Nowy iPad nazywa się… iPad. Ma 9.7 cala i jest niewielką zmianą w stosunku do iPada Air 2

Bez konferencji, bez przemowy o emejzingu, bez „one more thing„. Nowy iPad pojawił się znienacka w sklepie Apple i jest właściwie iPadem Air 2 z nowymi podzespołami i zmienioną nazwą. Gigant z Cupertino ewidentnie zbiera siły przed czymś bardziej zjawiskowym.

Reklama

Zwykle Apple zwoływało ważną konferencję, nawet jeśli miało tylko do przekazania światu, że ich produkt otrzyma nowy kolor obudowy. A tu – ni z gruszki, ni z pietruszki, firma nie tylko wprowadza nowy kolor obudowy (dla iPhone’a 7), ale też prezentuje nowe produkty. Bądź, jak kto woli, odświeża stare – ocenę pozostawiam już Wam. Co zatem znajdziemy w nowym tablecie Apple?

Reklama

Ekran iPada ma ekran IPS 9,7 cala i pracuje w rozdzielczości 2048 x 1536 pikseli (264 ppi). Nie jest wrażliwy na 3D Touch, więc nie mamy tu przeniesienia możliwości iPhone’ów 7, ale przynajmniej zainstalowano tu powłokę oleofobową. Aparaty, względem modelu Air 2 pozostały takie same – to 8 Mpix z tyłu (z nagrywaniem w 1080p z 30 kl./s i wideo w zwolnionym tempie przy 120 kl./s) i 1,2 Mpix z przodu.

Procesor, który jest montowany w iPadzie, to dobrze znany 64-bitowy chip A9. Na stronie producenta próżno szukać informacji o zastosowanej ilości pamięci RAM, choć najpewniej będzie to klasyczne 2 GB. Całkiem możliwe, że bateria też nie doczekała się specjalnych ulepszeń, gdyż podawany czas działania tabletu jest taki sam jak w wypadku iPada Air 2 – 10 godzin.

Apple nie zrezygnowało w tym modelu z gniazda słuchawkowego. Oznacza to, że bez przeszkód obejrzymy na kanapie odcinek swojego ulubionego serialu bez przeszukiwania szuflad w poszukiwaniu przejściówki. Nowego kabla do ładowania też nie będzie potrzeba: iPad jest ładowany przez złącze Lightning, więc nie potwierdziły się plotki o wyposażenie go w USB typu C. W przycisku „Home” znajduje się ten sam, dobrze znany skaner linii papilarnych Touch ID.

iPad 9,7 dostępny jest w trzech wersjach kolorystycznych: srebrnym, złotym i gwiezdnej szarości. Pojawiły się dwie odmiany pamięci: z 32 GB i 128 GB. Do tego można wybrać edycję z modemem LTE, która oczywiście będzie odpowiednio droższa. Ceny iPadów przedstawiają się następująco:

  • 32 GB WiFi – 1799 zł
  • 128 GB WiFi – 2299 zł
  • 32 GB LTE – 2499 zł
  • 128 GB LTE – 2999 zł

Nowy iPad będzie można kupić już od 24 marca.

 

źródło: Apple 1 i 2

    1. To jest iPad AIR pierwszej generacji z innym procesorem. Zrobiono to dla obniżki ceny, no i żeby nie konkurował z iPadem PRO.
      Jeżeli chcesz iPada, to proponuję szybko kupic AIR2 dopóki sa na rynku.

      1. Tu jest szybszy procesor, większa bateria i niższa cena, a Ty sugerujesz kupować AIR2? Gdzie w tym logika? Jedyna przewaga AIR 2 nad tym modelem to nieco mniejsza grubość i waga.

          1. Ale co konkretnie jest w nim lepszego? Jest ~25g lżejszy i 1,4mm cieńszy. A jest 170 USD drozszy, ma wolniejszy procesor i mniejsza baterie. Jeżeli aż tak bardzo zależy Ci na grubości to ok, ale pod każdym innym względem AIR2 jest obiektywnie gorszy.

          2. Paradoksalnie – jest gorszy pod jeszcze jednym względem. Nie ma laminacji ekranu (ekran jak w Air 1 a nie Air 2) i nie ma powłoki niwelującej odbijanie się wszystkiego w wyświetlaczu. Ma za to (prawdopodobnie by ten brak ukryć) mocniejsze podświetlenie (co drenuje baterię dlatego długość jej działania, mimo większej pojemności, nie uległa poprawie).

  1. Znowu paluch murzaja muszę oglądać…. Na siłę świąt próbuję ich integrować ale na szczęście nic z tego.

  2. Przedni aparat ma ile? :-P To chyba Apple kupiło tanio kilka kontenerów starych aparatów, których nikt nie chciał :-P

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama