Użytkownicy Androida znowu będą musieli podziękować Apple. Chodzi o baterie

Utrwalone w społeczeństwie stereotypy nie zawsze mają przełożenie na rzeczywistość. Weźmy na tapet takie Apple – sporo osób zarzuca firmie, że jest mało innowacyjna i wszystko, co gigant reklamuje jako nowe, od lat funkcjonuje w świecie Androida. W tym przypadku to Cupertino może jednak narzucić zmianę trendów.

Nowość w iPhonie 16 Pro

W 2024 roku Apple postanowiło wprowadzić pewne zmiany w kwestii zasilania mocniejszych wersji swoich smartfonów. Nie chodziło jednak o ogniwa o większej pojemności czy technologię w nich zawartą, a o to, w jaki sposób całość jest zamknięta wewnątrz urządzenia.

Większość producentów stosuje miękkie obudowy dla akumulatorów, która są laminowane w środku elastyczną folią aluminiową. Ze względu na pęcznienie ogniw muszą mieć one nieco więcej przestrzeni w środku, a sama powierzchnia akumulatora zapewnia ograniczone odprowadzanie ciepła.

Rozwiązaniem okazuje się zastosowanie sztywnego, metalowego korpusu. W ten sposób można upakować więcej ogniw i poprawić kulturę termiczną bez zwiększania tolerancji w przypadku zagrożenia spuchnięciem. W przypadku iPhone’ów z serii 16 Pro Apple zdecydowało sie na zastosowanie aluminium, natomiast w modelach pokroju iPhone 17 Pro oraz iPhone 18 Pro zastosowano sztywną obudowę stalową.

W połączeniu z technologią warstwową, gdzie warstwa katodowa i anodowa są laminowane i układane w zygzakowatych stosach zamiast zwijane, opór wewnętrzny w akumulatorze maleje, a gęstość energii znacznie rośnie. Z połączenia tych rozwiązań otrzymuje się baterie o znacznie większej pojemności bez potrzeby pogrubiania smartfona.

Najpierw Apple, teraz Chiny

Digital Chat Station, popularny informator, wspomniał o rozwijanej w iPhone’ach technologii. Miał ku temu ważny powód – okazuje się, że jeden z producentów flagowych smartfonów testuje właśnie podobną technologię. Dzięki niej możliwe, że już niedługo normą w świecie Androida będą topowe układy mobilne w jednej obudowie z ogniwami o łącznej pojemności przekraczającej 9000 mAh oraz jednoczesnym zachowaniu w miarę smukłej sylwetki.

smartfon xiaomi 18 pro max smartphone rywal apple
Xiaomi 18 Pro Max | fot. Xiaomi

Choć we wpisie nie pada żadna konkretna marka, najprościej jest podejrzewać, że DCS chodziło o Xiaomi. W końcu w połowie września 2026 roku pojawiły się modele Xiaomi 18 Pro oraz Xiaomi 18 Pro Max, których grubość nie przekracza 8,5 mm, a w producentowi udało się w środku zmieścić akumulatory o pojemności, kolejno, 7000 i 8500 mAh. Prezentacja flagowca z baterią 10000 mAh nie wygląda zatem już jak kwestia „czy” a „kiedy” – i dodatkowo to „kiedy” może nastąpić już niedługo.