Ważne:

Sony Xperia Z2 Tablet – perypetie, zalanie, wizyta w serwisie i to, na co wielu czekało: recenzja (wideo)

Wszyscy zachwycają się Sony Xperia Z2 Tablet. Zewsząd można usłyszeć głosy, że jest to jeden z najlepszych androidowych tabletów (10-calowych) dostępny na rynku (a niektórzy twierdzą nawet, że najlepszy). Wiecie doskonale, że na targach MWC 2014 w Barcelonie podeszłam do tego modelu z wielkim dystansem, twierdząc, że jest to „odgrzewany kotlet”. Ostatnie testy uświadomiły mi, jak bardzo myliłam się w swoim pierwotnym osądzie…

Parametry techniczne Sony Xperia Z2 Tablet:

  • ekran IPS 10,1″ 1920 x 1200 pikseli, 224 ppi, Triluminos, 10-punktowy multitouch,
  • czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 801 MSM8974AB o częstotliwości 2,3 GHz z Adreno 330,
  • 3GB RAM,
  • 16GB pamięci wewnętrznej,
  • slot kart microSD,
  • Android 4.4.2 KitKat,
  • LTE z obsługą Aero2,
  • aparat 8,1 Mpix z Exmor RS i nagrywaniem wideo w Full HD,
  • kamerka 2,2 Mpix,
  • radio,
  • port microUSB – MHL 3.0,
  • WiFi 802.11 a/b/g/n, DLNA,
  • Bluetooth 4.0,
  • NFC,
  • GPS z Glonass,
  • 3.5 mm jack audio,
  • port podczerwieni,
  • złącze do ładowania magnetycznego,
  • akumulator o pojemności 6000 mAh,
  • waga: 439 g,
  • wymiary: 172 x 266 x 6,4 mm,
  • odporny na zachlapania i kurz (IP55 i IP58).
sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-01

Nadeszły wakacje, a wraz z nimi ładna pogoda (no, zależy, gdzie aktualnie jesteśmy…). Coraz częściej ruszamy się sprzed komputera, wybierając świeże powietrze (w tym również aktywność fizyczną) niż kiszenie się w czterech ścianach. Również i ja zamierzam korzystać z pięknej, słonecznej pogody i pisać dla Was nie tylko z mieszkania, ale również w warunkach nieco bardziej „ekstremalnych”. Wzięłam zatem testowy Sony Xperia Z2 Tablet na spacer.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-29

Oczywiście zanim to uczyniłam, wyjęłam sprzęt z pudełka, w którym – wraz z urządzeniem – otrzymałam kabel USB, przejściówkę sieciową do ładowania oraz wszelkiego rodzaju papierki w niewielkiej ilości (krótką instrukcję obsługi oraz „informację o działaniu fal o częstotliwości radowej i poziomie absorpcji swoistej”, z której dowiedziałam się, że spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa dotyczące wpływu fal radiowych na ludzki organizm). Tablet – bardzo lekki, smukły i… delikatny wrzuciłam do plecaka (bojąc się o to, jak może wyglądać po wyjęciu…) i rozpoczęłam wędrówkę nad kielecki Zalew.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-20

Idąc, w głowie miałam przeróżne, skrajne myśli. Z jednej strony powala świetne wzornictwo urządzenia oraz materiał, z którego został wykonany – mimo że jest to tworzywo sztuczne, to nie dość, że się nieźle prezentuje, to jeszcze jest przyjemne w dotyku. Z drugiej jednak jest to sprzęt tak delikatny, że aż zbyt podatny na wszelkiego rodzaju wyginanie. Do sztywności szkieletu obudowy można mieć duże zastrzeżenia, co powoduje, że tablet poddaje się próbom wygięcia nawet z użyciem niewielkiej siły. Ale w przypadku tego typu produktów trzeba liczyć się z pójściem na kompromisy – przy tak cienkim tablecie (6,4 mm) trudno jest producentowi sprawić, by nie był delikatny, a jego jakość wykonania stała na najwyższym poziomie.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-23

Pozostając w tym temacie, nieco się czepiając (przecież wiecie, że jestem czepliwa z natury), muszę zwrócić jeszcze uwagę na fakt, że odstępy między poszczególnymi częściami obudowy nie zawsze są takiej samej wielkości, przez co w niektórych miejscach tworzą się większe szczeliny. Widać to na załączonym zdjęciu:

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-34

Mimo wszystko Xperia Z2 Tablet przyciąga wzrok. Głównie dzięki nietypowej obudowie, jak również obecności dwóch zaślepek (gniazdo SIM i microSD, a także port microUSB) oraz detali w postaci umieszczonych na lewej krawędzi przycisków – włącznika i regulacji głośności.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-31 sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-32 sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-33

Dotarłam nad Zalew. W miejscu docelowym, z racji tego, że było bardzo słonecznie i ciepło, wszystkie ławki były pozajmowane, a samo miejsce cieszyło się dużym oblężeniem – nic więc dziwnego, że znalazło się miejsce również na „plażowiczów” z kocami. Poszłam w ich ślady, tyle że zamiast na kocu, zasiadłam na kawałku styropianu, który – jestem święcie przekonana – ktoś zostawił akurat w tym miejscu z myślą o mnie.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-07

Wzięłam tablet do rąk i od razu miłe zaskoczenie. Okazało się bowiem, że jasność maksymalna wyświetlacza oferującego świetną rozdzielczość (która przekłada się na zagęszczenie pikseli wynoszące 224 ppi) jest na tyle wysoka (400 nitów), że umożliwia komfortowe korzystanie z urządzenia na zewnątrz, w warunkach typowo wiosenno-letnich – choć przyznać muszę, że błyszcząca powłoka jest wyjątkowo irytująca… Czytelność w słońcu jednak w dużej mierze zależy od kąta, z którego patrzmy na tablet – najważniejsze, że na wprost jest idealna, bo to głównie my mamy widzieć, co znajduje się na ekranie. Zastosowana rozdzielczość sprawia z kolei, że czcionki są bardzo ostre i czytelne.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-10 sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-11 sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-28

Kilka chwil z tabletem i moment nieuwagi – zsunął się z plecaka na znajdujący się obok piasek. Szybko strzepnęłam z niego drobinki piasku, lecz to nie pomogło uzyskać żądanego efektu wyczyszczenia ekranu. Sięgnęłam zatem po butelkę wody niegazowanej, która akurat była pod ręką i oblałam nią tablet – po chwili nie było śladu ani po piasku, ani po wodzie.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-03 sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-12

Miałam tylko jedną wątpliwość. O ile w poprzedniej generacji tabletu, Sony postanowiło schować wszystkie porty, łącznie z 3.5 mm jackiem audio, pod zaślepki, tak tym razem, w Xperia Z2 Tablet, złącze słuchawkowe znajduje się na wierzchu i jest podatne na dostawanie się wody. To, zanim zostałam zapewniona o faktycznej odporności jacka na wodę, skutecznie odsunęło myśli, które podpowiadały mi, by wrzucić tablet do zalewu – jakby nie było, producent deklaruje, że urządzenie – oprócz tego, że jest kurzoodporne, jest również wodoodporne („jeśli wszystkie gniazda i porty są szczelnie zamknięte, tablet zapewnia odporność na natrysk pod niskim ciśnieniem z każdej możliwej strony, zgodnie ze standardem IP55; i/lub odporność na zanurzenie w wodzie na głębokość do półtora metra przez 30 minut, zgodnie ze standardem IP58”). Nie byłabym jednak sobą, gdybym pod koniec testów nie urządziła Zetce małej kąpieli… Nie skończyło się to najlepiej… Ale o tym na końcu wpisu.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-30 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-zaślepki

Po wspomnianych perypetiach z piaskiem wreszcie mogłam sprawdzić co ciekawego działo się na Tabletowo, gdy nie było mnie na stronie przez ostatnich kilka godzin. Było to możliwe dzięki LTE z obsługą Aero2. Zajrzałam pod jedną z zaślepek, która – swoją drogą – zawiera wyłącznie oznaczenie slotu kart microSD, a tam zaskoczenie – mechanizm montowania karty SIM jest tak skomplikowany, że bez pomocy kolczyka (ha! trzeba sobie jakoś radzić w warunkach polowych…) by się nie obeszło. Do gniazda ostatecznie udało mi się włożyć kartę, w ustawieniach wpisałam odpowiedni punkt dostępowy i po chwili mogłam się cieszyć z możliwości buszowania w internecie. Ale ile można siedzieć w sieci… Zwłaszcza na sprzęcie, który wypadałoby poznać od podszewki.

Skoro tak, warto spędzić chwilę w ustawieniach tabletu, skąd dowiadujemy się, że pracuje pod kontrolą Androida w wersji 4.4.2 Kit Kat (najnowszej) z autorską nakładką, widoczną już na pierwszy rzut oka po włączeniu urządzenia, a do naszej dyspozycji jest 11,2GB (z 16GB) pamięci wewnętrznej. Największe zainteresowanie przyciąga zakładka „Łączność Xperia”, której to jednak trzeba poświęcić dłuższą chwilę – ale to już po powrocie ze spaceru.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-05

Tymczasem, korzystając ze słonecznej aury, postanowiłam zrobić kilka zdjęć testowych. Tylko nie wiem dlaczego ludzie dookoła się na mnie dziwnie patrzyli… Czy dlatego, że trzymam elegancki tablet przykuwający wzrok, czy że robię 10,1-calowym sprzętem zdjęcia? Z racji tego, że w Xperia Z2 Tablet mamy do czynienia z błyszczącym ekranem, odbija on w sobie wszystko to, co znajduje się wokół nas. Dzięki temu mam piękne zdjęcie, jak to nazwała moja znajoma – „prawie selfie” :)

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-09

Sam aparat w Sony Xperia Z2 Tablet zaskakuje całym mnóstwem oferowanych trybów. Podstawowe ustawienia dostępne pod ręką, to:

  • lepsza automatyka (wszelkie ustawienia automatyczne – zazwyczaj trafnie dobiera sceny, aczkolwiek np. robiąc zdjęcie murów Pałacu Biskupów w Kielcach aparat stwierdził, że jest to „dokument”),
  • ręcznie (możemy zmieniać czas ekspozycji i balans bieli, jak również sceny: gładka skóra, miękkie ujęcie, redukcja rozmazania, krajobraz, korekcja pod światło HDR, portret nocny, sceneria nocna, zdjęcie nocne z ręki, wysoka czułość, kulinaria, zwierzę domowe, plaża, śnieg, przyjęcie, sport, dokument, sztuczne ognie),
  • nieostre tło (możliwość uzyskania efektu rozmycia tła – pod warunkiem, że obiekt pierwszoplanowy kontrastuje z drugim planem, w innym wypadku funkcja nie chce działać),
  • efekt AR – Augmented Reality (dodanie wirtualnych postaci i scenerii do zdjęć – baśnie, nurkowanie, dinozaury, świętowanie, maskarada, bajeranckie disco, motyl),
  • efekt kreatywny (jasność – kontrast, odcień – nasycenie, odbicie, stary film, efekt ruchu, mozaika, ślad ruchu, nostalgia, miniatura, żywe, odcień, rybie oko, kolorowy szkic, szkic ołówkiem, komiks, częściowe kolory, migawka Harrisa, kalejdoskop),
  • Timeshift burst (seria zdjęć zrobionych przed lub po naciśnięciu migawki),
  • Social live (możliwość automatycznego wysyłania robionych zdjęć na Facebooka),
  • panorama (pozioma lub pionowa).
sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-04

A jakie wychodzą zdjęcia – możecie przekonać się poniżej:

Panorama (w dzień i w nocy):

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-panorama1 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-panorama2

Z użyciem filtrów:

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-AR sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-kalejdoskop sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-kreskówkasony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-odbicie sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-odbicie2 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-rozmytetło sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-fotki-rybieoko

Podczas krótkiego, bo trwającego około 50 minut pobytu nad kielecką wodą, korzystając z tabletu wcale nie jakoś intensywnie, mając włączone Aero2 i GPS (przez dłuższy czas nieużywane, ale aktywne) i ekran na maksymalnej jasności, w ciągu tego czasu procent naładowania akumulatora spadł o 15%. To sugeruje, że w takiej konfiguracji sprzęt pociągnie ok. 6 godzin.

Żeby nie zgubić się w drodze do domu ;) odpaliłam Google Maps… A chwilę wcześniej aplikację GPS Test. GPS w Xperia Z2 Tablet działa po prostu wyśmienicie. Nie będzie przesadą, jeśli stwierdzę, że moje zaskoczenie po włączeniu wspomnianego programu i zobaczeniu czasu złapania fixa, było ogromne. Czas ten wynosił… sekundę. Oczywiście mowa o działaniu modułu na otwartej przestrzeni, ze wsparciem sieci komórkowej (bez niej radzi sobie nieco gorzej, ale i tak świetnie). W pomieszczeniach, o czym przekonałam się później, jest nieco gorzej – przy oknie tablet łapie fixa po ok. 5-10 sekundach (co jest świetnym wynikiem!), natomiast metr od okna nie jest się w stanie połączyć z widocznymi pięcioma satelitami.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-gps

Warto jeszcze zauważyć, że niezależnie od tego, czy będziemy chcieli wykorzystać Sony Xperia Z2 Tablet jako nawigację podczas wycieczek pieszych czy samochodowych (a może i rowerowych?), będzie to możliwe w każdych warunkach – w ostrym słońcu (dzięki jasnemu ekranowi na najjaśniejszym ustawieniu – choć tu trzeba pamiętać o błyszczącej powłoce…) czy w deszczu (dzięki wodoszczelności).

Wróciłam do domu, po kolejnych godzinach eksploatacji i testów, głównie przez bezproblemowe granie w Dead Trigger 2, GTA: San Andreas i Asphalt 8: Airborne, tablet się rozładował. I tu rozczarowanie… Na pełne naładowanie akumulatora musiałam czekać aż pięć godzin… To zdecydowanie zbyt długo. Zwłaszcza, że do najbardziej cierpliwych osób nie należę.

Xperia Z2 Tablet nie miał ze mną lekko. Po krótkiej przerwie znów był przeze mnie katowany. A trzeba pamiętać, że jest to rozbudowany sprzęt – zarówno pod względem oferowanych możliwości, jak i aplikacji, którego nie da się poznać w kilka chwil. Przejdźmy zatem do kwestii oprogramowania, interfejsu i aplikacji.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-cpuz sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-cpuz2 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-domowy sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-domowy3

Sony Xperia Z2 Tablet jest tabletem działającym pod kontrolą Androida w wersji 4.4.2 KitKat. Nie jest to jednak czysty system – posiada bowiem autorską nakładę japońskiego koncernu, która oferuje ciekawe udogodnienia dla użytkownika.

Przede wszystkim po kliknięciu trzeciej ikonki systemowej (wstecz, home, otwarte aplikacje), nie dość, że pokazują się pracujące programy, to jeszcze mamy możliwość zamknięcia ich wszystkich jednocześnie. Dodatkowo z tego samego poziomu widoku możemy przejść do miniaplikacji, wśród których znajdziemy: Active Clip, Gmail, internet, kalendarz, kalkulator, minutnik, pilot oraz zakładki.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-miniaplikacje sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-miniaplikacje2 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-miniaplikacje3 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-zamykanieaplikacji

Nakładkę Sony widać również po przejściu do aplikacji, w których to przesunięcie palca od lewej krawędzi ku środkowi powoduje pojawienie się bocznego menu podręcznego. Z jego poziomu z kolei w szybki sposób przeniesiemy się do wyszukiwarki aplikacji zainstalowanych na tablecie, odinstalujemy programy, ustawimy aplikacje według własnej kolejności lub alfabetycznie, a także przejdziemy do sklepów: Google Play i Sony Select.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-aplikacje sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-klawiatura sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-klawiatura2

Co więcej, Xperia Z2 Tablet jest kolejnym urządzeniem (po, między innymi, LG G Pad 8.3 i HTC One M8), które umożliwia wybudzanie poprzez dwukrotne tapnięcie ekranu.

Urządzeniem zarządzamy za pomocą dwóch belek systemowych, wysuwanych z góry. Lewa zawiera podstawowe informacje odnośnie daty i godziny, jak również wszelkiego rodzaju powiadomienia, natomiast prawa – ustawienia. Co ważne, prawą belkę możemy spersonalizować tak, by zawierała wyłącznie te ikony, które chcemy mieć zawsze pod ręką.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-belkaprawa sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-ikonysystemowe sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-szybkieustawienia

Po przejściu do pełnych ustawień Xperia Z2 Tablet najbardziej rzuca się w oczy zestaw dedykowanych tabletowi funkcji – „Łączność Xperia”. Znajdziemy tu między innymi funkcję Throw (zawiera podpowiedzi dotyczące bezprzewodowego odtwarzania multimediów na innych urządzeniach – telewizorach, głośnikach i słuchawkach), kopię lustrzaną ekranu (wyświetlanie widoku ekranu na telewizorze), tethering z Windows (po powiązaniu Zetki z komputerem z Windows 8.1 przy użyciu Bluetooth można połączyć się z siecią z komputera), możliwość podłączenia kontrolera Dualshock 3 oraz funkcję MirrorLink.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-łącznośćxperia sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-balansbieli

W ustawieniach dostępne są również ważne funkcje ekranu – X-Reality for mobile (odpowiedzialna za jakość zdjęć i wideo) czy balans bieli, który możemy dostosować do swoich preferencji, zmieniając odpowiednio barwy RGB (czerwony, zielony i niebieski).

Nie bez znaczenia są również aplikacje preinstalowane na tablecie i dostępne od razu po wyjęciu z pudełka. Tu w oczy, poza znanymi nam wcześniej programami Sony: Walkman, Album i Filmy, rzucają się takie programy, jak intuicyjny menadżer plików, Szkic, Navigation od Garmina, Pixlr Express, TrackID oraz telefon… Tak, Xperia Z2 Tablet umożliwia przeprowadzanie rozmów głosowych, jak zwykły telefon (pod warunkiem oczywiście, że w slocie znajduje się inna karta niż Aero2).

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-rozmowy sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-wiadomości sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-galeria sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-galeria2 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-menadżer sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-pilot sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-pilot2 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-szkic

Sprzęt działa płynnie i wydajnie. Nawet podczas przełączania się pomiędzy kilkoma, a czasem nawet kilkunastoma aplikacjami, nie odczułam większego obciążania systemu, choć – co trzeba zauważyć – animacje wszelkiego typu czasem sprawiały wrażenie nie do końca płynnych. Za to granie, nawet w najbardziej wymagające tytuły (jak GTA: San Andreas, Asphalt 8: Airborne czy Real Racing 3), to czysta przyjemność. Jakby nie było mamy tu w końcu najnowszy czterordzeniowy procesor Qualcomm – 801 i 3GB RAM, a takie połączenie zobowiązuje.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-35

Jeśli natomiast chodzi o wideo, w aplikacji Filmy (autorska Sony) udało mi się płynnie i z dźwiękiem odtworzyć wszystkie próbne filmiki, poza dwoma: mkv, 480p, xvid, as l5, 1mbps, he aac, napisy oraz mkv, 1080p, vc1, ap l3, 18mbps, ac3. Dodatkowo kodek .dts nie jest obsługiwany, przez co niektóre filmy odtwarzane są bez dźwięku. Co więcej, preinstalowany odtwarzacz wideo nie zawsze radzi sobie z napisami. Wszystkie te niedociągnięcia (poza .dts) można jednak naprawić instalując z Google Play zewnętrzną aplikację, jak choćby MX Player.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-filmy sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-filmy2 sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-21

Frontowe głośniki z kolei są głośne i nawet na najgłośniejszym ustawieniu wydobywa się z nich przyjemny dźwięk stereo, do którego niskich, średnich i wysokich tonów nie można się praktycznie przyczepić. Aczkolwiek, mimo wszystko, do ideału im jeszcze brakuje. Za to po podłączeniu słuchawek dźwięk jest naprawdę genialny i tu nie można mieć co do tego wątpliwości.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-walkman sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-walkman2

Po kolejnych dniach testów akumulator Xperia Z2 Tablet nie miał przede mną już żadnych tajemnic. Najbardziej interesowało mnie to, jaki czas pracy jest w stanie uzyskać działając na WiFi, jak również LTE. I tak, korzystając z internetu na maksymalnej jasności – w obu przypadkach – czas ten wynosił pięć godzin. Zmieniając jednak ustawienie jasności na minimalne, dzięki WiFi przeglądałam strony internetowe przez prawie szesnaście godzin (!), natomiast dzięki LTE – przez 12 godzin, co i tak jest świetnym wynikiem. Zbliżony czas działania akumulator oferuje podczas oglądania wideo.

Do naszej dyspozycji oddany został tryb Stamina, odpowiedzialny za inteligentne przedłużenie żywotności akumulatora. Korzystając z niego po wyłączeniu ekranu, transmisja danych w sieci komórkowej i WiFi jest wyłączana, dzięki czemu możemy zaoszczędzić duży procent naładowania baterii. Oczywiście mamy tu pełne pole manewru, dzięki czemu nie stoi nic na przeszkodzie, by dodać aplikacje włączone w trybie gotowości.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-stamina sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-screeny-stamina2

Żeby tego było mało, w zarządzaniu zasilaniem dostępna jest zwykła opcja oszczędzania słabej baterii. Tu z kolei możemy ustawić, by sprzęt automatycznie włączał oszczędzanie baterii, gdy procent naładowania spadnie poniżej ustawionej wcześniej wartości (ustawiamy to ręcznie, domyślnie jest 20%). Po włączeniu trybu tablet automatycznie zmienia ustawienia – zmienia jasność ekranu, wyłącza wszelkie moduły, etc.

Korzystając z trybu Stamina i oszczędzania baterii, bez większych problemów da się uzyskać 3-4 dni pracy urządzenia korzystając z niego po kilka godzin dziennie.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-24

Katowania urządzenia ciąg dalszy, czyli testy syntetyczne i inne istotne informacje użytkowe. Niestety, sporo aplikacji benchmarkowych przez ostatni rok zostało zaktualizowanych i wyniki uzyskane przez Xperia Z kilka miesięcy temu są nieporównywalne do nowej Zetki. Jeśli ktoś z Was ma starą Zetkę na stanie – niechaj podeśle wyniki, wtedy będzie można to ładnie zestawić.

Benchmarki

  • NenaMark2: 59,9
  • NenaMark1: 59,9
  • Quadrant: 17534
  • AnTuTu: 31874
  • CFBench: 39189, 32315,35064
  • An3DBench: 7878
  • An3DBenchXL: 43996
  • Vellamo: html5: 1641, metal: 1184
  • 3D Mark: Ice Storm Unlimited: 18838
sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench01 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench02 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench03sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench04 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench05 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench06 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench07sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-bench08

Test pamięci systemowej (AndroBench dla 64/64 MB):

  • szybkość ciągłego odczytu danych: 65,71 MB/s
  • szybkość ciągłego zapisu danych: 17,8 MB/s
  • szybkość losowego odczytu danych: 12,17 MB/s, 3116.96 IOPS(K)
  • szybkość losowego zapisu danych: 1,43 MB/s, 367.01 IOPS(K)
sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-androbench

USB

  • można ładować tablet po podłączeniu do komputera
  • przesłanie 1GB danych trwa:
    52 s z komputera na tablet
    28 s z tabletu na komputer
  • dzięki przejściówce do tabletu można podłączyć: myszkę, klawiaturę, pendrive (ale nie NTFS)
sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-37

Zasięg WiFi (im wyższa wartość, tym lepiej)
Xperia Z2 Tablet: metr od routera -30 dB, 10 metrów: -56 dB
Poprzednik – odpowiednio: -43 dB, -65 dB

Kąpiel Zetki

Przypomnę raz jeszcze zapis ze strony Sony:

Jeśli wszystkie gniazda i porty są szczelnie zamknięte, tablet zapewnia odporność na natrysk pod niskim ciśnieniem z każdej możliwej strony, zgodnie ze standardem IP55; i/lub odporność na zanurzenie w wodzie na głębokość do półtora metra przez 30 minut, zgodnie ze standardem IP58.

Przeprowadziłam zatem dwa testy.

Pierwszy polegał na sprawdzeniu odporności na przemywanie pod bieżącą wodą – ten test przeszedł bezbłędnie, w dodatku wielokrotnie.

Drugi test natomiast polegał na zanurzeniu tabletu w wodzie (misce) i zostawienie na dosłownie kilka minut.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-01 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-02 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-03sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-04 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-05

Po “wyłowieniu go” (wyjęciu) niestety tablet odmówił posłuszeństwa. Początkowo pod ekranem widać było wodę (zwłaszcza w prawym dolnym rogu ekranu – w okolicach głośnika), która się tam przedostała. Przez pierwszą chwilę świeciła się też dioda powiadamiająca (rozładowywał się, więc to uzasadnione) i działały przyciski regulacji głośności. Po kolejnych kilku sekundach niestety już tablet nie reagował na żadne polecenia.

sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-06 sony-xperia-z2-tablet-recenzja-tabletowo-w-wodzie-07

Gdy emocje nieco opadły, a tablet wysechł, okazało się, że… w sumie to działa, ale nie do końca. Dioda znów zaczęła świecić (bo przecież na resztkach baterii). Niestety, sam wyświetlacz nie działał.

Dostałam zaproszenie do wrocławskiego serwisu Sony, by przy mnie została przeprowadzona próba szczelności tego konkretnego modelu. Potwierdziła ona, że testowany przeze mnie egzemplarz był nieszczelny. Całą procedurę możecie zobaczyć na filmiku z początku tego tekstu.

Tak swoją drogą, jeśli myślicie, że z tabletu bez problemu można korzystać pod wodą – nic bardziej mylnego. Nie da się go używać w takich warunkach. A przynajmniej mi się to za każdym razem nie udawało.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-02

Podsumowanie

Sony Xperia Z2 Tablet to świetny sprzęt, który z każdym dniem testów zyskiwał w moich oczach. Targowe uprzedzenie do produktu (z MWC 2014) minęło na tyle, że z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że się myliłam w pierwotnej ocenie. Nowa Zetka najnormalniej w świecie zasługuje na uznanie – zarówno pod względem wyglądu, jak również, co ważniejsze, działania i oferowanych możliwości. Nie obeszło się jednak bez mankamentów i niedociągnięć, które jednak trudno wyeliminować w najlżejszym i najcieńszym wodoodpornym tablecie dostępnym na rynku. Zwłaszcza, jeśli jest mowa o problemach z ekranem tego urządzenia… bo dwukrotne wprowadzanie znaku, mając pewność, że kliknęło się raz lub opóźniona reakcja na dotyk, bywają irytujące.

sony-xperia-z2-tablet-tabletowo-recenzjaa-06

Cena:

  • LTE 16GB: 2350 złotych
  • WiFi 32GB: 2199 złotych
  • WiFi 16GB: 1900 złotych

_
Oczywiście jeśli macie jakieś pytania – pozostaję do dyspozycji, wraz z Sony Xperia Z2 Tablet leżącym obok.

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na powiadomienia@tabletowo.pl.

Komentarze

54 Komentarze
  1. Odpowiedz
    janko 1 lipca 2014 at 13:52

    Te mega-ramy porażają, nadają tabletowi wygląd przedpotopowego starocia. Na dodatek przez to jest bardziej giętki, bo niepotrzebnie ma większą powierzchnię.

    Problemy z reakcją na dotyk w tablecie obsługiwanym dotykowo…. nie wiadomo śmiać się czy płakać, dyskwalifikacja na starcie, w sumie po takim czymś nie warto dalej testować, bo urządzenia nie spełnia minimalnego warunku użyteczności.

    A cena jest tylko gwoździem do trumny dla tego „ekskluzywnego gadżetu”.

    Do tego kłamliwa reklama, zachwalająca nieistniejące zalety urządzenia, czyli pełną wodoszczelność. Jak się nazywa takiego gościa, który próbuje nam sprzedać stary składak Wigry, mówiąc, że to kolarzówka Armstronga z ostatniego Tour de France? Bezczelny oszust?

    • Odpowiedz
      dred 1 lipca 2014 at 15:51

      Wodoszczelny tablet za minimum 2k, ktory nie jest wodoszczelny, jest zle spasowany i nie zawsze reaguje na dotyk, do tego jest bardzo delikatny. A w recenzji same ochy i achy.

    • Odpowiedz
      dred 1 lipca 2014 at 15:51

      Wodoszczelny tablet za minimum 2k, ktory nie jest wodoszczelny, jest zle spasowany i nie zawsze reaguje na dotyk, do tego jest bardzo delikatny. A w recenzji same ochy i achy.

      • Odpowiedz
        Sony 1 lipca 2014 at 17:35

        Za 2k PLN’ów – kupisz porządne tablety na Windows 8.1 – NIE wodoszczelne – ale Sony też NIE JEST.
        Tablety na Androidzie to można kupować za 600 zl :) bo powyżej mamy tablety z Windows 8.1 – który jest 1000x lepszy.
        A za ponad 2000 zł to nie ma się nad czym w ogóle zastanawiać.

        Mój znajomy zalał i serwis mu ODRZUCIŁ gwarancję – twierdząc, ze nie domknął klapek. Jest to nagminne – wystarczy poczytać na forach – dotyczy to też telefonów.

        Z Recenzentką „obeszli” się łaskawie – z normalnymi ludźmi juz nie.

        Wodoszczelny to jest mój „bojowy” :) telefon SONIM XP5300 – który ma PRAWDZIWE IP68 :) a nie takie udawane jak Sony. Moge go zostawić na 1 m głębokości na 30 minut i jest OK. :)

        No i spasowanie – kosztujący 1000 zł Colorovo Citytab Supreme 10 jest LEPIEJ SPASOWANY niż 2x drozszy Sony – a przecież Colorovo to mocno budżetowy i tani sprzęt.

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 17:51

          Nie będę broniła żadnej ze stron, bo zawsze staram się być po stronie czytelników, ale chętnie dopytam: domknął wszystkie klapki czy nie? Bo jeśli tak, a serwis nie uznał gwarancji, to coś tu zdecydowanie nie gra…

          Co do Supreme 10 – nie podzielam Twojego zdania. Piotr napisał o nim dość łagodnie:
          http://www.tabletowo.pl/2014/06/03/recenzja-colorovo-citytab-supreme-10-1-wystarczajaco-kolorowo-by-zastapic-komputer-wideo/
          Z kolei ja trzymałam w rękach inny egzemplarz i wykonany był sporo gorzej – jakość pozostawiała naprawdę wiele do życzenia. I zdarzało mu się skrzypieć ;-)

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 17:51

          Nie będę broniła żadnej ze stron, bo zawsze staram się być po stronie czytelników, ale chętnie dopytam: domknął wszystkie klapki czy nie? Bo jeśli tak, a serwis nie uznał gwarancji, to coś tu zdecydowanie nie gra…

          Co do Supreme 10 – nie podzielam Twojego zdania. Piotr napisał o nim dość łagodnie:
          http://www.tabletowo.pl/2014/06/03/recenzja-colorovo-citytab-supreme-10-1-wystarczajaco-kolorowo-by-zastapic-komputer-wideo/
          Z kolei ja trzymałam w rękach inny egzemplarz i wykonany był sporo gorzej – jakość pozostawiała naprawdę wiele do życzenia. I zdarzało mu się skrzypieć ;-)

        • Sony 1 lipca 2014 at 20:25

          Domknął – jest to cżłowiek bardzo, ale to bardzo pedantyczny. Do przesady dba o sprzęt – czasem z niego żartujemy z tego powodu.

          I co ŚMIESZNE – urzył tabletu na DESZCZU – a nie zanurzył go. I do padający deszcz „przeniknął” do tego pseudo wodoszczelnego tabletu.

          Okazało się, że tablet miał szczelinę w obudowie – po prostu był źle spasowany :) – nawet jak Byś zalała klapkę silikonem :) sanitarnym i tak by się woda dostała do środka :)

        • Sony 1 lipca 2014 at 20:25

          Domknął – jest to cżłowiek bardzo, ale to bardzo pedantyczny. Do przesady dba o sprzęt – czasem z niego żartujemy z tego powodu.

          I co ŚMIESZNE – urzył tabletu na DESZCZU – a nie zanurzył go. I do padający deszcz „przeniknął” do tego pseudo wodoszczelnego tabletu.

          Okazało się, że tablet miał szczelinę w obudowie – po prostu był źle spasowany :) – nawet jak Byś zalała klapkę silikonem :) sanitarnym i tak by się woda dostała do środka :)

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 22:14

          Nie wiem co powiedzieć :( Jak to zawsze media w takich sytuacjach, także i ja w serwisie byłam zapewniana, że zawsze w takich sytuacjach tablety naprawiane są lub wymieniane w ramach gwarancji…

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 22:14

          Nie wiem co powiedzieć :( Jak to zawsze media w takich sytuacjach, także i ja w serwisie byłam zapewniana, że zawsze w takich sytuacjach tablety naprawiane są lub wymieniane w ramach gwarancji…

        • Sony 2 lipca 2014 at 17:24

          Niestety nie są – dotyczy to równiez telefonów.

          Udzielają Standardowej Odpowiedzi : KLAPKA NIE DOMKNIĘTA.

          I odrzucają gwarancję.

          I zadaża sie to dość często.

        • Artur Węgliński 3 lipca 2014 at 15:27

          Rzecznik praw konsumenta w takich sytuacjach jest bardzo skuteczny wiem bo przekonałem się już nie raz. Wystarczy poświęcić kilkanaście minut na napisanie maila.

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 17:51

          Nie będę broniła żadnej ze stron, bo zawsze staram się być po stronie czytelników, ale chętnie dopytam: domknął wszystkie klapki czy nie? Bo jeśli tak, a serwis nie uznał gwarancji, to coś tu zdecydowanie nie gra…

          Co do Supreme 10 – nie podzielam Twojego zdania. Piotr napisał o nim dość łagodnie:
          http://www.tabletowo.pl/2014/06/03/recenzja-colorovo-citytab-supreme-10-1-wystarczajaco-kolorowo-by-zastapic-komputer-wideo/
          Z kolei ja trzymałam w rękach inny egzemplarz i wykonany był sporo gorzej – jakość pozostawiała naprawdę wiele do życzenia. I zdarzało mu się skrzypieć ;-)

      • Odpowiedz
        janko 1 lipca 2014 at 16:22

        No wiesz, jak nie będzie ochów i achów, to nie dadzą nic do testowania, dadzą komu innemu, kto w „recenzji” da ochy i achy. A jak nie dadzą, to zostanie tylko zżynanie „njusów” z zagranicznych stron i produkcje „z papierosem w zębach” :))

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 17:28

          Ty tak serio?

          Biorąc pod uwagę, że jeśli dany producent „strzeli focha” za negatywną recenzję i nie będzie chciał podsyłać mi kolejnego sprzętu do recenzji, mam otwartą furtkę u sklepów elektronicznych, to Twój komentarz jest bezzasadny…

        • Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 17:28

          Ty tak serio?

          Biorąc pod uwagę, że jeśli dany producent „strzeli focha” za negatywną recenzję i nie będzie chciał podsyłać mi kolejnego sprzętu do recenzji, mam otwartą furtkę u sklepów elektronicznych, to Twój komentarz jest bezzasadny…

      • Odpowiedz
        janko 1 lipca 2014 at 16:22

        No wiesz, jak nie będzie ochów i achów, to nie dadzą nic do testowania, dadzą komu innemu, kto w „recenzji” da ochy i achy. A jak nie dadzą, to zostanie tylko zżynanie „njusów” z zagranicznych stron i produkcje „z papierosem w zębach” :))

  2. Odpowiedz
    janko 1 lipca 2014 at 13:52

    Te mega-ramy porażają, nadają tabletowi wygląd przedpotopowego starocia. Na dodatek przez to jest bardziej giętki, bo niepotrzebnie ma większą powierzchnię.

    Problemy z reakcją na dotyk w tablecie obsługiwanym dotykowo…. nie wiadomo śmiać się czy płakać, dyskwalifikacja na starcie, w sumie po takim czymś nie warto dalej testować, bo urządzenia nie spełnia minimalnego warunku użyteczności.

    A cena jest tylko gwoździem do trumny dla tego „ekskluzywnego gadżetu”.

    Do tego kłamliwa reklama, zachwalająca nieistniejące zalety urządzenia, czyli pełną wodoszczelność. Jak się nazywa takiego gościa, który próbuje nam sprzedać stary składak Wigry, mówiąc, że to kolarzówka Armstronga z ostatniego Tour de France? Bezczelny oszust?

  3. Odpowiedz
    mymek 1 lipca 2014 at 14:45

    „Skoro tak, warto spędzić chwilę w ustawieniach tabletu, skąd dowiadujemy się, że pracuje pod kontrolą Androida w wersji 4.4.2 Kit Kat (najnowszej)” O ile sie orientuje to najnowsza wersja to 4.4.4, pomijając L :P

    Z tą wodoszczelnością… szok!
    Minusy podane w recenzji + cena, troche odstraszają od kupna tego sprzętu.

    • Odpowiedz
      Zakrza 10 lipca 2014 at 15:37

      Oho, znowu wielki ekspert mymek. Znowu będziesz się kłócił, że 1 GHz to
      milion MHz albo rozgłaszał te swoje gejowskie poglądy jak na każdej
      stronie??

    • Odpowiedz
      Zakrza 10 lipca 2014 at 15:37

      Oho, znowu wielki ekspert mymek. Znowu będziesz się kłócił, że 1 GHz to
      milion MHz albo rozgłaszał te swoje gejowskie poglądy jak na każdej
      stronie??

      • Odpowiedz
        mymek 10 lipca 2014 at 15:55

        Chyba mnie z kimś pomyliłeś:)

      • Odpowiedz
        mymek 10 lipca 2014 at 15:55

        Chyba mnie z kimś pomyliłeś:)

        • Zakrza 10 lipca 2014 at 16:18

          Nie pomyliłem. Wystarczy wejść w Twoje archiwalne komentarze.

        • mymek 10 lipca 2014 at 16:37

          Jakoś dalej nie mam pojęcia o czym piszesz:)

        • mymek 10 lipca 2014 at 16:37

          Jakoś dalej nie mam pojęcia o czym piszesz:)

        • Zakrza 10 lipca 2014 at 16:40

          Teraz się będziesz wypierał?

        • mymek 10 lipca 2014 at 16:51

          Nie mam czego. Koniec karmienia trolla.

        • Zakrza 10 lipca 2014 at 16:18

          Nie pomyliłem. Wystarczy wejść w Twoje archiwalne komentarze.

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 17:31

      Hah, złapałeś mnie na błędzie – dziękuję za uwagę!

      Gdybym sama miała kupować Zetkę dwójkę, to najpierw poprosiłabym o dłuższą możliwość potestowania konkretnego modelu w sklepie – nie wszystkie mają wady opisane przeze mnie. Co więcej, część z nich nie będzie również przeszkadzała części użytkowników.

      • Odpowiedz
        dred 1 lipca 2014 at 20:58

        Ale duża grupa ludzi, o ile nie wiekszosc, kupuje sprzęt w necie. I teraz ma byc loteria- czy ten zamowiony i oplacony przeze mnie delikatny tablet za conajmniej 2000 zl bedzie spelnial podstawowe wymagania stawiane juz nawet nie topowym, ale zwyklym tabletom- bedzie dobrze spasowany, ekran bedzie reagowal na dotyk prawidłowo. No i czy tak mocno podkreslana wodoszczelnosc bedzie wystepowac, czy raczej po kilku kroplach deszczu pozbede sie tabletu.
        Dla mnie ten topowy tablet z wymienionymi wadami jest skreslony. A egzemplarz dawany do testow przez samego producenta powinien byc wzorowy chocby dla samego picu. Widac takie egzemplarze to w Sony nie rzadkosc.

      • Odpowiedz
        dred 1 lipca 2014 at 20:58

        Ale duża grupa ludzi, o ile nie wiekszosc, kupuje sprzęt w necie. I teraz ma byc loteria- czy ten zamowiony i oplacony przeze mnie delikatny tablet za conajmniej 2000 zl bedzie spelnial podstawowe wymagania stawiane juz nawet nie topowym, ale zwyklym tabletom- bedzie dobrze spasowany, ekran bedzie reagowal na dotyk prawidłowo. No i czy tak mocno podkreslana wodoszczelnosc bedzie wystepowac, czy raczej po kilku kroplach deszczu pozbede sie tabletu.
        Dla mnie ten topowy tablet z wymienionymi wadami jest skreslony. A egzemplarz dawany do testow przez samego producenta powinien byc wzorowy chocby dla samego picu. Widac takie egzemplarze to w Sony nie rzadkosc.

  4. Odpowiedz
    mymek 1 lipca 2014 at 14:45

    „Skoro tak, warto spędzić chwilę w ustawieniach tabletu, skąd dowiadujemy się, że pracuje pod kontrolą Androida w wersji 4.4.2 Kit Kat (najnowszej)” O ile sie orientuje to najnowsza wersja to 4.4.4, pomijając L :P

    Z tą wodoszczelnością… szok!
    Minusy podane w recenzji + cena, troche odstraszają od kupna tego sprzętu.

  5. Odpowiedz
    Kto 1 lipca 2014 at 14:56

    Gps nie „Łączy” sie z satelitami :) tylko odczytuje dane na podstawie ktorych przelicza ….

  6. Odpowiedz
    Kto 1 lipca 2014 at 14:56

    Gps nie „Łączy” sie z satelitami :) tylko odczytuje dane na podstawie ktorych przelicza ….

  7. Odpowiedz
    Kto 1 lipca 2014 at 15:05

    Zasieg wifi liczony w „-db” czy „-dBm” jesli to drugie to im nizsza tym lepsza jesli to pierwsze to czemu podane w minusie ? Czy to jakos myslnik to co innego ….

    • Odpowiedz
      szulik153 1 lipca 2014 at 19:16

      Zasięg jest podawany w dB. Tak, tam jest minus. Im wyższa wartość tym lepiej. Nie ma tam nigdzie błędu ;)

    • Odpowiedz
      szulik153 1 lipca 2014 at 19:16

      Zasięg jest podawany w dB. Tak, tam jest minus. Im wyższa wartość tym lepiej. Nie ma tam nigdzie błędu ;)

  8. Odpowiedz
    Kto 1 lipca 2014 at 15:05

    Zasieg wifi liczony w „-db” czy „-dBm” jesli to drugie to im nizsza tym lepsza jesli to pierwsze to czemu podane w minusie ? Czy to jakos myslnik to co innego ….

  9. Odpowiedz
    revolt3421 1 lipca 2014 at 15:16

    Chciałbym powiedzieć tylko że każda Lumia działająca na WP 8 ma funkcje wybudzania podwójnym tapnięciem ;).

    • Odpowiedz
      janko 1 lipca 2014 at 15:43

      Każdy tablet z 3G i funkcją telefonu ma czujnik zbliżeniowy, który można wykorzystać do wybudzania/usypiania tabletu, albo do wykonywania innych operacji, sterowanych gestami nad czujnikiem. Jest do tego całkiem sporo aplikacji i dobrze działają. To jest lepsze, bo nie trzeba „tapać”. Nie wyobrażam sobie wybudzania/usypiania rzekomo „inteligentnych” urządzeń naciskaniem jakiegoś guziczka gdzieś z boku obudowy.

    • Odpowiedz
      janko 1 lipca 2014 at 15:43

      Każdy tablet z 3G i funkcją telefonu ma czujnik zbliżeniowy, który można wykorzystać do wybudzania/usypiania tabletu, albo do wykonywania innych operacji, sterowanych gestami nad czujnikiem. Jest do tego całkiem sporo aplikacji i dobrze działają. To jest lepsze, bo nie trzeba „tapać”. Nie wyobrażam sobie wybudzania/usypiania rzekomo „inteligentnych” urządzeń naciskaniem jakiegoś guziczka gdzieś z boku obudowy.

  10. Odpowiedz
    Diabeł 1 lipca 2014 at 20:22

    Kasiu super test,jak za starych dobrych czasów ,,tabletowo”.Bardzo szczegółowy i taki bardzo od siebie.Jakoś teraz ich jest coraz mniej,a więcej reportaży.Moja prośba,aby ich było więcej.Naprawdę super…

  11. Odpowiedz
    Diabeł 1 lipca 2014 at 20:22

    Kasiu super test,jak za starych dobrych czasów ,,tabletowo”.Bardzo szczegółowy i taki bardzo od siebie.Jakoś teraz ich jest coraz mniej,a więcej reportaży.Moja prośba,aby ich było więcej.Naprawdę super…

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 1 lipca 2014 at 22:15

      Dzięki!
      Recenzji będzie więcej, w tym moich. Ostatnio dużo czasu musiałam poświęcić na różnego rodzaju zmiany na tabletowo – wewnętrzne i zewnętrzne, ale już wracam… będzie mnie więcej :-)

  12. Odpowiedz
    wirszews 2 lipca 2014 at 09:38

    Podoba mi się jak serwis podszedł do sprawy, ciekaw jestem czy dla zwykłego Kowalskiego tak samo by poświecił swój czas czy po prostu z automatu stwierdził że to nasza wina. Ciekaw jestem czy samemu można (przed ewentualną awarią) ich poprosić o sprawdzenie czy dopiero po fakcie.

    • Odpowiedz
      dred 2 lipca 2014 at 18:12

      Zwykly kowalski dostalby kopa w (_._) , bo klient w Polsce jest traktowany jak frajer, ktory kupil i po zakupie niech sie buja.

  13. Odpowiedz
    wirszews 2 lipca 2014 at 09:38

    Podoba mi się jak serwis podszedł do sprawy, ciekaw jestem czy dla zwykłego Kowalskiego tak samo by poświecił swój czas czy po prostu z automatu stwierdził że to nasza wina. Ciekaw jestem czy samemu można (przed ewentualną awarią) ich poprosić o sprawdzenie czy dopiero po fakcie.

  14. Odpowiedz
    dred 2 lipca 2014 at 11:52

    W sumie to najzabawniejsze dla mnie sa dwie ( watpliwe) zalety:
    – wszystkie moduły łączności i porty (poza HDMI) – czyli nie wszystkie, bo nie ma ,dla niektorych bardzo waznego, Hdmi. W tym przedziale cenowym to kpina.
    – odporność na zachlapania i kurz (zdarzają się wyjątki)- to jest odporny czy nie? Skoro sa wyjatki, to nie jest odporny. I to dla. P. redaktor jest zaleta?
    Zawsze daleki jestem od teorii spiskowych, ale ta recenzja jest tak tendencyjna, ze oskarzenie o stronniczosc nasuwa sie samo. I nie chodzi mi o to, że ktos zaplacil za niezwykle laskawe podejscie do wybrakowanego topowego tabletu, ale da sie odczuc zachwyt nad najwyzej przecietnym, z licznymi wadami, tabletem.
    Takie wady powinny byc z cala surowoscia pietnowane, a tu zrobiono z nich zalete.

    • Odpowiedz
      Katarzyna Pura 2 lipca 2014 at 12:01

      Przez brak HDMI tablet dostał niższą ocenę, podobnie w przypadku pozostałych mankamentów opisywanych w recenzji.

      Odporność jest zaletą i to nie ulega wątpliwości. Zdarzają się jednak egzemplarze, które mają z tym problem – i są naprawiane lub wymieniane (lub powinny – rzeczywistość bywa różna, jak można przeczytać choćby tutaj w komentarzach). Testowałam dwa tablety – jeden miał z tym problem, drugi już nie. Inni recenzenci testujący odporność na zachlapania w przypadku innych egzemplarzy również nie mieli problemów.

      Egzemplarze wadliwe zdarzają się każdemu producentowi. Nie, nie zamierzam żadnego z nich bronić. Tylko stwierdzam fakt.

  15. Odpowiedz
    Krzysiek 4 lipca 2014 at 01:16

    Apropo serwisu Sony. Dziś odkryłem w swoim z2 tablet dość dużo złych pixeli o różnych kolorach -widocznych tylko na czarnym podświetleniu. Rano dzwonię do serwisu, zobaczymy jak mnie potraktują;)

  16. Odpowiedz
    Mariusz Czymerski 10 lipca 2014 at 14:14

    Jako osoba grająca na Forex chciałbym się dowiedzieć jak tablet radzi sobie z obsługą programu MetaTrader4. Czy działa płynnie? Czy wygodne jest składanie zleceń i ich modyfikacja? Ponadto będzie mi służyć do pisania tekstów i czytania zarówno w mieszkaniu jak i na plaży. Czy możesz polecić jakiś inny sprzęt który spełniałby te kryteria i miał wbudowany modem 3G/LTE?

  17. Odpowiedz
    Mariusz Czymerski 10 lipca 2014 at 14:14

    Jako osoba grająca na Forex chciałbym się dowiedzieć jak tablet radzi sobie z obsługą programu MetaTrader4. Czy działa płynnie? Czy wygodne jest składanie zleceń i ich modyfikacja? Ponadto będzie mi służyć do pisania tekstów i czytania zarówno w mieszkaniu jak i na plaży. Czy możesz polecić jakiś inny sprzęt który spełniałby te kryteria i miał wbudowany modem 3G/LTE?

  18. Odpowiedz
    Kacper 8 września 2014 at 22:47

    super miałem z1, po zderzeniu ze szklanką wody nic! ;) po zanurzeniu w basenie fon umarł a sony wypieło się na klienta swoim zadkiem. Nigdy wiecej sony. Pozdrawiam.

    Dodaj odpowiedź

    Tabletowo.pl