smartfon Redmi 9 Power smartphone
Redmi 9 Power (źródło: Xiaomi)

W pierwszych miesiącach 2021 Xiaomi ma zaprezentować aż dziewięć smartfonów!

Xiaomi to producent, u którego w portfolio panuje niemały bałagan. Chińczycy są nie tyle mistrzami recyklingu i „odgrzewanych kotletów”, co bardzo lubują się w powielaniu istniejących modeli pod różnymi nazwami. Podobnie będzie w przypadku nadchodzącego Redmi 9T, którego poznamy już za kilka dni.

Reklama

Redmi 9T zapowiedziany

Oddział Xiaomi Malezja zapowiedział kilka dni temu (w formie konkursu) na Facebooku nadejście nowego przedstawicieli serii Redmi. Wiele wskazuje na to, że będzie to Redmi 9T, gdyż model pod takim oznaczeniem pojawił się niedawno w tajlandzkiej Krajowej Komisji ds. Radiofonii i Telekomunikacji (NBTC).

https://www.facebook.com/XiaomiMalaysia/posts/1659632947574126

Nowy, stary znajomy

Zapowiedź na profilu Xiaomi zdradza nieco więcej szczegółów na temat tego, czego należy się spodziewać po nadchodzącym smartfonie. Przede wszystkim w oczy rzuca się charakterystyczny tył urządzenia, który wygląda jak wyjęty żywcem z niedawno zaprezentowanego modelu Redmi 9 Power. Kolejnym znakiem jest hasztag #PowerUp, który znajduje się w opisie wpisu i w sposób jasny nawiązuje do nazwy ostatnio pokazanego urządzenia.

Reklama

Jeśli domysły okażą się słuszne to na pokładzie Redmi 9T znajdziemy ekran o przekątnej 6,53 cala i rozdzielczości Full HD+ z wycięciem na kamerkę w kształcie litery „V”, w którym znajdzie się kamerka do wideorozmów o wielkości 8 Mpix. Sercem urządzenia ma zostać SoC Snapdragon 662, a bateria ma mieć solidne 6000 mAh.

smartfon Redmi 9 Power smartphone
Redmi 9 Power (źródło: Xiaomi)

Na panelu tylnym znajdą się natomiast cztery aparaty. Główny ma rozdzielczość 48 Mpix, a towarzyszyć mu będą: 8 Mpix obiektyw ultraszerokokątny oraz 2 Mpix do zdjęć makro i 2 Mpix do wychwytywania głębi.

smartfon Redmi 9 Power smartphone camera
Redmi 9 Power (źródło: 91mobiles)

Premiera tuż-tuż

Xiaomi co prawda nie pochwaliło się datą premiery urządzenia, ale za sprawą jednego z leaksterów znamy przypuszczalny termin. Jak ujawnił on na Twitterze, Redmi 9T ma mieć swój debiut już 8 stycznia. Data ta wydaje się być prawdopodobna, szczególnie jeśli połączymy tę informację z konkursem organizowanym przez Xiaomi Malezja. W przytaczanym już poście widzimy, że konkurs trwa do 7 stycznia, co mogłoby sugerować, że po jego zakończeniu zostanie zaprezentowane nowe urządzenie, będące jednocześnie nagrodą konkursową. Czy tak będzie? Tego dowiemy się już 8 stycznia.

9 smartfonów Xiaomi na początek roku?

Ciekawszą z naszego punktu widzenia jest natomiast inna informacja – jeśli wierzyć przeciekom, w pierwszych miesiącach 2021 Xiaomi ma zaprezentować aż dziewięć nowych smartfonów! W tym wspomniany model Redmi 9T czy Xiaomi Mi 11 4G.

Na wszelkie szczegóły musimy jednak poczekać.

    1. Przy tej ilości modeli mogli by zaryzykować z mniejszym ekranem. Jestem ciekaw jakby się sprzedawał. Wiem że mnóstwo osób się dopomina. Ale potem różnie to się przekłada na sprzedaż. Hmmm. Minimalne ramki i tak 5’5 – 5,8 cala. ?

      1. Te mnóstwo osób, to jest po prostu głośna grupa, która nie ma kompletnie żadnego wyboru na rynku. Wydaje mi się, że skala nie jest duża, tylko konkretna. Wyniki sprzedaży kompaktowych smartfonów nie będą wysokie, ale zawsze takie same. To jest trochę tak, jak z kolorem obudowy. Zauważ, że producenci odeszli od wielu wariantów, a większość modeli jest czarnych, albo jasnych (biały/srebrny/szary). Podejrzewam, że w przypadku dużej ilości kolorów i tak najwięcej sprzedaje się tych standardowych, stonowanych barw. Wniosek dla producenta? Po co dawać wybór. To nie zmienia faktu, że są konsumenci, którzy zawsze szukają czegoś nieszablonowego, ale większość bierze standard.

      2. Kilku próbowało, ale zawsze są to fony obarczone sporą ilością kompromisów, a już szczególnie – śmiesznie małymi bateriami. Sztuką jest zrobić małego fona dobrze, tak, jak kiedyś były robione. To byłby faktyczny probierz.

      1. Jakby go porządnie zrobili, to może by się sprzedawał. W dodatku nasycili najpierw rynek modelem SE 2020.

        Tak, czy siak, argument kompletnie nietrafiony – akurat w iPhonach modele poniżej 6 cali są cały czas i sprzedają się świetnie. Tutaj mowa o Xiaomi, które – mogło ci umknąć – produkuje fony z Andkiem.

  1. Ależ oni są ekologiczni, aż dziewięć smartfonów -ciekawe czy bez ładowarek w pudełku (?) Apple ze swoimi czterema modelami, zapadanie się pod ziemię ze wstydu ;)

    1. … po czym tak im się już wszystko rąbie, że ten sam model z pamięcią 4/128 kosztuje 20% taniej niż 3/64 :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama