Promocja: OfficeSuite Pro 6+ za 3,13 złotych

Niedawno pisałem o masowej obniżce wielu aplikacji w Google Play z okazji amerykańskiego „Black Friday”. Wspominałem tam m.in. o programie OfficeSuite Pro 6+, którego cena została obniżona do 22,26 zł (z 14.99 na 6.99 dolarów). Jeżeli kwota ta wciąż wydawała Wam się zbyt duża, możliwe że najnowsza obniżka zachęci Was do zakupu aplikacji – aktualna cena wynosi bowiem tylko 3,13 złotych.

Reklama

Co oferuje nam sam program? Przede wszystkim jest on zoptymalizowany dla tabletów, za jego pomocą stworzymy pliki dokumentowe (.doc, .docx, .rtf, .txt), skoroszyty (.xls, .xlsx, .csv) oraz prezentacje (.ppt, .pptx, .ppss, .ppsx), a także odczytamy te same dokumenty oraz PDFy. Arkusze kalkulacyjne posiadają wbudowane funkcje, które łatwo możemy przeglądać i dodawać, możemy również w nich tworzyć wykresy. Program oferuje 5 podstawowych czcionek, w tym Arial oraz Times New Roman.

Reklama

Samo użytkowanie jest przyjemne, aplikacja na moim Asusie TF101G chodzi bardzo płynnie. Pisanie łatwo spersonalizować dzięki ustawieniom, które oferują nam edytowanie czcionki oraz akapitów a także wypunktowania/numeracji.  Program oferuje możliwość połączenia „chmurowych” kont, gdzie do wyboru są: Google Drive, Dropbox, box, SugarSync oraz SkyDrive. Dzięki temu, przy aktywnym połączeniu internetowym, możemy edytować pliki bezpośrednio na tych serwerach. Istnieje również możliwość bezpośredniego drukowania poprzez Google Cloud Print. Ciekawym dodatkiem jest także opcja „Stat. wyrazów”, która jest w stanie policzyć wprowadzone przez nas wyrazy, znaki (ze spacjami lub bez), akapity oraz sekcje. Co wydaje się może mało intuicyjne, to możliwość wyboru rozszerzenia pliku dopiero przy jego zapisie, gdyż przy tworzeniu nowego musimy wybierać między .doc, .xls a .ppt – przez co początkowo zwątpiłem nad istnieniem innych opcji.

Czy zatem aplikacja jest godna zakupu? Przy bardziej rozbudowanych QuickOffice HDDocuments To Go czy ciekawym SmartOffice 2 (sam kupiłem kiedyś w promocji – 2,99 zł) których cena jest w przedziale 20 – 40 złotych, dla osób, które nie wymagają wielu opcji personalizacji, 3,13 zł za OfficeSuite Pro 6+ to nie jest wysoka cena.

Aplikacja dostępna jest w Google Play pod tym adresem.

A jakich Wy używacie programów tego typu?

    1. Korzystałem z darmowej wersji trial przez pewien czas na smartfonie z klawiaturą qwerty. Nie był program taki zły. Dawało się korzystać z edytora tekstu do pisania nawet długich tekstów z podstawowym formatowaniem. (wyrównaj do prawej/lewiej/wyjustuj, lista punktowa i numerowana, kolory czcionek/tła, pogrubienie, podkreślenie, kursywa) Potem nie było problemu z odczytaniem tego w Wordzie 2012 Starter. Jednak formatowanie bardziej skomplikowanych plików się rozjeżdżało po przeniesieniu z Worda do OfficeSuite i nie są obsługiwane szablony z Worda. Tabele z Excella sprawowały się lepiej, ale wykorzystywałem w nich tylko kilka do kilkunastu podstawowych funkcji. Tworzenia prezentacji nawet nie ruszyłem.

      Tak czy inaczej brakowało mi ostatnio pakietu biurowego, więc kupiłem ten. Dla mnie wystarczy. a nawet jeżeli kiedyś kupię coś bardziej zaawansowanego to 3,13 PLN nie szkoda. Po południu mogę go sprawdzić dokładniej. Daj znać czy jest jakaś funkcja na której ci zależy.

      1. To ja zapytam o parę typowo MS Office’owych funkcji edytora tekstu, których bardzo brakuje mi w Polaris Office preinstalowanym w TF101 :

        1. Czy działa klawiaturowe zaznaczanie tekstu (z Shift i Ctrl)?

        2. Czy działa Ctrl+C/V?

        3. Czy działa Shift+F3 (zmiana z małych liter na kapitaliki)?

        4. Jak działa numeracja? W Polarisie niby jest dostępna, ale w jednym dokumencie może istnieć tylko jeden ciąg numeracyjny, tj. mimo wyraźnego oddzielenia list innymi elementami (np. akapitami) każda kolejna lista nie zaczyna się od 1., lecz od następnego numeru po ostatnim z poprzedniej listy.

        Tyle na razie przychodzi mi do głowy.

        1. Ad 1. Tak.

          Ad 2. Tak.

          Ad 3. Nie znalazłem takiej opcji.

          Ad 4. Można zarówno kontynuować jak i rozpocząć nową numerację. Dodatkowo jest opcja numerowania wielopoziomowego.

          1. Dzięki za te informacje! Na ich podstawie z miejsca kupiłem ten program – za niespełna 4 złote będę miał znakomitą alternatywę dla topornego Polarisa.

            @ania – bez jaj, 4 PLN to koszt niezłego piwa z kaucją ze sklepu. Wersja anglojęzyczna – tak, obecnie to musi być naprawdę wielki problem. Zaś brak w Polarisie tak elementarnych funkcji klawiaturowych jak zaznaczanie tekstu czy kopiuj/wklej jest w moich oczach dyskwalifikujący.

        2. Nie sądziłem, że ktoś jeszcze używa jakże przydatnej kombinacji Shift+F3 :) Niestety żaden z posiadanych przeze mnie Office’ów na Andku nie korzysta z tego skrótu.

    1. 1. Kupiłem dzisiaj za 3,13 PLN, może promocja się zmieniła.
      2. U mnie wszystko jest po polsku, interface itp.
      3. Narzekasz na 78 groszy różnicy a nie znam żadnego tabletu poniżej 1000 PLN z Polarisem… (nie liczę używanych) Choć to jeden bardzo sensowny argument aby nie kupować tej aplikacji. Jak Polaris nadaje się dla ciebie do pracy/rozrywki/nauki* to nie ma sensu ściągać nawet darmowej apki. Jednak całkiem sporo tabletów nie ma żadnego pakietu biurowego na starcie. A ten można polecić z czystym sumieniem.

      * niepotrzebne skreślić

  1. ja się załapałem jak była 1,5 miesiąca temu za 80 gr ;)
    bardzo dobry pakiet office, edytor tekstu doskonale sprawdza się do notowania wykładów na iconii a500

  2. Ładnie rozwija się darmowy Kingsoft Office. Podoba mi się jego estetyka. Ze zdumieniem nie znalazłem nigdzie opcji włączenia listy numerowanej lub punktowanej. A dla odmiany są style, wrzucanie obrazków w tekst czy nawet własnoręcznych rysunków. Kupuję w promocjach inne tego typu aplikacje, podobnie jak kreciolboss pozyskałem OfficeSuite za grosze ale gdy otwieram dokumenty z kompa to jakoś w Kingsofcie mi najwygodniej :)

    1. Potwierdzam, kingston super program, przyjazny interface (podobny do office’a), sporo przydatnych funkcji (więcej niż w polaris) oraz oczywiście za FREE :D

  3. Co oznacza w praktyce, ze „instytucja finansowa moze nalozyc podatek”. Troche obawiam sie, ze za 4 lata mi o tym przypomna i po naliczeniu odsetek i kary zaplace za program 200 zl. Kiedys tak mialem z ZUSem za 7 lat wstecz nie zaplacone 10 zl.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama