Wciąż czekacie na Xiaomi Mi Max 3 Pro ze Snapdragonem 710? Mam dla Was ważną wiadomość | Tabletowo.pl

Wciąż czekacie na Xiaomi Mi Max 3 Pro ze Snapdragonem 710? Mam dla Was ważną wiadomość

Dołącz do dyskusji 0

Pierwsze doniesienia na temat Xiaomi Mi Max 3 były bardzo obiecujące, bowiem wspominały o zastosowaniu procesora Qualcomm Snapdragon 660 z układem graficznym Adreno 512. Później mówiło się nawet o Snapdragonie 710 z Adreno 616, lecz ostatecznie okazało się, że smartfon wyposażono w Snapdragona 636 z Adreno 509. Niektórzy jednak wciąż mają nadzieję na wersję z dopiskiem Pro ze Snapem 710 na pokładzie. Jeżeli należysz do tego grona, to powinna Cię zainteresować niniejsza wiadomość.

Przecieki mają to do siebie, że czasami się nie sprawdzają. W przypadku Xiaomi Mi Max 3 tak właśnie było, bowiem na początku nastawialiśmy się na obecność procesora Qualcomm Snapdragon 660 z grafiką Adreno 512, czyli jednej z najmocniejszych jednostek na rynku. Później nasz apetyt wzmógł się jeszcze bardziej, kiedy pojawiły się informacje o rzekomym zastosowaniu Snapdragona 710 z Adreno 616, któremu najbliżej do flagowych układów amerykańskiego producenta.

Z tego powodu niemałym rozczarowaniem był moment, w których okazało się, że Xiaomi Mi Max 3 ma na pokładzie procesor Qualcomm Snapdragon 636 z Adreno 509. Nie można powiedzieć, że jest to zły układ, lecz jego wydajność mimo wszystko nie należy do najwyższych. Nie dziwi więc, że sporo osób wciąż czeka na premierę modelu z dopiskiem Pro, który zaoferowałby Snapdragona 710 z Adreno 616.

Metalowy gigant: premiera Xiaomi Mi Max 3 z ekranem 6,9 cala

Cóż, w tym momencie możecie o tym zapomnieć, gdyż sam Product Marketing Director Xiaomi, Zhi Zhiyuan, na swoim oficjalnym profilu w serwisie społecznościowym Weibo poinformował, że producent nie ma zamiaru wypuszczać na rynek modelu Mi Max 3 ze Snapdragonem 710 na pokładzie. Tym samym definitywnie można porzucić nadzieje na taką konfigurację.

Cóż, szkoda, że w przypadku Xiaomi Mi Max 3 spora część przecieków się nie sprawdziła, bowiem swego czasu mówiło się również o wsparciu dla technologii bezprzewodowego ładowania. Najwyraźniej producent jednak uznał, że nie ma sensu jej tutaj stosować. W sumie po części można go nawet zrozumieć, ponieważ uzupełnienie zapasu energii w akumulatorze o pojemności 5500 mAh w ten sposób trwałoby całe wieki. Na szczęście nie zapomniano o wsparciu dla szybkiego ładowania Quick Charge 3.0 18 W (po godzinie ładowania wskaźnik baterii ma pokazywać 71%).

Źródło: Weibo przez GizmoChina

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona