Recenzja Samsunga Galaxy Tab S 8.4 – tablet bliski ideału?

Nadszedł czas, na który czekałam z niecierpliwością od pierwszego zetknięcia z Samsungiem Galaxy Tab S 8.4 w Nowym Jorku – czas intensywnych testów. Pierwsze wrażenie, co wiecie po moim obszernym wpisie bezpośrednio ze światowej premiery urządzenia, było wprost genialne. Tablet smukły, niesamowicie lekki, ładnie prezentujący się, a do tego jeszcze ze świetnym wyświetlaczem, od którego trudno oderwać wzrok i ciekawymi parametrami technicznymi. Zachwyty odstawiłam jednak na bok. Podeszłam do Galaxy Tab S 8.4 na świeżo, bez otoczki związanej z prezentacją modelu, w dodatku odcinając się od wszelkich reklam produktu, które w ostatnim czasie zalewają nas z każdej strony. Tylko w ten sposób mogłam zapoznać się z produktem, jak z każdym innym. Jaka jest zatem moja opinia na jego temat po dwóch tygodniach intensywnego użytkowania? Tego dowiecie się z niniejszej recenzji.

Parametry techniczne Samsunga Galaxy Tab S 8.4:

  • ekran Super AMOLED 8,4” 2560 x 1600 pikseli (359 ppi),
  • procesor Exynos 5420 (4x 1,9GHz + 4x 1,3GHz) z Mali-T628 MP6,
  • Android 4.4.2 KitKat,
  • 3GB RAM,
  • 16GB pamięci wewnętrznej,
  • WiFi 802.11 a/b/g/n/ac.
  • Bluetooth 4.0,
  • port podczerwieni,
  • GPS z Glonass,
  • aparat 8 Mpix,
  • kamerka 2,1 Mpix,
  • port microUSB,
  • slot kart microSD,
  • 3.5 mm jack audio,
  • czytnik linii papilarnych,
  • akumulator o pojemności 4900 mAh,
  • wymiary: 212,6 x 125,5 x 6,6 mm,
  • waga: 294 g.
samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-zwłączonymekranem

Super AMOLED to największa zaleta tabletu, ale i jego przekleństwo

AMOLED – Active Matrix Organic Light Emitting Diode. Technologia ta, odnoszę wrażenie, że ma tak samo dużo zwolenników, jak i przeciwników. Ci pierwsi kochają ją przede wszystkim za żywe, intensywne barwy, prawdziwą, pełną czerń, jasność i świetne kąty widzenia, ci drudzy z kolei zarzucają, że biel nie jest biała, a same kolory – przejaskrawione i nienaturalne. Do którejkolwiek jednak grupy byście się nie zaliczali, jestem przekonana, że po spojrzeniu na ekran Galaxy Tab S 8.4 powiedzielibyście „wow”. Oczywiście przy pierwszym kontakcie.

Wysoki kontrast, świetna czerń, głębokie, niesamowicie nasycone barwy (a nawet przesycone, trudno nie odnieść takiego wrażenia), świetnie prezentujący się obraz w wideo i galerii – to nie jest jedynie marketingowa gadka speców od podkręcania wyników sprzedaży urządzeń z tego typu matrycami. To rzeczywistość. Patrząc na ekran Galaxy Tab S 8.4 trudno jest powstrzymać się od słów zachwytu.

Dodatkowo, dzięki mniej obijającemu światło ekranowi, dochodzi bardzo dobra widoczność w słońcu mimo nie tak wcale wysokiej jasności maksymalnej, wynoszącej ok. 300 nitów (serio, sprawdzałam, sama byłam zdziwiona! Poradził sobie podobnie jak Galaxy Tab Pro 8.4 z 465 nitami…). Niestety, nie widać tego do końca na poniższym zdjęciu. Widać za to różnice w wyświetlanych kolorach w obu przypadkach:

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-wsłońcu

A żeby tego było mało, jasność minimalna jest naprawdę minimalna, bo kształtuje się na poziomie 1 nita (gdzie w pozostałych tabletach Samsunga jest to ok. 4-5 nitów). Nie wspominając o idealnych kątach widzenia, które – zwłaszcza w galerii i wideo – pod każdym kątem prezentują obraz tak samo dobrze, bez przekłamań kolorów.

Ale nie zawsze jest tak kolorowo. A może właśnie jest i to aż za bardzo. Najbardziej rzuca się w oczy biel i jasne barwy (zwłaszcza szarości), które nie są czyste. W zależności od kąta, z jakiego patrzymy na ekran, wyświetlany jasny obraz jest niebieskawy, różowawy lub bardzo jasno żółtawy. Nie powinno to być dla nikogo zaskoczeniem, w końcu, jakby nie było, Super AMOLED-y tak po prostu mają.

Super AMOLED a akumulator

Ale o ile przyciągający wzrok wyświetlacz zapewnia doskonałe wrażenia z użytkowania urządzenia pod względem typowo estetycznym (zwłaszcza podczas konsumowania multimediów), tak nie można powiedzieć tego samego w stosunku do czasu pracy jego akumulatora. Zwłaszcza w wybranych scenariuszach.

Osoby bardziej siedzące w tematyce nowych technologii doskonale zdają sobie sprawę z tego, “z czym się je” technologia Super AMOLED. O ile w przypadku wyświetlania materiałów ciemnych pobiera niewiele energii, tak biel i jasne odcienie dosłownie zżerają procent naładowania akumulatora.

Widać to w gigantycznej dysproporcji czasu pracy osiąganego podczas przeglądania stron internetowych vs oglądanie wideo na maksymalnej jasności ekranu. Zresztą, spójrzcie sami:
– maksymalna jasność ekranu, przeglądanie stron internetowych, WiFi: 406 minut,
– maksymalna jasność ekranu, oglądanie wideo, WiFi 695 minut.
Jeśli jeszcze wyłączymy WiFi, o ile nie chcemy synchronizować żadnych danych w tle, czas oglądania wideo wydłuży się do 810 minut. Różnica widoczna jest gołym okiem.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-całyzgóry

Przeprowadziłam jeszcze kilka testów ekranu w różnych scenariuszach:
– minimalna jasność ekranu, przeglądanie stron internetowych, WiFi: 741 minut,
– minimalna jasność ekranu, oglądanie wideo, WiFi: 800 minut,
– maksymalna jasność ekranu, granie w gry, WiFi: 261 minut.

Ładowanie trwa trzy godziny. Do zestawu dołączana jest ładowarka 5.3 2A (model EP-TA10EWE) – taka sama, jak do Galaxy Tab Pro 8.4. Dodatkowo warto pamiętać, że urządzenie można ładować przez USB.

Warto wspomnieć jeszcze o oszczędzaniu energii. W samym urządzeniu znajdziemy dwa rozbudowane tryby oszczędzania energii. Pierwszy, o właśnie takiej nazwie, ogranicza dane w tle, wydajność i/lub włącza tryb skali szarości. Dotychczas w tabletach Samsunga nie było takiej możliwości – tu zastosowano możliwość wyłączenia wszelkich kolorów i ustawienia, by ekran wyświetlał treści – niezależnie czy to strony internetowe, ekran domowy czy inna aplikacja – w skali szarości. Dzięki temu czas działania tabletu zdecydowanie może ulec wydłużeniu.

Drugi tryb natomiast, to tryb bardzo niskiego zużycia. Tu z kolei mamy do czynienia z totalnym uproszczeniem ekranu startowego. Tryb ten „zmienia kolor ekranu na skalę szarości, ogranicza używanie aplikacji tylko do niezbędnych i wybranych przez użytkownika, wyłącza transmisję danych po sieci, gdy ekran jest wyłączony, wyłącza również funkcje łączności, w tym WiFi i Bluetooth”.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-ustawienia3 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-ustawienia3oszczędzanieenergii

Akumulator lepszy niż w Galaxy Tab Pro 8.4

W niniejszym materiale tylko pobieżnie nawiążę do Galaxy Tab Pro 8.4, bo bardziej nie ma sensu rozwijać tego tematu – na Tabletowo.pl pojawi się osobne porównanie obu modeli. Tymczasem kilka słów na temat czasu pracy akumulatora obu produktów.

I tak, w Galaxy Tab Pro 8.4 przeglądanie stron internetowych jest możliwe przez 316 minut na najjaśniejszym ustawieniu ekranu i 708 minut na najciemniejszym. To krócej niż w przypadku Galaxy Tab S 8.4, który oferuje, odpowiednio: 406 minut i 741 minut. Różnica może nie jest kolosalna, ale mimo wszystko widoczna.

Widać ją również podczas normalnego trybu korzystania z obu tabletów. W przypadku Galaxy Tab Pro 8.4 użytkowanie mieszane (przeglądanie stron internetowych, granie w gry, oglądanie filmów na YouTube, skakanie pomiędzy portalami społecznościowymi) z włączonym WiFi i jasnością ekranu ustawioną na minimalną, rozładowało tablet po 6,5 godzinie. Ten sam czas udało się uzyskać korzystając z Galaxy Tab S 8.4 na jasności w połowie skali (130 nitów). To sugeruje, że obniżając jasność do minimalnej powinniśmy móc użytkować urządzenie jeszcze przez ok. godzinę, może nawet dwie, dłużej.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-zlewegoboku

Użytkowanie Samsung Galaxy Tab S 8.4 – wyświetlacz i działanie

Korzystałam z Galaxy Tab S 8.4 przez dwa tygodnie dość intensywnie – towarzyszył mi przy każdym wyjściu, na które w normalnym przypadku zabrałabym prywatny sprzęt. I jedno muszę powiedzieć bardzo głośno: użytkowanie tego modelu jest bardzo przyjemne. Zarówno pod względem estetycznym (świetny wyświetlacz i doskonałe wzornictwo samego modelu), jak i użytkowym (ekran świetnie reaguje na dotyk, a samo działanie tabletu nie pozostawia wiele do życzenia, choć… na ten temat napiszę kilka gorzkich słów). Dodatkowo korzystanie z tabletu ułatwia Magazine UX, dzięki któremu aplikacje, których często użytkujemy (kalendarz, mejle, S Terminarz, dokumenty Word), możemy mieć dosłownie pod ręką, na widoku jednego ekranu. Choć to akurat nie wszystkim przypadnie do gustu.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-magazineux1 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-magazineux2

Na pierwszy ogień idzie rozdzielczość wyświetlacza, która odpowiada za doskonałe wrażenia i komfort czytania wszelkiego rodzaju treści – czy to na stronach internetowych, w dokumentach czy plikach PDF. Zachwycałam się 2560 x 1600 pikseli na 8,4” w przypadku Galaxy Tab Pro 8.4, zachwycam się także i tym razem. Czcionki są niesamowicie ostre i czytelne.

Wprowadzanie tekstu do tabletu możliwe jest za pomocą klawiatury ekranowej, pięciorzędowej, która jest całkiem wygodna (choć oczywiście jak do każdej trzeba się przyzwyczaić). Klawisze są stosunkowo duże, a odstępy między nimi – odpowiednie. Co ważne, z klawiatury możemy korzystać w trzech trybach: zwykłym (na całą szerokość ekranu), pływającym (mniejsze okienko, które możemy umieścić w każdym miejscu ekranu) oraz rozdzielonym (dzielimy ją na dwie części – przy lewej i prawej krawędzi). Oczywiście do naszej dyspozycji jest również przetwarzanie mowy na tekst oraz wprowadzanie tekstu ręcznie.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-klawiatura samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-klawiatura2

Samsungowy TouchWiz nie bez powodu nazywany jest… lagwizem. Niestety, także w Galaxy Tab S 8.4 nie udało się koreańskiemu koncernowi wyeliminować problemu lagowania interfejsu. Bo jak inaczej powiedzieć chociażby o dłuższym wczytywaniu się ekranu domowego (zwłaszcza widżetu pogody) po wyjściu z gry czy występującym zacinaniu się animacji, a czasem nawet i lagowaniu podczas przechodzenia z jednego ekranu domowego na drugi. Pamiętajmy, że tablet ten ma 3GB RAM…

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-ram samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-cpuz1 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-cpuz2 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-aplikacjazatrzymana samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-wykorzystaniepamięci

Niemniej do działania i wydajności Galaxy Tab S 8.4 nie można mieć większych zastrzeżeń. W zdecydowanej większości przypadków działa płynnie. Wczytywanie zdjęć w galerii jest szybkie, podobnie jak przechodzenie pomiędzy otwartymi oknami w przeglądarce czy przełączanie się między otwartymi aplikacjami. Tworzenie dokumentów wordowskich korzystając z Hancom Office czy czytanie PDF-ów nie sprawia mu problemów.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-belkapowiadomień samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-belkapowiadomień2 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-menadżerzadań

Czasem jednak i w wymagających grach można zauważyć zacinanie się urządzenia – co zresztą możecie zaobserwować na wideo z początku wpisu w GTA San Andreas. Z pozostałymi grami (np. Dead Trigger 2, Asphalt 8: Airborne czy Real Racing 3) radzi sobie bardzo dobrze. Na graniu w Dead Trigger 2 spędziłam całe godziny i byłam pod wrażeniem realności grafiki i wszelkiego rodzaju efektów, w tym choćby realistycznego schodzenia po schodach czy dobrego radzenia sobie tabletu z dynamicznym oświetleniem.

Tak czy siak musicie jednak pamiętać o problemie występującym w większości urządzeń podczas grania w wymagające tytuły i bardziej zaawansowanego eksploatowania sprzętu – nagrzewanie obudowy. W Galaxy Tab S 8.4 podczas dłuższego grania w gry obudowa potrafiła się nagrzać do nawet 45 stopni – w okolicy przycisków do regulacji głośności i portu podczerwieni (reszta obudowy – ok. 35 stopni).

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-deadtrigger2

Test pamięci systemowej (AndroBench dla 64/64 MB):
– szybkość ciągłego odczytu danych: 90,75 MB/s,
– szybkość ciągłego zapisu danych: 14,56 MB/s,
– szybkość losowego odczytu danych: 11,18 MB/s,
– szybkość losowego zapisu danych: 1,48 MB/s.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-androbench

Nowości w oprogramowaniu wprowadzone w Galaxy Tab S 8.4 opisałam Wam przy okazji pierwszych wrażeń z Nowego Jorku – ale jak Was znam, to nie będzie Wam się chciało zaglądać do tego wpisu. Zatem najważniejsze rzeczy przeklejam poniżej:

Oprogramowanie – trochę się tu pozmieniało…

Odblokowuję ekran. Co widzę? Niby standardowy ekran domowy z Magazine UX, ale moją uwagę już na pierwszy rzut oka zwraca ikona znajdująca się w lewym dolnym rogu wyświetlacza. To menadżer plików (aplikacja „moje pliki”). Klikając na ikonę, która pojawia się na ekranach domowych (nie ma jej natomiast podczas przeglądania aplikacji), umożliwia bezpośrednie przejście do menadżera i zarządzanie plikami znajdującymi się tablecie.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-mojepliki

Ale to nie ostatnia nowość… Jest ich całkiem sporo. Pozwólcie, że wypunktuję (w większości są to funkcje znane z Galaxy S5):

  • przyspieszenie pobierania (duże pliki, powyżej 30MB, można pobierać korzystając jednocześnie z WiFi i LTE – pod warunkiem oczywiście, że mamy tablet z LTE),
  • przybornik (wybrane przez siebie aplikacje zawsze pod ręką w postaci przesuwalnego, niewielkiego kółka, nazwanego pływającym menu; domyślnie są to: aparat, galeria, odtwarzacz wideo, przeglądarka internetowa i poczta e-mail; maksymalnie w przyborniku może być pięć aplikacji),
  • bardzo niskie zużycie energii,
  • czułość dotyku – włączenie tej opcji umożliwia zwiększenie poziomu czułości ekranu tak, by umożliwić korzystanie z urządzenia w rękawiczkach.

Oczywiście mamy tu również:

  • bezprzewodowe drukowanie,
  • Screen Mirroring (w końcu urządzenie nie oferuje HDMI),
  • MultiWindow (możliwość korzystania z dwóch aplikacji w dwóch oknach obok siebie),
  • Smart stay (ekran jest podświetlany, dopóki się na niego patrzymy),

obsługę ruchów:

  • bezpośrednie połączenie (rozpoczynanie połączenia telefonicznego poprzez przyłożenie tabletu do twarzy),
  • inteligentne powiadomienie (tablet powiadamia nas wibracjami o nieodebranych połączeniach lub nieprzeczytanych wiadomościach od ostatniego podniesienia urządzenia),
  • wycisz/wstrzymaj (poprzez przykrywanie ekranu ręką) – w filmach dostępne jest również inteligentne wstrzymywanie (film się pauzuje, gdy nie patrzymy na ekran)
  • przeciągnij dłonią, aby przechwycić – prosty sposób na zrobienie screenshota,
  • skaner linii papilarnych (blokada ekranu oraz weryfikacja konta Samsung).
samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-ustawienia2

Mnogość trybów…

W Galaxy Tab S 8.4 znajdziemy co najmniej trzy tryby, którymi warto się zainteresować. Pierwszym jest oczywista oczywistość, czyli tryb użytkowników – możliwość tworzenia kont kilku osobom na jednym tablecie.

Drugim – tryb blokowania, czyli możliwość wyłączania powiadomień dla wybranych funkcji. Po zablokowaniu połączeń przychodzących będziesz otrzymywać powiadomienia o połączeniach przychodzących tylko od osób z listy dozwolonych (blokowanie połączeń przychodzących, wyłączanie powiadomień, wyłączenie alarmu).

Trzecim natomiast – tryb prywatny, który zabezpiecza zawartość osobistą i ukrywa ją w urządzeniu. Dostępny jest dla czterech aplikacji: galeria, wideo, muzyka i moje pliki. Zawartość zabezpiecza się za pomocą symbolu, pinu, odcisku palca lub hasła.

Preinstalowane aplikacje

Nie będę opisywać każdej z aplikacji z osobna, bo zrobiłam to już przy okazji Galaxy Tab Pro 8.4, więc zainteresowanych odsyłam tutaj. Poniżej natomiast wymienię wszystkie te programy, które znajdziemy po wyjęciu z pudełka na testowanym tablecie:
SideSync 3.0, Remote PC, WebEx, WatchON, inteligentny pilot, S Terminarz, kontakty, moje pliki, E-mail, odtwarzacz muzyki i wideo, aparat, galeria, kalkulator, zegar, Galaxy Apps, S Voice, Paper Garden, Businessweek+, Dropbox, Evernote, Flipboard, Hancom Office, Netflix, NYTimes, oraz całe mnóstwo aplikacji Google: Muzyka, Filmy, Książki, Kiosk, Gry, Hangouts, Chrome, Google+, Mapy, YouTube, Gmail, Dysk, Zdjęcia i Google Play.

Trzeba też pamiętać, że podczas użytkowania testowanego urządzenia nie bez znaczenia jest naprawdę niska waga i grubość tabletu.

Smukłość i lekkość Galaxy Tab S 8.4 – robi wrażenie

Samsung Galaxy Tab S 8.4 dosłownie powala na kolana pod względem lekkości (spokojnie można go zaliczyć do wagi „piórkowej”) oraz grubości – od niego cieńszy jest jedynie Sony Xperia Z2 Tablet (6,6 mm vs 6,4 mm). Dzięki temu podczas korzystania z tabletu jego waga jest praktycznie nieodczuwalna. A jeszcze kilka tygodni zachwycałam się lekkością Galaxy Tab Pro 8.4… 330 g. Ale wierzcie mi, że 36 gramów robi tu różnicę (S 8.4 waży 294 g).

I mówcie, co chcecie, ale według mnie Galaxy Tab S 8.4 może się pochwalić najciekawszym wzornictwem z dotychczasowych tabletów Samsunga – nie tylko ze względu na zastosowane materiały, ale również bardzo cienkie ramki. Imitacja skóry z Galaxy Tab Pro 8.4 i Note 3 była jak najbardziej OK, a te plecki z charakterystycznego gumowanego plastiku z małymi wypustkami mogą się naprawdę podobać (na małej powierzchni w Galaxy S5 totalnie nie zrobiły na mnie wrażenia).

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-aparat2

Tym, co niekoniecznie będzie się wszystkim podobało, są złote wstawki – ramka przebiegająca dookoła krawędzi, ramka obiektywu aparatu oraz samo logo producenta na obudowie. Z kolei z tyłu, czego nie można pominąć, a jest nowością, znajdziemy dwa otwory, które służą do montowania dedykowanego etui.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-mocowanie-obudowa

Dodatkowo trzeba zauważyć, że urządzenie świetnie leży w dłoniach – zarówno dzięki zastosowanemu tworzywu, jak również zmniejszonym wymiarom i wadze.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-ztyłu

Poszczególne krawędzie wyglądają następująco:

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-dół2 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-góra samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-lewakrawędź2 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-prawakrawędź samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-fizyczneprzyciski2 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-fizyczneprzyciski3 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-ładnytył2 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-nadekranem

Moduły łączności, wideo, głośniki

Mamy do czynienia z high-endowym tabletem Samsunga, więc musimy od niego wymagać jak najwięcej. Zwłaszcza, jeśli chodzi o moduły łączności, zapewniające nam kontakt ze światem oraz możliwość odnalezienia się w terenie. I choć poprzeczka zawisła wysoko, Galaxy Tab S 8.4 sprostał moim oczekiwaniom.

WiFi wykazywało się dobrą siłą sygnału (metr od routera: -48dB, 10 metrów: -70dB), Bluetooth bez problemu przesyłał dane pomiędzy dwoma urządzeniami i umożliwił podłączenie bezprzewodowej klawiatury, z kolei GPS powalił mnie na kolana swoim działaniem. Prawie dwa metry od okna widział trzech satelitów, ale nie był w stanie złapać fixa bez wspomagania siecią WiFi. Z kolei po wyjściu na powietrze już po kilku sekundach złapał fixa za pierwszym razem, z kolei za każdym kolejnym wystarczyło poczekać dosłownie mgnienie oka. Czego chcieć więcej?

Muszę jeszcze dodać, że wersja z LTE (testowałam model z WiFi) umożliwia wykonywanie połączeń telefonicznych oraz wysyłanie wiadomości SMS/MMS.

Z odtwarzaniem wideo Galaxy Tab S 8.4 radzi sobie przyzwoicie, aczkolwiek do ideału jeszcze mu brakuje. Preinstalowany odtwarzacz nie poradził sobie z dwoma plikami testowymi: mkv, 1080p, h264, hp 4.1, 40mbps oraz mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3, jak również nie odtworzył dźwięku w pliku mp4, 720p, h264, hp 5.1, 6mbps, ac3 i mkv, 1080p, h264, hp 4.1, 10mbps, dts, napisy (ostatnie zrozumiałe – nie obsługuje .dts). Zainstalowanie zewnętrznej aplikacji (MX Player) pomogło we wszystkich przypadkach – nie było problemu z ich odtworzeniem zarówno z dźwiękiem, jak i napisami.

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-głośnik

Głośniki z kolei zostały umieszczone, po jednym, na górnej i dolnej krawędzi tabletu, oba z lewej strony. Podczas oglądania filmów lub grania na tablecie w pozycji poziomej, z lewą ręką przy przyciskach a prawą przy kamerce, nie zagłuszamy wydobywającego się z nich dźwięku, ale zasłaniamy czujnik do automatycznej regulacji jasności ekranu (nie ma znaczenia, gdy gramy cały czas w jednych warunkach, w innym przypadku może być to irytujące).

Sam dźwięk jest głośny i donośny, do tego czysty – nawet na najgłośniejszym ustawieniu. Moim zdaniem to jedne z lepszych głośników, jakie spotkałam w tabletach. Minimalnie lepsze niż w Galaxy Tab Pro 8.4, głównie dlatego, że nie znajdują się po jednej stronie.

USB

  • można ładować tablet po podłączeniu do komputera
  • przesłanie 1GB danych trwa:
    32 s z komputera na tablet
    43 s z tabletu na komputer
  • dzięki przejściówce do tabletu można podłączyć: myszkę, klawiaturę, pendrive (ale nie NTFS), nie udało mi się zmusić tabletu do współpracy z zewnętrznym modułem 3G oraz dyskiem

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-nośnikpusty

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-microusb

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-ładnytył

Aparat

Robienie zdjęć tabletem jest możliwe zarówno przez naciśnięcie dotykowego spustu migawki, jak również przez wciśnięcie któregokolwiek przycisku regulacji głośności – przydatne zwłaszcza, gdy ktoś lubi robić selfie (nie, nie lubię, robię je, żeby pokazać Wam jak spisuje się przednia kamerka).

Aparat oferuje kilka trybów: auto, upiększanie twarzy, panorama, HDR, podwójny aparat (zdjęcie z przedniej kamerki w zdjęciu z aparatu), zdjęcia seryjne. A do tego mamy całe mnóstwo ustawień – zerknijcie sami:

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-aparatustawienia1 samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-screeny-aparatustawienia2

Przykładowe zdjęcia:

Zdjęcie w zdjęciu:

samsung-galaxy-tab-s-8.4-tabletowo-zdjęciewzdjęciu

Panorama:

samsung-galaxy-tab-s-8.4-tabletowo-recenzja-panorama

Kamerka przednia:

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-czujniki

Benchmarki

Quadrant: 21137
AnTuTu: 32846
An3DBench: 7900
An3DBenchXL: 47217
3D Mark:
Ice Storm: max
Ice Storm Extreme: 8366
Ice Storm Unlimited: 13644

Przeglądarki – preinstalowana vs Chrome
Sunspider: 452 vs 1021 (mniej – lepiej)
Peacekeeper: 1050 vs 940 (więcej – lepiej)
Mozilla Kraken: 4850 vs 7732 (mniej – lepiej)
Google V8 Bench: 3633 vs 3899 (więcej – lepiej)

samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-usb2samsung-galaxy-tab-s-8.4-recenzja-tabletowo-przyciski

Podsumowanie

Samsung Galaxy Tab S 8.4 to dla mnie tablet bliski ideału. Ale no właśnie – bliski, bo wiele rzeczy wciąż wymaga tu udoskonalenia. Jedną z najbardziej irytujących, co raczej nie powinno dziwić zwłaszcza osoby, który obejrzały wideo z początku wpisu, jest lagujący interfejs. Do tego dochodzi charakterystyczna biel w Super AMOLED, akumulator pozostawiający wiele do życzenia podczas przeglądania stron internetowych i tylko 16GB pamięci wewnętrznej, choć oczywiście z możliwością rozszerzenia dzięki slotowi kart microSD i, co ważne, z możliwością przenoszenia aplikacji i gier na kartę.

Po drugiej stronie barykady mamy długą listę plusów, które wielu użytkowników uzna za przewyższające wspomniane wcześniej wady. Dla mnie osobiście Galaxy Tab S 8.4 jest bardzo ciekawym sprzętem, który po prostu wymaga chwili uwagi. Jeśli w pierwszej chwili się do niego przekonacie, nie będziecie chcieli wypuścić go z rąk. Jeśli jednak tablet nie zrobi na Was takiego wrażenia, zawsze możecie skierować swe myśli (i pieniądze) w stronę Galaxy Tab Pro 8.4, który również jest dobrym urządzeniem, ale z innym procesorem, 2GB RAM i bez Super AMOLED (a kosztuje ok. 1250 złotych).

Cena:
16GB WiFi: 1599 złotych
16GB LTE: 1999 złotych

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

115 Komentarze
  1. Odpowiedz
    drop 20 lipca 2014 at 19:11

    Różowy ekran, lagi, grzanie się, 16 GB, tragiczna bateria. Samsunga chyba powaliło.

    • Odpowiedz
      omomom 20 lipca 2014 at 22:01

      Ja kocham te ekrany, te tablety jak dla mnie ładują ale trudno to dostrzec, pamięć da się rozszerzyć, a bateria to nie taka tragedia. Dla mnie ten tablet jest doskonały chociaż sam mam pro 10.1 i trzymam mi cały dzień a korzystam co najmniej z 8 godzin dziennie

  2. Odpowiedz
    pii 20 lipca 2014 at 19:21

    Nawet w galaxy pro kolory są a là cukierek. Podejrzewam że w tym jest jeszcze… gorzej. Np. poròwnując do nexusa 7. Dlatego zrobiłem mały krok na przòd od nexusa. Ten krok to głównie inny system. Chyba wiadomo jaki. Android za 1600zet ma rację bytu tylko dla żądnych gierek, nie mylić z grami.

  3. Odpowiedz
    Piotr Górecki Jr 20 lipca 2014 at 19:26

    Mam mieszane uczucia. Z jednej strony Samsung w 100% spełnia moje oczekiwania co do lekkich, cienkich tabletów z malutkimi ramkami. Do tego ciekawy ekran, solidne wykonanie, dzielony ekran.

    No ale ta bateria… Wynik taki jest znacznie gorszy niż to, do czego przyzwyczaił mnie tablet z Core i5 o którym wszyscy mówią, że ma przeciętny czas życia na jednym ładowaniu. A tu tablet bez wiatraka z czasem 2,5 h krótszym. Do tego biele – trochę słabo jak na urządzenie, które aspiruje do posiadania najlepszego ekranu na rynku. I brak rysika (mój osobisty „fetysz”).

    Chyba dalej muszę czekać na „idealny tablet w wersji mini”.

    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 01:30

      A co jest nie tak z iPadem mini Retina oraz NVidia Shield Tablet?

      • Odpowiedz
        Piotr Górecki Jr 11 sierpnia 2014 at 09:06

        Nie mają (aktywnych) rysików i kosztują za dużo jak na urządzenie do rozrywki / konsumpcji.

        • Adam 11 sierpnia 2014 at 11:01

          Shield ma rysik i przynajmniej radzi sobie z grami na najwyższych detalach..

        • Piotr Górecki Jr 11 sierpnia 2014 at 11:21

          Pasywny rysik, czyli parówkę ;)

    • Odpowiedz
      Mihau 21 lipca 2014 at 00:11

      2,5h mniej? Osiągasz 9h pracy na i5? Jak? :o

      • Odpowiedz
        Piotr Górecki Jr 21 lipca 2014 at 09:01

        Surface Pro 2. Ale to jeszcze nic, MacBook Air z i7 ma 12 h na baterii. Dwa raqzy dłużej niż tablet. Trochę kpina.

        • Mihau 21 lipca 2014 at 12:41

          Pytam się „jak?”, nie „na czym?” – modelu się domyśliłem, natomiast jestem zdziwiony, bo we wszystkich testach w sieci SP2 ma wyniki rzędu 5-7h. Po prostu jestem ciekaw, co robisz na sprzęcie w tym czasie.

          Że dobre ultrabooki mają obecnie (przy braku obciążenia) lepsze czasy pracy niż większość tabletów, to żadna nowość. Ale to już inna kategoria sprzętu :p.

        • Piotr Górecki Jr 21 lipca 2014 at 12:57

          The Verge w swoim teście przeglądarkowym (65% jasności, przeglądanie cykliczne „ciężkich” witryn na wifi) uzyskało 8:50 h. Podobnie Ars Technica.

          Ja mogę wyciągnąć do 9 h w trybie Modern i ok 6,5 h na pulpicie (bez grania czy mocno złożonych obliczeniowo zadań).

          Na ciężkich grach baterię można zajechać i w 2,5 h.

        • Mihau 21 lipca 2014 at 13:31

          Właśnie sprawdziłem obie recenzje bo przyznaję, że ich wcześniej nie widziałem – w obu SP2 osiąga 7,5h. Czyli ciut mniej niż mówisz, ciut więcej, niż ja kojarzę z innych źródeł. Tak czy siak dla mnie to byłby wynik w 100% zadowalający, mój Note 10.1 po półtorej roku pracy nie przekracza chyba nigdy 6h. Na szczęście już nie korzystam z niego tyle, co kiedyś, więc mi to nie przeszkadza.

          Swoją drogą różnica w czasie pracy między Pulpitem, a Metro robi wrażenie.

        • Piotr Górecki Jr 21 lipca 2014 at 14:09

          Była aktualizacja firmware modułu WiFi i wydłużyła czas życia o 20%:
          http://www.theverge.com/2013/11/4/5064026/microsoft-surface-pro-2-battery-life-firmware-update

          „In our own Verge Battery Test we can confirm that the battery life on the Surface Pro 2 has increased to 8 hours, 51 minutes following the firmware update”

          Anand Shimpi też to odnotował:
          http://www.anandtech.com/show/7478/microsoft-surface-pro-2-firmware-update-improves-battery-life

        • Mihau 21 lipca 2014 at 14:42

          Fakt, nie śledziłem takich wieści – robi wrażenie. Kurde, jakbym nie miał już laptopa i tableta, za to miał parę tysięcy na zbyciu… :)

        • Piotr Górecki Jr 21 lipca 2014 at 15:09

          No ja byłem po aktualizacji pod dużym wrażeniem. To tylko pokazuje jak ogromną rolę odgrywają dobrze napisane sterowniki.

          Tym bardziej martwi mnie te 6,5 h.

    • Odpowiedz
      Diabeł 20 lipca 2014 at 19:35

      Święta racja Piotrze.Samsung do pewnej chwili kroczył dużymi krokami,teraz jakby zwolnił.Ta bateria powinna być sporo większa,wcale nie trzyma dłużej niż w starszych modelach.A to błąd.Jakby problemem było zwiększyć troszkę grubość,i wsadzić większy akumulator.Ja czekam na idealną 10-siątkę,myślałem o samsungu s 10.5″,ale też nie jest ideałem.

  4. Odpowiedz
    Diabeł 20 lipca 2014 at 19:29

    Mając note 1 też byłem zachwycony super amoledami samsunga.Teraz mając note 8″,który ma super clear lcd wyleczyłem się z tego.Przynajmniej mam normalną biel.Myślę,że amoledom jeszcze trochę brakuje do idealności.Dzięki za test Kasiu,jest super.Tablet również.

    • Odpowiedz
      Takaszi 21 lipca 2014 at 10:48

      A czerń, już jest kolorowo. Więc coś za coś.

      • Odpowiedz
        janko 21 lipca 2014 at 11:23

        O co chodzi z tą magiczną czernią? Co takiego oglądacie na tabletach, że musi być idealnie czarne? W przyrodzie nie występuje „idealna czerń”, więc to pewnie nie są zdjęcia czy filmy. Jedyna korzyść z tej „idealnej czerni” to mniejszy pobór prądu, ale jak widać w praktyce niekoniecznie przekłada się na dłuższe działanie tabletu. Do czytania można niby wyświetlić biały tekst na „idealnie czarnym” tle, pewnie będzie „energooszczędnie”, ale to nie jest dobre dla wzroku, w ogóle czytanie przez dłuższy czas na błyszczących i świecących ekranach nie jest dobre dla wzroku, więc ta zaleta też jest wątpliwa.

        • TK 6 sierpnia 2014 at 09:11

          Dla oka ciemna strona z jasnymi literami jest o wiele mniej męcząca – polecam sprawdzić na jakimś e-booku z tzw. trybem nocnym. Ze względów kosztowych nie drukowano masowo książek z czarnymi stronami i białą czcionką. W przypadku internetu jest to kwestia stylistyczno-psychologiczna czarne strony sprawiają przygnębiające wrażenie, no i ciężko oglądać kolorowe wstawki obrazki na ciemnym tle.

        • vito 7 marca 2015 at 08:42

          rewelacja inaczej;jestes sam kontra reszta ludzkosci.
          To jednak czarne na bialym jest lepsze.

        • uze 22 lipca 2014 at 08:17

          Chociażby wideo czy zdjęcia wyglądają dużo lepiej na AMOLED niż na jakimkolwiek innym ekranie. Gry również, szczególnie gdy się gra wieczorem, wtedy kontrast jest baaaardzo na korzyść AMOLED.

        • Piotr Górecki Jr 24 lipca 2014 at 22:22

          Zależy jak rozumieć „lepiej”. Jeśli – bardziej kontrastowo i więcej nasycenia kolorów – tak. Jeśli zależy nam natomiast na dobrym odwzorowaniu barw – niekoniecznie.

        • xxx 1 sierpnia 2014 at 17:51

          Ale niski kontrast na LCD powoduje iż po prostu nie zauważymy pewnych detali. Porównując najlepsze na rynku ekrany LCD z AMOLED zawsze udaje mi się zauważyć, iż na LCD po prostu czegoś nie widać. Kontrast ma znaczenie podczas oglądania, odwzorowanie bieli żadne. Żadne z dostępnych technologii nie odwzorowuje idealnie kolorów w tym bieli. AMOLED przynajmniej pozwala wychwycić detale, których na LCD nigdy nie ujrzymy. Oglądanie filmów na LCD nigdy nie sprawiało mi przyjemności. Niski kontrast i znikanie detali w ciemnych partiach obrazu, to niestety podstawowa wada LCD, w tym tych z podświetleniem LED (niestety z krawędziowym, więc bezużytecznym). Mam tablet z LCD IPS (asus transformer) i obraz wygląda kiepsko nawet jak porównam z AMOLED z Nokii 808, to samo dotyczy ipada air (albo wszystko jest jasne i nie widać drobnych różnic w kolorach w ciemnych partiach, albo wszystko zaciemnione). Nie wiem po co ludzie bronią LCD, ani nie jest to energooszczędna technologia, ani nie zapewnia minimalnej choćby poprawy jakości obrazu. Im szybciej zostanie zastąpiona przez AMOLED tym lepiej dla nas.

        • Piotr Górecki Jr 1 sierpnia 2014 at 18:08

          Póki AMOLED nie poprawi balansu bieli, odwzorowania kolorów i zużycia energii przy wyświetlaniu jasnych obrazów – nie ma szans na wyparcie LCD. A dla profesjonalnych grafików – nigdy nie zastąpi.

  5. Odpowiedz
    Pit 20 lipca 2014 at 19:41

    Do tej pory używałem Nexusa 7 (I gen) i czystego androida- więc chyba najbardziej „bezlagowy” tablet jaki był na rynku. Teraz przez cały weekend używam recenzowany model i nie doświadczyłem opisywanych lagów. Bardzo się temu dziwię zwłaszcza, że w konkurencyjnych portalach także o tym wspominają. Może po prostu w codziennej pracy tego nie czuć?

    Jeszcze jedno: podobno Exynos 5420 nie ma wsparcia dla modemów LTE dlatego w tej wersji tabletu używany jest Snapdragon – ale jak wół w moim SM-T705 jest właśnie Exynos Octa.

    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 01:28

      Exynos nie ma LTE więc dodali modem LTE Intela.

  6. Odpowiedz
    Daniel 20 lipca 2014 at 19:44

    kiedy w koncu recenzja toshiby encore?

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 20 lipca 2014 at 21:27

      To pytanie do Mierzeja (Marcina). Wiem jedynie, że testy są na ukończeniu.

  7. Odpowiedz
    no nie no 20 lipca 2014 at 21:10

    Zupełnie nie rozumiem skali punktowej.

    Różowy ekran -> 10/10 (zatem gdyby nie było tych przebarwień, dostałby 11/10?!)
    Bateria 6 godzin, podczas gdy w iPadzie tryb mieszany to 10-12 h. -> 9/10 (blisko ideału)
    Plastik, topiąca się obudowa -> jakość wykonania 10/10

    Gdzie tu logika?

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 20 lipca 2014 at 21:21

      Drogi Czytelniku,

      gdybym tylko mogła (a nie ma tu takiej możliwości technicznie), dałabym ekranowi 9,5. Jako że połówek system ten nie uwzględnia, długo, naprawdę długo myślałam nad konkretną oceną: 9 czy 10. Ostatecznie zdecydowałam się na 10 z kilku powodów. Ale najważniejszym był fakt, że przy iPadowej retinie (która też miałaby 10/10) też jedni mogą lubić wyświetlane barwy, a inni nie (preferencje cieplejszych lub zimniejszych barw).

      Topiąca się obudowa? W grach osiąganie takich temperatur to, niestety, norma. Jeśli nie grasz, problemu nie ma. Ja na swoim prywatnym sprzęcie nie gram.

      Co do całej reszty – aktualnie obmyślam lepszy system oceniania, bo ten – tak, przyznaję Ci rację – jest niedoskonały. Nie uwzględnia wielu czynników (jak choćby właśnie nagrzewania obudowy).

      Co nie zmienia faktu, że ocena ogólna jest zgodna z tą, jaką przyznałabym temu tabletowi niezależnie od skali.

  8. Odpowiedz
    zmiertek 21 lipca 2014 at 09:40

    Czy da się komfortowo korzystać w pomieszczeniach z tabletu przy minimalnej jasności ekranu? Mój FreeTab 9000 i galaxy s4 pozwalają na komfortowe użytkowanie na jasności ustawionej minimalnie powyżej najniższej jasności.

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 21 lipca 2014 at 10:30

      1 nit to świetna jasność do korzystania ze sprzętu nocą – nie męczy oczu. Natomiast do komfortowego użytkowania sprzętu w pomieszczeniach w ciągu dnia raczej się nie nadaje – zdecydowanie za ciemny. Ale wystarczy jasność ustawić na nieco wyższą (w sumie podobnie, jak napisałeś) i wtedy nie ma z tym żadnego problemu.

      • Odpowiedz
        zmiertek 21 lipca 2014 at 11:57

        Dziękuję za odpowiedź, pytam mimo że i tak już zamówiłem tablet w przedsprzedaży ze słuchawkami (które już sprzedałem) i teraz czekam na jego odbiór:)

  9. Odpowiedz
    Sylwester Kupczak 21 lipca 2014 at 09:58

    Wszystko ma wady i zalety, co nie zmienia faktu, że dla tego modelu mógłbym zrobić na prawdę wiele. Chociaż nie mam co narzekać na mojego Kiano Elegance 9,7 bo doskonale sobie radzi jak na starego rk3188 i taką rozdzielczość bowiem na High daje sobie radę z Real Racing3 bardzo dobrze.

  10. Odpowiedz
    Paweł 21 lipca 2014 at 10:15

    Niech dołożą jeszcze mikroprojektor jak w Galaxy Beam, to biorę.

  11. Odpowiedz
    janko 21 lipca 2014 at 10:19

    1999zł? Ze słabą baterią, różowym ekranem i podgrzewaniem rąk? Kogoś trochę „pogrzało” tym rozgrzanym tabletem :)

  12. Odpowiedz
    Doxos 21 lipca 2014 at 10:34

    16,5 minuty recenzji Kasia zagrajmerka XD.

  13. Odpowiedz
    janko 21 lipca 2014 at 11:17

    Obejrzałem fragment wideo, według mnie ten tablet zwyczajnie laguje. Interfejs użytkownika działa drętwo i z opóźnieniami, jak w „chińskich” tabletach sprzed 2 lat. Obrót ekranu, wybór opcji z menu, przesuwanie tekstu w przeglądarce, wszędzie widzę drętwość i spowolnienia.

  14. Odpowiedz
    Gliko 21 lipca 2014 at 12:59

    Samsung odwalił kawał dobrej roboty przy tym ekranie AMOLED. Mam 4 urządzenia – 2 z Amoled i 2 z LCD (3 Samsungi +IPad). O ile starsze Amoledy są faktycznie zbyt nasycone, tak w przypadku Tab S uważam że po raz pierwszy wszystko jest OK. Podobnie jak większość telewizorów czy monitorów, w najnowszym tablecie można ustawić tryb ekranu i w trybie podstawowym (basic) kolory są odwzorowywane niemal idealnie.
    Żeby nie być gołosłownym i nie polegać tylko na subiektywnej opinii mojej lub autorki, polecam serwis phonearena gdzie podczas testów, parametry ekranu są mierzone. Jasno widać że czasami jest lepiej niż nie niektórych LCD (np LG Gpad 8.3 czy nawet Galaxy Tab Pro 8.4). Dodatkowo jasność również została sprawdzona i według nich (ale też według innych serwisów) wynosi więcej niż 400 nitów. Te suche liczby mogę z całą odpowiedzialnością potwierdzić bazując na własnym, może nie tak długim bo tygodniowym, doświadczeniu z tym tabletem. Ważne jest odpowiednie ustawienie trybu wyświetlania.

    • Odpowiedz
      Piotr Górecki Jr 21 lipca 2014 at 14:52

      Mówisz o peak brightness czy (1% white) czy brightness (100% white)? W trybie normalnym czy adaptacyjnym (z włączonym czujnikiem oświetlenia)?

      • Odpowiedz
        Gliko 21 lipca 2014 at 15:56

        Mówię o peak brightness w trybie normalnym. Nie podaliście źródła waszych pomiarów (tzn czy pochodzą ze specyfikacji czy z innych źródeł lub z własnych pomiarów) więc zgadzam się że być może zanim zaczniemy porównywać nasze liczby powinniśmy ustalić czy rozmawiamy o tym samym ;)
        Bazuję na phone arena i displaymate. Według tego ostatniego w trybie automatycznym jasność jest wyższa niż w trybie normalnym i waha się między 349 a 544 nitów co jest wynikiem bardzo dobrym.
        Moja subiektywna ocena jest taka że ekran jest rewelacyjny i jak porównam z moim telefonem (Galaxy S3) to jest to potężna przepaść (a przecież oba amoledy). Jest jeszcze jedna sprawa – mieszkam w Azji i mam lokalny model – na pewno jest różnica w wersji oprogramowania (wnioskuję po innych tabletach Samsunga) ale wydaje mi się że ekrany są identyczne jak modelach Europejskich.

        • Piotr Górecki Jr 21 lipca 2014 at 16:08

          Problem, że peak brightness podaje wartość punktową, a nie dla bieli na całym ekranie. Podejrzewam, że Kasia mierzyła wyświetlając biel na 100% powierzchni.

          S 8.4 tak jak S5 czy Nokie Lumie, mają tryb „wyżarzania” (dla ustawienia adaptacyjnego) który pozwala chwilowo podbić jasność ekranu w słońcu – stąd wyższe wyniki. Powoduje to jednak spłaszczenie kontrastu i mocne przekłamania w kolorach. Czytelność tekstu jednak wzrasta. W tym trybie Lumia 2520 ma ok 700 nitsów jasności, ale kolory i kontrast są słabe. Tryb ten nie jest dostępny gdy ustawiamy jasność ręcznie (z wyłączonym czujnikiem oświetlenia).

          Jeśli jednak chcemy zachować odwzorowanie barw i kontrast (bez tego trybu adaptacyjnego) – w przypadku S 8.4 mamy ok. 300 nitsów. Ciężko zatem mówić o „uniwersalnej” metryce jasności. Wiele zależy od parametrów i metodologii pomiaru.

          A tabletu w ręku nie miałem, więc mogę rozmawiać tylko o możliwych różnicach pomiarów, a nie o realnych odczuciach użytkownika – te być może są świetne.

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 21 lipca 2014 at 13:07

      Dziwne, bo i Anandtech uzyskał podobne pomiary jasności maksymalnej, co i ja:
      http://www.anandtech.com/show/8197/samsung-galaxy-tab-s-review-105-84inch/2

      Co do innych pomiarów, swoją drogą, to świetne miejsce na taką prośbę – mam kolorymetr i chętnie bym wykonywała bardziej zaawansowane pomiary, ale – tak, przyznaję – nie znam się na tym i nie wiem jak. Jeśli ktoś chciałby mi w tym pomóc i nakierować, to ja bardzie chętnie!

  15. Odpowiedz
    arti 21 lipca 2014 at 13:47

    Kasiu bedziesz testowala wiekszego brata S 8 4 ?

  16. Odpowiedz
    marser 21 lipca 2014 at 14:45

    Kurde nie wierze, bawiłem się takim sprzętem na wystawach i takiego różu na białym na żadnym nie widziałem jak na tych zdjęciach…. Jakąś polaryzację ustawialiście ? czy co ?!?

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 21 lipca 2014 at 15:09

      Specjalnie zdjęcia robiłam bez żadnego filtra (w tym również polaryzującego), żeby nie było przekłamań kolorów w stosunku do rzeczywiście wyświetlanych.

      Może ten testowy sampel tak miał. Może reszta nie ma. Mogę jedynie gdybać. Zawsze opisuję egzemplarz, który dostaję, a nie całą serię. To też trzeba wziąć pod uwagę.

      • Odpowiedz
        uze 22 lipca 2014 at 08:23

        Z tymi zdjęciami bez filtra to nie do końca jest tak, że będziesz miała bez przekłamań kolorów.
        Sama konstrukcja matrycy ma swoje filtry i mikrosoczewki, do tego dochodzi jeszcze cały proces czytania i obróbki sygnału itp. Dlatego gdy fotografuje się obraz z monitora aparatem cyfrowym, to zawsze wychodzi inaczej niż na oko.

  17. Odpowiedz
    sam 21 lipca 2014 at 15:19

    Unikalna Samsungowa technologia LLLP (lag laga lagiem pogania)

  18. Odpowiedz
    hmm 21 lipca 2014 at 16:56

    Z tym użyciem RAMu przez tablet to jakiś żart ?
    Na co dzień używam na desktopie Windows 8.1 i Fedore 20, przy uruchomionym systemie z komunikatorem w tle i otwartą przeglądarką potrzebują jakąś połowę tego co ten Samsung.
    Jak nieobciążony mobilny system może zając 1,65 Giga chore to jest na prawdę chore…

  19. Odpowiedz
    tabsgs 21 lipca 2014 at 19:34

    a czy ten tablet współpracuje z aero?

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 22 lipca 2014 at 09:54

      Dotychczasowe tablety Samsunga nie miały z tym problemu, więc na 99% tak. Niestety nie byłam w stanie tego sprawdzić, gdyż testowałam model z WiFi.

  20. Odpowiedz
    lesio 22 lipca 2014 at 13:37

    A jak wygląda kwestia z dostępem programów „doinstalowanych” do plików na zewnętrznej karcie pamięci? Mogą nimi dowolnie zarządzać (modyfikować/usuwać), czy może jest to ograniczone do plików z folderu aplikacji?

  21. Odpowiedz
    metawymiatacz 24 lipca 2014 at 16:16

    Hej , a nie wiecie co z deformacją klapy tylnej pod wpływem ciepła, wskutek przekroczenia temperatury plastyfikacji mieszanki użytej do jej produkcji ?
    Samsung wydał oświadczenie że to tylko incydent i klapkę należy wymienić w serwisie ,…. ale :

    każdorazowe zdjęcie klapy tylnej i montaż nowej nigdy w serwisie nie będzie wykonane tak jak na linii produkcyjnej = zostawi ślad ; doświadczony użytkownik potem przy odsprzedaży rozpozna serwisowanie sprzętu i nie da wiary „wymianie klapki”

    /tylko poważne posty proszę../

  22. Odpowiedz
    mw 24 lipca 2014 at 16:45

    Hej , a nie wiecie co z deformacją klapy tylnej pod wpływem ciepła, wskutek przekroczenia temperatury plastyfikacji mieszanki użytej do jej produkcji ?
    Samsung wydał oświadczenie że to tylko incydent i klapkę należy wymienić w serwisie ,…. ale :

    każdorazowe zdjęcie klapy tylnej i montaż nowej nigdy w serwisie nie będzie wykonane tak jak na linii produkcyjnej = zostawi ślad ; doświadczony użytkownik potem przy odsprzedaży rozpozna serwisowanie sprzętu i nie da wiary „wymianie klapki”

    /tylko poważne posty proszę..i proszę nie usuwać postu/

    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 01:23

      Ale wadliwy i tak muszą wymienić w sklepie na fabrycznie nowy na podstawie niezgodności towaru.

    • Odpowiedz
      IT_User 9 sierpnia 2014 at 18:02

      Musisz zachować protokół z naprawy, a którym powinna być informacja o wymianie klapki. Dodatkowo zrób zdjęcie przed oddaniem do serwisu i zachowaj na przyszłość.

  23. Odpowiedz
    Jacek.P 25 lipca 2014 at 01:09

    Myślałem o zakupie tego tabletu i tak się zastanawiam nad tymi „lagami” w tym modelu pomimo, że ma on mocny procesor i 3GB RAM. Jak to możliwe, że mój Note 8.0 chodzi płynnie, a ten model ma widoczne lagi? Kwestia optymalizacji?

    Katarzyna Pura, Piotr Górecki Jr, – proszę o odpowiedz;-)

    • Odpowiedz
      Piotr Górecki Jr 13 sierpnia 2014 at 14:30

      Problem na 99% wynika ze słabej optymalizacji i kodowania tocuhWiza, a nie zbyt małej mocy. Klatkowanie lub lagi pojawiają się w tak nietypowych sytuacjach, że musi to być soft.

      Nie jest to dokuczliwe i urządzenie na ogół chodzi płynnie, ale od sprzętu z takimi parametrami i w takiej cenie oczekuje się czegoś więcej.

    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 01:10

      Tab S ma dużo wyższą rozdzielczość i sobie z nią nie radzi.

  24. Odpowiedz
    lukasztm 25 lipca 2014 at 18:55

    Kaśka czy mogłabyś zainstalować nova launcher na tym tablecie i wówczas chwile testować i stwierdzić jak z płynnością tabletu ? z góry dziękuje ;)

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 30 lipca 2014 at 11:29

      Tablet musiałam zwrócić zaraz po recenzji, więc nie miałam takiej okazji.

  25. Odpowiedz
    Robert 28 lipca 2014 at 04:24

    mam taki dylemat co wybrać samsung galaxy tab s 10.5 czy samsung galaxy tab note 10.1 2014

    • Odpowiedz
      Jacek.P 28 lipca 2014 at 13:38

      Zależy czy zamierzasz korzystać z rysika czy nie.

      • Odpowiedz
        Robert 29 lipca 2014 at 03:44

        tu nie tylko o rysik chodzi bateria itp.

        • Katarzyna Pura 30 lipca 2014 at 11:30

          Ale to właśnie rysik odgrywa tu główną rolę.

          O akumulatorze niestety nie jestem w stanie się wypowiedzieć, bo Taba S 10.5 jeszcze dłużej nie miałam okazji testować. Powinno się to jednak zmienić w najbliższym czasie.

        • Robert 3 sierpnia 2014 at 01:15

          W takim razie czekam na test. Pozdrowienia z N.Y

    • Odpowiedz
      Jacek.P 28 lipca 2014 at 13:38

      Zależy czy zamierzasz korzystać z rysika czy nie.

    • Odpowiedz
      Jacek.P 28 lipca 2014 at 13:38

      Zależy czy zamierzasz korzystać z rysika czy nie.

  26. Odpowiedz
    Daerss 29 lipca 2014 at 01:29

    Najwiekszy zawód dla mnie po zakupie tego tabletu to dźwięk w słuchawkach, strasznie przytłumiony. Bateria nie zachwyca. Reszta rewelacja, przy codziennej zabawie nie zauważam żadnego lagowania, używam Action Launcher. A i wgrana masa śmieci nie usuwalna bez roota.

    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 01:09

      Odpal Alphalt 8 na full detalach to zobaczysz że laguje.

    • Odpowiedz
      foniak 9 sierpnia 2014 at 00:41

      Mnie wlasnie dzwiek przyjemnie zaskoczyl. Moze zmien sluchawki? Na moich superluxach hd681 evo dzwiek jest lepszy z deezera niz na ipadzie mini i note 3

  27. Odpowiedz
    bodzio 29 lipca 2014 at 10:32

    RAM problem ? Pani Kasiu skąd tak mało dostępnej pamięci RAM, na zrzucie z CPU-Z pokazuje RAM available 350MB z 3GB. Posiadam Pro 8.4 i zauważyłem podobny „problem”, u mnie zostaje ok.400-500MB z 2GB.
    Natomiast w moim LG G Swift z 2GB zawsze mam ok. 1GB. Co się dzieje ?
    Będę wdzięczny za wyjaśnienie

    • Odpowiedz
      IT_User 9 sierpnia 2014 at 17:59

      Bierze się to stąd, że Linux podobnie jak Windows starają się maksymalnie wykorzystać dostępną pamięć i w danym momencie wolna pamięć jest wykorzystywana na trzymanie ostatnio odczytywanych danych z „dysku”. W każdym momencie, gdy system/aplikacje będą potrzebowały więcej RAMu, pamięć ta jest uwalniana.

      W Androidzie dochodzi do tego trzymanie uśpionych aplikacji w pamięci, zamiast zamykania. Ma to przyśpieszyć wracanie do ostatnio uruchamianych aplikacji.

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 30 lipca 2014 at 11:28

      Cóż, specyfika systemu Android i różnego rodzaju nakładek producentów. Chyba nikt nie jest w stanie do końca wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje.

      Temat szerzej został poruszony w komentarzach przy okazji porównania Taba S 8.4 do Taba Pro 8.4:
      http://www.tabletowo.pl/2014/07/23/porownanie-samsung-galaxy-tab-s-8-4-vs-samsung-galaxy-tab-pro-8-4/#comment-1499555740

  28. Odpowiedz
    EasyPasztun 30 lipca 2014 at 10:50

    wczoraj kupiłem 10.5. Testowałem 10 h interfejs usera. Wymienione wady :
    występujące lagi podczas zaawansowanego multitaskingu (kilka otwartych programów jednocześnie)
    miejscami lagujący interfejs nawet przy mniejszym obciążeniu
    to bzdura !
    Nie ma ż a d n y c h (zapamiętać i zapisać) l a g ó w (!), powiem więcej dla mnie szybkośc animacji jest nawet za wysoka.
    Sprzęt spisuje się rewelacyjnie i wymiata wyswietlaczem obecnie wszystkie dotępne tablety, jakie by nie były : ajapdy, hujaweje, soniszcza i takie tam inne.
    Radzę nie ulegać „szaremu pijarowi” przemycanemu ukradkiem na łamach recenzji, która była realizowana tylko na jednym egzemplarzu – brak egzemplarza referencyjnego.
    Poza tym jedna uwaga : nie istnieje i nigdy nie będzie istniał tablet idealny , każdy produkt będzie posiadał jakieś wady produkcyjne/konstrukcyjne/technologiczne albowiem każdy produkt masowy w dzisiejszym świecie jest wynikiem kompromisów ustalanych przez wytwórców w procesie i nie ma na to sposobu.
    Sugeruję spokojne i metodyczne sprawdzenie tabletu np u dystrybutora przed dokonaniem zakupu i ewentualne pogodzenie się z pewnymi niedoskonałościami na rzecz przewagi technologicznej i wygody obsługi.
    ps. book-cover do TAb S-ki to starzał w 10-kę. Wiem , że dobrze zrobiłem nie kupując notebooka.

    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 11:49

      Niestety ale laguje zarówno na pulpicie jak i w najnowszych grach ustawionych na full detale.

      Wyraźnie to widać gdy się porówna do NVidia Shield Tablet albo iPada Air, które ładują strony internetowe czy gry w dwa a nawet trzy razy krótszym czasie.

      Różnicę między 15 sekund na Tab S a 5 sekund na iPadzie Air zauważy nawet zwykły użytkownik.

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 30 lipca 2014 at 11:24

      Zauważ tylko, że recenzowany był S 8.4, a Ty, drogi Czytelniku, kupiłeś S 10.5.

      Tak, to ma znaczenie.

      • Odpowiedz
        xxx 1 sierpnia 2014 at 18:36

        żadne, gdyż te urządzenia mają taką samą wydajność (nawet rozdzielczość ekranu jest taka sama)

        • Adam 11 sierpnia 2014 at 01:08

          Proponuję porównać do NVidia Shield Tablet, to zrozumiesz że Tab S laguje.

        • EasyPasztun 17 września 2014 at 10:16

          większej bzdury nie czytałem
          codziennie korzystam po 6 h z taba S, nic nie laguje, przeciętna stronka ładuje się w 0,5 sek
          NST ma < 10 cali więc dla mnie nie istnieje jako tablet, poza tym ma jakiegoś szmatławego IPS-a z badziewnymi kolorami 'pod gimbazę'

        • Adam 17 września 2014 at 11:09

          Laguje już na pulpicie, a cukierkowe kolory ma właśnie Tab S.

  29. Odpowiedz
    grzegorz 31 lipca 2014 at 08:45

    zakupiłem to cudo techniki i po pierwszym dniu zachwytów przychodzą pierwsze rozczarowania..
    Zsynchronizowane z kiesem filmy które posiadają napisy, nie odpalają z napisami na tablecie. Nie mogę znaleźć nigdzie informacji jak je należy wkleić…Funkcja drukowania nie działa ( OK – mam HP,inną drukarkę, nie obsługjącą samsunga?). Ktoś może pomóc?

    • Odpowiedz
      keka 19 grudnia 2014 at 07:11

      Uzywaj MXPlayera

  30. Odpowiedz
    Piotr Górecki Jr 6 sierpnia 2014 at 08:39

    Miałem wczoraj w rękach przez godzinę. Uważam, że ekran jest mocno przereklamowany. Biele nie są białe, kolory są przelane, a zdjęcia z galerii tak dobrane, żeby roibły wrażenie. Gdy odpali się film na yt albo neta, nie jest już tak różowo. A właściwie jest biele są różowe.

  31. Odpowiedz
    Piotr Górecki Jr 6 sierpnia 2014 at 08:39

    Miałem wczoraj w rękach przez godzinę. Uważam, że ekran jest mocno przereklamowany. Biele nie są białe, kolory są przelane, a zdjęcia z galerii tak dobrane, żeby roibły wrażenie. Gdy odpali się film na yt albo neta, nie jest już tak różowo. A właściwie jest biele są różowe.

    • Odpowiedz
      kacper123 13 sierpnia 2014 at 13:39

      I dlatego go kupileś w promocji za 50 proc. Rozumiem ze lubisz placic blisko tysiac zlotych za rozowe kolory. Btw wiekszych bzdur dawno nie czytalem. Wiem ze jestes fanbojem microsoftu ale litosci troche obiektywizmu – jaka rozowa biel? Moze pora na wizyte u okulisty. Ja odpalam yt i widze mega fajny obraz w hd.

  32. Odpowiedz
    Katarzyna Pura 11 sierpnia 2014 at 14:12
    • Odpowiedz
      Adam 11 sierpnia 2014 at 15:30

      Jest, bo na pewno są testowe sample w różnych redakcjach :)

      A przedsprzedaż już ruszyła, wysyłki wersji 16 GB mają być od 13 sierpnia, a 32 GB od 25 sierpnia.

      http://www.skapiec.pl/cat/20/1,91

      • Odpowiedz
        Katarzyna Pura 11 sierpnia 2014 at 16:54

        To się nazywa przedsprzedaż i ta oczywiście trwa – od dłuższego czasu.

        Sample w redakcjach, a sprzedaż, to dwie zupełnie różne kwestie.

  33. Odpowiedz
    arti 12 sierpnia 2014 at 11:39

    Witaj kasiu chcialem ci podziekowac z calego serducha ze napisalas o promocji samsunga nie wiem jak to sie stalo ale dzis odebralem od kuriera mojego galaxy tab S 8.4. Na sto procent bylem przekonany ze zamowiony towar do mnie nie dojdzie bo jak skladalem zamowienie strona sie zablokowala i nie mozna bylo juz nic zrobic tu prosze taka niespodzianka jeszcze raz bardzo dziekuje Tabletowo Górą!

  34. Odpowiedz
    Windows to muł ! 12 sierpnia 2014 at 18:20

    Bzdura!
    Przykład Nexus 7 – na starcie zajęte raptem ok. 400 MB z 2000 MB dostępnych w nim!

    Muł i krowa Windows 8.1 na starcie zżera 3-4 GB !!!

    Android to leciutki mobilny system który w standardzie jak widać potrzebuje o 1/10 tego co ten zamuł Windows.

    • Odpowiedz
      Mihau 12 sierpnia 2014 at 20:12

      Windows 8.1 z przeglądarką z 10 kartami, antywirusem, -nastoma programami w tle i Titanfallem w fHD i średnich detalach nie zżera 4GB. Na czysto potrafi sobie poradzić z naprawdę niewielką ilością pamięci – ale jeśli jest dużo wolnej, to ją buforuje. Pokazuje ją jako zajętą, ale tak naprawdę po prostu rezerwuje ją na potrzeby systemu i aplikacji. Chyba nigdy nie korzystałeś z Windowsa 8.1 albo masz zasyfiony system i mało RAMu + brak pliku stronnicowania.

  35. Odpowiedz
    sot 17 sierpnia 2014 at 15:16

    W liście języków nie ma języka polskiego :( w jaki sposób mogę włączyć język polski ?

  36. Odpowiedz
    Łukasz Langer 23 sierpnia 2014 at 18:19

    Można się dowiedzieć jaka to czcionka na stronie? Tzn. np napis na samej górze ”TABLETY, PHABLETY” itp.
    PS. Recenzja świetna! Sam zamierzam kupić ten tablet, ale czekam na jakieś promocje, bo boję się sprzedać swój, a cena nagle wzrośnie i zostanę bez tableta…

  37. Odpowiedz
    derwisz 16 września 2014 at 10:58

    …no i gdzie ta recenja S-ki 10,5 LTE ? No gdzie ???
    Boicie się , że jak ją zrobicie to wyjdzie , że Tab S 10,5 to najlepszy tablet „w mieście” i będzie kwas w stosunku do reklamodawców i sponsorów tego portalu, he ?

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 16 września 2014 at 13:08

      Haha. Nie wiem z jakiej choinki się urwałeś, ale ten portal nie ma sponsorów, a reklamodawcy nie mają nic do treści tu publikowanych. To, że wiszą reklamy jakichś firm, to tyle. Nie mam w stosunku do nich żadnych zobowiązań wynikających z tego faktu.

      I dołączam się oczywiście do tego, co napisał Piotr.

      A sama recenzja będzie, owszem, ale tablet dostałam dopiero niedawno.

      • Odpowiedz
        Tomasz Lenartowski 16 września 2014 at 15:39

        A jak tam z Shieldem? Widać szanse na recenzję?

        • Katarzyna Pura 16 września 2014 at 16:07

          Hah, tu nas NVIDIA trochę wyrolowała, jeśli można to tak powiedzieć. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

          Za kilka dni w Nicei będzie miała miejsce światowa premiera wersji z LTE, na której będzie obecny nasz wysłannik (teoretycznie premiera miała być 1.09., ale się przesunęła na 30.09.) i zaraz później testowy egzemplarz, właśnie z LTE, ma do nas trafić.

    • Odpowiedz
      Piotr Górecki Jr 16 września 2014 at 11:30

      Tak, tego się właśnie boimy. Wyszłoby na jaw, że topowy tablet kosztujący 2000 zł jest lepszy niż polskie budżetówki za 600 PLN. Byłaby niezła afera.

      • Odpowiedz
        derwisz 16 września 2014 at 14:32

        ……….nie istnieją żadne „polskie budźetówki” !
        Polak nic nie zaprojektował/wykonał/wymyślił w tym temacie; my możemy tylko narzekać oraz „recenzować”
        .
        Ja nie narzekam, podziwiam myśl technologiczną , kreatywność oraz sprawność intelektualną amerykańskich i dalekowschodnich inżynierów, programistów i technologów.
        Doceniam ICH produkty kupowane w Tuskolandzie

  38. Odpowiedz
    boguslaw 18 października 2014 at 03:24

    jak uruchomic jezyk polski w tablecie kupionym w usa?

  39. Odpowiedz
    boguslaw 18 października 2014 at 03:35

    pani kasiu jak wlaczyla pani j polski w modelu demonstrowanym z ny

  40. Odpowiedz
    sumasumarum 19 grudnia 2014 at 01:16

    Zdecydowanie wolę 10 calowe tablety. Poniżej to kiepski kompromis.

    • Odpowiedz
      Realista 26 stycznia 2015 at 21:59

      10-calowe tablety są sprzętem mniej mobilnym. Wymagają jakiejś torby do noszenia ich ze sobą, a urządzenie 8-calowe wchodzi do wewnętrznej kieszeni kurtki/marynarki.

  41. Odpowiedz
    megi 1 lutego 2015 at 18:30

    Wykorzystywał ktoś ten tablet do czytania e-booków wieczorem? Szybko zaczynają boleć oczy? Mam wrażenie, że SAMOLED ma jakby odświeżanie podobne do starych monitorów – nagrywając video w ciemniejszym pomieszczeniu widać przechodzące „pasy”… A może to tylko egzemplarz, który akurat widziałam

    Dodaj odpowiedź

    Tabletowo.pl