Jeśli lubisz przeglądać „Stories” na Instagramie, zacznij przyzwyczajać się do reklam | Tabletowo.pl

Jeśli lubisz przeglądać „Stories” na Instagramie, zacznij przyzwyczajać się do reklam

Dołącz do dyskusji 0

Popularny serwis, na którym podzielimy się ze światem nie tylko zdjęciami, ale też ulotnymi chwilami z naszego życia, ogłosił, że już niebawem w „Stories” pojawią się pełnoekranowe reklamy. Oznacza to, że oprócz mniej lub bardziej interesujących rzeczy z życia ludzi, których obserwujemy, znajdziemy w tej sekcji również filmy i grafiki zachęcające nas do odwiedzenia stron reklamodawców lub prezentujących konkretne produkty.

Instagram podał w komunikacie, że od teraz „każda firma na całym świecie może rozpocząć kampanię reklamową na Stories przy pomocy narzędzi Marketing API, Power Editor i Ads Manager. Zasięg reklam można dowolnie kontrolować, tak samo jak częstotliwość pojawiania się ich w Stories odbiorców”.

W styczniu aplikacja testowała różne formaty reklam wraz z 30 firmami z całego świata. Wyniki badań były na tyle obiecujące, że Instagram zdecydował się otworzyć możliwość podejmowania działań promocyjnych przez wszystkie firmy, które wyrażą swoje zainteresowanie taką formą reklamy.

Na przykład Airbnb poprowadziło kampanię reklamową, w ramach której na Stories pojawiały się 15-sekundowe reklamy, budujące świadomość konsumencką wokół usług tej firmy. Kampania zakończyła się sukcesem – dużo ludzi reagowało pozytywnie na filmiki, co tylko upewniło Instagram w przekonaniu, że warto poświęcić tej funkcji aplikacji jeszcze więcej uwagi.

„Stories pozwala dotrzeć z reklamą do specyficznej grupy docelowej. Jeśli podejdzie się do sprawy z odpowiednim nastawieniem oraz konkretną treścią, to partnerstwo z Instagramem pozwala na osiągnięcie świetnych rezultatów” – powiedział Eric Toda, szef marketingu Airbnb.

Dla różnej maści przedsiębiorstw to, że kampanie reklamowe na Stories się sprawdzają, jest znakomitą nowiną. Mniej pocieszające jest to dla użytkowników Instagrama, którego Stories było dotąd jedynym miejscem pozbawionym reklam. Aplikacja idzie w ślad za Snapchatem, którego bliźniacza funkcja już zarabia niemałe pieniądze.

źródło: Tech2

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona