Nowych słuchawek AirPods nie da się naprawić, więc lepiej ich nie zepsuć
Słuchawki bezprzewodowe AirPods (fot. Apple)

Nowych słuchawek AirPods nie da się naprawić, więc lepiej ich nie zepsuć

Słuchawki bezprzewodowe AirPods to niewątpliwie sprzęt wysokiej klasy (w równie wysokiej cenie). W zeszłym tygodniu Apple zaprezentowało drugą generację, która od razu trafiła do sprzedaży. Lepiej jednak obchodzić się z nimi uważnie, ponieważ są… nienaprawialne.

Nowe słuchawki AirPods mają m.in. nowy chip H1 i na pojedynczym ładowaniu pozwalają rozmawiać nawet godzinę dłużej niż poprzednia generacja. Największą nowością jest jednak dedykowane etui ze wsparciem dla bezprzewodowego ładowania (zestaw ze słuchawkami kosztuje 999 złotych, natomiast samo etui, które jest kompatybilne także z pierwszymi AirPodsami, 389 złotych).

Wszyscy zapewne pamiętają, jak po premierze AirPods wszyscy (oprócz Apple) obawiali się o to, czy słuchawki będą trzymały się w uszach i nie wypadną. Czas pokazał, że obawy te okazały się bezzasadne i m.in. dzięki temu odniosły one sukces (o czym świadczą też dziesiątki kopii w chińskich sklepach z elektroniką).

Jest jednak inny problem z AirPodsami. Są one bowiem całkowicie… nienaprawialne. Jakakolwiek próba ich naprawy kończy się uszkodzeniem słuchawek. Niestety, właśnie okazuje się, że identycznie sytuacja wygląda w przypadku drugiej generacji.

Ekipa z iFixit wzięła na warsztat nowe AirPodsy i bardzo szybko okazało się, że aby dostać się do podzespołów, trzeba zniszczyć obudowę. Wszystkie elementy w słuchawkach są szczelnie ze sobą powiązane, a do tego zalane klejem, więc nie ma szans, aby je naprawić w razie uszkodzenia.

Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku etui ładującego (tu na warsztat wzięto model z obsługą ładowania bezprzewodowego), aczkolwiek być może dlatego, że ekipa z iFixit po sprawdzeniu pierwszej generacji wiedziała, czego się spodziewać i jak lepiej podejść do tematu. Mimo wszystko wyciąganie poszczególnych elementów jest niezwykle trudne i istnieją duże szanse, że po drodze coś pęknie i się uszkodzi, w tym nawet też bateria! Wszystko jest bowiem dość mocno poprzyklejane i niełatwo rozdzielić podzespoły.

W związku z powyższym ekipa iFixit uznała nowe AirPodsy za zupełnie nienaprawialne i przyznała im ocenę 0/10. Jedynym pocieszeniem może być przypuszczenie, że słuchawki mogą przetrwać przypadkowe upranie w pralce, ponieważ są zalane klejem po brzegi (aczkolwiek oczywiście nie muszą – Apple nie daje takiej gwarancji).

Źródło: iFixit