Ważne

MSI WindPad 110W w przedsprzedaży. Cena mogłaby być niższa

Jednym z nielicznych tabletów pracujących w oparciu o procesor AMD C-50 jest MSI WindPad 110W, który ma być głównym rywalem Acera Iconia Tab W500 (z tą samą jednostką centralną). Właśnie przez ten procesor może się okazać, że czas korzystania z obu urządzeń nie będzie zbyt długi. W przypadku W500 producent podaje do 6h przeglądania stron internetowych lub do 4h odtwarzania wideo, natomiast firma MSI jeszcze nie ustosunkowała się do czasu pracy baterii, której pojemność to 4200 mAh.

Parametrami technicznymi WindPad 110W nie będzie odbiegał od pozostałych tabletów dostępnych obecnie na rynku – z tą różnicą, że pracuje w oparciu o Windows 7 Home Premium, a nie Androida.

Na jego pokładzie znajdziemy ekran o przekątnej 10,1″ (wg Engadget – IPS) o rozdzielczości 1280 x 800 pikseli, grafikę Radeon HD 6250, 32GB SSD, 2GB pamięci RAM, WiFi, GPS, USB, mini HDMI, slot kart SD, Bluetooth 3.0 oraz kamerki – przednią 1 Mpix i zwykłą 3 Mpix.

MSI WindPad 110W pojawił się w przedsprzedaży w sklepie ExcaliberPC za 599 dolarów (ok. 1650 złotych). Data dostępności modelu to 1 czerwca, choć czy faktycznie wtedy trafi w ręce pierwszych klientów można mieć wątpliwości (ostatnio spekulowano, że wejdzie do sprzedaży w lipcu).

Ktoś zainteresowany? Mnie osobiście nie przekonują tablety z Windowsem (a propos, niebawem recenzja ICom Terra PAD 1050). Ale oczywiście możecie mieć inne zdanie.

źródło

Komentarze

  • masaro1

    Kasiu… mnie też nie przekonują tablety a windowsem :)

  • masaro1

    Kasiu a jaki masz system operacyjny w laptopie lub stacjonarnym? :)

    • Vistę. Ale tablet to nie to samo… Od takiego urządzenia oczekuję czegoś więcej. Obsługa dotykowej windy woła o pomstę do nieba…

      • masaro1

        A ja mam Ubuntu Kasiu i jest super. Polecam :)

        • Popieram, Ubuntu jest super i na netbooku, i na laptopie, i na PC. Windows to w zasadzie OS do gier i Photoshopa, i tylko dlatego, że Wine / Cedega nadal nie są idealne.

          • Zgadzam się. Nadal czekam na Wine, które będzie w stanie pociągnąć Photoshopa lub Illustratora. Wczoraj przeczytałem, że wkrótce w Ubuntu pojawią się sterowniki dla kart graficznych nVidia Optimus (ja mam konfigurację Intel HD i GeForce 325M) – jeżeli to prawda, to w końcu będę mógł używać Ubuntu na co dzień. Czekam z niecierpliwością.

  • DKnoto

    Rozumiem, że do tej windy wilgotny ręcznik gratis :)

  • ghostCat

    @jarek s. Wine nigdy nie będzie ciągnął ASP jego jak Mac czy pc. To emulator środowiska wiec zawsze będzie do tylu. Po za tym dochodzą jeszcze kwestie licencyjne, które raczej nie pozwolą Ci na prace pro pod linuksem.

    • Wiem o tym, wiem… mogą wprowadzić pełne wsparcie sprzętowe dla emulowanych programów i to będzie mi wystarczyć. Ale znowu wracamy do punktu wyjścia, czyli sterowników. Nvidia, podobnie jak Adobe, nie uważa Ubuntu i innych distro za pełnowartościowe systemy operacyjne.

      • ghostcat

        Nie wiem czy to dokładnie chodzi o to, że nie uznają linuksa jako pełnowartościowego systemu. Chodzi tu raczej o licencję na której linuks hula. GPL czy któraś tam z jego odmian obligowała by np Adobiego do udostępnienia kodu źródłowego aplikacji a to raczej wykluczone.

  • mi do giełdy i do obsługi javy potrzebny jest z windowsem… niemniej bez 3G i ten odpada

    • agn

      to na allegro sobie zamów, istnieją tablety ze wszystkim i nie takimi złymi bebechami pod winde. Tylko współczuje w walce z windowsem bo do przyjemności to nie należy ( chyba ze ma sie myszke, tylko komu wtedy potrzebny tablet? :) )

  • Zex

    Winda jak najbardziej tak, choć trzeba poczekać na dedykowaną 8kę. Natomiast procek od AMD to nieporozumienie.

  • Szakal

    A ja bym sobie sprawił tablet z windowsem 7 do zabawy w domu, oczywiście olbrzymim minusem jest czas pracy na baterii i pewnie dlatego się nie zdecyduję. Miałem iPada 2 przez chwilę (już się pozbyłem) i jest to oczywiście świetnie dopracowany sprzęt. Niestety z uwagi na politykę apple nie można w pełni wykorzystać jego możliwości.
    Pozwolę sobie napisać dlaczego byłbym za win 7 porównując do iOS:
    1. Gry – do wyboru do koloru i chodzi mi głównie o zabijacze czasu a tu mamy do dyspozycji całe mnóstwo gier przeglądarkowych i nie tylko. W iPadzie denerwująca jest konieczność wydawania prawdziwych pieniędzy by urozmaicić rozrywkę (wszelkiej maści SIMy). Na inne gry jestem za stary już chyba, chwilę pogram i jakoś mnie nie ciągnie.
    2. Filmy – przewaga win 7 jest chyba bezsporna, wrzucamy jak chcemy i co chcemy a do tego przesył przez hdmi. Ktoś napisze, że iPad też tak może – no pewnie, po zakupie przejściówki za “jedyne” 169zł (posiadam dla iPhone’a 4 – więc jak dla mnie to już żaden argument ;-) ).
    3. Zdjęcia – pomijam ich robienie przez tablet bo jaki to ma sens, mam na myśli ich oglądanie. Wracając z wakacji chciałbym pokazać rodzinie fotki – pod win 7 wrzucam elegancko (kabelkiem lub przez czytnik) i oglądam na niemałym ekranie (z aparatu niewygodnie), żeby to samo zrobić w iPadzie, muszę włączyć jeszcze komputer.
    4. Przeglądanie internetu – tutaj powiedzmy, że iPad ma przewagę. Ciekawe jak wygląda obsługa przeglądarki za pomocą palca pod win 7.
    5. Tablet z win 7 mogę podpiąć do TV, zapodać klawiaturę i myszkę i mam pełnowartościowy komputer. Jadąc w odwiedziny do rodziny za pewne z osprzętem nie będzie kłopotu a mam swój własny komp pod ręką (niby do iPada też można ale jaka jest szansa, że będą te gadżety tam gdzie jadę, by nie taszczyć ich ze sobą?). Wszystkie pliki przy sobie a nie zapisywane w chmurze.
    6. Do pracy (często prowadzę szkolenia) idealne rozwiązanie. Mam dostęp do rzutnika z wejściem hdmi więc chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. Nie neguję oczywiście, że iPad nada się tak samo (wiem bo obecnie korzystam z iPhone’a do tego celu a wygoda nie jest ani w połowie taka jak w iPadzie 2). Niemniej edycja prezentacji wygodniejsza będzie pod win7 biorąc pod uwagę pkt. 5.
    7. I jest jeszcze jedna rzecz, której w iPadzie nie ma i pewnie nigdy nie będzie (podobnie w androidzie). Nie mam pewności co prawda jaka wersja systemu jest w tym tablecie ale szperając po necie wnioskuję, że za pewne 32bit. Fakt ten czyni taki sprzęt idealnym rozwiązaniem dla osób lubiących pomajsterkować przy samochodzie. Dzisiaj bez komputera z samochodem nie wiele można zrobić, a tak się składa że większość oprogramowania działa w 32bitowym windows 7 (w 64bit już niestety nie). Dla mnie osobiście obsługa mojego samochodu z grupy VAG (konkretnie VW) byłaby super wygodna, bo oprogramowanie jest niemal stworzone pod obsługę dotykiem (wielkie ikony wybierane myszką na tradycyjnym komputerze). Laptop w garażu nie jest zbyt poręczny a tablety sprawdziłby się idealnie.
    Czytam regularnie tabletowo i czekam na kolejne wieści o tabletach z win 7, zwłaszcza na informację o ich czasie pracy na baterii (4h to jednak za mało, przydałoby się co najmniej 6-7 by spokojnie przepracować cały dzień i dopiero na noc wpiąć do gniazdka).

  • Wikkan

    Co do oprogramowania do komputera pokładowego to masz rację , jest robione pod urządzenia dotykowe.

    A na takiego tableta z win 7 to żal mi było by wydać pieniądze.
    Windows nadaje się do mniej “mobilnych” urządzeń , zamiast tego lepiej wydać pieniądze na dobry laptop.

  • Ian

    Same błędy w tej zapowiedzi.

    Tablet będzie miał inny procesor niż Acer Iconia W500. Acer ma C-50 a MSI dostanie Z01 czyli poprawiony C-50 zuzywajacy duzo mniej prądu. Dalej MSI będzie miało nie 2 a 4GB ram. Ma tez pracować dłużej na baterii niż Acer.

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona