Ministerstwo Edukacji Narodowej planuje przekazać uczniom 60 tysięcy tabletów do nauki zdalnej

Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało, że do polskich uczniów trafi 60 tysięcy tabletów zakupionych na rzecz wspierania programu nauki zdalnej. Przynajmniej część z nich będą stanowić urządzenia Huawei.

60 tysięcy tabletów dla uczniów w Polsce

Twitterowy profil MEN poinformował o wizycie ministra edukacji narodowej w województwie lubuskim. Zapowiedziano przy tej okazji, że do 2400 szkół w całej Polsce trafią tablety, które mają być pomocą w nauce zdalnej dla najbardziej potrzebujących uczniów.

Reklama

Projekt powstał przy współpracy MEN, NASK oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W sumie na ten cel ma zostać przeznaczonych 60 tysięcy tabletów. Co to za urządzenia?

Tablety Huawei i etui z klawiaturami Bluetooth

Wystarczy rzucić okiem na zdjęcia, by zorientować się, jaki sprzęt ma trafić do polskich szkół. Zespół Szkolno-Przedszkolny w Lubniewicach otrzymał zestawy Szkolnych Pakietów Multimedialnych, zawierające tablety Huawei MediaPad M5 lite oraz towarzyszące im etui z klawiaturą Bluetooth od Leaf.

Oczywiście nie jest powiedziane, że wszędzie zestawy będą składać się z tych samych urządzeń – przynajmniej na razie w oficjalnych relacjach pojawiają się powyższe.

Czy taki sprzęt nadaje się do nauki zdalnej?

Huawei MediaPad M5 lite nie jest najnowszym modelem w ofercie tego producenta, ale raczej nie na tym zależało MEN. Specyfikacja zakupionych urządzeń powinna wystarczyć do udziału w wideokonferencjach, a jest to przecież obecnie rdzeniem nauki zdalnej.

Huawei MediaPad M5 Lite (fot. Huawei)

Tablet wyposażony jest w 10-calowy ekran Full HD (1920 x 1200 pikseli), procesor HiSilicon Kirin 659 (2,36 GHz) z układem graficznym Mali-T830 MP2 oraz cztery głośniki Harman Kardon. Całość zasila bateria o pojemności 7500 mAh, zaś waga tabletu sięga 475 g, oczywiście bez etui.

Huawei MediaPad M5 Lite 10 (fot. Huawei)

MediaPad M5 lite występuje w dwóch odmianach – z 3 GB RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej oraz z 4 GB RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej. W obu wypadkach mamy do czynienia ze sprzętem działającym na Androidzie 8.0.

Nie wiadomo, którą wersję wybrano podczas przetargu MEN. Jednak nawet mając do dyspozycji tańszą wersję, można mówić o „maszynce” w zupełności wystarczającej do korzystania z Google Clasroom lub innych systemów wideokonferencji.