Płatna wersja serwisu Filmweb – w pakiecie brak reklam i zniżki do Multikina

Oprogramowanie służące do blokady reklam w serwisach internetowych jest w Polsce dość mocno zakorzenione. Część witryn z tym walczy, całkowicie blokując lub ograniczając dostęp do treści osobom, które używają na przykład AdBlocka. Innym rozwiązaniem może być wprowadzenie płatnych pakietów, usuwających reklamy. Takich, jak Filmweb+.

Reklama

Być może warto zaznaczyć to już na początku – dla tych, którzy nie chcą płacić za dostęp do bazy Filmwebu, nic się nie zmienia. Serwis wciąż pozostaje darmowy. Korzystanie z niego z włączonym oprogramowaniem do blokady reklam dalej będzie skutkowało ograniczeniem dostępu do treści. Pakiet Filmweb+ może być jednak dla wielu osób dość ciekawym rozwiązaniem.

Reklama

Po pierwsze, korzystanie z niego nie wiąże się z dużymi kosztami. Miesięczna opłata wynosi maksymalnie 3,90 zł, jeżeli decydujemy się na subskrypcję odnawianą co miesiąc. Przedłuża się ona rzecz jasna automatycznie, pozostawiając nam możliwość rezygnacji w dowolnej chwili. Finansowo lepiej prezentują się jednak opcje półroczna i roczna. W ich przypadku musimy jedynie pamiętać o przedłużeniu ważności pakietu.

I gdyby chodziło tylko o usunięcie reklam, być może te pakiety nie byłyby szczególnie opłacalne dla użytkownika. Ale Filmweb+ to również dodatkowe korzyści.

15% zniżki na bilety w Multikinie

Tak, korzystając z płatnej wersji serwisu Filmweb możemy zaoszczędzić nieco na biletach w sieci Multikino. Kupimy je bowiem z 15% zniżką. Obostrzenia? Chyba niewielkie. Dziennie możemy kupić dwa bilety na seanse 2D lub 3D i dwa zestawy barowe. Więc tak naprawdę, wystarczy kilka razy w roku wybrać się na seans, aby koszty związane z pakietem Filmweb+ się zwróciły.

Nie wiem, co wy o tym myślicie, ale według mnie Filmweb poradził sobie w ten sposób z kwestią reklam całkiem dobrze. Jakby tego było mało, przedstawiciele serwisu poinformowali już, że w najbliższym czasie do Multikina dołączą kolejni partnerzy oferujący zniżki posiadaczom Filmweb+.

Z regulaminem usługi możecie zapoznać się tutaj.

Źródło: wirtualnemedia.pl

  1. Jeśli ktoś dużo korzysta z Filmwebu, to nawet płatność comiesięczna jest bardzo atrakcyjna. Cóż to jest 4 złote? Tyle, co nic.

    1. Z jednej strony masz rację. Z drugiej dostajesz to samo co użytkownika AdBlocka ma za darmo więc trochę demotywujące. Jeszcze gdyby filmweb przyciągał fajną ekipą, społecznością – to by zawsze był jakiś pozytywny impuls. A oni są po prostu przeciętni. Nie źli, po prostu niczym się nie wyróżniają.

  2. Póki imdb jest dostępne kijem nie muszę dotykać filmwebu :P Nie powiem czasem zajrzałem, ale równie dobrze mogę ograniczyć się tylko do imdb jak wproadzają taką politykę… szczególnie że nawet daty premier dla polski automatycznie wyświetla bez wybierania samemu…. moja polityka na ta polituke adblok always on i omijam takie serwisy :)

    1. Problemem imdb jest jednak globalizacja, przez co oceny nie zawsze są sensowne. Po prostu nie zawsze to co będzie się podobało przykładowo Amerykaninowi trafi w gusty Polaka i na odwrót.

  3. Bez reklam mam i bez płacenia jak każdy człowiek choć w minimalnym stopniu ogarnięty (ten ich antyadblock jest tak prymitywny, że wycięcie go trwa 15s), a i tak korzystam z cinema.
    Z drugiej strony to pokazuje, że należy raczej ich unikać bo to trochę chciwe zwierzęta rzeźne korzystające z cudzej pracy (ocen i recenzji społeczności) i jeszcze chcą za to więcej i więcej kasy.
    Takie coś nie wolno promować jak autor tylko piętnować.

    1. Niedługo za jedno wejście na gugla trzeba bedzie płacić po 5 złotych a durna dziedziarnia drirekty i inne starsze już 20 letnie gimbozjeby patusy bedą krzyczec co to jest bo tatuśko z mamusiom przecie zapłaci.

  4. Jeśli ktoś dużo korzysta z Filmwebu, to nawet płatność comiesięczna jest bardzo atrakcyjna. Cóż to jest 4 złote? Tyle, co nic.

    1. Z jednej strony masz rację. Z drugiej dostajesz to samo co użytkownika AdBlocka ma za darmo więc trochę demotywujące. Jeszcze gdyby filmweb przyciągał fajną ekipą, społecznością – to by zawsze był jakiś pozytywny impuls. A oni są po prostu przeciętni. Nie źli, po prostu niczym się nie wyróżniają.

  5. Póki imdb jest dostępne kijem nie muszę dotykać filmwebu :P Nie powiem czasem zajrzałem, ale równie dobrze mogę ograniczyć się tylko do imdb jak wproadzają taką politykę… szczególnie że nawet daty premier dla polski automatycznie wyświetla bez wybierania samemu…. moja polityka na ta polituke adblok always on i omijam takie serwisy :)

    1. Problemem imdb jest jednak globalizacja, przez co oceny nie zawsze są sensowne. Po prostu nie zawsze to co będzie się podobało przykładowo Amerykaninowi trafi w gusty Polaka i na odwrót.

  6. Bez reklam mam i bez płacenia jak każdy człowiek choć w minimalnym stopniu ogarnięty (ten ich antyadblock jest tak prymitywny, że wycięcie go trwa 15s), a i tak korzystam z cinema.
    Z drugiej strony to pokazuje, że należy raczej ich unikać bo to trochę chciwe zwierzęta rzeźne korzystające z cudzej pracy (ocen i recenzji społeczności) i jeszcze chcą za to więcej i więcej kasy.
    Takie coś nie wolno promować jak autor tylko piętnować.

    1. Niedługo za jedno wejście na gugla trzeba bedzie płacić po 5 złotych a durna dziedziarnia drirekty i inne starsze już 20 letnie gimbozjeby patusy bedą krzyczec co to jest bo tatuśko z mamusiom przecie zapłaci.

  7. Żenada – 4 zł na miesiąc, a burza jakby to o tysiące chodziło. I właśnie dlatego w Polsce nigdy nie zginie piractwo, Polakowi zawsze źle.

    1. Tylko to te 4zł to za coś co wszedzie indziej jest dostepne za darmo…. jak się zaakceptuje ten stan rzeczy to tam gdzie było za darmo mogą stwierdzić ze skoro innym za to samo ktoś jest gotów płacić to wszscy zaczna pobierać opłaty za ogolnodostepne informacje i masz tą żenade…. Dla mnie takie podejście jest równe wprowadzenia ACTA i to jest dopiero żenada…

    2. Tylko, że utrzymanie serwera kosztuje, czas poświęcony na budowę strony, i stworzenie treści też kosztują. Więc trzeba się zdecydować, albo reklamy albo abonament. Każdy tylko wymaga, i chce tylko brać.

    3. Nie tylko to albo to. Jeszcze mogą wybrać treści sponsorowane, sponsorów, współprace z kinami itd.

  8. Żenada – 4 zł na miesiąc, a burza jakby to o tysiące chodziło. I właśnie dlatego w Polsce nigdy nie zginie piractwo, Polakowi zawsze źle.

    1. Tylko to te 4zł to za coś co wszedzie indziej jest dostepne za darmo…. jak się zaakceptuje ten stan rzeczy to tam gdzie było za darmo mogą stwierdzić ze skoro innym za to samo ktoś jest gotów płacić to wszscy zaczna pobierać opłaty za ogolnodostepne informacje i masz tą żenade…. Dla mnie takie podejście jest równe wprowadzenia ACTA i to jest dopiero żenada…

    2. Tylko, że utrzymanie serwera kosztuje, czas poświęcony na budowę strony, i stworzenie treści też kosztują. Więc trzeba się zdecydować, albo reklamy albo abonament. Każdy tylko wymaga, i chce tylko brać.

  9. Nawet spoko opcja, ale u mnie w mieście z większych kin jest tylko Cinema City, więc jednak przemęczę się z reklamami, które swoją drogą nie są tam aż tak tragicznie namolne.

  10. Nawet spoko opcja, ale u mnie w mieście z większych kin jest tylko Cinema City, więc jednak przemęczę się z reklamami, które swoją drogą nie są tam aż tak tragicznie namolne.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama