MIT opracowuje system, który umożliwi wyposażenie robotów w więcej "ludzkich" zmysłów

MIT opracowuje system, który umożliwi wyposażenie robotów w więcej „ludzkich” zmysłów

Wyposażanie robotów w czujniki imitujące ludzkie receptory jest zapewne dla niektórych prostą drogą do realizacji najbardziej pokręconych scenariuszy z filmów science-fiction, gdzie maszyny buntują się przeciwko ludzkości. Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology najwyraźniej nie obawiają się takiej przyszłości, bo starają się dać robotom możliwość jednoczesnego analizowania bodźców pochodzących z różnych sensorów.

Nowy system, stworzony przez Laboratorium Informatyki i Sztucznej Inteligencji MIT (CSAIL), został opracowany po to, by wyposażyć roboty w coś, co dla nas, ludzi, jest rzeczą oczywistą: zdolność łączenia danych z wielu zmysłów w tym samym czasie. Obejmuje on predykcyjną sztuczną inteligencję, która jest w stanie nauczyć się, jak korzystać ze „zmysłu” dotyku, bazując na tym, co odbiera sensorami optycznymi.

To może brzmieć trochę dziwnie, ale ogólnie rzecz ujmując, badaczom chodzi o to, by maszyna potrafiła robić to, do czego my jesteśmy przyzwyczajeni na co dzień. Patrzymy na jakąś powierzchnię, przedmiot lub materiał, a nasz mózg, opierając się na wyglądzie tej rzeczy i poprzednich doświadczeniach, przewiduje, jak będzie ona zachowywać się po dotknięciu – na przykład czy będzie szorstka, gąbczasta czy twarda. Nam przychodzi to niemal z automatu, natomiast robotów trzeba tego nauczyć. System może też odbierać dotykowe dane wejściowe i zakładać, jak dana rzecz będzie wyglądać – to tak jakbyśmy my zamknęli oczy i próbowali odgadnąć jaki przedmiot znajduje się w naszej ręce.

sztuczna inteligencja

Ten typ sztucznej inteligencji może być pomocny robotom działającym w środowisku słabego oświetlenia, jako element innych technologii obejmujących symulacje sensoryczne lub na stanowiskach pracy łączonych z ludźmi. Zespół badawczy wykorzystał opracowany system w miejscu, gdzie ramię robota pracowało z człowiekiem. Chwytak, dzięki zastosowanym sensorom, mógł przewidzieć, czy przedmiot będący poza zasięgiem „wzroku” robota, za który łapie się ramię, jest pożądaną rzeczą czy też częścią ciała pracownika.

Jak wspomniałem we wstępie, zdaniem niektórych dopieszczanie technologii złożonych sensorów u robotów, powinno być odpowiednio nadzorowane. Nie tak dawno ekipa specjalistów od efektów specjalnych stworzyła film, który w przewrotny sposób ukazuje, co mogłoby się stać, gdyby roboty zaczęły być świadome tego, że są źle traktowane przez ludzi.. ;)

źródło: MIT przez TechCrunch