iOS 5 i iCloud zaprezentowane!

Tegoroczne święta rozpoczęły się dziś, 6 czerwca, o 19:00. W tym czasie na scenę Hali Moscone w San Francisco wszedł Steve Jobs, który, chociaż nie miał na sobie czerwonej czapki Mikołaja i białej brody, hojnie obsypał prezentami i łakociami.

Po iOS 5 oczekiwaliśmy wiele i nie zawiedliśmy się – nowa wersja tego systemu zawiera ponad 200 nowych funkcji, w tym nowe powiadomienia, bezprzewodową synchronizację, historię zakupionych aplikacji w AppStore i wiele, wiele innych.

Ale zacznijmy od początku…

  • NOWY SYSTEM POWIADOMIEŃ
    Pożegnajcie się z widokiem charakterystycznego, choć ekstremalnie niewygodnego, okienka powiadomienia o nowym zdarzeniu, które występowało w dotychczasowych wersjach systemu iOS. Dzisiaj zostało ono zastąpione małą belką pojawiającą się u góry ekranu. Wystarczy jej dotknąć, aby przenieść się do opcji nowego zdarzenia. Aktualnie uruchomiona aplikacja nie jest zatrzymywana. W końcu iOS doczekał się POWIADOMIEŃ, nie PRZERYWNIKÓW. Wystarczy pociągnąć belkę statusu w dół, aby wyświetlić listę powiadomień. Tak, dokładnie tak, jak w systemie Android.Nowe zdarzenia wyświetlane są także na zablokowanym ekranie, w postaci listy, na której każda pozycja opatrzona jest małym “X” pozwalającym na natychmiastowe wyczyszczenie zdarzenia. Aby odpowiedzieć na otrzymaną wiadomość tekstową lub głosową, wystarczy przesunąć palcem po jej nazwie, dokładnie w ten sam sposób, w który odblokowujecie swoje urządzenia. Odpowiednia aplikacja jest uruchamiana natychmiast, a ekran samoczynnie odblokowywany.

    Całość prezentuje się prosto i logicznie, ale mam drobne zastrzeżenia do estetyki tego rozwiązania. Wyglądem bardziej przypomina mi prostą aplikację z Cydii napisaną przez jakiegoś amatora, a nie profesjonalnego programistę Apple, które słynie z wyszukanego gustu i dbałości o szczegóły. Ale to ot, tak na marginesie…

  • NEWSSTAND
    Do grona sklepów iTunes, AppStore oraz iBooks dołączył Newsstand – aplikacja pozwalająca na zakup i zarządzanie prenumeratami elektronicznych gazet. Layout i wygląd aplikacji przypomina iBooks.
  • INTEGRACJA Z TWITTEREM
    Jeśli, tak jak ja, uwielbiacie “świergotać” na Twitterze, iOS 5 sprawi, że będziecie wniebowzięci. W nowej wersji systemu wystarczy raz zalogować się w aplikacji Ustawienia, aby móc dzielić się zdjęciami, mapami, stronami internetowymi i wszystkimi innymi elementami Waszego wirtualnego życia. Brakuje tylko Facebooka, prawda? Wygląda na to, że ten jednak będzie domeną Google i jego systemu Android.
  • NOWE FUNKCJE SAFARI
    Safari, według mnie i setek tysięcy innych użytkowników tabletów i smartfonów, to najlepsza przeglądarka mobilna, w iOS 5 została obdarowana kilkoma nowymi, ciekawymi funkcjami. Są to Reader, Reading List oraz, panie i panowie, zakładki. Te ostatnie znajdą się wyłącznie na iPadzie (co niezmiernie nas cieszy) i pozwolą na bezproblemowe i błyskawiczne przyłączanie się pomiędzy otwartymi stronami internetowymi. Poprzednie rozwiązanie, przedstawione w formie siatki z czarnym tłem, było efektowne, ale powolne i nie sprawdzało się na dłuższą metę. Bardzo cieszy mnie wprowadzenie prawdziwych zakładek i zrobienie z Safari przeglądarki do złudzenia przypominającą jej komputerowy odpowiednik.Reader to funkcja dla tych, którzy lubią czytać teksty zamieszczone w sieci. Eliminuje ona ze stron internetowych wszystkie elementy, które mogą przeszkadzać w czytaniu, czyli obrazy, animacje, grafiki, bannery itp.

    Reading List pozwala na zapisywanie adresów stron, które użytkownik chce odwiedzić później. Nie jest to żadna nowość, ponieważ dokładnie tę samą funkcjonalność oferowała usługa Instapaper.

  • MAIL
    Aplikacja Mail została zaktualizowana o możliwość flagowania ważnych wiadomości, inteligentne przeciąganie adresów e-mailowych oraz wbudowanym słownikiem znajdującym definicję nieznanego słowa. Rachityczny cyrulik, anyone?
  • REMINDERS
    Reminders jest, krótko mówiąc, zabójcą popularnych w AppStore aplikacji z gatunku to-do. Pozwala na synchronizację zadań i rzeczy do zrobienia z kalendarzem i wysyła odpowiednie powiadomienia pobierając dane o lokalizacji użytkownika.
  • NOWA KLAWIATURA
    Jeśli sądzicie, że pisanie na ekranowej klawiaturze iPada nie może być wygodniejsze – jesteście w błędzie. Jedną z nowości, które pojawiły się w iOS 5 jest zupełnie nowy układ wirtualnej klawiatury. Po “rozciągnięciu” aktualnego widoku, otrzymujemy dwa panele z przyciskami – po prawej i lewej stronie ekranu. To rozwiązanie pozwoli na bardzo szybkie pisanie kciukami. Przydatne, nie sądzicie?
  • PC FREE
    iOS 5 sprawi, że użytkownik nie będzie potrzebował iTunes, kabla USB oraz iTunes, by zsynchronizować swoje urządzenie. Funkcja iCloud pozwoli na przechowywanie muzyki, zdjęć, filmów i danych w chmurze, ale nadal będzie istniała możliwość skopiowania danych na fizyczny dysk komputera. Proces ten odbędzie się jednak bez udziału kabla USB – zaktualizowany system i iTunes wyposażono w funkcję synchronizacji bezprzewodowej.
  • iMessage
    iMessage jest odpowiedzią Apple na BBM BlackBerry. Usługa ta to, krótko mówiąc, uniwersalny komunikator działający na iPhonie, iPodzie touch oraz iPadzie. Wszystkie dane, kontakty i rozmowy są automatycznie zsynchronizowane, dzięki czemu możliwa jest kontynuacja wcześniej rozpoczętej na iPadzie rozmowy, gdzieś poza domem, na iPhonie.iMessage pozwoli na wysyłanie nie tylko wiadomości tekstowych, ale także zdjęć, filmów wideo i kontaktów.
  • SPERSONALIZOWANY INTERFEJS
    O tej nowości nie wiemy wiele, ponieważ pojawiła się tylko na planszy przedstawiającej chmurę funkcji iOS 5. Czyżby widżety? A może motywy?
  • NOWY ODTWARZACZ MUZYCZNY
    iPad został wyróżniony funkcją, która oficjalnie nie została zaprezentowana podczas konferencji WWDC. Jej ślad możemy zobaczyć na chmurze informacji o nowościach iOS 5 oraz jednym ze zdjęć. Interfejs aplikacji został całkowicie przebudowany. Teraz nie przypomina ona wyglądem deskopowej wersji iTunes, ale coś innego, minimalistycznego i nowoczesnego. Sądzę, że w sieci już wkrótce pojawi się mnóstwo informacji na jej temat.
  • AKTUALIZACJE
    Jedną z nowości iOS 5 jest automatyczne pobieranie aktualizacji do zakupionych aplikacji oraz aktualizacji systemu OTA (Over-The-Air). Co ciekawe, te ostatnie nie będą wymagały pobierania całych 600-700MB oprogramowania, ale tylko te pliki, które zawierają usprawnione funkcje. Steve Jobs nazwał je “delta updates”.
  • HISTORIA ZAKUPIONYCH APLIKACJI W APPSTORE
    W końcu możliwe będzie przejrzenie listy zakupionych aplikacji. Co ciekawe, lista będzie pokazywać programy pobrane nie tylko na aktualnie używane urządzenie, ale także na wszystkie inne powiązane z danym kontem iTunes.
  • iCLOUD
    Tę nowość specjalnie zostawiłem na koniec. Mam wobec niej mieszane uczucia. Z jednej strony gwarantuje ona kopie zapasowe muzyki, zdjęć, filmów, kontaktów lub innych danych, ale z drugiej strony umieszcza ona wszystkie informacje o użytkowniku w sieci, gdzie są łakomym kąskiem dla internetowych włamywaczy. Oczywiście o ile Apple nie zastosuje odpowiednich zabezpieczeń.iCloud pozwala nie tylko na umieszczanie swoich plików w chmurze, ale także ich wymianę pomiędzy poszczególnymi urządzeniami. Rozwiązanie to przypomina Bluetooth na sterydach, z tym, że zamiast osobnego łącza, używany jest moduł WiFi / 3G.

Powyżej wymieniłem najważniejsze, według mnie, nowości dopiero co zaprezentowanego systemu iOS 5. Poczekajmy, aż emocje opadną i spójrzmy na nie chłodniejszym okiem. Wyciągnijmy wnioski i zastanówmy się nad konsekwencjami, które na pewno się pojawią. Ale póki co – cieszmy się, że Android w końcu ma godnego rywala, który narzucił nowe reguły gry o złoto – jakość, nie ilość.

Komentarze

  • “Safari, według mnie i setek tysięcy innych użytkowników tabletów i smartfonów, to najlepsza przeglądarka mobilna”
    Cóż, o gustach się nie dyskutuje, no ale jak dla mnie przesada z tym zachwytem użytkowników. Toż co drugi posiadacz produktu Apple na nią narzeka.

    • mat

      “co drugi posiadacz produktu Apple na nią narzeka”
      nigdy każdemu nie dogodzisz, choć z tym do drugi to lekka przesada, moim zdaniem większość jest jednak z niej bardzo zadowolona, ja też sobie ją bardzo chwalę i uważam iż jest duże lepsza np. od aneroidowej (2.2 galaxy s), poza tym większość negatywnych opinii właśnie o androidowej słyszę (mniej płynna, bardzo często złe wykrywa miejsce dotyku – inny link się włącza niż chciało się wcisnąć – szlag mnie trafiał przez to często).

      Co do iOS5 szału nie ma. Niby dużo nowości ale po apple się spodziewałem czegoś więcej. Jest ewolucja ale mogła być rewolucja.

      • “(mniej płynna, bardzo często złe wykrywa miejsce dotyku – inny link się włącza niż chciało się wcisnąć – szlag mnie trafiał przez to często).”
        No płynniejsza jest na pewno, naprawdę polecam przejrzeć wszystkie filmiki na YT, jak znajdziesz jakąś potwierdzającą brak płynności czy zły dotyk – zapodawaj ;) .
        “nigdy każdemu nie dogodzisz, choć z tym do drugi to lekka przesada, moim zdaniem większość jest jednak z niej bardzo zadowolona,”
        Żadna przesada. Jedyna przeglądarka, która z taką krytyką się spotkała. Fakt faktem, to ze względu na jej popularność, a właściwie iPhone’a.
        “uważam iż jest duże lepsza np. od aneroidowej (2.2 galaxy s)”
        Wbudowana bazuje na WebKit, no nie wiem. Jest przynajmniej szybka i fajnie wygląda. Niezawodna – niezbyt ;) .
        “poza tym większość negatywnych opinii właśnie o androidowej słyszę”
        Jedyna, która jest ostro krytykowana to Firefox. To jest wolne strasznie.

      • Tomasz

        Nie znam androidowej. Safari złe nie jest, ma swoje wady i zalety, np. znacznie lepiej radzi sobie z zapamętywaniem haseł niż mój Pctowy Chrome, ale nie wszystko jest super;)

  • rns

    Spodziewałem się czegoś więcej. Pomimo, że są to zdawkowe informacje to mnie osobiście na kolana nie powalają. Przynajmniej w końcu będzie możliwość zrezygnowania z iTunes’a, co jest na pewno ogromnym plusem. Jednak nie wiem czy jest możliwość porównywania jakiegokolwiek komunikatora do BBM. Wątpie, żeby Apple zdecydował się na zbudowanie takiej struktury jak RIM. Ale czas pokaże czy iOS 5 przyniesie naprawdę wielkie zmiany w porównaniu do poprzednika, czy wielkość innowacji w stylu iPad -> iPad2. Czekam z niecierpliwością na kolejne informacje.

  • Mico

    Bez przesady… Dostajecie kase od apple za te wszystkie fanbojskie artykuly czy co?
    Safari wcale nie jeat najlepsza przegladarka mobilna, nawet nie lezala obok najlepszej…
    Wiekszosc zmian jest ledwo zauwazalna…nie ma sie czym podniecac. Ot – kosmetyka. Czekamy na flasha, pamiec masowa, widgety… A tak to szkoda newsa z tak slabego materialu robic…

    • Tomasz

      To był cytat z konferencji, nie zdanie Jarka. Czasem naprawdę marzę o tym, by dostęp do internetu był poprzedzoniy jakimiś testami na inteligencję…

      • endru

        Heh, sam sobie zrób taki test. Uh.. właściwie to możesz sobie oszczędzić czasu…
        Bezpodstawnie obrażasz Mico i inne osoby, które z testem radzą sobie lepiej od Ciebie. Wskaż gdzie w artykule masz słowo o tym, że to Cytat ze Steve?

        • Tomasz

          Ponieważ niemal identycznych słów użył Scott Forstall podczas prezentacji.
          Ponadto, jeżeli ktoś używa sformułowania “moim zdaniem” lub “według mnie”, to nie ma w tym za grosz fanbojstwa.

      • cytat?? Myślę, że zdanie! W poprzednich artykułach napisał, że Safari odstawiło konkurencję w tyle. To nic ze w następnych zdaniach pisze o braku obsługi flasha i nie ma możliwości ściągania plików. Od innych wyszło, że nie obsługuje widgetów a prawdziwe zakładki są dopiero od teraz.
        Safari bliżej do Lynxa niż do nowoczesnych przeglądarek.

    • ghostCat

      Czy nie można by czegoś z tymi trollami zrobić :-) Człowieku przestań się pienić i ludzi od fanbojów wyzywać. Niech to wreszcie dotrze do wszystkich trolli. Są ludzie, którzy lubią Apple czy wam się to podoba czy nie. Dokonaliśmy pewnego świadomego wyboru (ja np dokonałem 15 lat temu że wolę pracować na macach, że znacznie bardziej mi pasuje ipad ale telefon zdecydowanie wolę z andkiem). Jeżeli masz coś KONKRETNEGO do powiedzenia, to chętnie tego wysłuchamy, pod warunkiem, że zachowasz kulturę.

    • Uważam, że Safari jest bardzo dobrą przeglądarką. Nie obsługuje Flasha (ale przez ponad rok użytkowania nie spotkałem się z sytuacją, w której bym go potrzebował) i pobierania plików, dlatego, że cały system nie ma takich funkcji.
      Sama aplikacja jest szybka, prosta i intuicyjna, czego potrzebować więcej? Ta z Androida Honeycomb owszem, działa sprawnie i w pełni wykorzystuje pojemnościowy ekran dotykowy, ale co z tego, jeśli wciąż usilnie ładuje mobilne wersje stron internetowych?

      • “jeśli wciąż usilnie ładuje mobilne wersje stron internetowych?”
        Nie rozumiem? Po pierwsze: na safari z iphone’a 3 też ładują się mobilne wersje. A na iPadzie ani na moich Tranformerkach nigdy mobilnej wersji np. wykopu nie widziałem. Związane to jest z .htacces i rozdzielczością.

  • ricci071

    spodziewałem się zmiany wyglądu te ikonki już mi się znudziły

  • Tomek

    Co ciekawe kilka z nowości to rzeczy żywcem ściągnięte z rozwiązań dostępnych od dawna w aplikacjach z Cydii.

  • Tomasz

    Najciekawsze z icloud to music matching – nie potrzeba jak w Google music czy amazonie uploadować całej muzyki, jeśli serwis znajdzie naszą muzykę w sklepie iTunes to nie będzie nic kopiował, a nawet zupgrejduje jakość naszej muzyki – więc całe synchro może zająć kilka minut, nie wiele godzin czy nawet dni,
    No i iClouds udostępnia całe API dla developerów co oznacza, iż każda aplikacja moze trzymać swoje dane w chumurze, czego Google nie umożliwia.

    Ponadto opublikuje niedługo znacznie wiecej nowości, wybrali tylko kilka z w sumie 200 nowych features, więc pewnie będzie o czym podyskutować.

    • kashiash

      obawiam sie ze jak znajdzie cos co bede wrzucal to zmniejszy jakosc do takiej jaka jest na itunes ;(.
      Wolalbym dokladnie takie jakie bede wysylal

      i gdzie info o cenie wielkiej iChmury ? zeby tylko nie mały deszcz!

      • PoLi

        chmura jest za free

  • kashiash

    a kiedy ten iOS5 bedzie dostepny ?

    • PoLi

      jesień

  • Adkinson

    Warto dodać, że iOS5 będzie dla 3GS i nowszych

    • To akurat jest dla mnie zaskakujące – na iOS 4 skończył się support iPhone 3G i spodziewałem się, że w związku z tym, Apple zakończy wsparcie 3GS na iOS 5. A tu niespodzianka…

  • Sango Fighter

    Coraz więcej iOS będzie korzystał z Internetu więc warto pomyśleć o rozsądnej taryfie 3G, bo nie zawsze jesteśmy pod Wi-Fi… To chyba pora na dobre oferty od operatorów GSM. Czy dużo wydajecie na połączenia GSM do Internetu?
    Pozdro dla wszystkich.

    • Kashia.sh

      Wszystko zależy co robisż, jak czytasz pocztę i strony www to 500MB wystarczy, jesli oglądasz YT, masz sporo prenumerat to może być mało (np pojedynczy numer National Geographics) to ponad 300MB

      Jak dolozysz do tego streaming radia, BBC spotify czy ichmure to może się okazać ze trzeba kilka GB. Ja na IPhone mam 2,5 i zdarzyło mi się go wykorzystać w połowie miesiąca. Na IPad 4GB i tez już mi się skończył przed czasem. Na SGT mam 15 GB i nawet jak robi za HotSpot to wydaje się ze jest wystarczający.
      wszystko zależy do czego je wykorzystasz

  • Lost

    Pc free i iCloud to dwie rewolucyjne zmiany, pc nie jest już do niczego potrzebny. Każda czynność od aktywacji poprzez aktualizacje, backup, wszystko w powietrzu. Szczerze to nie spodzewiałem się, że aż tak pójdą po bandzie w kwestii odcięcia się od kabli. Reszta zmian w systemie bardzo praktyczna, jednak zdecydowanie o charakterze ewolucyjnym. Spodziewałem się zmian w wyglądzie i widgetów. A Arek nawet przepowiadał nowy ‘kołowy’ interfejs :)

    • Widgety również są, znajdują się na liście powiadomień pojawiającej się po pociągnięciu w dół belki statusu.

      • Tomasz

        Są filmy na YouTube jak wyglądają nowe widgety. Dodaje się je ze spotlighta.

  • Lost

    No ciekawe jak to będzie konkretnie rozwiązane w finalnej wersji. Wygląda na to, że widget pogody i giełdy jest na stałe. Fajnie jakby dali możliwość ustawiania innych też bez względu na to czy jest powiadomienie na daną aplikację, czy nie.

  • Lost

    Ze statystyk zaskakującą byla informacja, że iOS jest najpopularniejszym obecnie systemem na świecie na urządzeniach mobilnych.

  • Ale tą belkę statusu to dosyć chamsko skopiowali od google ;-) Akurat to mi się najbardziej podobało w Andku, że wszystkie powiadomienia są zawsze pod ręką – wystarczy pociągnąć belkę w dół ;-) Widzę, że tym razem to Steve uczy się od konkurencji.

    W kwestii Safari – przykro mi to stwierdzić, ale zgadzam się z Jarkiem. Używałem przez kilka tygodni Androidowej przeglądarki na netbooku (Froyo 2.2 wersja na x86) i niestety komfort pracy jest żaden, w porównaniu z Safari (chociaż może to po prostu kwestia przyzwyczajenia?). Brak flasha odczułem mocno do tej pory jedynie raz, kiedy chciałem zamówić jedzenie, a okazało się, że strona restauracji jest wykonana w całości we flashu. Na iPadzie widać było tylko czarne tło :(

    • No cóż, każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie ;) . iOS jedyne co fajnie robi, to wykorzystuje powierzchnię ekranu. Nie mówię o iPadzie, bo to jak dla mnie żenada :D .

  • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

    rCzytam te newsy o nowych wynalazkach Apple i jakoś takoś coraz mniejszej nabieram ochoty, żeby kupić cokolwiek z tej firmy. To samo a nawet więcej mam w Androidzie więc po co mam przepłacać za coś mniej rozwiniętego? Dla mnie kupowanie urządzenia z systemem bez obsługi flasha to cofanie się w rozwoju. Po co mi takie coś na czym nie obejrzę filmu bezpośrednio ze strony www skoro internet w całej okazałości czyli z reklamami, banerami itp to priorytet bo lubię widzieć całą stronę a nie jakieś jej ogryzki? Owszem może i całość jest bez flasha szybka ale to mnie nie satysfakcjonuje. Miałem okazję kupić zarówno iPhone jakr i iPada ale sobie uświadomiłem, że to samo mam zarówno w Androidzie jak i Bada więc szkoda mi wydawać na przereklamowany sprzęt pieniędzy. Przy moich wymaganiach i obawiam się, że byłbym z niego niezadowolony a pieniądze uważałbym za wyrzucone w błoto. Niech Apple nawet z najnowszymi systemami kupują ludzie o innych oczekiwaniach niż moje dzięki czemu wszyscy będą zadowoleni bo właśnie po to jest wybór i wolny rynek.

    • Tomasz

      Większość dużych serwisów filmowych działa w oparciu o HTML 5 i nie ma żadnego problemu z ich odtwarzaniem. Problemy są przeważnie tylko z wynalazkami typu silverlight.
      A sam flash? Od kilku lat jest wymierajacą technologią, korzystanie z niego przy tworzeniu stron od dłuższego czasu jest traktowane jako nieeleganckie.

      • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

        Flash może i jest technologią wymierającą ale póki co trzyma się naprawdę dobrze i jakoś nie widzę niczego co by miało świadczyć o jego oznachach wymierania. Niby dlaczego tworzenie stron we flashu miało by być mało eleganckie skoro to uznana poza Applem technologia? Tym samym Twoja teza jest wyjątkowo mało wiarygodna i brak flasha czy pełnego flasha (bo mówi się o flashu lite, że ma być wykorzystywany) nadal był, jest i pewnie długo będzie problemem w produktach firmy Apple. Cieszy jednak fakt, że są ludzie którzy łamią ten system (ciekawe kiedy zostanie złamany iOS 5) i przenoszą wbrew woli wujka Jobsa tego “nieszczęsnego” flasha z Samsunga Gakaxy S na swoje iPady czy iPhony bo niby dlaczego mieliby być pozbawieni przyjemności oglądania filmów bezpośrednio na stronach www tak jak właściciele urządzeń z Androidem? Dla mnie brak oficjalnego flasha ze strony Apple to nic innego jak dyskryminacja i mydlenie oczu opowieściami o nowych technologiach i o tym, że stary dobry flash wymiera… Jednym słowem jest to wynik złej wtyki wujka Jobsa i tyle na zasadzie nie bo nie.

        • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

          Sorry pojawił się w mojej wypowiedzi mały błąd w ostatnim zdaniu zamiast słowa “woli” klawiatura Swype wstawiła mi słówko “wtyki” co wypacza sens mojej wypowiedzi. Przepraszam za błąd:)

          • Lost

            Marcin, masz własne zdanie na temat Flasha i wszyscy tu to szanują, tylko zwracajmy uwagę przede wszystkim na fakty. Na urządzeniach z iOS można się cieszyć video z poziomu przeglądarki bez żadnego problemu. Różnica jest tylko taka, że na iPadzie to wszystko chodzi szybciej, płynniej i stabilniej. W momencie gdy odtwarzasz video w safari, spokojnie możesz przewijać, rozszerzać i zwężać stronkę, natomiast w porównaniu na Xoomie w tym momencie powstają lagi. Do tego jeśli ktoś naprawdę szybko musi przeglądać net, to flashowe banery reklamowe potrafią skutecznie zabrać sporo czasu na to żeby się z nimi uporać. Co do przyszłości Flasha, to dwaj giganci – Apple i Microsoft przestały wspierać ją na urządzeniach mobilnych, jak to wróży na przyszłość to już każdy może sobie sam zinterpretować.

          • Microsoft zrezygnował z Flasha na rzecz Silverlight – chyba oczywiste czemu ;P .

            Tak, pchanie flasha do strony na siłę to pójście na łatwiznę, o wiele lepiej użyć do animacji JavaScript, który w 100% wspiera każde urządzenie. I tak, jest on mało elegancki (nie mówię o grach, youtubach itp. :) ).

            Lost, to nie jest prawda. Na Androida są różne przeglądarki, na iPada – właściwie – jedna. Jedne są szybkie, inne ładnie wyglądają, inne obsługują Flasha. Co kto lubi ;) .

          • Lost

            Arek, co konkretnie nie jest prawdą co napisałem? Na iPada jest kilkanaście przeglądarek, z czego na dwóch możesz oglądać treści Flashowe.

          • Jakość tych przeglądarek nijak ma się do Safari. W Andku jest na odwrót.

            Ponoć ten Flash nie działa w 100%, no ale głowy sobie uciąć nie dam.

        • Tomasz

          Problem z flashem jest taki, że jest strasznie toporny. Nie da sie z flasha otworzyć wybranego linka w zakładce, nie da sie łatwo zapisać strony flashowej, są bardzo duże problemy z wydrukiem flashowych stron. Flash ma mnóstwo bugów (nainstalowałem sie go). Oraz tzw. Security Holes, których Adobe nie chce latać.
          Nie jestem pozbawiony możliwości oglądania filmów, bo jak pisałem, większość serwisów udostępnia swoje filmy w formacie html 5.
          Onet np. Używa silverlighta i możesz marzyc, żeby zobaczyć je na andku. I co z tego?;)

  • Lista zakupionych aplikacji już działa, wydaje się, że Apple zmieniło konfigurację AppStore po stronie swoich serwerów.

  • Widać że sytuacja się odwróciła, teraz Apple kopiuje pomysły z Androida. Czekam na pojawienie się sandboxa otwierającego aplikacje iOS’a na androidzie ;-)

    • Lost

      Bardziej bym powiedział, że kopiuje z Cydii, a konkretnie Apple zatrudniło specjalistę, który wdrożył wcześniej podobne powiadomienia na złamanych iPhonach. Te wszystkie zmiany musiały się pojawić, bo tego oczekiwali klienci. Dla mnie osobiście cała idea chmury i odcięcia się od kabli w wersji Apple to rewolucja i nie sądze, że jakiś inny system będzie w stanie coś podobnego zaoferować swoim użytkownikom.

      • Czemuż to nie ;) ?

        Tak, Apple kopiuje od Google i to już wiadome od dawna. Za to samsungowe / lg-kowe androidziki kopiują od Apple, dodając jakieś syfy do softu.

        “Dla mnie osobiście cała idea chmury i odcięcia się od kabli w wersji Apple to rewolucja”
        Rewolucji Apple obiecało wiele. Jedyną był pierwszy iPhone.

        • Lost

          Po pierwsze Apple nic nie obiecuje w odróżnieniu od innych. Apple prezentuje konkretne urządzenia i usługi, z konkretną datą premiery i oprócz jednego wyjątku (biały iPhone) nigdy nie przekładało momentu wejścia ich na rynek. Porównaj sobie co oferuje w chmurze Google i Apple, dzięki tej usłudze wszystko dla użytkowników iOS jest jeszcze łatwiejsze i szybsze. Już teraz system Apple jest najpopularniejszy, a wygląda na to że nowe zmiany w systemie przyciągną jeszcze większa liczbę klientów.

          • Marcin

            Dzięki za zrozumienie i poszanowanie mojego zdania. to bardzo cenne i wartościowe. Jednakże nie do końca się zgadzam z Twoją opinią ponieważ odejście dwóch gigantów od flasha nie odzwierciedla do końca Twojej tezy o wypieraniu tej technologii ponieważ ten sam Microsoft nadal korzysta z niej z powodzeniem na urządzeniach stacjonarnych (a odejście od niej w mobilnym Windows Phone 7 to zwykłe małpowanie Appla niczym nie podparte) a Google w swoim Androidzie coraz lepiej dostosowuje flasha w urządzeniach mobilnych (nawet jak piszę ten tekst oglądam dzięki flashowi bezpośrednio ze strony www blog słynnej już wrocławianki pani Basi Kwarc) co znacząco podnosi funkcjonalność urządzeń zarówno tych stacjonarnych jak i naszych ukochanych tabletów. Masz rację, co do tego, że na iPadach czy iPhonach albo i iPodach jest możliwe oglądanie filmów video bezpośrednio ze stronach www dzięki streamingowi i technologi HTML5 tak samo jak w przeglądarce Skyfire działającej na starszych wersjach Androida albo smartphonach androidowych nie obsługujących technologii flash ale to rozwiązanie nie do końca się sprawdza ponieważ są strony pisane tylko we flashu albo zawierające elementy flashowe przez co albo nie da się z nich skorzystać albo korzystanie z nich jest mocno utrudnione. Do takich stron należy na przykład znany i ceniony portal dla artystów digart.pl, w którym to właśnie wykorzystywane są elementy flashowe taki jak np wykresy satysfakcji artystycznej, które mogą być przydatne np podczas prezentacji swojego dorobku twórczego placówkom organizującym wystawy malarskie czy muzeom co dodatkowo podnosi prestiż danego artysty plastyka. Przecież flash to nie tylko reklamy i jakieś banery ale również praktyczne narzędzie pracy bez, którego wygląd strony jest bardzo ubogi i nie do końca oddaje całokształt czyjejś pracy np artysty plastyka czy grafika. Tym samym mam kolejny powód aby jednak nie kupować iPada (bardzo by mi był przydatny gdyby ten flash działał ) i skupić się na tabletach androidowych oferujących mi jednak więcej niż sympatyczny poniekąd iOS od wujka Jobsa:)

          • Tomasz

            To nie Microsoft korzysta z flasha, tylko Adobe korzysta z Windowsa by popularyzować flasha. Microsoft ma swojego Silverlighta i jego starają się promować.
            Flash jest aktualnie w odwrocie, już od lat tworzenie stron czy elementów stron we flashu uważane jest za nieeleganckie. Ponadto flash jest jedną z najbardziej dziurawych i zabugowanych technologii ostatnich lat. Nie ma tu żadnej przyszłości.

  • Lost

    Pełna zgoda Marcin, zwrócę tylko uwagę jeszcze na kilka spraw. W debacie Flash kontra html5 jedną z ważniejszych kwestii dla klientów i dweloperów są tendencje, a te oraz same zapowiedzi Adobe wskazują na to, że wkrótce cały multimedialny materiał falshowy będzie dostępny w html5. Dodatkowo Flash to jest wtyczka kontrolowana przez konkretną firmę, a html5 to otwarty standard zakorzeniony w systemie – nie ma tutaj problemu instalacji, kompatybilności i dyskusyjnej w przypadku Flasha wydajności i bezpieczeństwa. Oczywiście na desktopach nie ma mowy o odejściu od Flasha. Systemy pracujące na Win i Mac osx powinny zachować jak największy wachlarz kompatybilnych formatów, jednak twórcy tabletów i smartfonów już nie mogą sobie pozwolić (przynajmniej narazie) na taki luksus.

    • Co ty gadasz. HTML5, a właściwie canvas, nie oferuje praktycznie niczego poza streamem filmów. Chcesz przykładu? Kliknij na mój nick. Tak, to moja “gra”. Takie coś we Flashu to robota na ok. 15 minut. W HTML5 pięć razy tyle pisałem framework, by obsłużyć coś takiego jak “animacja” (dla twórców HTML to chyba jakieś niesamowite zjawisko, jeśli czegoś takiego nie obsługuje i raczej obsługiwać nie będzie o.o) i proste kolizje.

      “html5 to otwarty standard”
      Coś takiego jak html nigdy nie będzie się sprawnie rozwijać – bo nie ma jak. Każdy sobie sam standardy wyznacza. IE to w ogóle niczego nie chce supportować, podobnie Safari, no cóż, takie ich domeny. WebKit, Google Chrome wspierają wszystko prawie w 100%, natomiast nawet Firefox wprowadza jakieś swoje herezje, które działają tylko pod jego silnikiem.

      Nie mów, że HTML5 zastąpi Flasha, bo na cokolwiek trzeba poczekać chociaż z 5 lat. Przeczytałeś sobie wypowiedź Jobsa, że HTML5 coś zmieni i mu wierzysz. Też byłem taki naiwny. Póki co HTML5 nie potrafi NICZEGO.

      Dziękuję.

      • No i zauważ te lagi – to nie dlatego, że ja coś spaprałem. Po prostu tak wolne jest HTML5, które rzekomo pan Jobs miał wspierać. Ech.

      • Sorry, że jeszcze, ale:
        ” debacie Flash kontra html5 jedną z ważniejszych kwestii dla klientów i dweloperów są tendencje, a te oraz same zapowiedzi Adobe wskazują na to, że wkrótce cały multimedialny materiał falshowy będzie dostępny w html5. ”
        Daj mi jakieś info na ten temat. Proszę. Jeśli zignorujesz to, o co cię poprosiłem – ja zignoruję ciebie.

        Póki co nie istnieje żadna dokumentacja, biblioteka itp. Jedyne, co może mi za to służyć to marne inkografie i niesprawdzone strony. Na chwilę obecną HTML5 nie zastępuje nawet w 0,0001% flasha. Potrafi tylko wyświetlić obrazek. Nawet pętle, animacje, kolizje, edytory itp. trzeba pisać samemu. Wiesz co to znaczy?!

        • Lost

          Sorry Arek, ale nawet na tabletowie o tym się trąbiło:

          http://www.macstories.net/news/adobe-releases-its-flash-to-html5-conversion-tool/

          • Wiesz jak to działa, czy może na zasadzie “napisali i fajnie” ;) ?

          • Lost

            Wszystko jest w fazie beta, jednak jeśli już Adobe oficjalnie to ogłosiło, to tylko kwestia czasu. Cały multimedialny materiał (100%) flashowy będzie dostępny na iPadzie. Bez lagów, zwiech i spowalniania systemu.

          • Pożyjemy, zobaczymy. Licz się jednak, że to będzie wolniejsze (!!) od Flasha, biorąc pod uwagę szybkość wczytywania grafik przez JS. No cóż, nic, tylko liczyć na dobrą optymalizację.

      • Lost

        Arku otwórz oczy. Można oczywiście powiedzieć, że wszyscy w Microsofcie się mylą, że wszyscy w Apple się mylą, że mylą się deweloperzy na pracujący na tych mobilnych platformach, co do potencjału rozwoju html5, a Ty jesteś jedyną osobą która ma rację.

        • W takim wypadku ignoruję cię, odrzuciłeś wszystkie moje argumenty, ja odrzucam twoją osobę.

          Dodam tylko, że nad HTML5 nie pracuje Microsoft ani Apple. Na chwilę obecną prototyp wydany w 2007 a wersja obecna niczym się nie różni.

          No i otwórz oczy. Nie ja mam rację, tylko ten twój ukochany Steve Jobs :D . Jeszcze może on odpowiada za rozwój HTML5, haha :D . Właśnie udowodniłeś, że wiedzę na temat developerki masz zerową :) .

          “że mylą się deweloperzy na pracujący na tych mobilnych platformach”
          Gdzie coś takiego napisałem? Jejku, co za ignorancja ;/ .

    • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

      Bardzo możliwe, że masz rację i przyszłości flash ustąpi miejsca HTML5 jednak na chwilę obecną to jest tylko trend aby do tego doszło a z modami i trendami jest tak, że przemijają i pozostaje po nich tylko wspomnienie. W związku z tym póki co, flash jest na niezagrożonej pozycji i jego brak w najnowszym iOS skutecznie odstrasza mnie od zakupu urządzeń z systemem Appla. Dla mnie ich zakup byłby wyrzuceniem pieniędzy w błoto gdyż nie znalazłbym dla nich żadnego sensownego zastosowania chyba tylko poza lansowaniem samego siebie w grobie kolegów z pracy, na których posiadanie produktów Appla nie robi większego wrażenia.

      • Ghostcat

        Wybacz mi moja złośliwość, ale nie każdego szczytem marzeń jest granie w głupawe flash we gierki na tablecie. Jest jeszcze komunikacja, tworzenie muzyki, tworzenie grafiki, wspomaganie projektowania, biznes (w temacie tworzenia muzyki i grafiki niestety android to raczej pustynia) nie zrozum mnie źle. Ja lubie androida (na telefonach) i życzę androidowi jak najlepszego rozwoju. Jest w nim sporo rzeczy, ktore bardzo mi sie podobają. Może za jakiś czas kiedy andek “dorośnie” będzie w pełni zoptymalizowany i developerzy appów, którymi cieszę sie na ipadzie zechcą wydać je rowńiez na andka. Czego wszystkim andkowym tabomaniakom z całego serca życzę. ;-) a jeśli chodzi o flasha. Hmm. W sumie nie płacze po nim. Co by nie mówić to straszny muł jest. Większość moich klientów, którzy zamawiają strony kładzie silny nacisk na to by tego flasha nie było. Html+css+Ajax/jquery to jest to czego oczekują. I wcale im sie nie dziwie. Kiedyś tez byłem na flasha najarany (dawne dzieje), ale dość szybko mi przeszło. Pozdrawiam

        • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

          Złośliwości możesz sobie oszczędzać bo złość urodzie szkodzi a na poważnie. Flash na androidzie wcale nie jest takim mułem jak piszesz gdyż przy dobrym zasięgu wifi bądź mocnym sygnale sieci 3G bardzo ładnie i płynnie odtwarza filmy. Być może jest tak też i z grami ale jestem niedzielnym graczem więc nie sprawdzałem tego.
          Mimo to, są ludzie którym flash się przydaje tak jak ja i nie są to żadne gry.

          • ghostcat

            Z tym płynnym odtwarzaniem to troszkę przesadziłeś. Na moim Htc desire, Desire HD, galaxy tabie i archosie 101, przy dobrym sygnale wifi, czy znakomitym 3g nie raz były zwiechy, dławienie się i nie raz zaliczyłem FC. Nie jedno FC przeglądarki zaliczył też kumpel mający xooma. I nie jestem do końca przekonany czy to wina androida czy raczej samego źle napisanego flasha. Na ipadzie mam iswifta do odtwarzania flasha, gdy zajdzie taka potrzeba i niestety różowo też zdecydowanie nie jest :-( (tak zupełnie na marginesie – przez 8 miesięcy użytkowania ipada nie zdarzył mi się ANI JEDEN FC na żadnym appie ;-) )

  • Mico

    Najlepsze z tego wszystkiego jest to, ze wyznawcy Jobsa od razu przystepuja do ataku, jesli ktos tylko ośmieli sie nie zgodzic z tym, ze ich gadzety sa najlepsze. To jak fanatyzm religijny, zauwazyliscie? Powiedz tylko “ipad nie jest taki super, bo…” a od razu zaczna odpisywac, ze: flash wcale nie jest potrzebny, usb mass storage to pewnie tez niepotrzebne, bo teraz bedzie ichmura, usb host to w ogole nie jest potrzebny, a mozliwosc rozbudowy pamieci kartami microsd to juz jest najmniej potrzebna… Niezla z was polewka… Nic do was nie dociera tak wierzycie w tego Appla…

    • ghostCat

      Ja jako użytkownik ipada z zamiłowania ;-) oświadczam, że flash MI nie jest potrzebny, host USB byłby super mass storage bez iFile czy innych cydiowych tweeków rowńiez byłby bardzo porzadany Micro sd rownież. Co nie zmienia faktu, ze dwa androidowe tablety (galaxy tab i archos 101) leżą u mnie na półce i sie kurzą, a spedzajac sporo czasu z xoomem dzięki osobnikowi, z którym pracuję stwierdzam, ze honeycombe nie robi na mnie specjalnego wrażenia. Owszem nie powiem ma pare fajnych rzeczy, ale w ogólnym rozrachunku DLA MNIE wypada blado. Nie chodzi tylko o sprzęt ale przede wszystkim o aplikacje, o których użytkownicy andkowych ta ów mogą jedynie po marzyć.
      Inna sprawa to to, ze nader często fanatyzm występuje po “obu stronach barykady”, ale zzadziwiajace jest, ze tylko applemanów sie o to wiecznie oskarża.
      Pozdrawiam serdecznie
      Użyszkodnik ipada i telefonów z andkiem ;-)

      • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

        Masz rację, że flash nie musi być wszystkim potrzebny bo może nie każdy z niego korzysta. Jednak dla mnie flash podstawa i znakomicie uzupełnia mi się z HTML5. Tam gdzie HTML5 staje się nieprzydatny wkracza właśnie flash o czym wczoraj miałem okazję się osobiście przekonać o czym niech świadczy następujące zdarzenie. Przeglądałem rano jeden z portali poświęconych testom telefonów komórkowych i natrafiłem na porównanie dwóch nowoczesnych smartphonów z dwurdzeniowymi procesorami. Nie byłoby w tym niczego dziwnego gdyby nie fakt, że autor zamieścił obok siebie filmy z prezentacji nagrywania video obu modeli celem równoczesnego porównania jak to wygląda. Korzystając z technologi HTML5 mógłbym zobaczyć tylko jeden film dokładnie tak jak ma to miejsce w przeglądarce Skyfire wykorzystującej HTML5 co by mi utrudniło dokonanie porównania. I tu przejawiła się wyższość flasha nad HTML5 – czyli możliwość równoczesnego oglądania dwóch niezależnych filmów na stronach www czyli ponownie flash dowiódł swojej użyteczności. Właśnie dlatego gdybym posiadał iPada leżałby on w kącie a Ideos S7 pracował i z powodzeniem odtwarzał filmy video bezpośrednio ze stron www czego iOS mimo najszczerszych chęci nie może wykonać. Tym samym szkoda, że wujek Jobs tak bezkompromisowo odrzuca wykorzystanie pełnego flasha w swoich skąd inąd udanych urządzeniach i systemach.

        • ghostcat

          Troszkę to naciągane z tymi dwoma filmami na raz ;-) ale spoko przyjmuję argument

  • ghostcat

    I jeszcze jedno dla wszystkich komu przeszkadza brak flasha na ipadzie :

    http://www.youtube.com/watch?v=gyQevzckq4s&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=WSocKIM7mAs

    Wiem wiem trzeba zrobić jailbreaka ;-) ale nie oszukujmy się. Androidy też są rootowaane na potęgę, aby obejść niedoskonałości systemu :-)

    • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

      Po pierwsze, w związku z tym, że to co napisałem uważasz za naciągane to zapraszam ndo zapoznania się z tym linkiem:

      http://smartmobile.pl/lg-p990-i-galaxy-s-ii-porownanie-wideo-1080p

      Po drugie, smartphone z Androidem są owszem i rootowane bo tak samo obchodzi się niedoskonałości ich systemów jednak jest jedno i to poważne ale, którym jest obsługa flasha i do tego oficjalna od wersji 2.2 co wyklucza łamanie systemu celem korzystania z tej technologi jak ma to miejsce w przypadku nawet najnowszego iOS.
      W związku z tym rootowanie celem korzystania z flasha można przeprowadzić w urządzeniach np bez oficjalnego wsparcia producenta do wyższych niż 2.1 w wersjach Androida. I tak dla przykładu posiadam Samsunga Gakaxy S z fabrycznym Androidem 2.2.1, który nie jest dotknięty modowaniem/rootowaniem a filmy video i inne treści flash bez problemu odtwarza czego nie zrobi nawet najnowszy iPad 2 z najnowszym
      iOS5 bez ingerencji w system. Właśnie dlatego, że nie cierpię modować wybieram Androida, który takie funkcjonalności jak obsługa flash ma już w standardzie. I to mnie przekonuje do tego systemu, który może jest nieco mniej stabilny od najnowszego iOS (którego też już swoją drogą złamano) ale bliżej mu do pcetowego Windowsa np XP niż zubożonego ale mobilnego iOS

  • Mico

    Czy będzie można w końcu usuwać albumy /pojedyncze zdjęcia z poziomu urządzenia? To tez jedna z najbardziej wkurzajacych rzeczy w ipadzie, nie dość ze zdjęcia trzeba wgrywac przez ITunes to jeszcze nie można ich normalnie usunąć w urządzeniu…

    • Lost

      Da się już teraz usuwać zdjęcia przecież. W nowej wersji systemu będzie można dodatkowo tworzyć albumy z poziomu iPada.

      • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

        jeśli tak to dobra wiadomość.

      • Mico

        Ale tylko te zrobione aparatem ipada albo zapisane z sieci… A jak usunąć te wgrane itunsem?

        • Lost

          Ze zdjęciami wgranymi przez iTunes jest obecnie tak samo jak z muzyką. Da się je kasować tylko przez iTunes. W iOS 5 na bank można już usuwać poszczególne utwory, ze zdjęciami pewnie jest podobnie.

          • mico

            no wlasnie się nie da, przynajmniej ja nie wiem jak…

  • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

    Jak dla mnie to brak możliwości usuwania pojedynczych zdjęć z poziomu iPada pomijając iTunes to jakieś kuriozum.To to tak jakby np Samsung uniemożliwiał podłączenie jakiegoś smartphona czy tabletu uniemożliwiał podłączenie w trybie pamięci masowej i jedynym wyjściem było korzystanie z programu Kies. Miejmy nadzieję, że Apple ten problem rozwiąże i poprawi tą funkcjonalność.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona