Specyfikacja Honora 8A mocno zaskakuje – zarówno pozytywnie, jak i negatywnie

Większość smartfonów jest zwyczajnie nudna. Dość przewrotnie najciekawsze są te, które nie są takie „jednoznaczne”, ponieważ z jednej strony oferują więcej niż byśmy się po nich spodziewali, a z drugiej niektóre elementy ich specyfikacji są zaskakujące w niekoniecznie dobrym tego słowa znaczeniu. Tak właśnie jest w przypadku nadchodzącego Honora 8A.

Nowy smartfon Honora dość trudno jednoznacznie sklasyfikować, ale najbliżej mu do średniaka z niższej półki. Na jego pokładzie znajduje się wyświetlacz IPS o przekątnej 6,088 cala i rozdzielczości HD+ 1560×720, co przekłada się na proporcje 19,5:9. Oznacza to najpewniej, że ekran ma wycięcie w górnej części, ale na razie nie wiadomo, czy tzw. notcha, czy w kształcie łezki.

Reklama

Jednostką centralną w Honorze 8A jest ośmiordzeniowy procesor o częstotliwości taktowania 2,3 GHz i z dużym prawdopodobieństwem mamy tu do czynienia z układem HiSilicon Kirin 659 (8x ARM Cortex-A53; 16 nm) z grafiką Mali-T830 MP2. Raczej wątpliwe, aby Honor sięgnął po któregoś z MediaTeków, a żaden średniopółkowy Qualcomm Snapdragon tutaj nie pasuje.

Honor 8A zaoferuje też 3 GB RAM i – w zależności od wersji – 32 GB lub 64 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozszerzenia przy pomocy karty microSD o maksymalnej pojemności 512 GB. Na tyle smartfona znajduje się pojedynczy aparat o rozdzielczości 13 Mpix, natomiast na przodzie pojedyncza kamerka 8 Mpix. Urządzenie po wyjęciu z pudełka pracować będzie pod kontrolą systemu Android 9.0 Pie z interfejsem EMUI 9.

Za dostarczanie energii Honorowi 8A odpowiedzialność z kolei weźmie akumulator o pojemności (zaledwie) 2920 mAh. Cały smartfon ma wymiary 156,28×73,5×8 mm i waży tylko 150 gramów. Urządzenie będzie dostępne na rynku w kilku wersjach kolorystycznych, lecz na razie nie wiadomo, kiedy Honor oficjalnie je zaprezentuje. Wątpliwe jednak, aby zrobił to jeszcze w tym roku – myślę, że jego premiery powinniśmy spodziewać się najwcześniej na początku przyszłego, 2019.

W ogólnym rozrachunku Honor 8A zapowiada się więc na dość ciekawą propozycję, ponieważ zaoferuje stosunkowo wydajny procesor, odpowiednią dla większości użytkowników ilość pamięci RAM i wbudowanej oraz najnowszego Androida. Niektórych jednak skutecznie zniechęci duży ekran o niskiej rozdzielczości z wycięciem oraz niewielka bateria. Zaskoczeniem jest także pojedynczy aparat, gdyż właściwie w każdym nowym smartfonie jest już podwójny.

Aktualizacja

Chińska agencja certyfikująca TENAA zamieściła w swojej bazie również zdjęcia Honora 8A:

*Na zdjęciu tytułowym Honor 7X (pod linkiem znajdziecie jego recenzję przygotowaną przez Kacpra)

Źródło: TENAA, TENAA dzięki GizmoChina