Wpisy | Komentarze


Norton Tablet Security dla tabletów z Androidem w drodze

Dodał: Jarosław Sroka, 05.11.2011, 11:41

Kupujemy etui, by chronić nasze tablety przed uszkodzeniami mechanicznymi. Ale co z ich wnętrzem, oprogramowaniem, prywatnymi danymi, które przechowujemy w pamięci tych urządzeń? Niejednokrotnie słyszeliśmy o programach, które niecnymi sposobami próbują włamać się do tabletów i smartfonów, aby namieszać w plikach lub wykraść informacje o użytkowniku. Jak się przed nimi bronić? Z pomocą przychodzi firma Symantec oraz nadchodząca aplikacja Norton Tablet Security.

Norton Tablet Security już wkrótce zadebiutuje w sklepie Android Market. Będzie programem dedykowanym tabletom z oprogramowaniem w wersji 2,2 lub wyższej (obejmuje to wersje 3,x i 4,0) i zapewni ochronę przed wirusami typu malware, kradzieżą i zagrożeniami czającymi się w mrokach internetu. Co więcej, aplikację zaprojektowano z myślą o tabletach internetowych, dzięki czemu jej interfejs jest dostosowany do obsługi na dużym ekranie dotykowym.

Oto pełna lista funkcji, jakie oferował będzie Norton Tablet Security:

  • Lokalizacja urządzenia za pośrednictwem sieci: Lokalizuje tablet, dzięki czemu możliwe jest jego odnalezienie w przypadku zgubienia lub kradzieży,
  • Blokada na odległość: Pozwala na zablokowanie urządzenia na odległość, co uniemożliwi obcym uzyskanie dostępu do twoich prywatnych danych,
  • Ochrona antyphishingowa: Blokuje podejrzane strony internetowe, które mogą stanowić zagrożenie dla twojego tabletu,
  • Skanowanie pobranych plików: Automatycznie skanuje pobrane aplikacje i aktualizacje w poszukiwaniu zagrożeń,
  • Społeczność Norton: Gromadzi informacje pobrane od użytkowników oprogramowania Norton, aby przyspieszać wykrywanie i walkę z nowymi rodzajami zagrożeń,
  • LiveUpdate™: Sprawdza aktualizacje co tydzień, by upewnić się, że twoja ochrona jest aktualna. Pobiera tylko wtedy, gdy nie znajdujesz się w strefie roamingu,
  • Ochrona tabletu: Wykrywa i neutralizuje zagrożenie dla wydajności twojego tabletu

Aplikacja Norton Tablet Security pojawi się w sklepie Android Market w cenie $39,99 za licencję na rok. Nie są to małe pieniądze, ale jeżeli program jest tak dobry, jak reklamuje go producent, nie będą wyrzucone w błoto. System Android z dnia na dzień jest bardziej popularny, co sprzyja narodzinom wszelkiej maści wirusów, których jedynym celem jest wykradzenie danych lub zmniejszenie wydajności naszych tabletów. W tych mrocznych czasach trzeba mieć się na baczności i żywić nadzieję, że aplikacje pokroju Norton Tablet Security uchronią nas przed zagrożeniami.

via Tablets-Planet


Podobne artykuły:

Comments (17)

 

  1. jankov pisze:

    Przerost formy i ceny nad treścią.

  2. KanonierKa pisze:

    „zagrożeniami czającymi się w mrokach internetu”,
    „w tych mrocznych czasach”
    Czyżby nastały gwiezdne wojny internetu ?

    • grah pisze:

      Nie, nie gwiezdne wolny internetu, a ptasia/świńska grypa internetu. Android sam w sobie jest tak samo narażony na ataki wirusa jak MacOS czy iOS. Systemy linuxowe bywają zarażone wirusami, ale zazwyczaj jest to poprzedzone prośbą o instalację wirusa :D

      W przypadku windowsowych komputerów (w7 phone to osobna historia, akurat w dobrą stronę) można złapać wirusa nie instalując nic, po prostu podłączając się do internetu, wchodząc na stronę, etc. Natomiast wszystkie systemy bazujące na linuxie/unixie wymagają aktywnej zgody użytkownika na dostęp do zasobów. Tak więc nie ma tutaj problemu z wirusami jako takimi, a raczej wszelakiej maści malware czy trojanami. A przed tym to chroni raczej zdrowy rozsądek a nie Norton Antyvirus za 40$…

      • Leo pisze:

        ciekawe ja mam windowsa 7 i jeszcze wirus sam mi sie nie zainstalowal

        • grah pisze:

          Windowsa przedstawiłem jako przykład, sam używam W7x64 i nie mam antywirusa zainstalowanego – wystarczy trochę uważać.

          Jednak pamiętam WXP (bez SP), jak podłączenie do internetu (wystarczyło wpiąć wtyczkę) skutkowało otrzymaniem w prezencie Blastera i ekranem śmierci z odliczaniem do wyłączenia komputera :)

        • Artur pisze:

          Na Win jeśli ktoś ma potrzebę wystarczy Security Essentials. To i odrobina zdrowego rozsądku zadziała lepiej niż ‘skuteczniejsze’ antywirusy.

          • aaa pisze:

            Ja zawsze używałem wyłącznie firewalla, żadnego antywirusa i nigdy nie miałem (z tego powodu) problemów z wirusami.

  3. uze pisze:

    Oczywiście firmy od antywirusów są tak przyzwyczajone do żerowania na użytkownikach, że pewnie niedługo do telewizorów będą oferować takie pakiety…
    Jak ktoś chce lokalizować skradziony/zgubiony sprzęt, to IMHO dużo lepszym wyborem i tańszym jest Theft Aware, a co do ochrony przed wirusami/trojanami to chyba najlepszą ochroną jest świadome korzystanie z sieci i oprogramowania.
    Śmieszy mnie to ciągłe wmawianie ludziom zagrożenia…

  4. mithos_k pisze:

    Kurcze ale za 40 euro…. trochę przegiecie…

  5. fsa pisze:

    coś o bezpieczeństwie iOS oraz pewności aplikacji instalowanych z app store „bo apple przecież to wszystko sprawdza”:

    http://applefobia.blox.pl/2011/11/Bezpieczenstwo-i-kultura.html

  6. jolka pisze:

    a ja wszystko zabezpieczam. kupiłam prime’a w x-kom i dali nortona za darmo. a wszystko po tym jak zobaczyłam testy – niestety u konkurencji

  7. konkurencja pisze:

    Konkurencja pracuje a nie wozi się po świecie!
    W każdym razie u nas test już był a wiadomo, kto pierwszy ten lepszy ;-)

  8. Gregu pisze:

    Jeżeli ktoś potrzebuje, to mam tenże pakiet na sprzedaż, oryginalnie zapakowany, 90zł, w razie czego kontakt 530-292-298

Odpowiedz

Redakcja tabletowo.pl zastrzega sobie prawo do moderowania komentarzy. Wypowiedzi nie na temat, obrażające pozostałych czytelników i te, które nic nie wnoszą - będą usuwane.