LG G-Slate (z ostatniej chwili)

Dzięki źródłom serwisu Engadget możemy Wam przybliżyć kilka dodatkowych szczegółów związanych z tabletem LG G-Slate (oraz jego zdjęć). Na pewno: będzie oparty o 1GHz, dwurdzeniowy procesor platformy Nvidia Tegra 2, jego wewnętrzny dysk będzie mieć pojemność 32GB, a w okolicy wiosny 2011 trafi do sieci T-Mobile (USA).

Na pewno ma: żyroskop i akcelerometr, jest wyposażony w trzy kamery: 2 Mpix do połączeń video (z przodu), oraz dwie stereoskopowe kamery z tyłu zdolne do nagrywania filmów 3D w rozdzielczości HD (1080p!!!). Jedna z kamer będzie też odpowiedzialna za robienie zwykłych zdjęć w rozdzielczości 5 Mpix (do pomocy dostała diodę LED).

Według informacji serwisu aby cieszyć się obrazem 3D na ekranie (odtwarzanie w rozdzielczości 720 p.) urządzenia (przekątna 8,9″) będziemy jednak potrzebować specjalnych okularów ale na obecnym etapie nie jest pewne czy mają to być okulary pasywne czy aktywne. Modem 3G, WiFi i wyjście HDMI są także obecne na pokładzie (wymieniony zestaw wydaje się być – poza kamerami 3D – standardowym zestawem hardware’u dla nadchodzących tabletów). Cena nie jest znana na obecnym etapie.

Zastanawiam się na ile projekt jest zaawansowany i na ile będzie się odróżniał cenowo od Motoroli Xoom. Dla osób, które szukają czegoś pomiędzy 7″ a 10″ to może być ciekawy kompromis jeśli chodzi o wielkość – tylko czy będziecie chcieć (mając pożądaną wielkość tabletu) dopłacić $100…$200… ponad cenę Galaxy Tab 2 lub wspomnianego Xoom’a za możliwość nagrywania w 3D? A może się mylę i tablet będzie kosztował tyle samo co 10-cio calowa konkurencja, a funkcje 3D dostaniemy niejako gratis?

Komentarze

  • kreativtek

    Tablet ciekawy, muszę to przyznać. Ale intryguje mnie jedna nieścisłość – skoro tablet potrafi nagrywać wideo w rozdzielczości 1080p 3D, to czemu potrafi odtwarzać tylko 720p 3D? Czy to możliwe, że nie będzie mógł odtworzyć wideo, które sam zrobi?

    PS: Ciekawa strona, bardzo mi się podoba. Milo widzieć, że nie jestem jedynym, który żywo angażuje się śledzenie nowinek technologicznych i spędza pól życia na Engadget. :)

  • Tomasz Gałecki

    odtwarzanie w rozdzielczości 720p na wlasnym ekranie z powodu rozdzielczosci tegoż ekranu (jest zbyt mała). Rozdzielczosc full HD to przeciez 1920 x 1080 a tablety maja wkrany 1024/1280 x 758/800 wiec Full HD nie maja na czym wyswietlic :-)

  • kreativtek

    Oczywiście, ale jaki jest sens w implementacji funkcji nagrywania w Full HD skoro bez pomocy kabla HDMI i teelewizora HD urządzenie nie poradzi sobie z jego odtworzeniem? Wydaje mi się, że nie taki jest cel aparatów fotograficznych montowanych w urządzeniach mobilnych. Większość użytkowników telefonów komórkowych i tabletów będzie odtwarzała filmy nagrane tymi urządzeniami nie na wielkoekranowych telewizorach, ale na samych urządzeniach. Nie bez powodu nazywa się je mobilnymi – bo pozwalają na pracę lub zabawę bez żadnych urządzeń zewnetrznych, gdziekolwiek się jest.

    Inną sprawą jest samo montowanie aparatów fotograficznych w tabletach, które, jak dla mnie, jest całkowicie bezsennowne. Nie wyobrażam sobie ludzi, którzy lataliby po górach z 10-calowym tabletem pstrykając zdjęcia…

  • Tomasz Gałecki

    Widac na podstawie badan konsumenckich, ktorys z producentow doszedl do wniosku, ze ludzie tego jednak chca (w wiekszosci). A wyobrazasz sobie reklame produktow konkurencji pod haslem – nasz produkt tego nie moze (bo my bedziemy sprzedawac tej niewielkiej grupie, ktora tego nie chce)? :-) Kup iPada… nie bedziesz mieć tego klopotu ;-)

  • kreativtek

    Masz rację, wszystko nastawione jest na zysk. Większość potencjalnych klientów wyznaje zasadę “Im wiecej tym lepiej”, nieważne, czy płacą za funkcje, których nie bedą używać. :P

    A Ty uważasz, że aparat w tablecie jest potrzebny? To tak, jakby pakować go w laptopa. :)

  • Tomasz Gałecki

    Mnie tablet zastąpi zaawansowanego smartfona (i byc moze netbooka – to sie okaze) – zatem aparat jest mile widzianą funkcją bo tablet bedzie mi czesto towarzyszyc.

  • Yukia

    Funkcja aparatu w tablecie nie jest złym pomysłem, dlaczego? Otóż aparat jest wykorzystywany jako czytnik kodów czy kreskowych czy tych 2d i bardziej złożonych . O ile w Polsce, i nie tylko technologia znakowania jest raczej uboga, to Ameryka czy Japonia, Korea, Chiny to miejsca gdzie możliwość “skanowania” kodów to po prostu funkcja niezbędna. Możliwość uzyskania informacji, co do składu produktu, daty wyprodukowania, i innych przydatnych rzeczy. Mieliśmy okazję z moją mamą przetestować tę funkcję w paru miejscach co prawda na naszych telefonach, i było to coś cudownego, na pozór osoba nie znająca chińskiego czy japońskiego mogła dowiedzieć się niezbędnych informacji w zrozumiałym dla niego języku ;3 to a propos samej kamery, a co do bajerów 3d jestem sceptykiem tej funkcji i uważam ją za nie potrzebą, męczy ona oczy to po pierwsze a produkcja 3d też nie jest jakaś wielka, no chyba, że nastąpi przełom i będziemy mogli oglądać np. produkty w sklepach internetowych w 3d z możliwością obrotu o 360 stopni ale to chyba mało realne.

    Pozdrawiam Yukia

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona