Premiera Xiaomi Mi 6X. Ten smartfon zostanie postrachem średniopółkowej konkurencji

Xiaomi właśnie ogłosił premierę modelu Mi 6X. Smartfon ten pojawi się u nas jako Xiaomi Mi A2, dlatego tym bardziej warto mu się przyjrzeć. Sprzęt ma szansę stać się bestsellerem na miarę Redmi Note 4, a to jedna z najlepszych prognoz, jakie można wystawić chińskiemu producentowi.

Czym Xiaomi Mi 6X zamierza oczarować swoich przyszłych użytkowników?

Urządzenie wyposażono w 5,99-calowy wyświetlacz Full HD+ o proporcjach 18:9. Pod nim nie znajdziemy fizycznych przycisków, więc pozostają nam te ekranowe.

W środku drzemie procesor Qualcomm Snapdragon 660, który jest jak najbardziej wystarczającą jednostką dla średniopółkowca. Łącząc jego moc z 4 GB pamięci RAM (a nawet z 6 GB w mocniejszej wersji), można być pewnym, że – o ile Xiaomi czegoś nie zepsuje – smartfon nie będzie łapał zadyszki podczas wykonywania typowych czynności. Pomoże w tym Android Oreo w wersji 8.1 i nakładka systemowa MIUI 9.

Xiaomi podczas prezentacji wielokrotnie podkreślało możliwości fotograficzne nowego Mi 6X. Główny aparat ma dwa obiektywy. Matryca pierwszego aparatu Sony IMX486 ma 12 Mpix, zaś optyka charakteryzuje się przysłoną f/1.75. Drugi, Sony IMX376, ma 20 Mpix i pomaga przechwytywać informacje o głębi ostrości w ujęciach portretowych. Inteligentne algorytmy (co przecież brzmi bardzo dobrze) pomagają dobrać scenę spośród 206 zdefiniowanych wcześniej ustawień.

Przedni aparat wykorzystuje ten sam 20-megapikselowy sensor od Sony, doposażony jest w diodę miękkiego światła LED i obsługuje tryb upiększania AI. Kilka przykładowych zdjęć wykonanych aparatami Mi 6X widzicie powyżej i poniżej.

Xiaomi Mi 6X to ucieczka od szklanych obudów – tu mamy plecki z metalu, z czego pewnie niektórzy bardzo się ucieszą. W bryłę smartfona wciśnięto baterię 3010 mAh. Nie jest to zbyt duża pojemność jak na ekran o przekątnej 6 cali, a przynajmniej nie do tego jesteśmy przez Xiaomi przyzwyczajeni. Na pocieszenie mamy szybkie ładowanie Quick Charge 3.0 przez USB typu C. Podobno wystarczy pół godziny, by bateria naładowała się do 50% przy pomocy ładowarki 18W.

 

Czymś, czego będą żałować fani marki, będzie z pewnością brak gniazda słuchawkowego czy NFC. Są to jednak kompromisy, na które chyba będzie warto pójść, jeśli tylko smartfon, kiedy już pojawi się u nas w postaci Xiaomi Mi A2, będzie dobrze wyceniony.

W Chinach pojawią trzy wersje pamięciowe w różnych cenach:

Dostępne kolory obudowy to: czarny, niebieski, czerwony, złoty i różowego złota. Sprzedaż w Chinach rozpoczyna się już pojutrze. A my czekamy na Xiaomi Mi A2, który sprzętowo będzie właściwie tym samym smartfonem, co Mi 6X, ale pozbawionym nakładki MIUI.

Poniżej skrócona specyfikacja Xiaomi Mi 6X:

źródło: Xiaomi, miui.com, fonearena

Exit mobile version