Ważne

Motorola Xoom: “tragedia z WiFi” potwierdzona

Jak donosi serwis Droid-life cena Motoroli Xoom została oficjalnie potwierdzona przez BestBuy, a dokładniej przez ich przyszłotygodniową (ukaże się 20-stego lutego) ulotkę informacyjną. Jeśli ktoś z Was planował zakup tego tabletu i cieszył się z wiadomości dotyczącej jego ceny (tzn. około $700) mamy złe wiadomości. Nasze późniejsze doniesienia dotyczące “wzrostu” ceny się potwierdziły. Jeśli macie znajomych (lub jesteście) w USA i chcecie zostać właścicielami nowego tabletu Motoroli, którego sprzedaż rozpocznie się 24-tego lutego musicie przygotować się na wydatek następujący:

  • $799,00 – za tablet
  • + $20,00 – za pierwszy miesiąc taryfy przesyłu danych w sieci Verizon (aby ODBLOKOWAĆ Wi-Fi w tablecie) – w obecnej chwili nie wiadomo czy będzie można bezkarnie zrezygnować z tej usługi zaraz po zakupie (gdyby takiej możliwości nie było to szczerze mówiąc zastanawiam się po co Motorola zadawała sobie trud tworzenia tego gadżetu)
  • + $0,00 – $x,xx – za aktywację w sieci operatora
  • RAZEM: minimum $819,00

Przy kwocie $699,00 sam byłem w 99,9% zdecydowany na zakup (jak najszybszy) tego tabletu, w obecnej sytuacji (+ nie wiadomo co z “bootloaderem”; nie wiadomo co z potencjalnymi aktualizacjami -> patrz jak Motorola traktuje klientów swoich smartfonów) mówię PASS. A Wy?

Komentarze

  • ghostcat

    Ja chyba zdecydowanie też. Co prawda, pewnie jak większość napalonych byłem w stanie wydać te pieniądze, ale im dłużej się temu przyglądam tym bardziej dochodzę do wniosku, że nie warto. Lepiej poczekać na europejską premierę lub na resztę tabletów. Ich wtedy mieć jakiś wybór, a nie brać to co dają.

    • Tomasz Gałecki

      Te $20 przelało czarę goryczy w moim wypadku. Jak to się mówi, “bez kurzych klasy XL” – $799 to mało? Motorola musi nam jeszcze wciskać aktywacje w sieci operatora?

  • Uczymy się czytać ze zrozumieniem.
    Oe ograniczenie jest tylko i wyłącznie na sieć Verizon, więc po co masz się martwić w Polsce. Kupujesz i korzystasz. Poza tym przy porównaniu cen, te 200-300 zł droższy niż Samsung Galaxy Tab a o i le duże lepsza konfiguracja.

  • Sasiad

    Witam,
    jest to mój pierwszy komentarz w tym serwisie. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem tabletu (i smartphona, ale tutaj czekam na koniec umowy ;)) – głównie jako środka transportu dla dokumentów tekstowych i arkuszy kalkulacyjnych z szybką możliwością podglądu, edycji i przesłania ich mailem, elektronicznego kalendarza itp. Trochę do surfowania po necie, ale nie głównie.
    Bardzo przemawia do mnie Android i jego współpraca choćby z listami zadań i kalendarzami w gmailu. Myślałem, że taki zestaw dwóch androidów na mobilnych urządzeniach będzie najlepszym rozwiązaniem. Z tych, które do tej pory widziałem w internecie (artykuły, reklamy, filmiki hands-on), najbardziej do mnie przemawia właśnie Xoom. Z drugiej strony jednak czytając te wszystkie informacje o opóźnieniach, dodatkowych opłatach, koniecznych umowach, braku zainteresowania klientem po sprzedaży (tu mam na myśli Wasze wzmianki o braku aktualizacji itp.), zaczyna mi się odechciewać. Mam ochotę ugiąć kark, zmiąć chustkę w rękach, pójść do Jobsa i powiedzieć mu: “Nie miałem racji. Nadal twierdzę, że masz drogie zabawki, które mogłyby być bardziej funkcjonalne (flash) i może nie trzebaby wszystkiego dokupować – powinieneś dorzucać coś do ‘czystego’ produktu. Jednak nie kupuję w ciemno – mogę dotknąć i stwierdzić, że produkt dobrze robi swoją robotę. Może mógłby być lepszy, ale przynajmniej JEST. A teraz poproszę iPad’a i iPhone’a + pakiet oprogramowania biurowego z możliwością współpracy z PC. Dziękuję.”

    I chyba rzeczywiście tak zrobię – kupię apple’a, a za rok, jak już będzie w czym wybierać, to sprzedam i kupię sprzęty z Androidem. Może wtedy już będą, a przez ten rok przynajmniej czegoś poużywam, zamiast wciąż czekać na nadejście zbawienia.

    Trochę przydługo mi wyszło, ale musiałem się wyżalić :/.
    Pozdrawiam

    • Tomasz Gałecki

      Małe sprostowanie:
      Xoom nie jest opóźniony, dodatkowa opłata (póki co $20) dotyczy tylko klientów w USA (w Europie Xoom’a nie ma, jak będzie zobaczymy), co do aktualizacji tez nie wiadomo. Honecymb jeszcze się dobrze na rynku nie pokazał (Xoom będzie pierwszym tabletem z tym systemem) wiec nie ma tez żadnych aktualizacji – nasze wzmianki wynikają z dotychczasowej polityki Motoroli na rynku smartphone’ow – czy tak będzie z tabletami – nie wiadomo). Osobiście jednak postanowiłem się wstrzymać z zakupem przynajmniej do pierwszych faktycznych recenzji urządzenia (powinny się zacząć pojawiać już pod koniec lutego). Z kolei zakup w obecnym momencie iPada to strzał w stopę. Nie trzeba czekać rok na konkurencje – sklepy zaczną się wypełniać konkurencyjnymi produktami już pod koniec marca/kwietnia a poza tym w tym już za chwile na rynku pojawi się iPad2! Jeśli zaś chodzi o to co mówiłeś na początku to może rozważ tandem BB + Playbook? W każdym razie chyba wyciągnąłeś trochę zbyt pochopne i nie do końca właściwe wnioski z naszych artykułów.

      • Sasiad

        Do końca marca poczekam i tak – choćby ze względu właśnie na zapowiadanego iPada2.

        Jeśli chodzi o aktualizacje – może zbyt duży skrót myślowy. Chodziło mi o to, że skoro Motorola ma już u Was wyrobioną opinię :”nie wiadomo co z potencjalnymi aktualizacjami -> patrz jak Motorola traktuje klientów swoich smartfonów)”, to chyba nie ma za bardzo podstaw do twierdzenia, że na pewno nagle się coś zmieni.

        Co do opłat to pewnie racja – w Europie/Polsce może być zupełnie inaczej.

        BB+Playbook: dzięki za sugestię, ale niestety nie przemawia do mnie BB – miałem z tym trochę większą styczność (szefowa ma i niby jest zadowolona) ale przy bezpośrednim porównaniu z Samsungiem Galaxy S nagle okazuje się, że BB wcale nie jest (dla mnie) takim super rozwiązaniem. Aktualnie korzystam z Nokii E90 i zamiana na BB wydaje mi się tylko małym krokiem w przód. Może się mylę, w końcu swoją ocenę opieram na zaledwie kilku opiniach ludzi, których znam posiadających BB, Galaxy S, iPhona 3 i 4 czy Nokie podobne do BB (oczywiście każdy chwali swoje). Najlepiej by było poużywać każdego z miesiąc i na koniec wybrać najlepszy dla siebie, ale to trochę niemożliwe.
        Poczytam, poczekam i podejmę jakąś decyzję jak będzie więcej wiadomo.
        Pozdrawiam.

        • Tomasz Gałecki

          Opinie prezentowane na łamach tabletowo są prywatnymi opiniami autorów ;-) – co do samej Motoroli i aktualizacji. Ja sobie tylko tak głośno myślę… (mam nadziej, że się mylę) – ale żeby miec pewność musi się ukazać Android 3.1 i dopiero wtedy się okaże. Tylko z tego powodu chyba nie warto czekać bo może to trochę potrwać (tzn. jak na rynku pojawi się Android 3.1 to pewnie będzie już Xoom 2 lub coś podobnego wchodziło do sprzedaży). Dla mnie to nadal najfajniejszy tablet jaki ma się za chwilkę pojawić w sklepach i nadal mam ochotę go kupić. Ale poczekam – te $20 to wg mnie draństwo więc chodzi o zasady :-) Będzie w normalnych sklepach, bez żadnych kruczków małym drukiem to zamówię :-)

  • Ja bym sie tak nie emocjonowal. To tylko tablet czyli gadzet dodatkowo nie pierwszej potrzeby (u mnie gdzies 4 ;) Tak wiec nie ma sie co rzucac na nowo wprowadzone urzadzenie. Trzeba poczekac 6-9 miesiecy na:
    a) rzeczywiste testy i recenzje
    b) konkurencje
    c) spadek ceny (po cenie galaxy taba widac ze poki co w tabletach minmum 30% ceny to efekt nowosci)
    I na spokojnie kupic urzadzenie ktore SPELNIA NASZE POTRZEBY.

    • Ris

      Zdecydowanie czekać. Niech to wszystko się wreszcie pojawi, testy, konkurencja miejmy nadzieje obniży ciut ceny. Czekam aż Xoom pojawi się w Play.

  • A ja chce tablet 10.1 do wakacji… od ces 2010 czekam – ilez mozna :-)???

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona