Wiadomości na Androida zyskają integrację z Asystentem Google. Przekształcą się w coś podobnego do Allo

To ciekawe, że komunikator Google Allo nie zyskał specjalnej popularności, ale sam Asystent Google, który działał w nim od 2016 roku rozwinął się na tyle mocno, że obecny jest teraz w wielu usługach i sprzętach giganta z Mountain View. Początkowo był funkcją drugorzędną, po czym wysunął się na pierwszy plan. Po latach o Allo mało kto pamięta. Za to Google Assistant przewija się przez nagłówki artykułów branżowych regularnie. Jest szansa, że trafi nawet do aplikacji obsługującej wiadomości SMS i MMS od Google. 

Reklama

Wiemy o tym dzięki doniesieniom z forum XDA. Jeden z programistów, który podpisuje się pseudonimem Quinny 899 dostrzegł w kodzie aplikacji Wiadomości na Androida odnośniki do Asystenta Google. Udało mu się nawet z nich skorzystać i uruchomił Google Assistant wewnątrz tej apki.

Jak się można było tego spodziewać, Asystent Google działa w Wiadomościach na Androida na podobnej zasadzie, jak w komunikatorze Google Allo. Różnica polega na tym, że tak jak w Allo dało się nawiązać z cyfrowym asystentem krótką pogawędkę, tak w aplikacji do obsługi wiadomości nie jest to możliwe.

Reklama
Google Allo

Asystent jest w niej obecny, by na podstawie rozmowy toczonej z kimś innym, zasugerować przydatne rzeczy do przekazania. Może na przykład chodzić o adresy okolicznych restauracji, jeśli Asystent zorientuje się, że szukamy jakiegoś przytulnego gastro, lub poda prognozę pogody gdy kontekst wypowiedzi będzie wskazywał, że wybieramy się w weekend nad jezioro.

Chociaż takie podpowiedzi mogą wydawać się drobnostką, to pamiętamy o tym, że są to zaledwie początki. Asystent Google w Wiadomościach na Androida będzie z czasem zyskiwał coraz więcej funkcji.

Na razie dla nas, ludzi posługujących się przede wszystkim językiem polskim, tego typu nowinka będzie niedostępna. Ale kiedy tylko Asystent Google zacznie rozumieć złożone niuanse polskiej mowy (a z tego, co wiemy, już się tego uczy), opcja ta może zawitać również na smartfonach Polaków.

 

źródło: XDA Developers przez PhoneArena

    1. A jaka ma być, skoro standard MMS nie pozwala na więcej? Poza tym… w dobie smartfonów MMS? Naprawdę?

      1. Tak MMS. Jakos Samsung i Apple potrafia o wiele wiecej wycisnac z tego. Jak zwykle Google nie interesuje sie rzeczami waznymi a jedynie co robi to papuguje Apple.

        1. Nie potrafią. Po prostu między swoimi urządzeniami przesyłają po swojemu, nie korzystając z bardzo ograniczonej specyfikacji MMS.

          1. Wystarczy pobrac inna apke do wysylania wiadomosci aby zobaczyc, ze MMS sa lepsze niz na aplikacji Google. I nic nie wysyla sie miedzy urzadzeniami.

          2. Piszesz glupoty. Aplikacja od Google masakruje zdjęcia, bo za bardzo zmniejdza ich rozdzielczość. Nie jest to wymuszane przez nic.

          3. Przez nic, poza ograniczeniem wielkości wiadomości w standardzie MMS. Kiedyś wynosiło bodaj 300 kB, dziś może więcej. Nie używam tego muzeum, więc pewności nie mam jaka jest maksymalna wielkość, zresztą to i między operatorami się potrafiło różnić.

        2. O czym ty mówisz. MMS to mms i nic więcej nie da się z tego wycisnąć. To że Apple czy Samsung używa transferu danych do tego żeby pozorna wiadomość mms wysłać jak normalna wiadomość komunikatorem typu msg czy Whatsapp to ich sprawa. Ale MMS zawsze będzie w stanie wysłać konkretną nieprzekraczalną liczbę danych bo to standard opracowany jeszcze dla GPRS

        1. Tak jest po polsku. Niestety to Google musi cię zaprosić jest to związane z poziomem zdobytym w mapach googla

          1. Ja 7 i zaproszenie dostałem w maju a testy ruszyły jakiś w sierpniu więc musisz czekać na oficjalne uruchomienie

  1. Fajny artykuł i wgl, ale jest gdzies poradnik jak to odpalic? Bo to że Polacy nie mówią po angielsku i jest to nie przydatne jest delikatnie mówiąc błędny :D

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama