Redmi 10C
(fot. Xiaomi)

Xiaomi Redmi 10C – tani smartfon dla mniej wymagających

Akcja partnerska

Zazwyczaj wszelkie akcje partnerskie dotyczą modeli z co najmniej średniej półki. Dziś jednak zapraszam Was do zapoznania się ze smartfonem bardzo podstawowym, którego cena jest trzycyfrowa – i wcale nie mówię o trzech dziewiątkach. Poznajcie Xiaomi Redmi 10C – smartfon, który może się okazać fajnym wyborem dla konkretnych grup odbiorców.

Dla kogo tani smartfon?

Tak, wiem – tanie smartfony to sprzęt kompromisowy. Wydając kilkaset złotych trzeba liczyć się z tym, że wydajnościowo nie będzie to demon prędkości, a głośniki nie będą zapewniały głębi i przestrzenności, jak w najbardziej flagowych modelach. Ale nie o to w nich przecież chodzi.

Decydując się na tani sprzęt zależy nam przede wszystkim na poprawnej kulturze działania, dobrze trzymającej baterii i niezawodnemu dostępowi do internetu. I to wszystko Xiaomi Redmi 10C jak najbardziej oferuje.

A do tego jeszcze dostępny jest w trzech fajnych wersjach kolorystycznych – poza klasyczną czarną, jest też zielona i niebieska, co może spodobać się przede wszystkim osobom młodym.

No bo właśnie, tanie smartfony trafiają najczęściej w ręce najmłodszych, którzy dopiero co wchodzą w ten świat. Nie potrzebują wodotrysków, a jedynie niezawodnego kompana, który będzie działał na co dzień.

Jak w tym wszystkim odnajduje się Xiaomi Redmi 10C?

Zacznijmy od najważniejszego komponentu tanich smartfonów, mianowicie – akumulatora. Ogniwo Xiaomi Redmi 10C ma pojemność 5000 mAh, dzięki czemu telefon powinien wytrzymywać ok. dwa dni pracy. Jeśli się rozładuje, będziemy mogli go naładować z maksymalną mocą 18 W, przy czym w zestawie ze smartfonem znajdziemy wolniejszą ładowarkę – 10 W. Warto zatem pamiętać o wyrobieniu sobie nawyku np. ładowania urządzenia w nocy.

Co ważne, w telefonie zastosowano pełnoprawny dual SIM, co oznacza, że można korzystać z dwóch kart SIM i dodatkowo rozbudować jego pamięć, dzięki slotowi kart microSD – obie rzeczy przydatne choćby teraz podczas wakacji. Nie zabrakło też opcji płatności z wykorzystaniem NFC, gniazda słuchawkowego 3,5 mm czy też portu USB typu C, co jeszcze do niedawna wcale nie było takie oczywiste w tanich smartfonach.

Wyświetlacz IPS, zastosowany w Xiaomi Redmi 10C, ma przekątną 6,71” i rozdzielczość 1650×720 pikseli. Całość działa dzięki ośmiordzeniowemu procesorowi Qualcomm Snapdragon 680 z Adreno 610 w połączeniu z 4 GB RAM i systemem Android w wersji 11 z nakładką MIUI 13. Za zdjęcia odpowiada aparat główny 50 Mpix f/1.8 z modułem głębi 2 Mpix f/2.4 i przedni aparat selfie 5 Mpix f/2.2, natomiast dostępu do naszych danych chroni czytnik linii papilarnych, umieszczony z tyłu na obudowie.

Redmi 10C
(fot. Xiaomi)

Sama jestem ciekawa rzeczywistych osiągów

W tym wszystkim pamiętajmy, że Xiaomi Redmi 10C w wersji z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej, kosztuje tylko 699 złotych. A jak sprawdza się na co dzień, zweryfikuję w kolejnych tygodniach, bo właśnie przywędrował do mnie na testy :)

Materiał powstał przy współpracy z Xiaomi Polska