Ważne
Wiko VIEW

Zakaz sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 10.1 w Niemczech podtrzymany

Patentowa wojna pomiędzy Apple a Samsungiem trwa w najlepsze. Jak na pewno wiecie (jeśli uważnie śledzicie Tabletowo.pl), jakiś czas temu sprzedaż tabletu Galaxy Tab 10.1 została wstępnie zawieszona, decyzją niemieckiego sądu, a na wniosek koncernu spod znaku nadgryzionego jabłka. Kolejna rozprawa w tej sprawie już za nami – co wiemy nowego?

Sąd w Düsseldorfie podtrzymał swoją dotychczasową decyzję, przez co zablokowanie sprzedaży Samsunga Galaxy Tab 10.1 przez Apple staje się faktem. Nie obowiązuje on jednak na terenie całej Europy, a wyłącznie w Niemczech.

W dalszym ciągu nie wiemy jednak nic na temat (nie)możliwości sprzedawania w Niemczech modelu Galaxy Tab 8.9 czy zaprezentowanego na IFA 2011Galaxy Tab 7.7, który po dwóch dniach targów został usunięty ze stoiska Samsunga.

Dotychczas nie zostały ujawnione oficjalne powody podjęcia przez niemiecki sąd takiej, a nie innej decyzji. Mamy jednak nadzieję, że dokumentacja w tej sprawie wkrótce zostanie upubliczniona i wszystko stanie się jasne.

Ciekawe czy (i jeśli tak, to w jakim stopniu, sąd sugerował się także spreparowanymi przez Apple dowodami, według których takie cechy, jak wymiary tabletu Samsunga czy jego ogólny design, są bardzo zbliżone.

źródło

Komentarze

  • Lost

    Wygląda na to, że sąd uznał, iż Samsung łamie zarejestrowany na terenie UE ogólny ‘design’ iPada i że jest do niego zbyt podobny.

    http://www.engadget.com/2011/09/09/german-court-upholds-injunction-against-samsung-galaxy-tab-10-1/

    • aaa

      Jednym z tych designów jest wąski prostokąt. :) Sędzia nie oglądał w ogóle iPada i podjął odwrotną decyzję niż sędza Holenderski. Ogólnie pewnie dostał w łapę albo coś. Ogólnie całość się ciekawie obserwuje, popcorn do ręki i jak w kinie – osnews.com polecam, tam dość się nad tym rozwodzą.

      • Lost

        Holenderski sędzia też musiał dostać w łapę, bo dla odmiany przyczepił się samsungowych smartfonów:)

  • jankov

    Ja tam się cieszę. Apple traci wizerunkowo, Samsung i Android ma reklamę za darmo na całym świecie, a Tab 10.1 jest nadal dostępny bez problemu.

    Steve i jego klauny strzelają sobie w kolano. Trzymam za nich kciuki. :D

    • Jan

      Niekoniecznie. Apple też ma dzięki temu wszystkiemu darmową reklamę na cały świat. Ci, którzy nie lubią jabłuszka nadal go nie lubią. Fani Apple w dalszym ciągu stoją po jego stronie. A cała niezdecydowana reszta patrzy na to z boku, podjada wspomniany przez @aaa popcorn i kiedy przyjdzie im ochota kupić tablet, to zwyczajnie zagłębią się a parametry techniczne i albo kupią najlepszy dostępny na rynku albo wybiorą, w myśl zasady “gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta” coś od firmy, która nie jest bezpośrednio związana z tym całym patentowym burdelem. ;)

      • jankov

        Coraz więcej czytam na forach wypowiedzi ludzi posiadających jabłkowe urządzenia, którzy są po prostu wkurzeni na Apple. Tutaj już nie chodzi o same urządzenia ale o ograniczanie wolności wyboru. O absurdy pokroju “prostokąt z zaokrąglonymi rogami” i tego typu historie. Oczywiście, do ciemnej nieświadomej masy to nie dociera, ale imho Apple robi sobie krzywdę. Więszką lub mniejszą, ale zawsze to czarny PR.

        • Jan

          Dla średnio ogarniętego człowieka, zachowanie Apple i patent na prostokąt jest śmiesznostką świata IT. Ale nie zmienia to faktu, że nawet czarny PR wśród “swoich” (pamiętne bumpery) Apple umie obrócić na swoją korzyść. U nich każda wpadka to nowy “ficzer” a każde brzydkie zagranie to “święta krucjata” przeciw podróbkom. Niestety nie każdy dostrzega idiotyzm sytuacji, w której, na ten przykład, wszyscy producenci laptopów i netbooków powinni ciągać się po sądach za to, że jeden w jednego mają klawiaturę na dole a ekran jest prostokątny. Niestety tak to jest, że wszystko można doprowadzić do granic absurdu i Apple właśnie sprawdza te granice a miejscami już je przeskoczyło i mknie z włosem rozwianym ku nieskończoności ^^

          • jankov

            Bardziej poetycko bym tego nie ujął. Pozdrawiam :D

  • Nick

    Jeśli chce kupić model fiata zamiast modelu volkswagena, to go i tak kupię bo mi się podoba. Fiaty z mocy prawa nie są towarem reglamentowanym lub nielegalnym. Gdyby hipotetycznie zakładając zdarzyło się, że volkswagen wniósłby o zawieszenie sprzedaży fiata tylko z tego powodu, że on ma również komplet szyb i kierownicę ze skóry, to w żaden sposób nie zmieniłoby to mojego zdania. Co najwyżej utrudniłoby zakup fiata na lokalnym rynku. I oto właśnie chodzi min. ogryzkowi. Dwa tablety różnych firm obok siebie to możliwość wyboru. To czego nie ma Ipad2 posiada w standardzie SGT 10.1. Na takie funkcjonalności czekali użytkownicy Androida 3.0, które – tak się akurat złożyło – zostały upakowane przez Samsunga do zgrabnej obudowy nie przypominającej kuchennej deski. Apple nie rozumie tego, że ten kto miał kupić Ipada już go dawno posiada. Ipada2 mają już tylko fanatycy albo przygodni kupujący. Reszta albo go nie chce albo z różnych względów nie może sobie na niego pozwolić. Przecież normą jest, że na półkach obok siebie leżą Ipad i Ipad2 i same dla siebie są konkurencją, tyle że skarbonka jest jedna. Pozostali nie chcieli wybrać Ipada, bo im nie pasował. Czekali na coś rozsądnego dającego większą swobodę działania. Nie rozumiem dlaczego Apple wierzy w to, że bardziej świadomi użytkownicy jednak wybiorą Ipada? Bo kto jest obecnie targetem Ipada? Nastolatkowie? Licealiści?

    • mmm

      ostatnio byłem na konferencji międzynarodowej specjalistów od bezpieczeństwa IT, dużo osób miało, tabletu – i co ciekawe same iPady, żadnego androida. A np. takiego profesora informatyki trudno nazwać licealistą tudzież nastolatkiem. Sam też mam ipada i jest to jak najbardziej świadomy wybór, androida uważam za coś kompletnie nie wartego uwagi, kolejnym moim tabletem będzie też albo iPad albo coś na Windows 8. W całej tej przepychance Samsung vs Apple chodzi raczej o pokaz siły kto co może, takie gierki między-korporacyjne.
      A co do tego, że kto chce to i tak samsunga kupi masz pełną rację. A ile chce widać po statystykach sprzedaży iOS vs Android z których wynika, że tych “fanatyków i przychodnich kupujących” jest zdecydowanie więcej.

    • Lost

      ‘Apple nie rozumie tego, że ten kto miał kupić Ipada już go dawno posiada. Ipada2 mają już tylko fanatycy albo przygodni kupujący’ Nick, a możesz podać źródło tej sensacyjnej wiadomości?

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona