Recenzja tabletu Sony Tablet S

Sony Tablet S

recenzja sony tablet s

Sony Tablet S to urządzenie, na którego testy czekałem z niecierpliwością. Już podczas targów IFA 2011 w Berlinie uwiodło mnie swoim nietypowym wyglądem, płynnym działaniem i wyzierającą z siebie elegancją. Po otrzymaniu i otworzeniu paczki z tabletem nie rozczarowałem się – Sony Tablet S zrobił na mnie bardzo dobre pierwsze wrażenie, które później zostało tylko częściowo zatarte przez negatywne doświadczenia.

SPECYFIKACJA

W redakcji Tabletowo.pl przyjęło się już, że recenzję tabletu internetowego rozpoczynamy od krótkiego wprowadzenia i przypomnienia konfiguracji sprzętowej testowanego urządzenia. W związku z tym poniżej znajdziecie pełną specyfikację Sony Tablet S, a czy przekłada się ona na płynne i komfortowe działanie tabletu, przekonacie się czytając dalszą część jego recenzji.

Specyfikacja Sony Tablet S:

PUDEŁKO

Pudełko, w którym sprzedawany jest tablet Sony Tablet S, cechuje się prostotą i elegancją. Jego przednią część zdobi wizerunek znajdującego się w środku urządzenia, natomiast boki – świetliste motywy na czarnym tle (te same, które umieszczono na domyślnej tapecie Sony Tablet S).

Wewnątrz pudełka, pod kartonową zakładką, producent ukrył dokumenty wyjaśniającą podstawowe działanie tabletu, poradnik Szybkie Wprowadzenie, europejską kartę gwarancyjną, książeczkę zawierającą najważniejsze informacje oraz umowę licencyjną. Oprócz nich w pudełku znalazł się także zasilacz sieciowy z demontowanym kablem zasilającym i pasek, który można przymocować do wnęki w obudowie tabletu Sony Tablet S. Niestety, w opakowaniu próżno szukać przewodu microUSB, ściereczki do czyszczenia ekranu urządzenia lub pokrowca. Szczególnie nieobecność tego pierwszego wzbudziła we mnie negatywne uczucia, ponieważ Sony Tablet S nie ma pełnowymiarowego portu USB i nie pozwala na transfer multimediów za pomocą tradycyjnego dysku wymiennego (choć czytnik kart pamięci SD zapewnia podobną funkcjonalność).

BUDOWA

Jak wspomniałem we wprowadzeniu, Sony Tablet S to urządzenie urzekające nietypowym wyglądem. Nie tylko jest bardzo lekkie i wyważone, ale również, za sprawą specjalnie wyprofilowanego tylnego panelu, doskonale leży w dłoni. Ciężar trzymanego w rekach tabletu przekłada się na jego górną część, która jest szersza i wygodniejsza od dolnej. Nie jest to przeszkodą w codziennym użytkowaniu i nie powoduje wrażenia niepewnego chwytu. Wręcz przeciwnie – wydawać by się mogło ryzykowne rozwiązanie zaokrąglonego tyłu, zapewnia idealne wyważenie wagi i lekkość, na jaką nie wskazują dane podane w specyfikacji (Sony Tablet S – 598g, Apple iPad 2 – 601g). Ponadto, kąt zaokrąglenia obudowy gwarantuje dobre kąty widzenia w przypadku, gdy tablet leży na biurku lub łóżku.

Podobnie jak każdego innego tabletu internetowego, najważniejszym elementem budowy Sony Tablet S jest ekran dotykowy. Model ten wyposażono w matrycę TFT LCD o przekątnej 9,4” i wysokiej rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Technologia, w jakiej wykonano wyświetlacz, nie jest sławetnym IPS, lecz mimo wszystko cechuje się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów (w tym czerni, która jest bardziej matowa niż „świecąca”), kontrastem i doskonałymi kątami widzenia, które można postawić na równi z tymi oferowanymi przez ekran IPS tabletu Apple iPad. Warstwa dotykowa matrycy Sony Tablet S jest czuła i reaguje na najdrobniejsze muśnięcia palcem.

Tuż nad ekranem producent umieścił kamerę internetową o rozdzielczości VGA. Kompatybilna jest ona z komunikatorem Skype i podobnymi mu aplikacjami i zapewnia obraz poprawnej, choć nie rewelacyjnej, jakości. Robienie zdjęć za pomocą kamery internetowej jest możliwe, choć trudno wyobrazić sobie sytuację, w której funkcja ta okazałby się użyteczna.

Lewy bok tabletu kryje złącze audio jack 3.5 mm, zaślepkę, pod którą znajdują się port microUSB oraz pełnowymiarowy czytnik kart pamięci SD, głośnik oraz zaczep na wcześniej wspomniany pasek. Na prawym boku urządzenia znalazły się dwie, wpasowane w obudowę diody powiadamiające, włącznik, przyciski regulacji głośności, reset oraz drugi głośnik. Guziki mają odpowiednią sprężystość i wyrazistość, nie ma problemu z wyczuciem ich pod wyprofilowaną powierzchnią obudowy.

Tył tabletu został wykonany z miękkiego, błyszczącego plastiku o przyjemnej w dotyku fakturze. Trudno jednoznacznie określić jego jakość, ponieważ jedni określają go jako „tandetny i niewytrzymały”, inni natomiast jako „delikatny i ładny”. Wszystkie te epitety mogą iść ze sobą w parze, choć należy pamiętać, że estetyka jest kwestią gustu i każdy użytkownik ma inne upodobania. Wszak jedno jest pewne – błyszcząca powierzchnia obudowy Sony Tablet S ma tendencję do magazynowania nie tylko odcisków palców, ale także kurzu i wszelkiej maści zabrudzeń. Idealnie pośrodku górnej części tylnego panelu producent tabletu umieścił cyfrowy aparat fotograficzny o rozdzielczości 5 MP. O jego niemałych możliwościach opowiem w dalszej części recenzji.

Warto zaznaczyć, że lewą stronę podstawy Sony Tablet S zajmuje gniazdo ładowania producenta o dość dużym rozmiarze. W dobie miniaturyzacji i niewielkich oczek w obudowie, które tabletom konkurencji służą do połączenia z ładowarką, widok złącza tej wielkości jest zastanawiający. Nie jest to jednak wada, która przeszkadza w codziennym użytkowaniu urządzenia.

Godnym uwagi szczegółem budowy Sony Tablet S jest obecność czterech stopek we wszystkich rogach tylnego panelu. Zapewniają one ochronę przed wszystkim, co znajduje się na powierzchni, na której leży tablet i co mogłoby porysować jego obudowę.

SYSTEM OPERACYJNY

Sercem tabletu Sony Tablet S jest dwurdzeniowa jednostka Nvidia Tegra 2 o częstotliwości taktowania zegara 1GHz. Dzięki wsparciu ze strony 1GB pamięci operacyjnej RAM, zapewnia ona płynne działanie systemu operacyjnego Google Android Honeycomb w wersji 3.2. Oprogramowanie to nie jest do końca tym samym, które zobaczyć możemy na tabletach konkurencji. Sony, producent Tablet S, postarał się wzbogacić je o dodatkowe aplikacje oraz zmienić jego wygląd. Dokonane modyfikacje są drobne i czysto kosmetyczne, lecz w ogólnym rozrachunku mają ogromny wpływ na przyjemność korzystania z urządzenia.

Choć sam ekran główny, wraz z widgetami i sposobem działania (jedynym dodatkiem ze strony producenta jest możliwość dynamicznego przewijania ekranów głównych), jest taki sam, jak w innych tabletach z Androidem Honeycomb, menu wyboru aplikacji wygląda zupełnie inaczej. Jest białe i cechuje się wyjątkowym minimalizmem. Ikony większości programów również zostały zmienione tak, aby komponowały się z ciemnym, futurystycznym charakterem interfejsu. Warto wspomnieć, że użytkownik może modyfikować układ menu aplikacji poprzez grupowanie ich w kategorie za pomocą separatorów. Co więcej, użytkownik może dostosować tryb sortowania ikon: alfabetycznie, według daty instalacji lub według własnego upodobania, czyli widok z wcześniej wspomnianymi folderami.

Ciekawą funkcją jest skrót Favorites, znajdujący się tuż obok przycisku menu. Skrót ten prowadzi do ekranu wyświetlającego wszystkie ulubione i ostatnio dodane multimedia: gry, muzykę, wideo, obrazy i zakładki przeglądarki internetowej.

Odświeżenie oprawy graficznej przebyło nie tylko menu, ale także odtwarzacz muzyczny, odtwarzacz wideo, kalendarz, kontakty, aparat fotograficzny (kamera) oraz galeria. Większości z nich nadano wygląd podobny do menu, czysty i minimalistyczny, innym domyślne tło zastąpiono czarną tapetą ze stylowym, niebieskim gradientem.

Na pokładzie tabletu Sony Tablet S znalazł się szereg aplikacji producenta. Do najważniejszych należy zaliczyć program służący do transferu plików z karty pamięci SD, DLNA, program pocztowy, czytnik książek elektronicznych, kreator ustawień i diagnostyki sieci Wi-Fi, sklep z aplikacjami SelectApp (przekierowujący do przeglądarki internetowej) oraz klienta społecznościowego integrującego nowości z portali Facebook i Twitter.

Działanie systemu operacyjnego Android Honeycomb 3.2 mogę określić jedynie jako bardzo dobre, ponieważ działał płynnie i nawet przy większym obciążeniu nie gubił klatek animacji. Dzięki nakładce graficznej producenta, właściwie nie ma się kontaktu z domyślnym interfejsem systemu Honeycomb. Niestety, podczas testów nie udało mi się odnaleźć sposobu na zamknięcie aplikacji działających w tle. Każdy z programów pobieranych ze sklepu Android Market zdawał się jedynie sprawiać pozory pracy, w rzeczywistości jednak nie funkcjonował poprawnie.

MULTIMEDIA

Aparat cyfrowy i kamera

Przez bardzo długi czas sądziłem, że aparat cyfrowy w tablecie internetowym jest zbędnym gadżetem. Po teście Sony Tablet S nie zmieniłem zdania, choć nieco zmodyfikowałem swoje nastawienie. Będąc przekonany, że aparat w przeciętnym tablecie nie pozwala na robienie dobrej jakości zdjęć, byłem zaskoczony widząc fotografie wykonane przy pomocy Sony Tablet S. Umieszczona pod obudową urządzenia optyka umożliwia na upamiętnianie nie tylko krajobrazów i portretów rodzinnych, ale także szczegółowych zdjęć drobnym obiektom lub dokumentom (tryb macro). Brak jakiejkolwiek diody doświetlającej blokuje możliwość fotografowania w ciemnościach, lecz musimy pamiętać, że producent musiał drastycznie uszczuplić ilość podzespołów tabletu, aby wpasować go w obudowę o tak nietypowej konstrukcji.

Przykładowe zdjęcia wykonane tabletem Sony Tablet S znajdziecie poniżej. Jak widzicie, charakteryzują się one dobrym nasyceniem kolorów, balansem bieli i ostrością. Warto podkreślić, że producent wyposażył domyślną aplikację Aparat w szereg gotowych ustawień kompozycji, które ułatwią robienie zdjęć nawet tym, którzy nigdy nie mieli kontaktu z aparatami cyfrowymi.

Sony Tablet S pozwala na nagrywanie filmów wideo o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli, czyli popularne HD 720p. Kamerę wyposażono w funkcję auto-focus, dzięki czemu ostrość jest dostosowana automatycznie do filmowego obiektu. Przykładowe wideo nagrane Sony Tablet S znajdziecie poniżej.

Muzyka

Sony ma ogromne doświadczenie w tworzeniu wysokiej jakości odtwarzaczy muzycznych. Jestem posiadaczem jednego z tańszych modeli serii Walkman E i nie mam najmniejszych powodów do narzekań. Z tego powodu z niecierpliwością wyczekiwałem momentu testów możliwości muzycznych Sony Tablet S i nie zawiodłem się – jakość dźwięku wydobywającego się ze słuchawek lub wbudowanych głośników stoi na bardzo wysokim poziomie. Można zauważyć świetnie odwzorowanie wysokich i niskich tonów, a będący częścią aplikacji korektor pomoże w pozbyciu się ewentualnych niuansów. Odtwarzacz muzyczny Sony wyposażono nie tylko w efektowny interfejs graficzny, ale także szereg funkcji muzycznych, takich jak znane z odtwarzaczy Walkman i niektórych telefonów Sony Ericsson SenseMe, które tworzy listę odtwarzania utworów dostosowanych do nastroju użytkownika oraz bardzo ładna wizualizacja.

Wideo

Układ Nvidia Tegra 2 ma to do siebie, że nie współpracuje ze wszystkimi popularnymi formatami filmowymi. Podczas testów Sony Tablet S zwróciłem specjalną uwagę na sprawdzenie, jak urządzenie to radzi sobie plikami o rozszerzeniach MKV, MP4 i AVI. O ile te ostatnie odtwarzane są płynnie (także w wysokiej rozdzielczości), tak z działaniem MKV pojawiły się poważne problemy. Ich krótką charakterystykę i porównanie do Apple iPada 1 umieściłem poniżej:

Testy przeprowadziłem w różnych odtwarzaczach pobranych ze sklepu Android Market i zauważałem marginalną różnicę w ich wydajności. Dla porównania, Apple iPad odtwarzał testowe wideo w programie AVPlayer, który nie oferuje wsparcia sprzętowego dla większości formatów wideo.

Internet

Sony Tablet S wyposażono w kartę sieciową WLAN Wi-Fi 802.11 b/g/n. Nie posiada on modemu 3G, dlatego użytkownicy zmuszeni są do łączenia się wyłącznie z sieciami Wi-Fi. W tej kwestii urządzenie nie powoduje komplikacji i nie sprawia problemów, które pojawiały się w recenzowanym przez Kasię tablecie Acer Iconia Tab A100.

Wbudowana przeglądarka internetowa obsługuje zawartość Flash, dzięki czemu zapewnia ładowanie witryn WWW bez informacji o brakujących wtyczkach. Ekran dotykowy o dużej czułości pozwala na płynne przybliżanie i oddalanie widoku przy pomocy funkcji pinch-to-zoom. Przeglądarka internetowa umożliwia zapisywanie haseł, tworzenie zakładek i ich synchronizację z kontem Google.

Emulator gier PlayStation

Dumne logo PlayStation Certified na pudełku i tylnym panelu Sony Tablet S może sugerować pełne wsparcie dla gier PlayStation. O ile w przypadku znajdującej się w pamięci urządzenia gry Crash Bandicoot tak jest, tak instalacja innych jest, przynajmniej w tym momencie, niemożliwa. Specjalistom z forów internetowych powiodła się emulacja gier innych niż te zatwierdzone przez Sony, lecz procedura ich instalacji jest długa, trudna i przynajmniej w części nielegalna.

Sam emulator gier PlayStation jest bardzo wygodny. Wbudowana gra Crash Bandicoot działa płynnie, a dzięki dużym i wygodnym przyciskom ekranowym, sterowanie nie sprawia problemu.

BATERIA

Nadszedł czas na wyjawienie największej wady tabletu Sony Tablet S – czasu pracy na baterii. Urządzenie, przy minimalnym podświetleniu ekranu i włączonej sieci Wi-Fi, pracuje przez 5-6 godzin. Jest to wynik zadowalający, lecz gdy dodać do tego odrobinę multimediów i „grania na PlayStation”, akumulator domaga się ładowarki już po około 4 godzinach. Najgorzej jednak prezentuje się czas pracy tabletu w trybie uśpionym – wytrzymuje jedynie dwa dni, przy wyłączonym ekranie i bez dostępu do sieci Wi-Fi.

W ODPOWIEDZI NA WASZE PYTANIA

PODSUMOWANIE

Sony Tablet S to zdecydowanie najlepszy tablet, jaki miałem przyjemność recenzować na łamach Tabletowo.pl. Jest nie tylko ładny i stylowy, ale również funkcjonalny. Sony odrobiło pracę domową i stworzyło urządzenie wyposażone w szereg opcji i aplikacji, które znacznie zwiększają jego możliwości. Ja, jako esteta i perfekcjonista, muszę pochylić głowę za dbałość, z jaką przygotowano interfejs i wyrazić żal, że bardzo dobre pierwsze wrażenie psuje krótki czas pracy na baterii i podatny na zarysowania ekran. Mimo to, Sony Tablet S mogę z czystym sercem polecić wszystkim, którzy szukają dobrego tabletu z system Android Honeycomb i wachlarzem funkcji multimedialnych.

Cena Sony Tablet S w Polsce zależy od wersji pojemnościowej: 16GB za 1999 złotych oraz 32GB za 2399 złotych.

GALERIA

Sony Tablet S
Exit mobile version