RED Hydrogen One nigdy nie będzie miał następcy. Jego twórca odchodzi z firmy

RED Hydrogen One nigdy nie będzie miał następcy. Jego twórca odchodzi z firmy

Smartfon RED Hydrogen One, choć zapowiadał się naprawdę obiecująco, został praktycznie rozwałkowany przez recenzentów. Miał być nową jakością w dziedzinie mobilnych aparatów, a okazał się wpadką, o której firma chciała jak najszybciej zapomnieć. RED Hydrogen Two nigdy nie powstanie, ale z innych powodów.

Jim Jannard, wieloletni pracownik firmy RED, produkującej zaawansowane i niedorzecznie drogie kamery, ogłosił wczoraj, że odchodzi z przedsiębiorstwa. Powodem ma być „kilka” nieujawnionych problemów zdrowotnych. Biorąc pod uwagę, że to on był głową projektu nowego smartfona RED Hydrogen, jego wydział zostanie zamknięty. Firma nie przewiduje przekazania prac komuś innemu, więc cała historia zakończy się właśnie tutaj – RED Hydrogen Two nigdy nie powstanie. I bardzo dobrze.

Oczywiście nie cieszymy się z problemów zdrowotnych Jannarda. Człowiek ten już swoje odsłużył dla branży, i przydałaby mu się emerytura – wszak ma już 70 lat. W gruncie rzeczy jednak, jego odejście – a w szczególności wygaszenie projektu smartfona od RED – to błogosławieństwo dla firmy.

RED Hydrogen One nigdy nie będzie miał następcy. Jego twórca odchodzi z firmy

RED Hydrogen One był katastrofą

Przyczyn porażki RED Hydrogen One było wiele. W momencie premiery cena smartfona była niebotyczna (zwłaszcza biorąc pod uwagę specyfikację), a holograficzny ekran 3D, którym RED tak mocno czarowało na pokazach przedpremierowych, okazał się pustym bajerem bez większego zastosowania. Co gorsza, aparat był zaledwie dobry, co dla firmy zajmującej się produkcją profesjonalnych kamer było kompromitujące. Premierę urządzenia przesuwano raz po raz, a obiecanych modułów nie otrzymaliśmy nigdy. Jim Jannard obwiniał za te wszystkie niedoróbki podwykonawców, ale przecież to ostatecznie do firmy należała decyzja, czy zaprezentować światu smartfon w takiej formie.

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Krótko mówiąc, wszystko, co miało związek z RED Hydrogen One, było tworzone w niesamowitym bałaganie. Smartfon, choć miał być wspierany programowo przez długi czas, utknął na Androidzie Oreo i najprawdopodobniej nic w tej materii się nie zmieni.

RED Hydrogen One nigdy nie będzie miał następcy. Jego twórca odchodzi z firmy
RED Hydrogen One (fot. MKBHD)

RED Hydrogen Two bez szans na powstanie

Jannard jeszcze pod koniec lipca zarzekał się, że RED Hydrogen Two jest już w fazie projektu, ale najwyraźniej nic z tego nie wyniknie. Smartfon, który miał być czymś przełomowym w świecie kamer mobilnych, nigdy nie powstanie. Przynajmniej – nie w laboratoriach RED.

 

źródło: h4vuser.net, Phandroid
fotografia główna: MKBHD