Recenzja NVIDIA Shield Tablet K1

Zaplecze komunikacyjne:

Reklama
  • GPS: jako że tablet nie oferuje 3G/4G jego GPS musi działać offline lub wykorzystując dane pakietowe udostępnione z telefonu – nie ma jednak takiej potrzeby, bo korzystając z map offline (w moim przypadku: Here Maps) Shield Tablet K1 bardzo dobrze sprawdza się w roli nawigacji,
  • Bluetooth: bezproblemowo łączy się ze słuchawkami bezprzewodowymi i opaskami inteligentnymi,
  • WiFi: wszystko działa jak należy.

Aparat w gamingowym tablecie to zdecydowanie dodatek, ale mimo wszystko warto i w jego stronę spojrzeć. W nowym 8-calowym tablecie NVIDII otrzymujemy aparat i kamerkę – po 5 Mpix. Przykładowe zdjęcia znajdziecie poniżej, a ja jako ciekawostkę dodam, że o ile nie udało mi się zawiesić Shield Tablet K1 podczas wymagającego użytkowania i grania, tak… sztuka ta udała się korzystając z aparatu (patrz: screen).

Czas pracy

Akumulator pokazał się z zaskakująco dobrej strony – oczywiście mając na uwadze, że to tablet gamingowy. Zacznijmy jednak od oglądania wideo na YouTube (przez WiFi) – z jasnością maksymalną tablet rozładował się po 5 godzinach i 13 minutach, z kolei z minimalną – po 8 godzinach i 35 minutach. Granie „męczy” baterię dużo bardziej, przez co w 1,5 godziny procent naładowania spada średnio o 30% przy połowie skali jasności lub w 1,5 godziny o 25% przy jasności minimalnej – w każdym przypadku testy odbyły się przy ustawieniu zasilania w trybie wydajnym. Z czasem czuwania tablet radzi sobie przyzwoicie – w trzy doby ubyło mu 30% naładowania.

Reklama

Podsumowanie

Nie mam żadnych wątpliwości, że NVIDIA Shield Tablet K1 to świetny sprzęt. „Zwykłych śmiertelników” z pewnością zadowoli jego bardzo dobry ekran i zarówno szybkość działania, jak i czas pracy podczas typowego użytkowania, natomiast graczy – przekona do siebie dzięki grom dostępnym w Tegra Zone i GeForce Now (zwłaszcza dzięki nim). Jednocześnie szkoda, że urządzenie zostało wykastrowane z modemu LTE (warto pamiętać, że taka wersja w przypadku Shield Tablet pojawiła się na rynku).

Shield Tablet K1 to nic innego jak odchudzona – i dużo tańsza – wersja poprzednika (odchudzona, tzn. w zestawie brak rysika i ładowarki, reszta pozostała bez zmian). To świetna wiadomość dla osób, które chciały wejść w jego posiadanie, a ostatnio nie mogli, bo… Shield Tablet zniknął z półek sklepowych. Shield Tablet K1 kosztuje 849 złotych (poprzednik w najtańszej wersji kosztował… 1199 złotych). Żeby jednak stał się konsolą, musimy wydać dodatkowo 249 złotych. Dedykowane etui kosztuje 129 złotych, natomiast ładowarka NVIDII (z pięcioma różnymi adapterami) – 99 złotych.

Jeśli ktoś szuka 8-calowego tabletu. Shield Tablet K1 moim zdaniem zdecydowanie jest warty wzięcia pod uwagę. Nie tylko przez graczy.

shield-tablet-poleca

[wpsm_column size=”one-half”][wpsm_pros title=”Plusy:”]

  • GeForce Now, GameStream, NVIDIA Zone
  • bardzo dobry wyświetlacz
  • miniHDMI, Miracast
  • niezła bateria (jak na tablet gamingowy)
  • ogólna wydajność
  • głośniki stereo
  • tańszy od poprzednika

[/wpsm_pros][/wpsm_column][wpsm_column size=”one-half” position=”last”][wpsm_cons title=”Minusy:”]

  • stosunkowo gruby i ciężki
  • słabo wyczuwalne przyciski fizyczne
  • na dobrą sprawę jest to jedynie odchudzona wersja poprzednika – nic nowego

[/wpsm_cons][/wpsm_column]

Spis treści:
1. Wzornictwo, jakość wykonania. Wyświetlacz
2. Oprogramowanie. GeForce Now
3. Zaplecze komunikacyjne. Aparat. Czas pracy

Recenzja NVIDIA Shield Tablet K1
WYŚWIETLACZ
9
DZIAŁANIE - PŁYNNOŚĆ, WYDAJNOŚĆ
9
AKUMULATOR
7.5
MULTIMEDIA
8.5
PORTY, ZŁĄCZA, ŁĄCZNOŚĆ
9
JAKOŚĆ WYKONANIA
8
WZORNICTWO
6.5
Ocena użytkownika0 głosów
0
8.2
OCENA

Reklama