Ważne

Apple dostarczyło fałszywe dowody w sprawie przeciwko Samsungowi?! (update – zakaz zniesiony!)

Równo tydzień temu świat obiegła informacja, że na wniosek Apple niemiecki sąd wydał wyrok, na mocy którego Samsung musiał wstrzymać sprzedaż swojego tabletu – Galaxy Tab 10.1 – w prawie całej Europie (poza Holandią, gdzie toczy się oddzielne postępowanie). Okazuje się jednak, że… sąd mógł ulec manipulacji koncernu z Cupertino. O co chodzi?

Redaktorzy Webwereld.nl przeanalizowali skargę złożoną do niemieckiego sądu i wnioski, jakie wyciągnęli są bardzo interesujące i trudno się z nimi nie zgodzić. Na stronie 28 wniosku złożonego do sądu w Düsseldorfie, Apple zamieściło porównanie wymiarów iPada 2 i Galaxy Tab 10.1. Wszystko by było OK, gdyby nie fakt, że… znacznie odbiega ono od rzeczywistego stanu rzeczy.

Samsung Galaxy Tab 10.1 ma wymiary 256.7 x 175.3 mm, co przekłada się na proporcje obu boków 1.46. Jak widzicie na poniższej fotce, według Apple wymiary tabletu Samsunga są większe (a co za tym idzie proporcje wynoszą rzekomo 1.36), a całe urządzenie bardziej podobne do iPada 2 (którego proporcje boków to 1.30). Na zdjęciu tablet Samsunga jest około 8% szerszy niż w rzeczywistości.

Nie wiadomo czy koncern z Cupertino celowo manipulował zdjęciem Galaxy Tab 10.1 we wniosku czy był to wyłącznie przypadek (w co aż się wierzyć nie chce). Jakkolwiek by nie było, to właśnie analiza – fałszywa analiza – zdjęć porównawczych obu tabletów może mieć decydujące znaczenie w całej sprawie.

Sędzia niemieckiego sądu został wprowadzony w błąd przez prawników Apple – co do tego nie ma wątpliwości. Jakie skutki będzie miało to wydarzenie? Najprawdopodobniej podczas rozprawy 25 sierpnia nałożony na Samsunga nakaz wstrzymania sprzedaży zostanie cofnięty.

Ciekawe tylko czy Apple poniesie jakiekolwiek konsekwencje swojego czynu. Raz, że prawnicy koncernu wprowadzili sędziego w błąd, a dwa – że pozbawił Samsunga ewentualnych zysków ze sprzedaży Galaxy Tab 10.1.

Dzięki Jankov za podesłany link!

AKTUALIZACJA:

Sąd zniósł zakaz sprzedaży tabletu Samsung Galaxy Tab 10.1 we wszystkich krajach Unii Europejskiej z wyjątkiem Niemiec. Nie wiadomo, co miało wpływ na werdykt sędziów i trudno określić, czy pogłoski o manipulacjach Apple miały w tym swój udział. Domyślamy się, że szczegóły zostaną ujawnione w ciągu kilku najbliższych dni.

źródło

Komentarze

  • ed

    ciekawe, ale w takim razie samsung musi mieć naprawdę żałosnych prawników

    • agn

      ciekawe, ale w takim razie apple musi miec naprawdę nasrane w portki żę podaje nieprawdziwe informacje. swoją drogą na miejscu samsunga zarządał bym wielomilionowej rekompensaty za straty w sprzedarzy i zszarganą opinię.

      żałosne apple, najpierw kradzieże patentów nokii teraz nieprawdziwe dane w sprawie przeciwko samsungowi. jak jeszcze apple bedzie sie starało wzbogacić na oszustwach kradzieżach naciąganych cenach byle by utrzymać kroku microsoftowi?

      • Ryzio

        Zgadzam się, oszukać to żadna filozofia, ale ponieść konsekwencje to sztuka, czego Apple nie robi bo żeby zwiększyć swoją sprzedaż okłamuje nawet w sądach, bo się boi ZDROWEJ konkurencji.

        Żałosne podejście coraz bardziej upadającej firmy.

        • heh

          ale z was naiwniaki, widzicie tylko jedna stronę medalu,
          myślicie że inne firmy tak nie robią? tak obecnie wygląda “konkurencje” i kto się w dzisiejszym świecie nie potrafi odnaleźć ten wypada z gry. Myślicie, że samsung jak by tylko miał okazję dopiec apple a jakikolwiek sposób to by tego nie zrobił (próbował wielokrotnie, ale przegrywał). Poza tym coś z tym kopiowaniem jest ta rzeczy i z tym też każdy się zgodzi. Co prawda najlepiej to wyglądało z galaxy S więc widać że samsung ma gdzieś czyjąś własność intelektualną.
          Uważam że taki zakaz wyjdzie nam konsumentom tylko na dobre. I tak niedługo zostanie zawieszony, a samsung następnym razem zamiast bezczelnie rżnąć wszystko od apple (nawet te głupie rozwiązania – porównajcie sobie złącza i przejściówkę hdmi taba i ipada) trochę się jednak zastanowi. Dzięki temu mamy szansę dostać jakiś trochę jednak inny produkt a nie n-tą kopię ipada (może laskawie w ramach odmienności samsung zacznie w końcu USB montować:)

          • agn

            zacznijmy od tego ze w duzej czesci ( nigdy nei dowiemy sie jak wielkiej ale co do serca ipada mamy pewnosc ze jest od samsunga) ipad jest samsungiem i na miejscu samsunga zaprzestal bym produkcji komponentow dla apple, ew zawyżył ich wartość. nie wiem czy są na swiecie jeszcze tak duze firmy mogące produkować masowo podzespoły o jakości ktorej apple nie wstydzi się montowac w swoich podobno najwyższej jakości urządzeniach.

            czas pokaże czy polityka apple palenia za sobą mostów wyjdzie jej na dobre.

          • heh

            @agn
            jakie tam samsunga, wszystko jest na rdzeniu zaprojektowanym przez konsorcium ARM, wszystkie inne firmy tylko to licencjonują. Poza tym apple jakiś czas temu za grube miliony $ kupiło właśnie firmę projektującą procesory i to właśnie ta firma projektuje procki dla appla, samsung jest mu tylko po to potrzebny, że małe zwinne skośnookie ludki potrafią te chipy produkować tanio i wydajnie na duża skalę.
            A sama samsung jakby zrezygnował ze sprzedaży komponentów apple strzelił by sobie w stopę. Apple jest drugim co do wielkości odbiorcą ich podzespołów, samsung zarabia na tym rocznie miliardy $. Przy kontraktach tej wielkości to takie pryszcze jak galaxt tab stają się nieistotne. Poza tym apple szybko znalazło by innych skośnookich do produkcji, albo samo otworzyło taką fabrykę, natomias sammy stracił by miliardy $ i kompletnie nic na tym nie zyskał. Producentów takich jak samsung jest w chinach wiele (szczególnie jak samemu się posiada technologię i chodzi tylko o siłe roboczą) natomiast tak dużego odbiory podzespołów samsung już nie znajdzie.

          • aaa

            Fanboyizm przez ciebie przemawia. Google na razie nie pozywa za patenty. Zobaczymy jak będzie dalej. Żadna inna firma takich szopek nie odprawia jak teraz Apple. Może tylko Microsoft ze swoim FUDem patentowym. Trudno mi jednak zrozumieć motywację Apple – czy nie zdają sobie sprawy, że tym sobie psują opinię bardziej niż Samsungowi?

    • 123

      Prawnicy Samsunga nie mogli nic zrobić. Sprzedaż Galaxy TAB-a została wstrzymana do rozprawy i dopiero wtedy będą się mogli od tego odwołać.

  • Michał

    Czy jest jakiś prawnik na sali? Czy w takim pozwie to wszystkie warunki są na zasadzie łącznej czy alternatywnej?
    Pytanie też takie – to jest babol na 28. stronie. A co jeżeli pozostałe strony pokazują prawdę? Czy sędzia bierze CHOCIAŻ 1 argument za podstawę do wyroku czy jedynie wszystkie?

    • Bardzo dobre pytania, aczkolwiek odpowiedzi na nie nie są mi znane. Osobiście czekam na rozprawę 25 sierpnia, na której powinno się sporo wyjaśnić.

      • janosik

        Na innych stronach pozwu zdjęcia są normalne, pozew nie dotyczy proporcji, więc nic to i tak nie zmienia.
        Na jakiejś anglojęzycznej stronie przeczytałem, że te feralne zdjęcia, były promocyjnymi Samsunga, Apple tylko odpowiednio dobrał – nie wiem ile w tym prawdy.

    • agn

      albo sie mowi prawdę albo się kłamie. Nie ma nic pomiędzy.

      • agn

        ew mozna nie mowic całej prawdy ale tutaj to raczej nie pasuje.

      • Lost

        Pomiędzy są właśnie prawnicy:)

  • ghostcat

    Nie chcę bronić Apple za wszelką cenę, bo bardzo wiele działań kupertyńskich magików napawa mnie niesmakiem, ale nie wydaje Wam sie, że to nieco grubo szyte. Czy sądzicie, że applowscy prawnicy by byli na tyle głupi, aby umieszczać celowo taką informację, którą z pewnością prawnicy samsunga by chcieli podczas rozprawy podważyć (z pewnością podczas “dyskusji” na ten akurat temat samsung wyciągął by oba taby i porównał). Pomijam już fakt zasadności całego pozwu, bo z jednej strony Apple przegina, a z drugiej samsung sam się o to prosił, ale coś to wszystko dziwne. Ciekaw jestem bardzo jak to się zakończy i jakie to będzie miało konsekwencje na całym rynku urządzeń mobilnych

    • agn

      ale ze jak grubymi nićmi szyte? w moim odczuciu to albo celowe “a moze sie uda” albo nie chcące niedopatrzenie ze strony apple. no bo w skorumpowanych prawnikow pokopujących apple mozna uwierzyc ale to raczej malo prawdopodobne.

      • agn

        a co do konsekwencji to watpie zeby byly złe. jezeli apple wygra to nic sie nie stanie, jezeli wygra samsung, to moze zaczac sie wojna. samsung zacznie ofensywe a apple mozliwe ze zrzuci ceny do czasu wydania ipada3. a moze i jego premiera zostanie przyspieszona. pożyjemy zobaczymy

    • mico

      co do tego, czy prawnicy samsunga podczs rozprawy cos by wyciagneli albo nie, to w Niemczech nie zostali nawet o tym powiadomieni ani nie mieli mozliwości przedstawić swojej racji. ot – zakaz prewencyjny

    • aaa

      Tu nawet nie chodzi o wygraną, czy przegraną. Apple raczej zależy na 1) opóźnieniu sprzedaży Samsunga GT 10.1 ponieważ samo nie nadąża z produkcją iPada 2 i to opóźnienie sprawi, że nie straci przez to potencjalnych klientów, 2) zszarganiu opinii Samsunga. Jest jeszcze możliwość, że to jakaś osobista wendetta (może Jobs się pokłócił z Samsungiem o coś?), bo motywy finansowe takich zagrać są dość niejasne.

  • mirekk

    Apple ssie :P Potrafi tylko doskonalić istniejące wcześniej rozwiązania, a jak ktoś robi to lepiej to sięga po “prawników”.
    Żałosne

  • GieKa

    A mnie ciekawi kto za to zapłaci? To niemiecki sąd wydał decyzję i wygląda na to że to z niemieckiego budżetu Samsung powinien się domagać ewentualnego odszkodowania a nie od Apple’a. Jeśli tak to Apple ma przesr… w Niemczech. :)

  • Lost

    Jeśli Samsung promował się zdjęciami, na których Galaxy Tab jest identyczny jak iPad, to świadczy to dokładnie o tym, że Apple ma rację w tym pozwie. Innymi słowy Samsung swoim marketingiem przekonywał ewentualnych klientów, że Galaxy ma identyczne wymiary jak iPad!!!! To jest dokładnie to o co chodzi w tym sporze. Samsung kopiuje i podszywa się w promowaniu swoich produktów pod wygląd produktów Apple. Tu nie ma żadnej pomyłki ze strony Apple i zapewne sąd dokładnie wiedział skąd pochodzą zdjęcia prezentowane przez prawników Apple.

  • murphy

    jak by apple chciało to by mogło sobie takiego samsunga kupić;p

    http://sanfrancisco.ibtimes.com/articles/170420/20110628/apple-buy-nokia-rim-htc-motorola-samsung-smartphone.htm

    Jeszcze jedna-dwie generacji iphonów i ipadów (ich sukces jest w zasadzie pewny) i w połączeniu z przychodami z appstore apple będzie miało tyle kasy, że zakup takiego samsungo to nie będzie stanowił dla nich żadnego problemu.

    • GieKa

      Oczywiście jesteś świadom tego że Samsung to nie tylko tablety i telefony? Dochód całego Samsunga za 2010 to 123 mld$ a Apple 65 mld $

      • murphy

        No tak, chodzi mi o dział zajmujący się produkcją telefonów i tabletów (Samsung mobile division). Pralki i lodówki zostawmy na razie w spokoju:)

    • aaa

      Apple jest też nieco rozdmuchane, co było widać po nagłym wejściu telefonów z Androidami, które szybko ukradły spory kawałek tortu iPhonowi. Czyli jego wartość jest nieco niższa niż wynika z obecnej sytuacji, z czego pewnie zdają sobie sprawę – tablety konkurencji na pewno już odbierają mu kawałek tego nowego torta tabletowego, a będzie dla nich tylko jeszcze gorzej w przyszłości.

      • Piotras

        Znasz się czy tylko udajesz znawcę. Poszukaj sobie danych jakie marki i modele wyparte zostały po wprowadzeniu androida na rynek. Podpowiem, ze nie byly to Apple i iPhone. Odsetek zadowolonych uzytkownikow jest najwiekszy wlasnie dla iPhona i tutaj tylko niewielu zmienia ten telefon na inny. Sam tez uzywam ale jesli pokaze sie cos lepszego (nie odpowiadajcie mi lepszych o bebechach u innych producentow bo tir tez ma w koncu mocniejszy silnik od ferrari a nie o to tu chodzi;)) dlugo zastanawiac sie nie bede nad wymiana.

  • Zex

    Drogie Panie ;) , wyluzujcie. “Ciśnieniujecie się” a na dobrą sprawę niewiele wiemy.
    Udanego dnia :)

  • Andy

    mirekk, masz zupełną rację. Apple udoskonaliło i nadal doskonali SWOJE rozwiązania. Pierwszym tabletem Apple, był Newton MessagePad, z roku 1993 !

  • agn

    no i jednak zakaz zniesiony :)

    • Lost

      Decyzja nie miała merytorycznego charakteru tylko kompetencyjny. Wszyscy od początku wątpiliśmy w możliwość tak szerokiego zakresu zakazu wydanego przez narodowy sąd.

      ‘I conclude from this that this was purely a question of competence (in terms of whether the Düsseldorf district court was a court of competent jurisdiction to enjoin Samsung — the Korean parent company — from selling products outside of Germany)’ – źródło fosspatents

  • galaksiarz

    Mam nadzieję, że skończy jednak na tym, że zostanie dopuszczony na rynku. Wygląd to jedno, pamiętajmy, że samy sercem jest system, a tutaj mamy Androidai to jest wielka różnica a zaraz plus galaxy.
    Znaczy, że można się nadal cieszyć przedsprzedażą w vobisie. Oni sami już nie wiedzieli jak reagować w zeszłym tygodniu:)

  • mm

    Apple to sprzet dla skarzonych zachodem. Jak juz jeden kupi appla to kolejny musi appla bo przeciez inny sprzet to syf a w szczególności samsung. Tak naprawde czy apple czy samsung , roznicy obecnie nie ma bo i jeden sprzet i drugi jest bardzo dobry. Kiedyś było tak ze apple wypuszczał sprzet wykonany dokladnie itd itp ale teraz PROSZĘ WAS nie róbcie z siebie ofiar jabolowych. Kultura apple, poprostu żałosne. Apple jak nie wielu moze przeboleś tego faktu , wali swoich klientów jeszcze bardziej niz inne firmy, głównie ceną sprzetu. TEN SPRZET NIE MUSI TYLE KOSZTOWAĆ :) a kosztuje :D no ale jak ktos dla logo lubi wydac krocie to czemu nie ;D

    • zen

      Widać że się kompletnie nie znasz tylko powtarzasz durne slogany.
      Wiem że będzie Ci trudno ale wyobraź sobie, że jednak apple to nie tylko ten znaczek. Ja kupuje produkty appla ze względy na software. Weźmy telefony albo tablety. Mam iphona, i choć telefony samsung są nie gorsze albo i lepsze sprzętowo to jednak moim następnym telefonem będzie też iphone.
      A dlaczego? Wyobraź sobie że nie dla tego że jestem “skażony zachodem” i lubię przepłacać. Chodzi tu o system, maiłem galaxy S i zraziłem się do androida, fakt że i android i iOS robi niby to samo, na jednym i na drugim sprawdzisz maila, zadzwonisz, przejrzysz www, ale kultura pracy iphona jest całkiem inna! – używanie tego telefonu to czysta przyjemność. Wszystko chodzi bardzo płynnie, jest bardzo dopracowane, zero przycięć zwisów, lagów, ogromna baza bardzo dopracowanych programów – nie da się po prostu tego powiedzieć o androidzie. Android owszem jest funkcjonalny, ale jego używanie nie cieszy tak jak iphona, lagi i czekanie denerwuje, sporadyczne zwisy irytują, ciągłe czekanie na aktualizacje i poprawki wkurza, brak niektórych aplikacji tak samo.
      Nie rozumiem czemu, jeśli stać mnie na coś droższego ale bardziej dopracowanego i działającego po prostu lepiej to mam być od razu uważany przez innych za skażonego zachodem lub jakiegoś durnego fanatyka apple który płaci tylko za znaczek. Do kierowców mercedesów też masz pretensje że nie jeżdżą maluchami? przecież jedno i drugie to też jeździ więc idioci od merca lub innego porsche płacą tylko za znaczek, innej różnicy między tymi samochodami a maluchem przecież nie ma?

      • mico

        właśnie że ma całkowitą rację.
        porównanie merca do malucha nie na miejscu. jak ktos tu raz napisał bardziej należałoby porównać bwm i lexusa. tylko ja np wole androida, choć niestety mam tez ipada, ale to był pierwszy i ostatni raz z apple, więcej nic od nich nie kupię, tak samo jak nie kupiłbym samochodu, którego producent stwierdziłby, że nie mogę otwierać drzwi od strony pasażera i że to dla mojego dobra, tylko po to żeby za rok wypuścić “nowy, całkowicie rewolucyjny model pozwalający na całkowicie innowacyjne otwieranie drzwi również po stronie pasażera”

        • Lost

          Jeżeli kupiłeś sprzęt, który jest dla Ciebie nieodpowiedni, to niestety świadczy tylko i wyłącznie o Tobie.

          • agn

            jak sie facet nie zna a pojdzie do salonu apple z kasa w reku to wychodzi tak osłodzony przez obsługe ze czuje sie jak szejk. dziwisz się? kup apple, będziesz gość! ten sprzet się tobie nalezy! a Wy plebsy siedzcie na krawężnikach ze swoimi LG samsungami nokiami itp. :D niezłe :)

          • mico

            częściowo zdawałem sobie sprawę z ograniczeń. przyznaję, mój błąd, powinienem widocznie znać wszystkie tajniki danego urządzenia przed zakupem – ciekawe tylko jak… ?

            część jest tak absurdalna, ze “wychodzi dopiero w praniu”. po prostu w najbardziej pijanym śnie nie przyszłoby mi do głowy, że np. nie będę mógł w urządzeniu skasować zdjęcia przegranego wcześniej z kompa inaczej niż przez ponowne podłączenie do kompa i synchronizację z itunsem -> to jest śmiech na sali :) NIGDY nie podejrzewałbym, że można taki absurd wprowadzić do urządzenia będącego synonimem MOBILNOŚCI…

            inna kwestia, że Samsunga wtedy jeszcze nie można było kupić, a przez debilne pseudo-patenty apple i oszustwa w sądzie możliwe, że niedługo w ogóle nie będzie można kupić…

            i wydaje mi się, że właśnie przeciwko temu ludzie tutaj protestują. nikt nie uważa ludzi, którzy lubią apple za głupków – my po prostu samej firmy nie lubimy za jej politykę wobec klienta i konkurencji, a Wy (fanboje :) na siłę nam wmawiacie, że rozwiązania apple są cudowne, firma najbardziej innowacyjna, a produkty konkurencji to podbróbki i powinny być zakazane.

          • zen

            @mico

            Po prostu nie rozumiem takich ludzi jak Ty? Widocznie jesteś w tym stosunkowo małym gronie ludzi do dla których podejście Apple całkiem nie trafia więc czemu nie sprzedasz ipada i nie kupisz czegoś z androidem zamiast marudzić? Albo nie zrobisz jailbreaka i nie doinstalujesz odpowiednich programów?
            Jakoś android bez roota jest też mało funkcjonalny (a to bluetooth nie działa, a to czytnik kart, a to samsung skopał system plików i trzeba poprawić…), i zdecydowana większość jednak go robi. I tu jakoś nie ma wielkiego oburzenia, że np. sammsung daje mi półprodukt i trzeba go łamać żeby coś tam napoprawić… wszyscy grzecznie rootuje i jest fajnie i android dalej jest piękny i „otwarty” (cokolwiek to znaczy bo kodu źródłowego już nie udostępniają) ;p

            Prawda jest taka, że większość tych ograniczenia normalnym ludziom wcale nie przeszkadzają, za to milion innych zalet iOS nad androidem im je wynagradza. Marketing marketingiem ale jakby iOS ich irytował tak jak mnie np. android to szli by po kolejny model do sklepu (zaraz jakiś geniusz napisze że to „durni amerykanie:)”? Poza tym ograniczenia te często wynikają nie z chęci uprzykrzenia użytkownikom życia ale właśnie poprawy bezpieczeństwa – np. słynne wirusy w androidzie – na iOS brak (fakt że niektóre blokady są faktycznie głupie – jak te kasowanie zdjęc, ale dla mnie to jest nieistotny szczegół). Nie każdemu to musi pasować, ale wyobraź sobie, że jednak większości pasuje, bo im naprawdę np. taki flash nie potrzeba – zamiast tego wolą stabilność płynność i niezawodność, pewność że producent będzie wspierał mój sprzęt przez kilka następnych lat i wiele ciekawych programów których na androida po prostu nie ma. Taka czysta kalkulacja – coś za coś.
            Jeśli Tobie coś nie pasuje w polityce Apple to jednak nie znaczy, że Apple jest beee, to Ty po prostu masz inne wymagania co do sprzętu. Ja tam jednak wole nie móc skasować raz na ruski rok jakiegoś zdjęcia niż irytować się, że mi telefon laguje, czekać na aktualizację, poprawki albo programy które dawno są na iOS a na androida może kiedyś się pojawią…

          • mico

            @Zen
            nadal powtarzasz bajki na temat Androida… eh, szkoda gadać, bo widzę że znasz temat tylko z “opowiadań” 1. rootowanie jest tylko dla fanatyków flashowania custom romów. 2. bez rootowania wszystko działa, bo nie ma ograniczeń, które potrzebowałbyś znosić rootem. 3. system plików RFS działa już teraz bardzo dobrze, również tylko fanatycy zmieniają go na ext4 ale to już są naprawdę fani “tuningu”, których kręci osiąganie wyższych wyników w różnego rodzaju benchmarkach, bo “gołym okiem” nie zauważysz różnicy w sposobie działania urządzenia.

            Może nie byłem hardkorem, ale kilkanaście custom romów zflashowałem więc wiem co mówie ;) Jednak teraz wróciłem do stockowego Androida w wersji 2.3.4, który całkowicie mi wystarcza – wszystko działa płynnie, a root do niczego nie jest mi potrzebny.

            jailbreaka zrobiłem na próbę, ale nawet wtedy iOS nie działa tak dobrze jak Android. numeru karty kredytowej Cydii nie zamierzam udostępniać, a większość ciekawych programów jest płatna (“uwolnienie” bluetooth, pełna wersja iFile).

            co do aplikacji to tu bym polemizował. owszem, jest ich więcej na iOS ale są też takie na Andka, naprawdę pożyteczne, których nie ma w iOS. W androidzie za to te same programy, za które często w ios musisz płacić, są dostępne za darmo!

            dlaczego nie sprzedam? bo do naprawdę podstawowych rzeczy ipad robi to co trzeba – strony www i email działają, a jak już napisałem nie jestem aż takim fanatykiem, żeby teraz sprzedawać i tracić na wymianie tabletu, który jest swoją drogą jednak pewną fanaberią :) Tak więc żyję z tymi niedogodnościami, posieszając się tym, że wprawdzie bluetooth działa tylko do podłączenia słuchawek i muszę się męczyć z itunsem, ale mam za to w ipadzie dłuższy czas życia na baterii :) no i to logo… nie każdego stać na Apple ;) czuję się z nim normalnie… – jak to agn napisał – jak szejk ;)

          • zen

            hehe, każdy opowiada jak to root jest nie potrzebny i jak to wszystko bez niego działa, ale kogo by nie spytać to jednak każdy “kilkanaście custom romów zflashowałem więc wiem co mówie ;)”
            Poza tym powtarzam iż moje opowieści nie są zasłyszanymi bajkami ale realnymi odczuciami po używaniu galaxy s (też zdążyłem kilka romów wypróbować) oraz po zapoznaniu się z architekturą systemu. Np. takie lagi androidowe to nie wymysł fanów appla, to po prostu wynik braku wsparcia GPU, tak samo brak wspominanych wcześniej aplikacji muzycznych (np. taki developery “okaryny” sam pisał, że chętnie by identyczną aplikację na andoida wypościł, ale system jest za bardzo zacofany i takich rzeczy się nie da w nim zrobić). Ilość aplikacji na obie platformy też nie jest kwestią przypadku. SDK na iOS jest bardzo dopracowane, natomiast jak niedawno sprawdzałem to na honeycomba było po prostu żałosne – krokowy symulator (buahahaha). Przy tym wszystkim śmieszne jest twierdzenie że wszystko to to samo a płaci się za znaczek.

          • mico

            @Zen
            “hehe” – to jedyny argumet jaki masz ? jeśli tak to mogłeś sobie darować. jeśli nie, to napisz po co normalnemu użytkownikowi SGS root ? czy bez niego nie ma dostępu do systemu plików jak w ios? czy nie może instalować aplikacji spoza Marketu ? czy może ma przyblokowanego bluetootha ? bo naprawdę nudne jest to twoje powtarzanie w kółko tych samych niepopartych niczym bajek…

            aha – wiesz dlaczego jak napisałeś “nie rozumiesz ludzi takich jak ja” ? bo Ty za wszelką cenę bedziesz bronił firmy i sprzętu który posiadasz oraz gnoił wszystkie inne sprzęty – zachowujesz się jak dziecko, które bije się z każdym na podwórku, kto nie zgadza się z tym, ze jego rowerek jest najlepszy na świecie….

          • zen

            „hehe” – to jedyny argumet jaki masz ? jeśli tak to mogłeś sobie darować.”

            No jeśli nie potrafisz czytać ze zrozumieniem to ja już na to nic nie poradzę. Jak byś czytał uważniej to byś zobaczył, że pisałem m.in. o nie używaniu GPU (to już wielka porażka – każdy inny system poza androidem już używa grafiki do rysowania interfejsu), pisałem o braku dostępy do karty dźwiękowej, pisałem o parodii z SDK i z symulatorem, o wirusach i śmietniku w markecie, o ogólnym ograniczeniu wydajnościowym androida poprzez durny pomysł z VM (jaki normalny system operacyjny chodzi na VM? fail wydajnościowy), o podejściu deweloperów do tej platformy (każdy preferuje apple ze względu na możliwość faktycznego zarobki). Można by wymieniać jeszcze miliony poważnych wad… za to Ty napisałeś, że na ipadzie jest problem ze skasowanie zdjęcia:)

            Bynajmniej nie mam zamiaru z każdym walczyć i udowadniać mu że iOS jest lepszy (do nie dla każdego musi być lepszy). Chodzi mi bardziej o mentalność ludzi typu „przecież w jednym i drugim są bebechy samsunga więc to jest to samo” przepłaca się tylko za znaczek – a to już świadczy o kompletnej ignorancji piszącego.

        • zen

          A ja właśnie wolę kupić przysłowiowy samochód w którym wiem od początku że nie mogę otwierać drzwi “od strony pasażera” (po wcześniejszym zastanowieniu się czy mi to do szczęścia potrzebne) ale za to cała reszta działa idealne, niż samochód którego producent się reklamuje że a i owszem drzwi wszystkie mogę otwierać, a później, po zakupie się okaże że jednak będę mógł otwierać dopiero za pół roku po aktualizacji, a do tego czasem się zatną, całkiem wypadną a dodatku w silniku coś rzęzi i ogólnie samochód często się psuje i trzeba co chwila do serwisu “po aktualizację” jeździć.

          Każdy ma co lubi, ale różnica nie polega wcale na “znaczku”. Jeśli kogoś stać na iphona i bardzo dobrze (zdecydowanie lepiej niż androida) mu się go używa to nie widzę powodu dla którego nie miałby za niego zapłacić nawet 2 razy tyle.

          • Lost

            Mico, możesz kasować zdjęcia, albumy, tworzyć albumy i nawet omijać iTunes kompletnie w tym względzie. Wystarczy aplikacja Photo Privacy. To najlepszy program na iPada do zarządzania zdjęciami, albumami i ich transferem. Możesz również założyć hasło na cały program lub poszczególne albumy.

          • mico

            zen, najlepsze jest to opowiadasz głupoty o działaniu androida chyba tylko po to, żeby samemu sobie uzasadnić pozostawanie przy ograniczonym iOS

          • zen

            opowiadam tylko moje doświadczenia po używaniu uwcześnie najlepszego telefonie jaki był na rynku (galaxy S). Oraz po dokładnym zapoznaniu się z budową androida od strony systemowej (jądra, maszyna VM, dostęp do zasobów itp)

          • lo

            do ZEN: Ekran ipada można przyciąć przeciagając bardzo powoli między ekranami. Druga zauważona wada: ipad nie potrafić odnowić dzierżawy numeru IP z serwera DHCP po przejściu w stan uśpienia i ponownym wybudzeniu jesli numer przez niego używany został zajety przez inne urządzenie w sieci :) dwie godz użytkowania ipada i dwa błędy. Poza tym aplikacje na iphona nie działają prawidłowo na ipadzie itp … mógłbym jeszcze przytoczyć Ci kilka poważnych błedów znalezionych w produktach apple łącznie z macbookami i iTunes ale szkoda czasu, i tak nie wyrwę cię z tego bezkrytycznego zachwytu …

      • agn

        skaczesz tak jak apple zagra na flecie ;/ a mowisz ze ktoś powtarza durne slogany. nawet nie czytałem wypocin oprócz pierwszego zdania, bo nie napiszesz nic nowego niz to czego sie juz tutaj naczytałem.

        • zen

          jak nie czytasz to się nie wypowiadaj. Twój komentarz także nic nie wnosi nowego więc po co go piszesz? Równie dobrze mogę powiedzieć, że skaczesz jak ci google zagra… żałosne.

          • agn

            przeczytałem. porównanie wyjęte z śmierdzącego miejsca.
            porównując do aut powinno wyglądać nastepująco.

            są dwa salony mercedesa, w obu ten sam model mercedesa, jeden kosztuje pewną kwote drugi zdecydowanie drożej. sprzedawca usprawiedliwia cene tym ze u tamtego dilera kupuja ludzie ktorych nie stac na sprzet kupiony u nas, przez co nie sa tak bardzo cool jak Ci ktorzy kupują u nas.

            nie wazne ze sprzet budowany z tych samych komponentow. to poprostu nie ważne.

            ale to co napisalem nie zmienia faktu ze sie nie pomylilem i zrobiles kopiuj/wklej z tego co tu bylo wczesniej.

          • zen

            “nie wazne ze sprzet budowany z tych samych komponentow”

            No właśnie o to chodzi że nie ważne:)
            Jak byś przeczytał wyżej to byś zobaczył że w apple nie chodzi o hardware ale o software i właśnie w tym jest na największa wartość ich produktów.
            Tylko kompletny ignorant może napisać, że te produkty są identyczne. Bo co ci po takim galaxy S (pisze bo miałem porównanie) z super grafiką i prockiem dwa razy lepszym od iphona 3gs, skoro te same gry która chodzą na 3gs super płynnie potrafią na galaxy przycinać bo software jest skopany. Aplikacji muzyczne wcale nie ma, bo android nie obsługuje bezpośredniego dostępu do bufora karty dźwiękowej (ich low latency to kpina), a przewijanie ekranów się tnie bo system nie potrafi wykorzystać GPU które po prostu się nudzi (chyba że wepchają procka 2*1,2GHz który nadrobi braki w software i telefon będzie chodził jak korzystający z gpu iphone3g z prockiem 400Mhz). Hardware w produtkach apple choć może nie najlepszy (chociaż tegra2 wymięka przy ipadzie2) jest bardzo dobrze wykorzystany. Dopóki tego nie pojmiesz nie ma sensu dyskutować.

          • agn

            dobrze. wiec jezeli chodzi tylko o software to dlaczego za płatny software placisz jeszcze raz przy kupnie sprzętu?

            tam widze ze miedzy Tobą a mico sie wielka wojna wywołała. :D byly na tabletowo wieksze ale dalibyście sobie siana bo gadacie o rzeczach które były juz przedyskutowane 1083517038570 razy a i tak jeden drugiego nie przegada..

        • Lost

          Brak wiedzy i asertowności nie tłumaczy późniejsze narzekanie na sprzęt, który działa dokładnie tak jak zapewnia producent. Jaka funkcja iPada pokazana na konferencji lub na stronie Apple nie działa tak jak została pokazana?

          • mico

            chodzi o ograniczenia, o których nie dowiedziałbyś się nawet czytając od deski do deski instrukcje obsługi iPada :)
            tych ograniczeń z oczywistych względów nie reklamują na konferencjach

          • Lost

            A po co masz Appstore z ponad 100 tys. aplikacji? Każdy program rozszerza możliwości iPada, który bez dodatkowych aplikacji byłby bardzo średnim urządzeniem i nie miałby nawet ułamka tej popularności co ma obecnie. Apple nie obiecuje niczego czego nie dostajesz kupując iPada. Większość problemów (również ten Twój) rozwiąże Appstore. W pozostałych przypadkach jest JB, obecnie banalny do wykonania. Oczywiście nie ma produktu, który potrafi wszystko i który wszystkich zadowoli. To decyzja klienta i jego interes, aby dowiedzieć się wszystkiego czego potrzebuje o sprzęcie na który chce wydać kasę. Źródeł wiedzy jest masa, również takie portale jak Tabletowo pomogą rozwiać wszystkie wątpliwości.

  • Marcin “Azawakh” Wojciechowski

    No to gratulacje dla Samsunga! Świetna wiadomość dla mnie gdyż będę miał okazję wcześniej czy później kupić największego z Samaungów zupełnie legalnie w Polsce a sprzęt jest naprawdę konkurencyjny wobec iPadów i właśnie to może być powodem pozywania przez Apple Samsunga do sądu a nie to, że jest jakieś wymyślone podobieństwo obu produktów. Moim zdaniem sąd podjął sprawiedliwą decyzję wobec Samsunga i uchylił idiotyczny zakaz sprzedaży Galaxy Taba 10.1 gdyż pozostawienie zakazu spowodowałoby, iż sąd mógłby pozostać posądzony o sprzyjanie Apple i brak obiektywizmu. Miejmy nadzieję, że niebawem ostatecznie kwestia Aplle i jego oskarżania wszystkich za wszystko wreszcie zostanie zakończona.

    • agn

      zakaz pozostał w niemczech. ale to tylko na ten moment, postępowanie jeszcze trwa, wiec jak to zauwazyl Lost na merytoryczną zmiane postanowienia sądu bedzie trzeba jeszcze poczekac.

  • Misiek

    “proporcje obu boków 1.46”

    Gdzie się używa takiej skali? ;)

    Ale artykuł bardzo dobry, +1 :)

  • A ja się mocno zastanawiam, jakim prawem sąd w Niemczech wydaje decyzję którą ma moc prawna w krajach całej Unii? Czyżbym coś przespał?

    • Mac

      Jesteśmy w Unii więc ma. Chodzi o ustawodawstwo chroniące własność intelektualną. Ma moc obowiązującą praktycznie z automatu w całej Unii i równie dobrze mogłoby stać się to w Polsce. A Niemcy dlatego, że liczy się wielkość rynku i pozycja Samsunga w danym kraju. Apple zrobił to tak, żeby bardziej bolało ;)
      Generalnie wolą zapłacić odszkodowanie (mając taki nadmiar gotówki…), i zepsuć start konkurencji.
      W sumie logiczne.
      Widocznie nowy Samsung jest naprawdę konkurencyjny…
      Co najzabawniejsze i w jednym i w drugi chodzą podzespoły Samsunga :).

  • ghostcat

    hehehe. Przeczytałem właśnie gdzieś, że HTC pozwało Apple za naruszenie patentów (pewnie tych przejętych wraz z S3) i kategorycznie domaga się zakazu sprzedaży WSZYSTKICH produktów (sprzętowych) Apple na terenie USA. Dodatkowo domaga się potrójnego odszkodowania za świadomą kradzież technologii.
    Te wojenki patentowe zaczynają już wkraczać na jakiś absurdalny poziom.
    Najlepiej by chyba było dla wszystkich, jakby wszystkie technologie nawzajem sobie poudostępniali i byłby święty spokuj.
    Nawiasem mówiąc odważnie ze strony HTC. Bądź co bądź Apple mógłby sobie kupić takie HTC i po prostu zamknąć i po sprawie (oczywiście żart ;-) – choć kto wie, kto wie)

    • agn

      kto pod kim dołki kopie…

      na apple sie zaczeło i na apple sie skonczy.
      jest jeszcze jedno przysłowie…

      i herkules dupa jeśli ludzi kupa ;D

  • ghostCat

    27 tysięcy Południowych Koreańczyków pozywa Apple’a. Apple wciąż walczy ze skutkami podejrzenia naruszania prywatności przez iPhona. Kupertyńscy magowie zmagają się z pozwem zbiorowym w Południowej Korei. A sprawa dotyczy przechowywania lokalizacji iphona. Jeden Koreańczyk wygrał to i reszta też pewnie wygra.

    • galaksiarz

      Hehe, dobre:) Czyżby rozpoczęła się prawdziwa wojna? Może trochę nadgryzą jabłuszko:D

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona