Recenzja tabletu Zixo PS47 (+ konkurs)

tablet zixo ps47 test

Przez moje ręce przechodzi coraz więcej tabletów, z czego bardzo się cieszę, bo świadczy to o rozwoju tego rynku w Polsce. W sprzedaży pojawia się więcej modeli, które warte są tych kilku słów na łamach Tabletowo.pl, a dystrybutorzy częściej doceniają fakt, iż ktoś może spojrzeć na ich sprzęt krytycznym okiem i podpowiedzieć użytkownikom, czy jest to coś dla nich. Kolejnym tabletem, który trafił do mnie na dłuższe testy, jest Zixo PS47. Na stronie dystrybutora (bezkartek.pl) możemy przeczytać, że jest to „tablet do tańszego czytania książek”, przekonując, że urządzenie sprawdza się zarówno w roli czytnika e-booków, jak i tabletu. Sprawdziłam jak Zixo PS47 (na rynku amerykańskim dostępny pod nazwą Velocity Micro Cruz PS47) radzi sobie w rzeczywistości.

W ostatnim czasie testuję sporo tabletów (np. nowy iPad, Toshiba AT200, Prestigio Multipad PMP7074B3G, Manta PowerTab X MID06 czy Dante). Co by nie było, że kolejna recenzja pisana „na to samo kopyto”, postanowiłam nieco inaczej podejść do Zixo PS47. Poniżej dowiecie się co mi się najbardziej podobało w tym modelu oraz to, co mi do gustu, najnormalniej w świecie, nie przypadło.

Ale zanim, standardowo zapraszam do zapoznania się z parametrami technicznymi testowanego modelu:
– procesor Rockchip Rk2918 1GHz,
– pojemnościowy ekran 7”, 800 x 600 pikseli,
– Android 2.3 Gingerbread,
– 512MB RAM,
– 2GB pamięci,
– slot kart microSD,
– Wi-Fi (802.11b/g/n),
– Bluetooth 2.1,
– microUSB,
– kamerka,
– wymiary: 215 x 149 x 8,88 mm,
– waga: 280 g.

Co mi się podobało?

Lekkość tabletu i jego wymiary. Zixo PS47 waży jedyne 280 g, przez co praktycznie nie czuć, że coś trzyma się w rękach. Dodatkowo jest kompaktowych wymiarów, dzięki czemu dobrze leży w dłoniach.

Pudełko. Jestem zwolenniczką prostych rozwiązań, więc ekologiczny kartonik, w którym otrzymałam tablet, od razu przypadł mi do gustu. Szkoda tylko, że po otworzeniu i wyjęciu zawartości, rozpadło się (oczywiście wystarczy odrobina chęci i kleju i będzie jak nowe). Skoro już o tym mowa, warto zajrzeć do jego środka. Znajdziemy w nim tablet, kabel microUSB i przejściówkę do ładowania sieciowego, instrukcję obsługi i pokrowiec z dość cienkiej gąbki – miły dodatek. Zabrakło ściereczki do ekranu mającego tendencję do „palcowania się” oraz słuchawek, ale o nich mało który producent pamięta.

Wyświetlacz. Chyba nikt nie ma wątpliwości, że ekran to najważniejszy element każdego tabletu internetowego. To właśnie on sprawia, że korzystanie z urządzenia jest przyjemne lub zamienia się w drogę przez mękę. W Zixo PS47 problemu z dotykiem nie było. Ekran reagował na wszystkie wydawane mu polecenia. Multitouch również działał bez zarzutu, podobnie jak czterokierunkowy akcelerometr, który po chwili zmieniał orientację ekranu przy zmianie położenia tabletu. Niewielkie zastrzeżenia można mieć do kątów widzenia, które są przyzwoite, aczkolwiek nie idealne, co nieco utrudnia osobom siedzącym obok nas dojrzenie treści znajdujących się na wyświetlaczu.

WiFi. Ostatnio zdarzyło się, że testowane przeze mnie tablety miały problemy z łącznością bezprzewodową, co wołało o pomstę do nieba. W przypadku Zixo PS47 takich przykrych sytuacji nie odnotowałam, połączenie WiFi cały czas było stabilne, dzięki czemu przeglądanie internetu nie sprawiało problemu.

Czas pracy baterii. To było miłe zaskoczenie, jak po czterech godzinach pracy tablet wciąż nie wołał o podłączenie ładowarki – średnio potrafił działać nawet do pięciu godzin. Czas ten obejmuje wyłącznie przeglądanie stron internetowych, czytanie e-booków, oglądanie wideo na YouTube czy z karty microSD – przy włączonym WiFi i różnych ustawieniach jasności ekranu.

Czytnik e-booków. Jak wspomniałam na początku, sam dystrybutor nie jest do końca zdecydowany czy Zixo PS47 jest tabletem czy czytnikiem książek elektronicznych. Ja bym go określiła raczej czytnikiem z rozszerzonymi możliwościami. Czytanie książek, głównie dzięki aplikacji Aldiko, jest przyjemne. Korzystając z programu mamy możliwość zmiany trybu z dziennego na nocny (i odwrotnie) oraz jasności podświetlenia ekranu, co sprawia, że możemy ustawić taką, by nie męczyła oczu. Na początku wydawało mi się, że urządzenie to nie sprawdzi się w roli czytnika – po dłuższym czasie zmieniłam zdanie w tej kwestii.

Obecność Bluetooth. Warto to odnotować, bowiem znaczna część tabletów za podobne pieniądze tej funkcjonalności nie oferuje.

Co mi się nie podobało?

System operacyjny. Zixo PS47 pracuje w oparciu o smartfonowego Androida 2.3.1 Gingerbread, którego osobiście nie lubię na tabletach, o czym już wielokrotnie wspominałam. Całość działa… po prostu dość wolno, do czego się należy przyzwyczaić. Jednocześnie muszę zauważyć, że tablet ani razu się nie zawiesił i działał dość stabilnie – poza sporadycznym „zamyślaniem się” systemu i lekkimi lagami pojawiającymi się przy przeglądaniu sieci. Niestety, raczej nie ma nadziei na aktualizację systemu Android w Zixo PS47 do wersji 4.0 Ice Cream Sandwich.

Głośnik. Niestety, mono. O ile grając cicho wydostające się z niego dźwięki są w porządku, tak sytuacja zmienia się z każdym kolejnym poziomem głośności. Ale najbardziej rzuca się w oczy kiepskie jego umiejscowienie – trzymając tablet pionowo zasłaniamy głośnik prawą ręką.

Brak Google Play (wcześniej: Android Market). Tego chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba. Google Play to sklep z aplikacjami przeznaczonymi na sprzęt pracujący w oparciu o Androida, w którym znajdziemy ich setki tysięcy. Przez to, że tablet ten pozbawiony jest dostępu do niego, nie możemy w pełni spersonalizować urządzenia. Choć oczywiście jest dostępny sklep AppCenter, Amazon AppStore i GetJar, ale to nie to samo.

O czym nie wspomniałam, a wypada

Tablet Zixo PS47 posiada tylko trzy przyciski fizyczne – włącznik, służący także do usypiania, znajdujący się u góry (tu można mieć zastrzeżenia, że jest słabo wyczuwalny) oraz dwa służące do regulacji głośności – na lewym boku urządzenia. Pod wyświetlaczem natomiast znajdują się natomiast dotykowe przyciski: menu, home, szukaj i wróć. Sam sprzęt jest dość dobrze wykonany, nie trzeszczy w rękach.

W sprzęcie tym nie znajdziemy zbyt wielu wyjść i portów. Na jego dolnej krawędzi do naszej dyspozycji zostały oddane: slot kart microSD, wyjście microUSB, 3,5 mm jack audio oraz przycisk reset, który – na szczęście – nie przydał mi się nawet raz.

Obsługiwane formaty multimedialne – zaczerpnięte ze strony producenta:
– e-książki: PDF, ePUB, HTML, TXT,
– muzyka: AAC, MP3, WAV, WMA, APE, OGA, OGG, M4A,
– wideo: AVI, MP4, FLV, MOV, MPEG1/2, MPEG4, MKV,
– dokumenty tekstowe: DOC, DOCX, XLS, XLSX, PPT, PPTX, PPS,
– grafika: JPEG, JPG, GIF, PNG.

Wideo. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła, jak tablet radzi sobie z odtwarzaniem poszczególnych filmików. Poniżej wyniki:
– mkv, h264, hp 4.1, 40 mbps: nie odtworzył,
– mkv, vc1, apl3, 18 mbps: nie odtworzył,
– mkv, h264, hp 4.1, 10 mbps: bez problemu,
– mkv, h624, hp 5.1, 3 mbps: bez problemu,
– mkv, xvid, ad l5, 1 mbps: nie odtworzył,
– mkv, h264, hp 3.1, 600 kbps: bez problemu,
– mkv, h264, hp 5.1, 6 mbps: bez problemu,
– mp4, h264, mp 3.1, 3 mbps: bez problemu,
– mkv, h264, mp 3.1, 3 mbps: bez problemu,
– mp4, h264, hp 5.1, 6 mpbs: bez problemu.

Preinstalowane aplikacje: AppCenter, Astro (menadżer zadań), Dr.eye, Buddy, Expense Manager, Facebook, Jorte, MyFitnessPal, OfficeSuite, Sound Recorder Sudoku I Twitdroyd.

Podsumowanie

Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do Zixo PS47, aczkolwiek z każdym kolejnym dniem z nim spędzonym, przekonywał mnie do siebie. Choć nie jest to tablet dla mnie, bowiem trzeba mieć nieco cierpliwości i być gotowym pójść na wiele kompromisów, na pewno spełniłby swoją rolę w rękach niewymagających użytkowników. Koszt tabletu na stronie dystrybutora to 599 złotych.

I standardowo na koniec: jeśli macie jakieś pytania dotyczące recenzowanego tabletu, dajcie znać w komentarzach.

Konkurs!

Zdaję sobie sprawę z tego, że Zixo PS47 nie jest propozycją z najwyższej półki cenowej i ma sporo wad, ale świetnie sprawdza się przy przeglądaniu stron internetowych i konsumpcji treści multimedialnych. Księgarnia bezkartek.pl postanowiła pozostawić egzemplarz do naszej dyspozycji, dzięki czemu jeden z Czytelników już niebawem wejdzie w jego posiadanie i na pewno zrobi z niego użytek.

Aby stanąć do walki o Zixo PS47 (egzemplarz testowany przeze mnie, może nosić niewielkie ślady użytkowania) wystarczy napisać do nas mejla (konkurs małpka tabletowo.pl). W treści napiszcie czego brakuje stronie Tabletowo.pl i jakich nowych funkcjonalności byście od nas oczekiwali z jakimś krótkim uzasadnieniem (jak wiecie, przygotowujemy nowy layout i chcemy wyjść Wam naprzeciw, chętnie się dowiem, co byście tu zmienili). Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona tabletem – odpowiedzi typu „strona jest idealna” od razu wylądują w koszu ;) Macie czas do 26 kwietnia do końca dnia. Wyniki 29 kwietnia wieczorem.

Exit mobile version