fot. OnePlus

Niech wszyscy równają do OnePlusa – producent zapowiedział trzyletnie wsparcie dla swoich urządzeń

Przy wyborze nowego smartfona wiele osób kieruje się tym, jak wyglada wsparcie dla danego urządzenia ze strony producenta. Nic więc dziwnego, że w przypadku flagowych słuchawek, koncerny prześcigają się pod względem oferowanych aktualizacji systemowych. Nowe zasady wsparcia dla smartfonów przedstawił właśnie chiński OnePlus.

Reklama

Z reguły zależy nam na tym, aby nasz wymarzony smartfon z Androidem był przez producenta aktualizowany jak najdłużej. Chcielibyśmy, by na bieżąco otrzymywał nowe wersje systemu oraz bieżące poprawki w zakresie bezpieczeństwa. Pod tym względem od dawna prym wiodą flagowe słuchawki od Google. Mowa oczywiście o Nexusach, a obecnie – o Pixelach. Jakiś czas temu bieżące aktualizacje obiecała użytkownikom odradzająca się Nokia. Teraz przyszedł czas na deklarację koncernu OnePlus.

https://www.tabletowo.pl/2018/06/17/oneplus-6-aktualizacja-bootloadera/

Reklama

W sieci pojawiły się właśnie informacje wskazujące na to, że OnePlus nakreślił nowe zasady wsparcia dla swoich smartfonów. I trzeba przyznać, że prezentują się one imponująco. Każda słuchawka koncernu z Chin będzie wspierana przez okres dwóch lat od chwili premiery. Następnie przez kolejny rok otrzymywała będzie poprawki w zakresie bezpieczeństwa.

https://www.tabletowo.pl/2018/06/14/oneplus-6-sprzedaz-1-milion-egzemplarzy-sztuk/

Cieszy fakt, iż kolejny producent pokazuje, jak ważne są dla niego aktualizacje oprogramowania. Warto jednak pamiętać, że działania takie są niejako wymuszone zmieniającymi się trendami na rynku. Jeszcze całkiem niedawno na regularne aktualizacje Androida mogli liczyć jedynie właściciele flagowych smartfonów (OnePlus ma w ofercie tylko takie). Dziś coraz częściej sukcesywnie aktualizowane są także tańsze urządzenia. A na takim stanie rzeczy korzystamy my, użytkownicy. Pozostaje mieć nadzieję, że  OnePlus będzie wywiązywał się ze swojego zobowiązania. Z pewnością właśnie na to liczą fani marki.

A czy Wy mieliście okazję korzystać z urządzeń OnePlus? Jakie są Wasze odczucia związane z tymi produktami?

Źródło: androidandme.com

  1. Miałem OP3T i pamiętam, że zaczynałem z Androidem 6 a skończyłem na 8, aktualizacje były jednymi z szybszych na rynku (na podstawie innych smartfonów gdzie dłużej trzeba było czekać na aktualizacje androida). Teraz mam OP6 i już miałem 3 aktualizacje. Jak OnePlus obieca, że wyda aktualizacje to tak jest. Wsparcie jest bardzo dobre, jak zbiłem szybkę w OP3T to wymiana ekranu u producenta trwała tydzień, w poniedziałek zgłosiłem zbita szybkę, w kolejny poniedziałek telefon miałem w ręku, a koszt ok 300 zł więc nie dużo.

    1. Cieszy to co mowisz. Przesiadlem sie wlasnie z G4 na 3T. G4 zaczynal jeszcze od Lollipa, i juz do oficjalnego Nougat’a nie dojechal (wyszla beta). Podoba mi sie koncepcja tej firmy, wykonanie, czysty, czesto aktualizowany soft, nie komplikowanie przy odblokowaniu bootloadera itp. Jesli nic sie nie zmieni pewnie kolejnym tez bedzie OP 5/6.

      1. Ja zmieniłem z OP3T tylko dlatego, że spodobał mi się OP6 :) normalnie miałbym go dużo dłużej, rok, może półtora, bo nadal działał jak flagowiec, jak w dniu zakupu. Nie wiem czy dadzą na OP3T Andka 9 (czytałem że raczej nie), ale do jesieni mają wyjść jeszcze jakieś stabilne wersje. Ja byłem na becie bo częściej były aktualizacje co ok 3-4 tygodnie, i dzialalo wszystko super, więc polecam przejść na betę, ewentualny powrót na OTA jest prosty, tylko wziaze się z czyszczeniem pamięci. Przejście na beta nie wymaga czyszczenia pamięci

        1. Od razu bete najnowsza wrzucilem :) 9tki chyba nie bedzie, wiec pewnie xda bedzie potrzebne, jak zwykle. W stosunku do G4 jest bardzo duza roznica, widze to chocby obrabiajac fotki, procesowanie jest 2-3x krotsze. Ja przez TWRP wszystko wrzucam wiec raczej komplikacji pomiedzy wersjami nie przewiduje. Dzieki za info.

  2. To te magiczne wsparcie gdzie ostatnia aktualizacja powodowała drenaż baterii a przy 50% telefon się wyłączał? To niech lepiej wcale nie wspierają :)

        1. OP6 i chyba 3/3T, akurat 5/5T to nie dotyczy z tego co wiem.
          I jak to zwykle bywa, problem rozdmuchany, na polskim forum nawet nie ma takiej osoby z tym problemem, a znając życie to czyszczenie cache, ew. FR rozwiązuje problem.

  3. Za ten pomysł i realizację jestem na TAK. To znakomity ruch firmy. Popieram mimo że nie posiadam OnePlus.

    1. Ale w Androidzie to jest standard dla flagowców. To że niektórzy mają to gdzieś to już inny problem.
      Taki Xiaomi MI A1, który jest za mniej niż 1000 zł też ma gwarancję 3 lat, Nokia też obiecuje, że każdy ich smartfon będzie miał przynajmniej 3 lata wsparcia.

  4. A Apple daje 5 letnią gwarancje na urządzenie od dnia premiery ;)
    Można to stwierdzić po tym, że iphone 5s dostanie IOS 12.

    1. I dopiero teraz udało im się napisać coś, co nie sprawia, że starsze urządzenia działają ociężale. Brawo.

      1. Lepiej późno niż wcale :) Przynajmniej żadnego telefonu nie zostawią na słabym iOS 11 bez aktualizacji ?

    2. Apple bierze za to odpowiednią kwotę wliczoną w cenę urządzenia. Takie wsparcie mógłby zapewnić każdy producent, przy okazji podnosząc ceny urządzeń niekiedy kilkukrotnie.

  5. Nie podzielam entuzjazmu. dwa lata wsparcia jest teraz. Zauważcie, że jak nowy Android wyjdzie w październiku, a jakiś tam 3T czy 5T mają liczone do listopada, to i tak mogą powiedzieć, że się nie łapie w ten okres, bo przygotowanie oprogramowania wykracza poza ramy wsparcia. A poprawki bezpieczeństwa będą się pojawiać regularnie w becie (co już się dzieje), a w finalnym raz na pół roku, i wszystko się dalej będzie zgadzać. Nie takie obietnice widziałem i nie takie tłumaczenia. Także czas pokaże, ja jestem sceptyczny.

  6. 2 lata i czym tu się chwalić? Mam 1+ 5 I sobie chwalę…. Ale 2 lata to norma jak oglosza 4 to napiszcie artykuł.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama