Poznaliśmy pierwszy smartfon nowej Nokii, ale czy jest się czym ekscytować?

Historia Nokii prawdopodobnie nie jest Wam obca. Jeszcze kilka lat temu największy producent telefonów komórkowych, teraz – po prostu jedna z wielu firm, która będzie walczyć, praktycznie od zera, o zaufanie klientów. Pamiętajcie jednak, że nie jest to już ta sama stara Nokia. Nowe smartfony Nokii tworzone są na licencji przez fińskie HMD Global, które ma pełnię praw do wykorzystywania brandu Nokia. Dziś oficjalnie poznaliśmy pierwszy z nowych produktów starej-nowej Nokii. Nokia 6 – oto ona!

Reklama

Zastanawiam się czy naprawdę jest to tak wielkie wydarzenie, na które wszyscy czekali. I dochodzę do wniosku, że… chyba nie. Oczywiście, sporo osób spojrzy w kierunku Nokii 6 ze względu na sentyment do telefonów fińskiej firmy sprzed lat. Ale raz, że nowa Nokia stawia przede wszystkim na rynek chiński, a dwa – nowe produkty nie będą miały z poprzednimi żadnego związku. Poza nazwą. Ale to właśnie ona może się okazać koniem napędowym sprzedaży. Czy tak będzie – zobaczymy. Same parametry techniczne do złych zdecydowanie nie należą – oczywiście mając na względzie, że mamy do czynienia z przedstawicielem średniej półki.

Reklama

Nokia 6 to przede wszystkim wyświetlacz 2.5D o przekątnej 5,5″ i rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, średniopółkowy procesor Qualcomm Snapdragon 430, 4GB RAM i 64GB pamięci wewnętrznej. Tym, co niewątpliwie powinno cieszyć w przypadku tego modelu, jest wersja Androida – w przeciwieństwie do innych nowości wciąż wypuszczanych z Androidem 6.0 Marshmallow, tu, już od momentu wyjęcia z pudełka, będzie Android 7.0 Nougat.

Oprócz tego mamy tu aparat 16 Mpix, kamerkę 8 Mpix, głośniki stereo wykorzystujące technologię Dolby Atmos, dual SIM (brak informacji czy hybrydowy, ale na pewno jest microSD), czytnik linii papilarnych, LTE oraz akumulator o pojemności 3000 mAh. Samo wzornictwo smartfona może się podobać ze względu na obudowę wykonaną z aluminium. Całość, w mojej opinii, wygląda nieźle.

Nokia 6 trafi do sprzedaży jeszcze w tym miesiącu, ale wyłącznie w Chinach. Przyjdzie nam zapłacić za to urządzenie ok. 245 dolarów. Czy i kiedy zadebiutuje w innych krajach – nie wiadomo.

Dla przypomnienia: Nokia planuje na ten rok premierę jeszcze pięciu innych smartfonów, ale na ich temat więcej powinniśmy się dowiedzieć podczas targów MWC – na przełomie lutego i marca.

źródło: androidcentral, androidandme via: HMD

  1. W Nokii zawsze nawet to samo co u innych było inne, lepsze.. Ciekawe jak będzie teraz. Aparat, optymalizacja systemu, czas pracy na baterii, głośniki..

          1. Coezko mi wierzyc w to, ze lumia moze byc chociazby powyzej przecientej… ale to pewnie dlategoz ze a) korzystalem z 950 xl, bo teraz mam s7 edge wiec w zasadzie wszystko jest slabsze:)

          2. Ja też mam S7 Edge :) Ale Lumia z Androidem była by idealna :) To kwestia wyglądu + aparat. Reszta oczywiście w S7 Edge lepsza ale Lumia to super wspomnienie :)

      1. Nokia miała smartfony za nim większość firm w ogóle o nich zaczęła myśleć. Nie można zapominać wielu świetnych modeli na symbianie.

          1. Wiekszosc o ile nie wszystkie symbiany byly smartfonami. Smartfonto nie dotykowy ekran

  2. Swego czasu Nokia pokazała Z Launcher. Skoro ten telefon ma być Nokią to powinien być w niej ten Launcher. Na filmiku go nie ma. To pokazuje ile ta Nokia będzie miała wspólnego z Nokią.

  3. Telefon mi się podoba. Do poprawki jedynie launcher, ponieważ te niebieskie ikonki wyglądają bardzo słabo. Powinni pójść wzorem FlyMe (Meizu) i stworzyć unikalne, proste i eleganckie, kolorowe ikonki.

  4. Parametry są całkiem ok. Skoro walczą od zera, to zapewne postarali się. Jestem pewien, że zaskoczy nawet największych sceptyków. Poza tym, 4 GB RAM i 64 GB…. w niektórych średniak ach i flagowcach za taką pamięć trzeba czasami sporo dopłacić.

  5. Mała uwaga: nie ma wyświetlaczy 2.5D
    Co do samego telefonu to wizualnie jest naprawdę niezły, zwłaszcza biorąc pod uwagę że to średnia półka. Przywodzi mi na myśl OnePlus 3 z frontu a z tyłu chyba stasze Lumie były podobne.

    1. 2.5d to nazwa marketingowa delikatnje zaoblonych bokow przez co ekran wyglada jakby wychodzil z urzadzenia

  6. Najbardziej zasłużona europejska firma tel. swoj powrót zaczyna od Chin. Hmm… ma nas w d…e? A sam telefon nie ma szans, niestety słaba konfiguracja zginie w morzu chińskich telefonów. Dużo lepszych. Szkoda mi nokii, ale przegrali swoją szanse wchodząc w romans z MS już pare lat temu.

    1. Słaba konfiguracja? Sprawdź ile kosztują w Chinach telefony z podobnymi podzespołami i nie sugeruj się tylko Xiaomi.

    2. Zobacz sobie jaką konfigurację ma np Galaxy A3 pokazany parę dni temu, a on będzie droższy od tej Nokii i to dość sporo. Wszyscy produkują teraz w Chinach bo tylko to się opłaca. Produkcja w Europie spowodowałaby że cena musiałaby pójść dwa razy w górę żeby w ogóle to się opłacało. Poza tym niektórzy mówią że większość załogi w tych firmach to byli ludzie Nokii.

      1. Nie chodzi o produkowanie w Chinach a o produkowanie dla Chińczyków – to jest słaby telefon a nie „rakieta” i nie stanie tam w szranki z Samsungiem tylko z Xiaomi i jemy podobnymi. Nokia nie ma w Chinach takiego przebicia jak w Europie, jest tam jedną z wielu mniej znanych marek. Wprawdzie zgodnie z doniesieniami sprzedali błyskawicznie 1mln telefonów ale to nadal tylko przedsprzedaż, zobaczymy jak im pójdzie jak ludzie zobaczą jak te telefony działają :)

  7. Design całkiem przyjemny. Przypomina trochę piątą generacje srajfona, ale to nawet dobrze, bo było to jedno z najładniejszych urządzeń swoich czasów. Całość psuje tylko ten szpetny czytnik – płaski jak w HTC.
    Czym się zachwycać nie ma, bo urządzenie nie wybija się jakoś super z szeregu, choć jest na cyzm oko zawiesić. Czekam na flagowca.

  8. Dali by snapa 652/3 i cenę o 15 dolców wyższą żeby zrekompensować i byłby naprawdę fajny średniak a tak marny procesor będzie to ciągnął w dół :/

          1. Nawet nie próbuj :) SD430 ma 8 rdzeni A53 i do tego słabiutkie GPU, nie obsługuje nagrywania video 4k, nie obsługuje OGL 3.2, nie obsługuje Vulkana. Chyba więcej wymieniać nie trzeba, 430 ma ogólną wydajność koło 45k punktów w Antutu a w Geekbench 4 jeden rdzeń osiąga około 700 punktów – to cieniutko w porównaniu do SD652 (4 rdzenia A53 i 4 rdzenia A72) który osiąga odpowiednio 87k w Antutu (pod Androidem 7) i 1400 punktów w Geekbench 4 dla jednego rdzenia.
            Chyba jedyne miejsce w którym SD430 mógłby wygrać to stosunek zjadanej energii do wykonanej pracy tylko że kosztem frustracji użytkownika.

          2. Nie byłem pewny czy jest lepszy. Bo taki 652 jest porównywalny do 810 :) To pokazuje postęp procesorów.

            Utwierdziłeś mnie. :)

        1. Co do serii.
          2xx – totalna najniższa półka cenowa
          4xx – budżetowce ,ale lepszej klasy.
          6xx – średniaki ,bdb średniaki
          8xx – flagowce ,bdb średniaki

          :)

    1. Gdyby dali cenę o 15$ wyższą to przy produkcji rzędu 1 mln. telefonów musieliby wyłożyć na dzień dobry dodatkowe 15 mln. $. Troszku kasy to jest. Po co wykładać te pieniądze jak nie wiadomo czy się zawrócą. To m. in. dlatego niektórzy producenci skąpią np. na diodzie powiadomień. Niech taka dioda kosztuje dolara. Po co ktoś ma wykładać dodatkowe tysiące dolarów na taką diodę jak i tak sprzeda smartfony bez niej w cenie o 1 $ mniejszej.

      Nie sztuką jest zrobić drogi, wypasiony telefon. Sztuką jest zrobić dobry telefon jak najtaniej.

  9. Specyfikacja techniczna nie jest az tak wazna jezeli system bedzie dobrze zoptymalizowany. Najwazniejsze ze ta nokia sie nie rozwali jak plastikowe samsungi itp. Jest wykonana z alu. W sieci krąży filmik jak rozwalaja nią orzechy.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama