Rozwiązanie konkursu o Asusa Fonepad FE170CG

Wraz z końcem lipca zakończył się również nasz wakacyjny konkurs zorganizowany wspólnie z Asusem. Spłynęło do nas całe mnóstwo prac konkursowych, z których wybrać trzy najlepsze było bardzo trudno (stąd wyniki dopiero dziś…).

Niestety, kolejny raz okazało się, że sporo z Was nie przeczytało ze zrozumieniem zadań konkursowych. Część przysyłała zdjęcia z wakacji (bez widocznego Tabletowo.pl dosłownie nigdzie), inna część ciekawe prace lub wierszyki, które jednak nie do końca po drodze miały z merytoryczną częścią zadania.

Wybór do najłatwiejszych nie należał i możecie się zapytać pozostałych członków redakcji, że trudno było się zdecydować na trzy konkretne prace. Każdy ze zwycięzców otrzymuje Asusa Fonepad FE170CG – z każdym skontaktujemy się mejlowo w celu ustalenia danych do wysyłki nagrody.

Poniżej trzy prace, które najbardziej przypadły nam do gustu:

– ASUS Transformer Pad. Niczym roboty z kojarzącego się z nazwą serii filmu – seria ta przedstawia tablety o wydajnych podzespołach, wyśmienitych ekranach, ciekawych designach i z Androidem w środku, które potrafią dostosować się do panujących warunków i w razie potrzeby szybko i łatwo przeistoczyć się w pełnowartościowe notebooki (dzięki stacji dokującej) gotowe do ciężkiej pracy… i ewentualnie ratowania świata.

– ASUS VivoTab. Czy to na pewno jest tylko tablet? Jakieś to takie małe… Ale uwaga, nic bardziej mylnego! Na pokładzie tych silnych maszyn znajduje się Windows 8, dzięki czemu poprzez podpięcie dedykowanej klawiatury otrzymujemy domowy laptop z systemem tak ukochanym przez miliony użytkowników, takie 2in1, chociaż, jakby to wszystko podsumować, to wyszłoby znacznie więcej niż „two”… Producent postarał się, aby seria mogła konkurować mobilnością z netbookami, a wydajnością z notebookami. Tym samym nie musimy zastanawiać się już nad jedną z dwóch opcji, bo oto, proszę państwa, złoty środek!

– ASUS MeMO Pad. Nadejszła wiekopomna chwiła. Tablety zawładają sercami ludzkimi i obserwować możemy tworzenie się nowego rodzaju relacji: człowiek-tablet. Nie bez powodu w nazwę tej serii zostały wplecione dwie literki, dające zbitkę, która brzmi „me”. Producent zauważył, jak ważna w tych okrutnych czasach jest więź budowana pomiędzy użytkownikiem a jego ukochanym tabletem, kładąc tym samym nacisk na wybór tego jedynego, najbardziej odpowiedniego modelu, z którym łatwiej będzie można się utożsamić. Dlatego do wyboru, w niskiej cenie, dał nam różne warianty kolorystyczne. Trzeba również wspomnieć, że owe tablety to bardzo kompaktowe i mocne bestyjki, więc zawsze można je ze sobą zabrać i na nie liczyć. Podobno są tak wierne, że nikt się jeszcze na nich nie zawiódł No, przynajmniej dopóki się nie rozładowały…

– ASUS FonePad. O tej serii szerzej rozpisałem się w innym pytaniu konkursowym, dlatego powtórzę jedynie esencję. Oto urządzenia, które osiągnęły stan wewnętrznej i zewnętrznej harmonii. Są razem jak Yin i Yang. Zastosowane tutaj rozwiązania pokazują, że możliwe jest fuzja zalet telefonu i tabletu, a jej końcowym efektem jest ta oto seria, dzięki której nawet za pomocą tabletu możemy skontaktować się ze swoim guru na drugim krańcu świata podczas medytacji i to zupełnie bez użycia czakry.

– Nexus. Dwoje braci: tak bardzo podobni, a mimo to tak bardzo różni. Wspólne dzieci ASUSa i Google. Według mnie, w tej dość nietypowej „rodzince” ASUS pełni rolę ojca – dostarcza Nexusom najlepszych podzespołów i kształtuje ich wydajny charakter, a z kolegi Google – matka – nadaje im odpowiedni, przyjazny interfejs i obdarowuje zawsze najświeższym, czystym Androidem. Tej rodziny po prostu nie da się nie lubić. Mam tylko nadzieję, że gdzieś tam w planach jest już kolejny berbeć!
2.

FonePad… Etymologia tej nazwy jest dla mnie dość dwuznaczna. Po pierwsze: producent od razu bombarduje nas informacją o tym, że mamy do czynienia z połączeniem telefonu i tabletu – czegoś niesamowicie przydatnego z czymś równie niesamowicie rozrywkowym. Wskazuje tutaj również na pewne Yin i Yang obecne w produkcie, czyli doskonałe zjednoczenie i pełną harmonię pomiędzy funkcjami telefonu a tabletu. Z drugiej strony, co jest według mnie znacznie ciekawsze, widać tutaj również ukłon w stronę Polaków i naszego języka, bowiem już na pierwszy rzut oka można doszukać się tutaj ukrytego przesłania producenta, które możliwe jest do odszyfrowania wyłącznie przez nas, drodzy rodacy! – FonePad to nie mniej, nie więcej niż urządzenie, które okaże się niewyobrażalnie pomocne w sytuacji, gdy nasz smartfon ulega rozładowaniu – gdy twój ukochany Fone Pada, zawsze możesz liczyć na FonePada! Nie bez powodu to poręczne urządzenie od ASUSa otrzymało nie tylko możliwość korzystania z transmisji danych, ale również godną uwagi możliwość wykonywania połączeń telefonicznych, która najbardziej przyda się w awaryjnych sytuacjach. A takich może być wiele: podczas wędrówek górskich, nad jeziorem, na plaży, na wycieczkach rowerowych (jak to zdarza się najczęściej w moim przypadku), czy też w bardziej prozaicznych miejscach, na przykład w pracy lub u cioci na imieninach. FonePad posiada oprócz tego wiele innych przymiotów jak ciekawą stylistykę i dość kompaktowe rozmiary, zatem z pewnością godnie może zastąpić smartfon, a w bardziej ekstremalnych sytuacjach może uratować nam skórę i z zachwytu będziemy wynosić go na piedestał!

1.

ASUS Transformer Pad – jak sama nazwa wskazuje Transformer:)- pracuj/baw się jak ci wygodnie = przekształć swój tablet w notebooka ze stacja dokującą z pełną klawiaturą QWERTY. system: Android
ASUS VivoTab – system: Windows 8, Windows RT. Smukły, lekki i wyposażony w opcjonalną, lekką klawiaturę VivoTab, oferuje równowagę pomiędzy wydajnością i mobilnością
ASUS MeMO Pad – system: Android. lekkość oraz rozmiar tabletu powoduje że jest to mobilne i funkcjonalne urządzenie. ASUS ZenUI – Interfejs nowej generacji dla mobilnych urządzeń firmy ASUS. Niska cena

2.

Fonepad – ta seria urządzeń ASUS wzięła swoją nazwę z tego iż łączy cechy pełnowartościowego tabletu z telefonem (idealny kompromis miedzy wielkością tabletu a funkcjonalnością telefonu, ale tak naprawdę nosisz mniej! zamieniasz tablet i telefon w jedno urządzenie, które doskonale spełnia funkcje telefony jak i tabletu).
3G zaimplementowane w tego rodzaju urządzeniu daje nam możliwość rozmawiania przez telefon i stałego podłączenia do internetu. Dzięki 3G i temu sprytnemu urządzeniu nie musimy troszczyć się o dodatkowy pakiet transmisji danych dla tabletu lub telefonu, gdyż tu mamy 3G + dwa urządzenia w jednym = 1 jeden wykupiony pakiet u dostawcy usługi transmisji danych.

1:
ASUS Transformer Pad – na serię tę składają się hybrydowe tablety (możliwość dołączenia do tabletu stacji dokującej z klawiaturą) z systemem Android
ASUS MeMO Pad – jest to seria tabletów w przystępnej cenie
ASUS Fonepad – tablet umożliwiający dzwonienie. Oferuje łączność 3G oraz posiada dwa gniazda kart SIM

2.
Nazwa ta wynika z ambicji producentów tabletów do wyjścia naprzeciw oczekiwaniom użytkowników ich urządzeń, którzy chcieli mieć możliwość korzystania z nich tak samo, jak z telefonów lub precyzyjniej – smartfonów. Dlatego tablety tej serii wyposażono w funkcję 3G z miejscem lub miejscami na karty sim, dzięki którym można korzystać z sieci i dzwonić jak przez telefon. Tym sposobem stały się one smartfontabletami, ale nazwa jest za długa i nie wpada w ucho, toteż zaproponowano Fonpad: „fon” od słowa „fonia” oraz „pad” od słowa „pad” tj. kontrolera do gier – przecież tablet też służy rozrywce.
Do czego konkretnie można wykorzystać zaimplementowane 3G w tej serii produktów ASUS? Na własnej skórze przekonałem się, że w Japonii, gdzie 3G to norma, bardzo przydałoby się takie urządzenie. Funkcjonalność posiadanego przeze mnie telefonu ograniczyła się wtedy do zegarka, budzika i kalkulatora. Nie mam wątpliwości, że w tak zaawansowanym technologicznie kraju Fonepad doskonale się sprawdzi.

Zwycięzcom gratulujemy, a pozostałych, którym nie udało się zgarnąć tym razem jednego z trzech tabletów, zapraszamy do udziału w kolejnych konkursach!

Exit mobile version