Wchodzisz do sklepu, bierzesz to, co jest Ci potrzebne i wychodzisz. I wcale nie chodzi tutaj o kradzież - Tabletowo.pl

Wchodzisz do sklepu, bierzesz to, co jest Ci potrzebne i wychodzisz. I wcale nie chodzi tutaj o kradzież

Przy okazji wprowadzenia w naszym kraju zakazu handlu w niedziele, mogliśmy zapoznawać się z kolejnymi koncepcjami na to, jak go obejść. Jedne były, nazwijmy to, nieco bardziej klasyczne, inne mocno związane z rozwojem nowoczesnych technologii. Do tego drugiego grona zalicza się z pewnością rozwiązanie proponowane przez Standard Cognition.

Otworzony w San Francisco Standard Market pozwala klientom na dość swobodne dokonywanie zakupów. Jak za chwilę będziecie mogli zobaczyć na filmie, wystarczy wejść do sklepu, uruchomić aplikację dostępną na systemy iOS i Android, i… można buszować. Nie jest wymagane żadne skanowanie produktów, klienci po prostu podchodzą do półek, zabierają to, czego potrzebują i wychodzą.

Wszystko dzięki systemowi 27 kamer wyposażonych w sztuczną inteligencję. Te obserwują dokładnie zachowanie klienta i są w stanie rozpoznać jaki produkt trafił w jego ręce. Nie mają również problemu z sytuacją, w której klient odłoży produkt z powrotem na półkę. Co istotne, zaawansowana technologia ma również uchronić przed złodziejami.

Wszystko dzięki temu, że kamery mają zostać „nauczone” rozpoznawania zachowań zakwalifikowanych jako podejrzane. Może to być na przykład nerwowe rozglądanie się na boki, które może sugerować próbę sprawdzenia, czy w okolicy nie ma innej osoby. Jeżeli kamery wychwycą tego typu zachowanie, pracownik sklepu ma otrzymać SMS-a ze stosowną informacją tak, aby mógł podjąć działanie.

Co prawda, jak przyznają autorzy projektu, system nie ma jeszcze pełni danych, które mogą pozwolić na identyfikację potencjalnych złodziei, ale „baza” ma być z czasem aktualizowana.

Przyznam Wam szczerze, że uczucia mam tutaj mocno mieszane. W przypadku rozwoju tej, czy każdej innej, ale opierającej się na podobnych rozwiązaniach technologii, gdzieś z tyłu głowy mam wizję tego, że sklepy mogą potrzebować zwyczajnie mniej pracowników. O ile będzie bowiem potrzebny ktoś, kto wyłoży towar na półkę, czy będzie mógł zareagować w przypadku próby kradzieży, to kasjerzy potrzebni już nie będą.

Pytanie brzmi również, czy my, klienci chcielibyśmy robić zakupy w sklepie, w którym jesteśmy stale obserwowani. Same kamery to nie nowość, z monitoringiem możemy spotkać się już w zasadzie wszędzie, ale tutaj mówimy jednak o systemie, który śledzi każdy nasz ruch.

*Grafika wyróżniająca pochodzi z serwisu pixabay.com

Polecamy również:

Szukasz otwartego sklepu w niehandlową niedzielę? Ta aplikacja pomoże Ci go znaleźć

Źródło: CNBC

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona