Dla Samsunga byłaby to duża rzecz. Producent zrezygnuje z Tizena w smartwatchach?

Samsung od lat nie miał w swoim portfolio smartwatcha pracującego na systemie Google. Wieść niesie, że może się to wkrótce zmienić.

Lata podążania własną ścieżką

Samsung miał swoje powody, by w 2014 roku opuścić Android Wear, czyli system dla smartwatchy od Google. Zegarki, które miały nieszczęście w tamtych latach na nim pracować, nigdy nie mogły pochwalić się długim czasem pracy, a rzadko kiedy – wysoką funkcjonalnością. Koreańczycy stwierdzili wtedy, że nie ma powodu, by czuć się związanym z platformą, która jest najsłabszym ogniwem produktów zakładanych na nadgarstek. Stąd decyzja, by przerzucić się na lżejszy i mniej wymagający system operacyjny Tizen.

Lata mijały. Android Wear zmienił nazwę na Wear OS, a Google zaczęło bardziej dbać o to, by nie obciążać tak mocno procesora i pamięci, jednocześnie zachować elastyczność i dobrą łączność zegarka ze smartfonem. Nadal nie jest perfekcyjnie, ale to ewidentnie inny system niż tych kilka lat temu – zdecydowanie bardziej przyjazny baterii, a zachowujący wiele przydatnych funkcji. Być może właśnie to dostrzega Samsung.

Galaxy Gear Live – ostatni zegarek Samsunga z Android Wear

Samsung rozważa Wear OS na kolejnych smartwatchach

Entuzjaści ze strony Galaxy Club donoszą, że Samsung pracuje obecnie nad dwoma modelami smartwatchy, opisywanymi tymczasowo SM-R86x oraz SM-R87x. Spekuluje się, że miałyby to być zegarki z serii Galaxy Watch. Co ważne, raporty wskazują na to, że zamiast systemu Tizen, obsługiwałby je Wear OS lub inna wersja oprogramowania bazującego na Androidzie.

Taka współpraca z Google ma sens, biorąc pod uwagę fakt, że Samsungowi ostatnio jakoś bliżej do usług giganta z Mountain View. W smartfonach z serii Galaxy S21 aplikacja Wiadomości Google wyparła program do SMS-ów od Samsunga, a w nakładce OneUI znalazła się opcja wyświetlania kanału Google Discover na jednym z ekranów.

Samsung może wyposażyć w system Google dwa zegarki z kilku nadchodzących, nie rezygnując automatycznie z Tizena. Tego typu eksperymenty zwykle nie są chyba zbyt opłacalne, więc ostatecznie i tak jakiś wybór będzie musiał być dokonany. Oby z korzyścią dla przyszłych użytkowników Galaxy Watchy.