Wpisy | Komentarze


Cyfrowe rysowanie na papierze, czyli piórko Wacom Inkling

Dodał: Jarosław Sroka, 30.08.2011, 10:30

Nowy, rewolucyjny produkt firmy Wacom nie jest tabletem, ale rysikiem. Inkling, bo taką nazwą opatrzone zostało urządzenie, pozwala artystom na rysowanie na papierze dowolnego rodzaju, a każdy wykonany nim ruch jest zapisywany i odwzorowywany w postaci grafiki wektorowej. Wacom reklamuje Inkling jako wspaniały dodatek do każdego tabletu z serii Intuos i Cintiq oraz akcesorium kompatybilne z programami Adobe Photoshop, Illustrator (wersja CS3 lub nowsza), Autodesk SketchBook Pro oraz SketchBook Designer (wersja 2011 lub nowsza).

Każdy szkic utworzony przy pomocy tego obsługującego aż 1024 stopnie nacisku piórka można eksportować w formacie JPG, BMP, TIFF, PNG, SVG i PDF.

Wacom Inkling pojawi się na rynku 30 września w cenie 169.90€.

Podobne artykuły:

Comments (17)

 

  1. bialyikar pisze:

    Jeden z ciekawszych gadżetów jakie ostatnio widziałem. Szkoda, że nie było takich rzeczy kilka lat temu, jak jeszcze chodziłem z zeszytem z rysunkami. Jestem pewny, że prędzej, czy później będę mieć coś takiego :D

  2. KISS pisze:

    ŁAŁ ;)
    kilku malutkich, niszowych producentów takie urządzonka sprzedaje już od klku lat ;)
    - miejmy nadzieje to będzie bardziej dokładne w końcu marka Wacom zobowiażuje, cena jedna też podwójna :)

    ŁAŁ 2 ;)
    Gdzieś czytałem, moźe nawet na tabletowo, że Apple ze 2 miesięce temu opatentowało takie urządzenie :P

    ŁAŁ 3 ;)
    na filmiku od 0:54 widać, że pisak tworzy grafike wektorową (krzywe Baziera) a nie rastrową (prosze poprawić)

    • Masz całkowitą rację, któreś ze źródeł musiało zawierać mylne informacje. Poprawione! :)

      • Dorian pisze:

        „While you are drawing, all strokes are recorded electronically which can then be imported as raster or vector artwork in to your preferred graphics applicationfor further editing.”

        …czyli importuje zarowno jako bitmapp i wektor.
        nie moge sie doczekac.

    • Gats pisze:

      Pisak zapisuje grafikę między innymi w formacie SVG więc również wektorowej…świetna sprawa a patent z warstwowym zapisywaniem jest rewelacyjnym ułatwieniem

  3. Dorian pisze:

    …szkoda tylko ze ten klips („czujnik”) pokrywa tylko format A4. ale moze pozniej beda i inne wieksze modele.

  4. nomek pisze:

    Fajna sprawa ale głównie dla rysujących jeśli myślimy o notatkach to jak narazie chyba wygrywa asus eee note :)

  5. [...] sierpnia 1. przydatny gadżet Inkling Wacom kusząco prosty… Łukasz Kułakowski już [...]

  6. Justyna pisze:

    Świetna rzecz, nie wiedziałam, że taki wynalazek w ogóle istnieje. Czy ktoś się orientuje (bo nie doczytałam albo nie było napisane) czy jest możliwość połączenia „na żywo” tego urządzonka z komputerem, żeby obraz w trakcie tworzenia był widoczny na monitorze? Czy można importować do komputera dopiero po zakończeniu pracy gotowy obrazek?

  7. Marius72 pisze:

    Właśnie wczoraj widziałem to urządzenie na żywo, rewelka.

  8. Marius72 pisze:

    Właśnie wczoraj widziałem to urządzenie na żywo, rewelka. Niestety nie jest możliwe monitorowanie na żywo rysunku. W trakcie rysowania można tworzyć warstwy, a później po przeniesieniu można to otworzyć bezpośrednio z aplikacji, która jest dodana, w Illustratorze na krzywych albo w Photoshopie jako bitmapa na warstwach.

  9. bialyikar pisze:

    A co byś chciał monitorować? Przecież masz zwykły rysunek. On Ci nie starczy?

  10. omle pisze:

    Hej!
    Zastanawiam się nad INKLING-iem lub INTUOS4, co polecacie do uniwersalnego użytkowania? Działam na polach od grafiki do architektury ;-) Dzięki!

    • Dorian pisze:

      Inkling jest raczej do rysowania w tradycyjnym słowa znaczeniu – z tym że rysuje się konkretnie pisadłem Inkling – a specjalny klip ZAPISUJE to co rysujesz. Obejrzyj sobie filmiki na stronie producenta a wszystko zrozumiesz ;)

      Tablety serii Intuos, Graphire czy Bamboo w skrócie mówiąc służą do kontroli kursora komputera – czyli jest to taka bardziej ergonomiczna i duuuużo bardziej zaawansowana myszka. Na tych tabletach też jak najbardziej da się rysować, ale robisz to bezpośrednio w komputerze i rysując patrzysz na ekran – nie na płaszczyznę po której poruszasz piórkiem (=kwestia przyzwyczajenia).
      Jako grafik, używam Intuosa już od lat… jestem bardzo zadowolony. Polecam.
      Inklinga kupię jako sprzęt „uzupełniający” moje narzędzia pracy.

  11. omle pisze:

    Faktycznie, różnica diametralna. Prawdopodobnie skuszę się na tą nowinkę, na tablet przyjdzie pora. Dzięki za podpowiedź.

  12. Witam wszystkich :)
    Uwielbiam rysować ,choć mało czasu przykładam,tylko jak mam ochotę i wenę twórczą… Bardzo spodobał mi się ten gadżet.
    Film jest filmem ,ciekaw jestem jak działa.
    Mam pytanie
    -czy wiecie coś na temat wkładu w tym arcymistrzowskim rysiku. -koszt eksploatacji wymiany wkładów.

    Pozdrawiam Dyzio_Marzyciel

Odpowiedz

Redakcja tabletowo.pl zastrzega sobie prawo do moderowania komentarzy. Wypowiedzi nie na temat, obrażające pozostałych czytelników i te, które nic nie wnoszą - będą usuwane.