Nokia 7 Plus – recenzja świetnego smartfona, który po aktualizacji miewa pomniejsze problemy

Z wielką niecierpliwością czekałem na możliwość przetestowania Nokii 7 Plus. Nie wiem, czy to ze względu na niecodzienny wygląd obudowy, czy trochę z sentymentu do tej marki, czy miało na to wpływ może jeszcze coś innego. W końcu udało się i od kilku dobrych tygodni testuję ten model. W międzyczasie pojawiła się też aktualizacja do najnowszego Androida Pie, co dało mi możliwość sprawdzenia, jak smartfon radzi sobie z tą odsłoną systemu od Google. Czy faktycznie okazał się tak dobry, jak tego się spodziewałem? Czy jest to sprzęt, który jest godny polecenia? Czy faktycznie w swojej kategorii cenowej jest dobrą propozycją? Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć w tej recenzji.

Reklama

Wideorecenzja Nokii 7 Plus

Reklama

Specyfikacja techniczna Nokii 7 Plus:

  • ekran 6 cali, IPS TFT, 1080×2160 pikseli,
  • procesor Snapdragon 660 z grafiką Adreno 512,
  • 4 GB RAM,
  • 64 GB pamięci wewnętrznej,
  • slot na karty microSD (do 256 GB),
  • Dual SIM hybrydowy,
  • WiFi 802.11 b/g/n,
  • 4G LTE,
  • Bluetooth 4.2,
  • GPS z A-GPS, GLONASS,
  • aparat główny 12 Mpix (f/1,75) + 13 Mpix (f/2.6),
  • kamerka 16 Mpix (f/2.0),
  • czytnik linii papilarnych,
  • 3,5 mm jack audio,
  • port USB-C,
  • akcelerometr, żyroskop,
  • system operacyjny Android 9.0 Pie,
  • akumulator o pojemności 3800 mAh,
  • wymiary: 158,38 x 75,64 x 9,55 mm,
  • waga: 186 gramów.

Cena w momencie publikacji: od 1699 złotych

OBUDOWA

Nokia 7 Plus jest smartfonem, który może się podobać. Według producenta na tyle znalazł się „blok aluminium serii 6000”, który jest pokryty ceramiczną powłoką. Przekłada się to na eleganckie, matowe „plecki”, na których nie pojawiają się żadne rysy. Na ogół tył nie łapie też zbyt wielu zabrudzeń, chociaż delikatne smugi czasem się pojawiają.

Nokia 7 Plus / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Wyróżnikiem w wyglądzie na tle konkurencji jest wykończenie obudowy. Smartfon został wyposażony w świetnie wyglądające metalowe wstawki w kolorze miedzianym. Są one umieszczone po bokach, jak również wokół aparatu i skanera linii papilarnych. W połączeniu z matowym, czarnym tyłem, całość prezentuje się zjawiskowo.

Na tyle umieszczono aparat główny złożony z dwóch matryc. Są one zamontowane na jednej szklanej wstawce, która lekko wystaje ponad obudowę. Od razu na tym szkle rzuca się w oczy informacja o producencie obiektywów w tym smartfonie, czyli ZEISS.

Nokia 7 Plus / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Nad aparatami znajdziemy dziurkę, w której ukryto mikrofon. Po prawej stronie od obiektywów umieszczono podwójną diodę doświetlającą, a pod spodem jest jeszcze lekko zagłębiony skaner linii papilarnych. Na środku zobaczymy logo producenta, a od dołu informację o uczestnictwie w programie Android One, a także kilka symboli, podstawowych informacji i znaków towarowych.

Na dolnej krawędzi zamontowano złącze USB typu C oraz mikrofon i głośnik. Od góry natomiast mamy gniazdo słuchawkowe, a na prawym boku klawisze głośności i zasilania. Po lewej stronie jest jeszcze miejsce na tackę, na której umieszczono miejsce na dwie karty nanoSIM. W razie potrzeby możemy zrezygnować z jednej z nich i zastąpić ją kartą microSD. Jest to więc slot dual SIM, ale hybrydowy.

Sam głośnik charakteryzuje się całkiem niezłą jakością dźwięku i sporą głośnością maksymalną. Nie pojawiają się żadne szumy czy spadki jakości i uważam, że Nokia 7 Plus w zupełności wystarczy do oglądania filmów czy słuchania muzyki w warunkach domowych.

Na froncie znalazł się duży wyświetlacz o przekątnej 6 cali i rozdzielczości Full HD+ (2160 x 1080 pikseli). Jest on wykonany w technologii IPS LCD i charakteryzuje się zachowaniem proporcji 18:9. Ekran jest zaokrąglony na rogach, a wokół niego umieszczono całkiem wąskie ramki.

Nokia 7 Plus / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Do czołówki bezramkowców sporo brakuje (wyświetlacz zajmuje około 77,5% frontowego panelu), ale całość i tak prezentuje się całkiem przyjemnie. Nokia 7 Plus może bardzo przypaść do gustu osobom, które nie lubią notcha, ponieważ w tym modelu go nie znajdziemy.

Sam wyświetlacz charakteryzuje się ładnie nasyconymi kolorami, jednak biel i czerń są nieco przekłamane i wpadają w szarość. Oprócz tego ekran ma bardzo dobre kąty widzenia, a maksymalna jasność wystarczającą do komfortowej pracy nawet w jaśniejszy dzień. Niestety, jednocześnie bardzo wysoka jest jasność minimalna, przez co wieczorem korzystanie z urządzenia jest niezbyt komfortowe.

Nad ekranem zamontowano kilka czujników, głośnik do rozmów oraz kamerkę do selfie. Jest tu też logo producenta zlokalizowane w prawym rogu. Szkoda jedynie, że producent nie dodał od siebie jeszcze diody powiadomień, która informowałaby o nieodebranych połączeniach i nieodczytanych wiadomościach. Pod wyświetlaczem nie umieszczono już żadnych dodatków, a klawisze funkcyjne są wirtualne, widoczne cały czas w interfejsie systemu.

Nokia 7 Plus / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Warto dodać, że cały front jest pokryty odpornym na zarysowania szkłem Corning Gorilla Glass 3. Producent dodaje, że tafla jest dodatkowo laminowana i polaryzowana.

W zestawie z telefonem producent dorzuca etui ochronne na tył i boki. Jest ono wykonane z przeźroczystego, gumowanego, elastycznego tworzywa sztucznego. Nie rozumiem tylko czemu nie jest ono dokładniej spasowane – szczególnie widać to przy skanerze linii papilarnych i diodzie doświetlającej.

Nokia 7 Plus / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

SYSTEM

Nokia 7 Plus, po wyjęciu z opakowania, działa pod kontrolą całkowicie czystego systemu Android w wersji 8.1 Oreo. Nie znajdziemy tutaj żadnych dodatków od producenta, co sprawia, że osoby nielubiące nakładek systemowych powinny z przyjemnością korzystać z tego urządzenia. Jakiś czas temu pojawiła się jednak aktualizacja do Androida 9.0 Pie, która trochę zmieniła wygląd i obsługę urządzenia.

Nokia 7 Plus / fot. Kacper Żarski (Tabletowo.pl)

Przede wszystkim pojawił się gest zmieniający sposób nawigacji po systemie. Został nazwany jako „Przesuń w górę po przycisku ekranu głównego”. Tradycyjne klawisze funkcyjne zmieniają się w postać jednego, cały czas wyświetlanego klawisza, który jednocześnie odpowiada za przechodzenie do ekranu głównego (dotykając ten klawisz) oraz uruchamianie aplikacji działających w tle (po przesunięciu palcem od dołu do góry).

Oprócz tego został dodany gest przełączania się pomiędzy aplikacjami poprzez przesunięcie od klawisza w prawą stronę. Krótkie przesunięcie przełącza do ostatnio używanej aplikacji, a przytrzymując nieco dłużej możemy przejść do innego programu działającego w tle. Brakuje jednak opcji cofania… zostało to rozwiązane w taki sposób, że odpowiedni klawisz pojawia się po lewej stronie gdy wejdziemy do jakiejś aplikacji.

Poza tym pojawia się jeszcze jedna ikonka w prawym rogu. Pokazuje się ona tylko w przypadku, gdy trzymamy telefon poziomo i pozwala od razu obrócić ekran w przypadku, gdy nie mamy włączonej opcji automatycznego obracania. Nie ma co, całkiem przydatna opcja.

W związku z tym, że wprowadzono gest uruchamiania programów działających w tle po przesunięciu palcem od dołu do góry, coś musiało się jeszcze zmienić w kwestii włączania listy wszystkich aplikacji. Aby ją wywołać musimy albo dwa razy przesunąć od dołu do góry, albo pociągnąć palcem raz, ale nieco szybciej i wyżej.

Z innych dodatkowych opcji mamy już tylko „Podnieś, aby sprawdzić telefon”, które na wygaszonym ekranie pokazuje datę, godzinę oraz powiadomienia po podniesieniu go ze stołu. Mamy też filtr światła niebieskiego z harmonogramem i ustalaniem intensywności. Jest jeszcze aplikacja obsługi technicznej, i w sumie to tyle. Szkoda, że zabrakło chociażby trybu obsługi jedną ręką.

Bardzo spodobało mi się ułożenie wszystkich ikon, dzięki sporemu zagęszczeniu siatki aplikacji. Ponadto mam wrażenie, że czcionki są nieco zmniejszone i całość jest taka mniejsza, smukła i przyjemna dla oka. Dzięki temu potencjał dużego wyświetlacza jest świetnie wykorzystywany, a na ekranie faktycznie możemy zobaczyć jednocześnie bardzo dużo.

Smartfon jest napędzany procesorem Qualcomm Snapdragon 660 wraz z 4 GB pamięci RAM. W połączeniu z czystym systemem Android urządzenie jest w stanie zapewnić niemal perfekcyjną płynność bez jakichkolwiek ścinek, klatkowań i samoczynnego zamykania się aplikacji. Korzystanie z tego urządzenia było dla mnie wielką przyjemnością i ani razu się nie zawiodłem pod względem działania systemu.

Przynajmniej tak było korzystając z urządzenia działającego pod kontrolą Androida 8.0 Oreo. Po aktualizacji do 9.0 Pie czasem pojawiają się delikatne przycinki oraz drobne błędy. Przykładowo – gdy korzystamy z aplikacji Snapchat i otrzymamy jakąś wiadomość na Messengerze, ekran zaczyna mrugać, co uniemożliwia korzystanie ze smartfona. Problem znika po wyłączeniu aplikacji Messenger.

Mam nadzieję, że te błędy wyeliminują kolejne aktualizacje. W międzyczasie pojawiły się już jedne poprawki, próbowałem też dwukrotnie przywrócić urządzenie do ustawień fabrycznych, ale niestety nie poprawiło to działania smartfona.

Nic nie można jednak nic zarzucić modułom łączności. Internet „śmiga” jak należy zarówno po WiFi, jak i przy użyciu transmisji danych, a połączenia z innymi urządzeniami za pośrednictwem Bluetooth odbywa się bez jakichkolwiek problemów. Oprócz tego GPS całkiem precyzyjnie określa naszą lokalizację, a rozmowy telefoniczne są pozbawione jakichkolwiek szumów, zakłóceń czy nieplanowanego przerywania. Dla niektórych ważną informacją będzie też fakt, że Nokia 7 Plus została wyposażona w NFC, co oznacza, że możemy płacić tym telefonem zbliżeniowo.

A jeśli chodzi o testy syntetyczne to Nokia 7 Plus wypadła następująco:

Spis treści:

  1. Wzornictwo, jakość wykonania. Głośnik. Wyświetlacz. Działanie, oprogramowanie
  2. Skaner linii papilarnych. Bateria. Aparat. Podsumowanie

1 2 Następne

          1. Ja miałem HDD 2.5″ w mojej pierwszej A600.
            Do A1200 w obudowie Tower podłączałem już 3.5″ HDD.

            A co do telefon – LG G6 we wszystkim jest lepszy. Po co kupować gorsze i drożej?

  1. Jeden z najlepszych średniaków, o ile nie najlepszych na rynku.
    Ubolewam nad tym, że strasznie trzyma cenę – od premiery minęło kilka dobrych miesięcy i nie staniał w oficjalnej dystrybucji nawet o złotówkę, a używanych w sumie nie ma. Chociaż nie ma co się dziwić, bo po prostu to dobry telefon.

    Jak stanieje do 1400-1500 to będzie mój ;)

      1. Czekam na black friday/cyber monday, może wtedy uda się dorwać za dobre pieniądze. A jak nie to wezmę z amazon.de ;)

    1. Ale trzeba przyznać. Ta Nokia wyjątkowo dobrze trzyma cenę. Wiele telefonów o podobnej dacie premiery już zdążyło mniej bądź bardziej stanieć a tu cenę trzymają ostro że nie powiem. Aż podziwiam.

      1. Trzyma cenę tylko dlatego, że nazywa się „Nokia”. Przez wielu ludzi ta firma jest postrzegana jako synonim trwałości i niezawodności. Na to zapracowały starsze modele, zaś to co obecnie wypuszcza, nie różni się niczym od konkurencji.

        1. Nawet u nas reklamują się tym, „trwała jak nokia”.. szkoda że nokia się rozpadała na 5 części przy upadku z metra, no ale w świadomości Polaka ten plastikowy szmelc był czymś wyjątkowym to i na tym grają.

    2. Co sklania was do wyboru tych drogich sredniakow, kiedy w lepszych cenach dostepne sa ex-flagowce, w ktorych wszystko jest lepsze – poczawszy na jakosci materialow i wykonczenia, po szybsze komponenty?

        1. To dlatego masz fona z kiepskim aparatem i lipnym wyświetlaczem? Współczuję, na s7 mam wsparcie do dziś a kosztuje on 30% mniej i każdy element ma lepszy. Ty jesteś z Białostockiego że wierzysz w takie bzdury?

          1. Masz już Pie na s7?? I łatki bezpieczeństwa z pazdziernika? Dla mnie też czysty Android i wsparcie to podstawa. Dlatego kupiłem nokia 7 plus gdy była nowością.

        2. Póki co, to artykuł pokazał, że to wsparcie sprowadza się do: nowsze wypuszczamy gorsze.
          To co broni ci wybrać ex-flagowca z dobrym wsparciem i gołym Andkiem??

          1. Jakieś propozycje? Telefon musi być z polskiej dystrybucji, do tego USB C, bateria minimum 3300mAh oraz NFC.

  2. Dlatego zawsze wstrzymuje się z aktualizacją, zwłaszcza jeśli nie wnosi nic w kwestii wydajności czy obsługi urządzenia.

    1. Wąż zaczął pożerać własny ogon… Producenci rzucają nam aktualizacje, bo rzesze krzykaczy wrzeszczą: Wsparcie!
      Nowsze wersje chodzą gorzej od starych, bo producenci nie lubią tego wrzasku (źle działa na PR) i wolą wypuścić wcześniej, byle te stada już nie wrzeszczały. Tym samym, wszyscy ci wrzeszczący działają na własną niekorzyść, bo dostają do łapy gorzej działający telefon, ale i tak są szczęśliwi, bo Andek ma wyższą cyferkę … Paranoja.
      BTW. Robię tak samo jak ty, bo to nie cyferka przy Andku jest ważna, a działanie ROMu.

  3. Port usb-c po paru miesiącach do wymiany, telefon praktycznie się nie ładuje. Muszę go wyłączać i ładować całą noc. Różne przewody i ładowarki testowane. Popularny problem w tym modelu.

      1. Tak samo, 4 miesiące i żadnych problemów. Ale też oduczyłem się korzystać z telefonu podczas ładowania, żeby nie majtać kablem we wszystkie strony świata, po tym jak zepsulem port w poprzednim urządzeniu.

  4. Bateria mogłaby działać dłużej przy tej wielkości… Ścinki działania interfejsu miałem także na Androidzie 8.1. Pamięć przy zapisie kuleje – każda aktualizacja trwa stanowczo za długo. Przyczepę się jeszcze do NFC, który umieszczony jest w dziwnym miejscu, przez co myślałem że jest niesprawny ?.
    Poza tym ładne zdjęcia uzyskuje dopiero na porcie Google Camera. Stockowa apka na automacie ma za dużo artefaktów…

      1. W trybie mieszanym LTE/WiFi działa mi średnio 2 dni przy SoT w granicach 5 godzin.
        W drodze do i z pracy słucham muzyki online (daje to ok. 1 do 1.5 godz), trochę internetu, rozmowy telefoniczne (niecała godzina dziennie). W nocy bateria spada 3 do 5 %.

  5. -biel i czerń są nieco przekłamane i wpadają w szarość
    -Niestety, jednocześnie bardzo wysoka jest jasność minimalna, przez co wieczorem korzystanie z urządzenia jest niezbyt komfortowe
    -Szkoda jedynie, że producent nie dodał od siebie jeszcze diody powiadomień
    -Po aktualizacji do 9.0 Pie czasem pojawiają się delikatne przycinki oraz drobne błędy.
    -fotografie nocne oraz wykonywane w sztucznym świetle wypadają przeciętnie
    -Jeśli natomiast chodzi o zdjęcia wykonywane kamerką frontową to jest nieźle, chociaż bez jakiegoś większego szału.

    => 9.1/10 xD

    1. na naszych telefonach testowych w firmie ekran wypadł fatalnie . Poprosiliśmy o nowy egzemplarz i było podobnie..

  6. W sytuacji, gdy za niższą kwotę można kupić Galaxy S7, LG G6 czy Huawei P10, ta Nokia nie wydaje się aż tak korzystnym wyjściem.

  7. Mialem chęć na ten telefon ostatnimi czasy, ale nie wiedzieć czemu straszniejsze trzyma cenę. Obecnie za ok. 1300 zl można dostać Honora Play lub Poco F1 z znacznie szybszym procesorem.

      1. Ostatnio po 46 godzinach pracy telefonu zostało mi jeszcze 30%. Fakt, bateria, design, jakość wykonania i w sumie to świetna jakość dźwięku jak na telefon z tej półki, są na wysokim poziomie. Nie wspominając o stałych aktualizacjach i ogólnym wsparciu, support Nokii przyjemnie współpracuje.

        Ogólnie, są to rzeczy, których PocoPhone czy Honor Ci nie da.

        Chyba, że jesteś zapalonym graczem mobilnym, to wtedy faktycznie tamta dwójka wydaje się lepsza, ale jeśli celujesz w dobry, wytrzymały, ładny i bezpieczny smartfon, to jak najbardziej polecę Nokię.

  8. Bardzo ciekawy telefon. Zarówno stylistycznie, jak i formatowo (ekran/wymiary).
    Jedno, czego nie rozumiem, to zachwytów nad absolutnie czystym Androidem. Owszem, działa zazwyczaj bardzo płynnie, ale to również wynik tego, że sam w sobie posiada bardzo mało dodatkowych opcji i funkcjonalności.
    A „dodatkowe” nie oznacza w tym wypadku „zbędne”. Przy tej wielkości chociażby tryb obsługi jedną ręką zdecydowanie by się przydał. Wiem, że zaraz poleci hejt, natomiast dla mnie w dalszym ciągu najlepszą wersją Androida pozostaje MIUI. Samsung obecnie też jest już niczego sobie i z Samsung Experience korzysta się całkiem wygodnie.

  9. W waszych recenzjach wszystkie smartfony oceniane są między 7 a 10 to po co wam 10 stopniowa skala? Z tej oceny wnioskuję że note9 i ajfon x mają wyświetlacze max 5% lepsze niż to kupsko

  10. Mam ten telefon od sierpnia i jakoś mi nie laguje nie tnie możliwe że wasz egzemplarz ma jakąś wadę bo u mnie śmiga aż miło

  11. Jeśli chodzi o same etui, to autor jakiś trefne dostał. U mnie wszystko dobrze jest spasowane, wokół diody zostawimy pierścień, żeby etui nie robiło prześwitów podczas robienia zdjęć (przy włączeniu diody całe etui się świeci). Przy czytniku linii u dołu jest trochę miejsca, zeby nie było problemu ze skanowaniem palca. Moim zdaniem jest w porządku. https://uploads.disquscdn.com/images/3bd67f6e31f03e3f76562c1b42b12aea6ce2563c8eb186b9c2bac73cdd0a9de6.jpg

    1. Łatane są błędy Androida przez aktualizacje bezpieczeństwa. Nie oznacza to, że są łatane błędy oprogramowania Nokii 7 Plus. Optymalizacja leży i kwiczy.

      1. To należy to bojkotować, co jest niestety nierealne. Dziś niemożliwe jest żądać jako klient, ba niemożliwe jest nawet żądać tego za co się zapłaciło i co obiecała ci firma. Strach myśleć co będzie w przyszłości.

  12. Nokia 7 Plus z Pie spełnia wszelkie moje. oczekiwania To moje typowe „narzędzie pracy” – rozmowy, e-maile, zdjęcia… niemal 9 godzin dziennie. Wszystko działa płynnie i bez zarzutów. Polecam, jest sprawna i bardzo ładna.

  13. Wolna pamięć wbudowana jest w tej Nokii. Ocena 9.1? Serio? rozumiem 8.2, 8.3 maks, ale nie aż 9.1. Wzornictwo powinno nie być ocenianie w punktacji ogólnej, bo to kwestia gustu a tylko zawyża ocenę bo autorowi dany smartfon się podoba i daje mu 10, jak tutaj np. Bez sensu. Wyświetlacz też 9? Co to? Wyświetlacz na poziomie LG G7 czy jak? Czy IPS na poziomie jakiegoś Amoleda? Kolejna ciekawa opinia… Ocenę 8 to rozumiem, ale nie 9. To tylko IPS i nie ważne jakiej jakości będzie, zostanie on tylko IPS-em.

    1. Zgadzam się ze zdaniem o wolnej pamięci. Po październikowej aktualizacji zabezpieczeń (ok. 100 MB) telefon uruchamiał się niesłychanie długo przez optymalizację aplikacji…

  14. Wasze recenzje nie uwzględniają stosunku ceny do wydajności. Gdybym sugerował się tym co piszecie, to pewnie kupiłbym jakiegoś badziewnego Samsunga za 1000zł ze snapdragonem 425 xD

  15. Z postów poniżej można by wysnuć wniosek, że telefon działa płynnie bo ma Androida One, czyli w czystej postaci. Ja mam inne odczucia. Najbardziej mnie denerwuje, gdy czytając wiadomości polecane przez Google Now nagle telefon zamraża się na kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund. Podejrzewam że to sprawka Chrome, bo na moim tablecie po wyrzuceniu tej przeglądarki, na Yandex Browser wszystko chodzi bez ścinek…
    Szkoda że nie mogę podmienić domyślnej przeglądarki dla Google Now ale do tego prawdopodobnie musiałbym zrobić roota.

  16. Niestety uważam, że zbyt przychylna recenzja…obecnie posiadam i jednak poziom dbałości o feeling użytkowania Motoroli to nie jest ;) Ekran mało wytrzymały na rysy, dźwięk bardzo przeciętny, przyjemność obsługi i użytkowania – jak dla mnie przeciętna (za wzór mam Moto Z play), na plus bateria, wygląd (kwestia gustu) i aktualizacje. Ogólnie wg. mnie telefon bez wodotrysków, płynny i przeciętny – również aparat. Gdybym kupował ponownie poszedłbym jednak w stronę G6+. A tak poczekam na G7 ;)

  17. Dla wszystkich którzy pragną sprawnie działającego, eleganckiego telefonu, który jest niezawodny, choć bez software’owych wodotrysków to polecam całym sercem. I moim zdaniem design jest naprawdę unikatowy

  18. Tak się czaję na ten telefon, już miałam kupować i ciągle mam wątpliwości. Myślę, że poczekam jeszcze

  19. Mam Nokię 7 plus od maja 2018 (teraz ok. pół roku). Złego słowa nie mogę powiedzieć. Samo wykonanie bez zarzutu, działa płynie od początku. Czysty android jest dla mnie mocną stroną – aktualizacje na bieżąco. W sprawy techniczne nie będę się zagłębiał, ale sam procesor jest bardzo dobrze zgrany z innymi podzespołami, co moim zdaniem też ma znaczenie, jeśli chodzi o całość. Aparat? Nie jestem fotografem i nie robię zdjęć artystycznych (do tego wybrałbym jakiegoś bezlusterkowca), więc na moje potrzeby w zupełności wystarcza. Bateria trzyma długo i o dziwo po pół roku użytkowania telefonu jej wydajność niewiele spadła (czego nie mogę powiedzieć o moim Xiaomi Redmi Note 4x – po kilku miesiącach użytkowania tragedia). Jeśli chodzi o głośnik, to jest rzeczywiście przeciętny jeśli chodzi o muzykę. Ale ja muzyki nie słucham na głośniku tylko przez słuchawki, a tu jakość bez zarzutu (=> Spotify). Gry nie tną. Od czasu do czasu obejrzę jakiś film na Netflixie – ani razu nie zdarzyło mi się, żeby były jakieś przestoje czy zawiechy. Zdjęcia, jak chcę obejrzeć w większym formacie, zrzucam na ekran telewizora i jest super. W tej chwili mam Samsunga Galaxy A5 (6) – tylko jedno rzecz podoba mi się w tym telefonie bardziej niż w Nokii – ekran Super AMOLED, Jeśli taki byłby w Nokii, to niczego by mi nie brakowało. Mam też Xiaomi Redmi Note 4x, dość mocny, można byłoby co nieco porównać z Nokią. Wybrałbym zdecydowanie Nokię… Podsumowując: Myślę. że Nokia nie jest złym wyborem. W maju 2018 zapłaciłem 1700 zł, teraz, w grudniu 2018, widzę, że z dual simem można kupić już a niecałe 1200 zł. Tej ceny ten telefon jest na pewno wart.

  20. Nokie 7 plus kupiłem na dniach i zauważyłem że nieraz kiepsko działa dotyk np. dzisiaj chciałem ustawić alarm i kliknąłem w zegarek który znajduje się w lewym górnym rogu i nie było żadnej reakcji dopiero po chyba 20-stu kliknięciach otworzyło się menu alarmu. Czy czułość dotyku można jakoś ustawić w telefonie albo jakoś sprawdzić tą czułość bo może powinienem wymienić ekran ?
    Z góry dziękuję za pomoc.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama