Xiaomi Mi Mix

Xiaomi Mi MIX 2 wygląda olśniewająco. Zresztą, zobaczcie sami

Xiaomi Mi MIX rozbudził wyobraźnię, ale i pchnął na nowe tory rozwój smartfonów z coraz to węższymi ramkami. Wygląda na to, że po względnie „spokojnym”, zwłaszcza pod kątem designu, Xiaomi Mi6, producent znów zamierza zszokować świat odważnym, żeby nie powiedzieć futurystycznym, urządzeniem.

Reklama

Świetne zdjęcie nowego Mi MIX’a pojawiło się na GsmArena. Prezentujemy je dla Was poniżej. Jak widać, nowy Xiaomi Mi MIX 2 to coś więcej, niż dopieszczenie konstrukcji sprzed roku. To znaczące rozwinięcie wizji urządzenia totalnie bezramkowego. A jakby tego było mało, telefon ma mieć więcej niż mocną specyfikację, co pozwala domniemywać, że nowa wersja smartfona będzie czymś o wiele większym, aniżeli produkt koncepcyjny.

Reklama

Zwróćcie uwagę, że dolna ramka została jeszcze bardziej zmniejszona. Już rok temu było w tej materii bardzo dobrze, jednak Mi MIX 2 – mówiąc o frontowej tafli – to już niemal tylko i wyłącznie ekran, który wygląda po prostu bajecznie. Zapewne Xiaomi ponownie postawi na dźwięk piezoelektryczny, bowiem trudno tu dostrzec choćby najmniejsze wgłębienia na głośniki, z których miałby się wydobywać dźwięk.

Mówi się o Snapdragonie 835, 6 GB pamięci RAM i wyświetlaczu z rodziny AMOLED, choć niestety nie wiemy jeszcze, jaką będzie miał on przekątną, ani w jakiej rozdzielczości będzie pracował. Za fotki ma odpowiadać 19-megapikselowa matryca, o której również nie wiemy zbyt wiele. Całości dopełnia bateria o pojemności 4050 mAh. To wszystko zamknięte w bryle o grubości nie większej niż 7,9 mm. Brzmi wręcz bajecznie.

A ile ma kosztować ta przyjemność? Xiaomi rzekomo zażąda 637 Euro, czyli ~2750 złotych. Jest jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o dacie premiery, wsparciu dla pasma LTE B20 oraz oficjalnych rynkach zbytu. Wszyscy sympatycy nowego Mi MIXa muszą uzbroić się jeszcze w odrobinę cierpliwości.

źródło: gsmarena

*na zdjęciu głównym Xiaomi Mi MIX

 

 

  1. To może być telefon na który zmienię mojego OnePlusa. Wkurzają mnie te wszystkie powyginane ekrany, moim zdaniem Xiaomi robi to tak, jak robić się powinno. No i dużemu ekranowi towarzyszy duża bateria. Do tego AMOLED – im więcej czerni na ekranie, tym mniejsze zużycie baterii, co przy gigantycznych ekranach ma szansę realnie odbić się na czasie pracy na jednym ładowaniu.

    1. Tak, tyle tylko, że większa część internetu to strony z dużą ilością bieli i jasnych kolorów i to właśnie tutaj amoledy zawodzą bo ciągną znacznie więcej prądu niż LCD przy przeglądaniu neta.

        1. Odrócenie kolorów to tylko połowiczne rozwiązanie. Da się do tego przyzwyczaić, ale ja jakoś nie mogłem i mnie osobiście to przeszkadzało i na dłuższą metę było to męczące dla wzroku.

      1. Przy przeglądaniu neta, czyli przy zawartości mieszanej (nawet z przewagą bieli) nie ciągną więcej. Gdyby tak było to wszystkie Galaxy byłyby słabe, a przeważnie są w czołówce.

        1. W czołówce zależy których rankingów. Przez moje ręce przewinęło się już trochę samsungów na amoledzie i z całą pewnością nie mogę powiedzieć by były one dobre podczas przeglądania neta (a już na pewno żaden z serii S) względem konkurencji.

  2. I jak zwykle aparat nie będzie sobie radził w nocy :-) Mogli by sobie zakupić jakieś dobre algorytmy od innej firmy

    1. Nie jesteś doinformowany. Xiaomi zakupilo pakiet patentów od Nokii. Nokia-Carl Zeiss-aparaty… Mówi Ci to coś?

      1. Oby szybko zaczęli je wykorzystać bo na razie efektów brak. Moja stara lumia 735 z Windowsem i aparatem 6mpix robiła 100 razy lepsze zdjęcia w nocy

      2. Carl Zeiss to optyka i nikt poza Nokią nie może z niej korzystać. Nokia ma umowę na wyłączność.
        Co więcej SONY ma tylko jedną matrycę 19 MPx, z której korzysta XZ premium. Przypuszczam więc, że tutaj zdjęcia będą podobne.

          1. Patenty dotyczą rozwiązań dla centrów przetwarzania danych, wirtualnej rzeczywistości oraz rozwoju sztucznej inteligencji. Nie było mowy o aparatach czy też smartfonach.

        1. To nie będzie ta z XZ premium, gdyż Sony wprowadziło zasadę wyłączności na obecny i przyszłe modele flagowe matryc.
          Nadto akurat rozwiązania nokii nigdy nie wyróżniały się wyjątkowymi zdjęciami nocnymi.

  3. Wygląda nieźle, ale moim zdaniem, takie słuchawki powinny również wychodzić w wersji Lite. Raz – cena, dwa – bateria, a trzy, mało kto wykorzystuje nawet połowę wydajności takiego potwora jak Snap 835. Mnie zadowoliłby Snap 630 i 3GB RAM. Jeśli prawdą jest, że GPU z 630-ki(Adreno 508) dysponuje mocą obliczeniową w granicach 160 GFLOPS przy 800 MHz, to szykuje się prawdziwa petarda. Do tego wysoko taktowane A53(2,2 GHz) i modem LTE Cat. 12. Przypuszczam, że w Antutu może spokojnie pyknąć wynik w granicach 80k, a przecież ów SoC, to półka średnia – niższa w portfolio producenta.

    1. W tym przypadku wersja Lite nie ma racji bytu. Mi MIX to seria telefonów koncepcyjnych, dlatego wrzucają w nie najlepsze podzespoły – przez cenę kupują go tylko entuzjaści, którzy mimo błędów, które mogą wystąpić będą się cieszyć ciekawymi rozwiązaniami. takie moje zdanie w tym temacie :)

    2. Racja. Póki co spróbował tego LG, swoim Q6 i pokazał jak tego nie robić …

      Producentom brakuje zdrowego podejścia, lub obawiają się zrobić zbyt dobrego średniaka, żeby nie ucierpiała sprzedaż flagowców. Zupełnie nietrafiony punkt widzenia.

  4. Najpierw niech się wezmą i zrobią coś rewolucyjnego w aspekcie pękania ekranów, bo rozciągają te ekrany na całą powierzchnię, a byle pierdoła i ekran pęknie ( nie mówię tu tylko o xiaomi, ale ogólnie o wszystkich firmach).

  5. Tylko czy to na pewno zdjęcie czy grafika koncepcyjna? A po drugie nawet na oficjalnych materiałach prasowych od Xiaomi pierwszy mimix był po retuszu żeby odchudzić ramki w stosunku do rzeczywistości
    Pytanie więc ile w tym zdjęciu prawdy, a swoją drogą i tak mi się podoba, dużo bardziej niż s8 czy domniemany nowy iPhone

  6. Wygląda świetnie, ale najpewniej znów będzie miał masę wad i tragiczny aparat.
    Naiwnością jest liczyć na B20 i super aparat w topowych produktach Xiaomi.

    1. Xiaomi też zaczęło oszczędzać, w średniej półce stosuje coraz gorsze procesory, mam note 3 że snapem 650 i nie mam za bardzo co wybrać teraz bo średnia półka to teraz snapdragon 430 i 652 a dlaczego nie 652 np.??

  7. Fejkowy render, po co o tym pisać? Cała specyfikacja też wygląda za dobrze. Prawdziwy wygląd i rozmiar ramek poznamy dopiero po pierwszych filmach z prezentacji, bo oficjalne rendery pewnie znów będą oszukane

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama