Twitter rozważa wprowadzenie edycji tweetów. Najwyższy czas!

Prezes Twittera, Jack Dorsey, dzień w dzień nękany jest prośbami, by w końcu na stworzonej przez niego platformie społecznościowej pojawiła się możliwość edycji opublikowanych tweetów. Nie chodzi o kilka ostatnich miesięcy: użytkownicy Twittera błagają o tę funkcję od lat. Po raz pierwszy od dłuższego czasu, szef portalu wypowiedział się na temat takiej opcji.

Jack Dorsey w wywiadzie podczas spotkania w Indian Institute of Technology powiedział, że poważnie zastanawia się nad wprowadzeniem przycisku edycji tweetów. Podstawowym założeniem takiej funkcji byłoby otworzenie możliwości poprawienia opublikowanego postu, tak by wyeliminować literówki czy inne proste błędy. Żeby jednak nie zachwiać w posadach chronologicznego porządku Twittera i nie wprowadzić chaosu w dyskusjach, tego typu zmianę należy wprowadzić z głową.

Reklama
Jack Dorsey, CEO Twittera

Na przykład funkcja edycji tweeta musiałaby mieć jakieś rozsądne ramy czasowe, by w ciągu kilku minut po publikacji dało się podmienić kilka znaków, poprawiając literówkę. Jednocześnie „okienko” powinno być na tyle małe, by w całe dni po publikacji nie dało się zmienić sensu tweeta na całkiem inny, sprawiając, że dyskusja pod nim nie miałaby żadnego sensu.

Dodatkowe perturbacje pojawiałyby się w momencie, gdy tweet z błędem byłby podawany dalej. Retweet postu sprzed edycji zawierałby błąd, a edytowany tekst mógłby się automatycznie aktualizować również na tablicy osoby, która postanowiła przekazać go dalej w oryginalnej formie. Co jednak, gdy autor oryginalnego tekstu zmieni go tak, że ewentualny komentarz osoby udostępniającej go na swojej tablicy nie będzie już adekwatny?

Edycja tweetów to bardzo pożądana funkcja, ale użyta nieodpowiednio, może wprowadzić niezły bałagan na Twitterze.

„Od jakiegoś czasu rozważamy edycję tweetów, ale musimy zrobić to we właściwy sposób. Nie możemy tego przyśpieszać. Należy upewnić się, że faktycznie rozwiążemy problem, przez który użytkownicy chcą obecności tej funkcji, a nie stworzymy kolejne. Chodzi o to, by nie pojawiło się nic, co odwracałoby uwagę użytkownika od podstawowej funkcji Twitttera – chcielibyśmy tego uniknąć.”.
– Jack Dorsey, prezes Twittera

Ostatnie zmiany na Twittterze oceniane są raczej pozytywnie – platforma złagodziła nieco udział algorytmów w dobieraniu tweetów pokazywanych korzystającym z aplikacji, czyniąc nasze osie czasu bardziej przejrzystymi. I choć pomysłów na rozwój Twittera jest sporo, to liczymy na to, że „przejdą” tylko te sensowne, nie zmuszające nas do przechodzenia przez wielkie rewolucje i nie burzące dotychczasowego porządku.

https://www.tabletowo.pl/2018/10/29/serduszka-z-twittera-zagrozone-zmiany/

źródło: Twitter India przez Phone Arena