Tablety na MWC 2012 – podsumowanie. Androidowe piny górą!

mwc 2012 tabletowo

Lecąc do Barcelony przyświecał nam jeden główny cel: pożytecznie spędzić tydzień w słonecznym mieście, gdzie pogoda rozpieszcza, a zabytki zachwycają na każdym kroku. Przeszliśmy się na plażę, zobaczyliśmy La Rambla, wzgórze Montjuïc, Łuk Triumfalny w blasku sztucznego światła (w dzień też, ale nocą wygląda o niebo lepiej), Sagrada Familia, park Guell i trochę innych lokalnych atrakcji, nie obeszło się bez odwiedzenia Camp Nou i sklepu obok (gdzie zostawiłam trochę ojro), a także spróbowania lokalnych specjałów – churros z czekoladą i paella. To było zdecydowanie warte przylotu do katalońskiego miasta. Ale przecież nie po to się tu zjawiliśmy. Najważniejsze były targi Mobile World Congress 2012, które ostatni raz odbywały się w Fira Montjuic (za rok lokalizacja zostanie zmieniona – szkoda). Te, niestety, nie były bogate w tabletowe nowości. Ale targi się skończyły, nadszedł więc czas na podsumowanie MWC 2012.

Pisząc zapowiedź hiszpańskiej imprezy mocno zastanawiałam się który producent może zaprezentować kolejny tablet, rozszerzając tym samym swoje portfolio. Już wtedy było wiadomo, że targi MWC 2012 nie będą obfite w nowości, ale mimo tego z niecierpliwością czekaliśmy na ich rozpoczęcie. Start imprezy miał miejsce w niedzielę, kiedy to odbywały się pierwsze konferencje prasowe – pierwszy dzień przyniósł pierwsze rozczarowania.

Konferencja Huawei rozpoczęła serię tego typu spotkań prasowych – przez godzinę nie powiedziano nic, co by nas interesowało (zostało poświęcone smartfonom z serii Ascend), dopiero później, po jego zakończeniu, pokazano tablet MediaPad 100 FHD. Urządzenie z czterordzeniowym procesorem K3, 2GB RAM oraz 10,1-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 1920 x 1200 pikseli narobiło nieco zamieszania, bowiem początkowo informowano, że jest to wczesny prototyp i że jego parametry mogą ulec zmianie, a jakiś czas później stwierdzono, że to jednak wersja końcowa i zapewniano, że na pewno trafi do sprzedaży, najprawdopodobniej bez zmian w specyfikacji – w drugim kwartale bieżącego roku – a cena nie została ujawniona (informację prasową na jego temat znajdziecie tutaj).

Ale przejdźmy do rozczarowań, o których wspomniałam wyżej. Konferencja Huawei się skończyła, przyszła pora na Sony. Po rynkowym debiucie Tablet S i Tablet P myśleliśmy, że producent pokusi się o prezentację kolejnego tabletu o nietypowym designie. Niestety, byliśmy w błędzie, a żadnej niespodzianki nie było.

Z konferencji Sony podjechaliśmy do HTC, gdzie obecny był nietypowo ubrany, jak na tego typu wydarzenie, człowiek – w zielony dresik (później się okazało, że to był Akon ;)). Oczekiwaliśmy premiery HTC Quattro, znanego również jako HTC Vertex, na temat którego w sieci głośno jest od kilku miesięcy. A tu nic. Spotkanie prasowe trwało i trwało, ale o tablecie nie zostało wspomniane nawet jedno słowo. Szkoda…

Kolejnych rozczarowań nie trzeba szukać daleko. Tabletowych nowości nie zaprezentowali tacy producenci, jak Acer i Lenovo – to można zrozumieć, bo sporo nowości pokazali na CES 2012, LG (nie liczę LG Optimus Vu, którego raczej należy przypisać do grona smartfonów), Motorola będąca już w rękach Google, Research In Motion (a wszystko wskazywało na to, że poznamy BlackBerry PlayBook 10″ i nowy system operacyjny) i Nokia, ale tak naprawdę gdyby fiński koncern coś pokazał, byłaby to niesamowicie wielka niespodzianka. Ale skoro tak wielu producentów nie pokazało nic nowego, to coś się w ogóle na tych targach działo? Owszem, ale niewiele. A na pewno nie na taką skalę, na jaką byśmy chcieli.

Jakie tablety zostały zaprezentowane i którzy producenci nie zawiedli?

Asus

Na tego tajwańskiego producenta zawsze można liczyć. Co chwilę przedstawia nam kolejne nowości, z których każdy może wybrać coś dla siebie. Na konferencji prasowej zorganizowanej w Museu del Rock, Jonney Shih, człowiek o świetnym poczuciu humoru, pokazał wszystkim zebranym nowe urządzenia z rodziny Transformer Pad (swoją drogą, zmieniona została nomenklatura – z nazw tabletów Asusa zostało usunięte „Eee”, co i tak często zdarzało nam się pomijać ;) – więcej na ten temat przeczytacie tutaj).

Spotkanie poświęcone zostało przede wszystkim Asusowi Padfone, który łączy w sobie trzy urządzenia: smartfona, tablet i netbooka – z tym, że to właśnie smartfon jest sercem całego zestawu. Dopiero po włożeniu go w specjalną wnękę w obudowie tabletu ten staje się funkcjonalny, zwłaszcza, gdy podepniemy do niego kolejne akcesorium – stację dokującą. Ale największą furorę zrobił stylus dołączany do zestawu, który służy jako słuchawka telefoniczna – niezły bajer, naprawdę!

Ale oprócz Padfone’a, Asus zaprezentował także dwa inne urządzenia: Transformer Pad 300 i Transformer Pad Infinity 700 – do obu można podłączyć klawiaturę i oba pracują w oparciu o Androida Ice Cream Sandwich. Pierwszy (Tegra 3, ekran 10″, 1280 x 800 pikseli, brak LED) jest tańszym odpowiednikiem drugiego (Tegra 3 lub Snapdragon S4, ekran 10″, 1920 x 1200 pikseli, LED). Asus Padfone pojawi się w sklepach w kwietniu, natomiast Transformer Pad 300 i Transformer Pad Infinity 700 – w drugim kwartale bieżącego roku.

Jeśli jesteście zainteresowani samą konferencją, polecam zajrzeć do poniższego filmiku:

Samsung

Na stoisku Samsunga do naszej dyspozycji zostały oddane trzy tablety: Galaxy Note 10.1, Galaxy Tab 2 10.1 i Galaxy Tab 2 7.0. Największe wrażenie zrobił na nas pierwszy z wymienionych modeli (z rysikiem S Pen) i to właśnie jemu poświęcono na MWC 2012 najwięcej uwagi i był najbardziej promowany przez producenta. Ciekawie został rozwiązany także pomysł stworzenia niewielkiej klasy, gdzie Samsung miał możliwość zaprezentowania możliwości wykorzystania Galaxy Note 10.1 w edukacji – więcej na ten temat.

Ainol

Bardzo przyjaźni i sympatyczni przedstawiciele firmy MIPS pokazali nam prototyp nadchodzącego tabletu Ainol z ekranem o wysokiej rozdzielczości – wysokiej jak na urządzenie za maks. 150 dolarów. Sprzęt ma posiadać ekran 7″ 1024 x 600 pikseli, jednordzeniowy procesor o taktowaniu 1GHz oraz Androida 4.0.

ZTE

ZTE podczas targów MWC 2012 było widać wszędzie. Z racji tego, że był to główny sponsor tegorocznego wydarzenia, jego logo można było znaleźć na smyczach i akredytacjach dziennikarskich, praktycznie na każdym kroku. Samo stoisko było raczej standardowe – choć może nie pod względem przedstawicielek producenta, które wyróżniały się urodą na tle pozostałych.

Firma ZTE zaprezentowała tablet ZTE PF100, którego wykonanie woła o pomstę do nieba – elementy obudowy były źle spasowane, w wyniku czego ta się rozłaziła, dosłownie. I choć sam sprzęt nie był zły, bowiem działał bardzo płynnie – jak przystało na urządzenie z czterema rdzeniami (Tegra 3) i Androida Ice Cream Sandwich, a ekran szybko reagował na każde muśniecie palcem – tak wrażenie popsuła niestety wspomniana wada (ciekawe czy urządzenia finalne, które trafią na rynek, będą pozbawione takowych). Samo urządzenie zostało wyposażone w ekran 10,1″ (1280 x 768 pikseli), 16GB pamięci, 1GB RAM, HDMI, aparat 5 Mpix, kamerkę 2 Mpix i aGPS.

ViewSonic

ViewSonic to jedna z firm, których stoisko było bardzo małe (nawet sobie nie wyobrażacie!) i bardzo zatłoczone – taki stan rzeczy niezbyt zachęcał, by spędzić tam dłuższą chwilę. Tym bardziej, że już przed targami wiadomo było, co zaprezentuje ten producent: ViewPad G70, ViewPad E100 i ViewPad P100. Ale oprócz tego na stoisku producenta można było znaleźć tablet z Windows 8ViewPad 10Pro, oczywiście na chwilę obecną pracuje w oparciu o Consumer Preview – dotychczas model ten był znany z Windowsa 7.

Toshiba

Nie doczekałam się tabletów od HTC i Sony, co uważałam za hiszpańskie pewniki, ale za to na stoisku Nvidii znaleźliśmy prototyp 7,7-calowego modelu Toshiby. I choć na jego temat na razie nie wiadomo zbyt wiele (ekran AMOLED 1280 x 800 pikseli, AICS), zapowiada się interesująco – jest bardzo lekki, dobrze wykonany i płynnie działa. Czekamy na oficjalną prezentację i rynkową premierę!

Microsoft

W podsumowaniu targów MWC 2012 nie może zabraknąć także wspomnienia o konferencji Microsoftu, podczas której udostępniona została najnowsza wersja systemu operacyjnego – Windows 8 Consumer Preview. Jak się okazało, w ciągu pierwszych 24 godzin platforma została pobrana ponad milion razy – robi wrażenie.

Nvidia

Nvidia zapowiedziała pięć nowych gier na tablety z Tegrą 3. Wśród nich znalazły się: Sonic The Hedgehog 4 Episode II, Dark Kingdom THD, Eden To Greeeen THD, Hamilton’s Great Adventure i Golden Arrow.

Stoisko Google było oblegane!

Jeśli o miejscu, w którym swoje nowości przedstawiała światu firma ViewSonic napisałam „stoisko”, to o Google powinnam napisać co najmniej „stoicho” ;). Na dość sporej przestrzeni co chwilę może było spotkać mnóstwo ludzi, którzy zainteresowani byli usługami internetowego giganta, przeznaczonymi na sprzęt pracujący w oparciu o Androida. Ale stoisko to było oblegane nie tylko dlatego. Było to spowodowane także między innymi maszynami, z których można było wyciągnąć maskotki przypominające Androida, czapki i figurki, a także barem, w którym serwowano cztery różne androidowe napoje oraz lodowe kanapki (mniam!).

Targi MWC znane są z androidowych pinów – małych przypinek, których można zgarnąć aż 86 – początkowo wydawało mi się nierealne zebranie takiej kolekcji, ale ostatecznie mam ich 58 ;). Ostatniego dnia targów panowało istne szaleństwo pinowe – wszyscy wymieniali się między sobą, by zdobyć jak najwięcej unikalnych przypinek. Nawet nie wiecie jakie to było sympatyczne zjawisko – chyba najbardziej zapamiętam stoisko ZTE i sympatycznych przedstawicieli tego producenta, którzy co chwilę, gdy koło nich przechodziliśmy (a zdarzało się to dość często) pytali czy nie mamy jakichś nowych pinów. Można więc śmiało rzec, że wszystko kręciło się wokół Androida… A najlepsze w tym wszystkim jest to, że deweloperzy Androida posiadają smartfony Apple!

Cóż, mimo że targi MWC 2012 nie były jakoś szczególnie obfite w tabletowe nowości, bez wątpienia było to wydarzenie, w którym warto było wziąć udział. Miejmy nadzieję, że rynek tabletów będzie się ciągle rozwijał i za rok w Barcelonie stawi się więcej producentów ze swoimi nowymi urządzeniami. A tymczasem pora powoli wracać do Polski…

Exit mobile version