Z wielu sklepów z elektroniką w Polsce znikają smartfony LG. Wiemy, dlaczego

Ostatnio zauważyliśmy pewną prawidłowość: otóż w wielu sklepach AGD i RTV, zajmujących się sprzedażą detaliczną, znacząco zmniejszyła się dostępność smartfonów LG. Zainteresowani powodami takiej sytuacji, zwróciliśmy się do firmy o słowo komentarza.

Reklama

Co kieruje LG w Polsce, że smartfony tego producenta są dostępne w mniejszej liczbie miejsc niż produkty konkurencji? Ich liczba zauważalnie spadła w ciągu ostatnich tygodni, co wywołało masę pytań dotyczących kondycji firmy na naszym rynku. Czy to oznacza, że LG zwija smartfonowy biznes z Polski? Czy mamy spodziewać się wycofania produktów z Korei z polskich sklepów? Czy fani marki mają się czym przejmować?

Odpowiedzi to: nie, nie i nie.

Reklama

Będzie inaczej niż było

O skomentowanie tej sprawy poprosiliśmy przedstawicielstwo LG w Polsce. Dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy.

Otóż, LG Polska nie pozostawia rynku smartfonów w naszym kraju. Zmienia jednak profil działania. Strategia biznesowa firmy jest obecnie modyfikowana w kierunku współpracy z operatorami. Przejawami tych przemian było ubiegłoroczne zacieśnienie współpracy LG Polska z sieciami Play i Plus. Dzięki niej smartfony koreańskiego producenta oferowane są w sklepach operatorskich jako urządzenia proponowane podczas podpisywania umów oraz jako sprzęt do kupienia bez zobowiązania.

Sprzedaż tego rodzaju jest na tyle duża, że spełnia założone plany biznesowe i zapewnia dobrą bazę zrównoważonych przychodów dla LG. W takiej sytuacji firma nie czuje się zmuszona do inwestowania dodatkowych środków w promowanie sprzedaży detalicznej w innych sklepach. Kanał dystrybucji operatorskiej jest po prostu wystarczający.

Nie oznacza to, że smartfony LG kompletnie znikną ze sklepów z elektroniką. Nadal są dostępne w ofercie – na przykład w Media Markt czy Media Expert. Nie jest jednak tajemnicą, że ich dostępność w tej gałęzi sprzedaży będzie wyraźnie mniejsza od obecności w sklepach operatorów. Na przykład w sklepie x-kom, choć podkategoria LG istnieje wśród producentów smartfonów, nie znajdziemy tam na razie ani jednego urządzenia.

Jak zapewniło nas przedstawicielstwo LG w Polsce, firma zamierza dodatkowo „rozszerzać obecność w pozostałych kanałach biznesowych zgodnie z zasadą obustronnych korzyści handlowych”. Zobaczymy, co to będzie oznaczać w praktyce.

LG nie znika z rynku smartfonów w Polsce

Na razie ważne jest jedno: LG nie porzuca rynku smartfonów w Polsce. Co przyniesie przyszłość – jeszcze zobaczymy. Trzeba będzie się jednak przyzwyczaić do tego, że jeśli będziemy chcieli zakupić smartfon tego producenta, to najłatwiejszą drogą będzie udanie się do internetowego sklepu któregoś z operatorów lub odwiedzenie jego salonu sprzedaży.

LG G8X ThinQ – od Ciebie zależy czy korzystasz z jednego czy z dwóch ekranów (recenzja)

źródło: własne

 

      1. A Huawei, Xiaomi, Nokia, Motorola i wiele innych marek nie istnieje w naszym Kaczystanie ???
        Nie pisz glupot – mamy wręcz klęskę urodzaju – znaleść można nawet taki sprzęt jak Runbo czyli smartfon połączony z krótkowalówką :) :)
        LG czy Sony zniknęły w zasadzie z rynku i CO? NIC – są inni i sobie radzą.

        1. Lg przez jakość, Sony przez ceny. Ale lg trzyma się dzięki rtv agd a Sony dzięki PlayStation i aparatom. Więc to dla nich nie jest główne źródło zysków.

          1. Sony dzięki aparatom? ? Nikt nie mówi o telefonach tego producenta jako o dobrych fotosmartfonach. Nie mówię, że są złe, ale do czołówki dużo im brakuje.

          2. Właśnie to jest paradoks, lustrzanki niby dobre ale aparaty w smartfonach ch… Słabe

          3. Ponieważ lustrzanki to głównie kwestia hardware a w telefonach sortware. Sony nie potrafi zrobić dobrego oprogramowania do swoich aparatów. W tej kwestii prym wiedzie Google.

          4. I JEDEN aparat w pixelu (niestety nie pamiętam w którym) , gdzie efekt był taki jak u innych z dwoma aparatami (rozmycie tła i zoom)

          5. Pixel 2 na dxomark wycisnął 100 pkt, a ma matrycę od sony, i jeden obiektyw.

          6. Arczi miał na myśli że Sony sprzedaje optykę innym producentom. Większość aparatów w telefonach to robota Sony.

          7. Chyba rzeczywiście źle zrozumiałem. A na marginesie, to dziwne, że największy producent aparatów do telefonów nie potrafi zrobić do nich przyzwoitego oprogramowania.

          8. Dokładnie o to mi chodziło. Sony sprzedaje większości producentów swoją optykę. Taki przykład: Galaxy S9 – Sony IMX345. Telefon chwalony za dobry aparat a sony w tym czasie i ich XZ2 nie radziła sobie dobrze z aparatem.

          9. Chodzi o profesjonalne aparaty i kamery o dużo większych matrycach a nie telefoniczne popierdółki. I to nie tylko dla samego Sony, matryce Nikona też robi Sony.

        2. Popatrz na wyniki sprzedaży a zrozumiesz o czym mówię. Poza tym największy konkurent Samsunga, czyli Huawei powoli znika z rynku w związku z banem Trumpa. Jeżeli pasuje ci sytuacja, w której jeden producent rozdaje karty na rynku, to znaczy, że nie rozumiesz czym jest konkurencja i jakie korzyści dla klienta z niej płyną.

        3. Huawei najprawdopodobniej zniknie z Europy, kto kupi telefon bez usług Google. W przedsprzedaży mate 30pro było tylko 100 egzemplarzy i tylu nie sprzedali. 100 telefonów na prawie 40 mln ludzi.
          Telefony Xiaomi ludzie kupują, bo są tanie.
          Iphony ludzie kupują przeważnie dla ekosystemu appla.
          Nokia i Motorola sprzedaje podobną liczbę telefonów co LG, a może i mniej.
          A te wiele innych marek to kilka, albo kilkanaście chińskich marek o których nikt nie słyszał, tak?

          1. Nie zniknie bo to co oferuja te telefony na dzien dzisiejszy to spory postep w rozwoju smartfonow. Uslugi google nie sa dla mnie wazne. Natomiast wazny jest wysokiej jakosci aparat i swietne filmowanie. Jak komus zalezy na uslugach google kupi P30 Pro lub P30. Huawei moze jeszcze dlugo produkowac te modele i oferowac klientowi w dobrej cenie ;)

  1. Takie postępowanie, to coś w stylu: tonący brzytwy się chwyta. Liczą na nieświadomego abonamentowicza, któremu wciśnie się każdy chłam pod przykrywką atrakcyjnego abonamentu? Niech nie zapominają, że duża część abonamentowiczów bierze telefon pod kątem sprzedaży, więc raczej nie wezmą niechodliwych LG.

    1. ,,tonący brzytwy się chwyta”- jak to nazwałeś, te twoim zdaniem tonące LG właśnie niedawno wybudowało fabrykę baterii we Wrocławiu. Ma swoje fabryki ekranów do smartfonów. Robi laptopy, głośniki, słuchawki, monitory. Tak ogólnie na wystawach w sklepach widzę same telewizory LG i Samsunga. Z AGD też raczej idzie im dobrze. Ok, z telefonami raczej im nieidzie, ale nie gadaj głupot, że tonie, bo tak raczej nie wygląda upadająca firma. LG nie robi tylko smartfonów i nawet jeśli by przestali je produkować dalej raczej dobrze, by im się wiodło.

      1. A kto powiedział że LG ogólnie nie idzie? LG ma się świetnie, zwłaszcza w produkcji wyświetlaczy. Ale ich dział mobilny od lat notuje mocne spadki.

      2. Tonący to dział mobilny, który jako nieliczna gałąź produktów od LG po prostu usycha. Ich wyświetlacze, baterie czy inne wynalazki mają się świetnie.

  2. Nacisk na sprzedaż przez operatorów źle świadczy o jakości tych telefonów – skoro ludzie sami się nie decydują na ich wybór, to może chociaż operator tym co głupszym wciśnie…

    1. Przecież to tylko i wyłącznie o to chodzi – sprzedać nieświadomemu klientowi byle co. Ktoś kto świadomi kupuje telefon nie patrzy już na LG – są drogie w stosunku do tego co oferują i dość awaryjne.

  3. @Karol Kunat, bez urazy, ale mam wrażenie, że marketingowy bełkot LG łykasz jak młody pelikan. Sieci nie chcą handlować z LG, bo zakup ich telefonów to zamrożona gotówka. Nawet Wasz partner na swojej stronie internetowej ma jedynie wybrane i nie najnowsze modele, w dodatku dostępne w wybranych sklepach, co należy rozumieć, że są to pojedyncze sztuki. Poza tym przeczytaj na konkurencyjnym portalu artykuł pt. „LG publikuje harmonogram aktualizacji swoich telefonów do Androida 10” zwracając szczególną uwagę za zacytowaną wypowiedź dyrektora sprzedaży LG Electronics Italia. Z połączenia artykułów tamtego i Waszego portalu nasuwa się konkluzja, że w „trosce o końcowego konsumenta i jego potrzeby” telefony LG będą dostępne tylko w wybranych KANAŁACH sprzedaży. ;)

  4. LG od dłuższego czasu jest krok do tyłu ale z cena krok do przodu … Od razu powini dać dobrą cenę i zapłacić komuś za dobrą reklamę … Tyle

  5. Nikt o tym nie mówi ale prawda jest taka że rynek średnio półkowych smartphonów przejęło w dużej mierze Xiaomi liczba sprzedających sie ich telefonów masakrycznie wzrosła w 2019 roku a LG, Samsunga i Huaweia zmalała. Nie kupie nigdy telefonu od Opreatora sieci jakiegokolwiek, tylko i wyłącznie ze sklepu bo abonament z telefonem to czyste wyciąganie pieniędzy. Śmiałem sie jak patrzyłem na to co mi proponowali bo znam sie na sprzęcie ,sam syf ze słabymi procesorami i układami graficznymi o innych parametrach nie wspomnę.

    1. To fakt, nie rozumiem jak można nie umieć liczyć i ludzie biorą abo. Chciałem w Playu mix3, to wyszło 150zl na 24 m-ce, lecz kupiłem w sklepie za 99,95 na 19 m-cy? (było by 20mcy, ale 1 rata gratis) osobno no limit za 25zl, także nawet … nie potrzebuje kalkulatora do tego działania ?

        1. Co ty za bzdury opowiadasz, jak weźmiesz bez umowy to nijak się to ma do abonamentu. W Play bez umowy masz mnóstwo telefonów w oficjalnej cenie tak jak w marketach. Widzę że się nic nie znasz a próbujesz dyskutować.

          1. To powiedz mi pod jakim względem abonament jest identyczny z telefonem bez umowy?

          2. Nie odwracaj kota ogonem, odpowiedz na pytanie. Napisałeś głupotę i teraz nie masz jaj się przyznać.

          3. Nie napisałem głupoty tylko to prawda Oferowali mi Mi9 za 110zł miesięcznie w Play z dopłatą 1600zł, gdzie za abonament kwota wynosiła 40zł nielimitowane mms i sms i minuty, jak i 10GB internetu z pełną prędkością nielimitowany ale zwalniał do 1mb/s buraku a ten telefon w sklepie był wart 1900zł. To sie pytam czu po odliczeniu abonamentu za telefon po 24 miesiacach wyszło by ponad 3 tysiące.

          4. Ale ty nie łapiesz o czym mowa – można kupić u operatora urządzenia BEZ ABONAMENTU i często w promocjach są tańsze niż w zwykłym sklepie, a standardowe kwoty często są takie jak u innych sprzedawców. Abonament zwykle nie wychodzi korzystnie, z tym się zgadzam

          5. Im ktoś się mniej zna tym mu się wydaje, że wie więcej. Im człowiek głupszy tym bardziej szczęśliwy.

    2. No to g*wno się znasz, bo wspomniany Huawei ma się lepiej niż kiedykolwiek i pobił w ubiegłym roku Apple sprzedażą.
      A w smartfonach nie chodzi tylko o to który ma lepszy procesor – głównie małe dzieciaki tak twierdzą, lecz jakie mają funkcje np. najbardziej rozwinięta AI od LG lub rozwiązania fotograficzne Huawei, czy ultrapanorama Sony.

      Taki przykład: na co ci mało funkcjonalny smartfon bez wsparcia, z bugami, nawet jak ma mocne bebechy…

      Zastanów się, nim zaczniesz się wymądrzać

      1. Przytocz mi coś co wskazuje na to co mówisz lub coś co to potwierdza bo narazie … z siebie robisz, Huawei jasno zmniejsza mocno cenę smartphonów w Polsce i dodatkowo dokłada gadżety o wysokiej cenie po promocji bo mało kto kupuję te smartphony.

        1. Huawei obniża ceny smartfonów bo może sobie na to pozwolić i dokłada gadżety bo ma gest i co rusz pojawiają się na stronach newsy o biciu rekordów sprzedaży przez tą firmę i powiększaniu udziałów w rynku – radzę się obudzić.

    3. Jak kupowałem telefon z abonamentem u operatora to jego koszt podzielony przez ilość miesięcy wynosił dokładnie tyle ile detalicznie w sklepie – tak więc nie uznałbym tego za wyciąganie pieniędzy a raczej za możliwość kupienia fajnego telefonu bez wykładania jednorazowo dużej ilości gotówki i bez oprocentowanych rat. Co do abonamentu jeżeli uwzględnisz pakiet internetu 15-20GB LTE a następnie „nielimitowane” 100GB 1Mbit/s na miesiąc oraz nielimitowane rozmowy i smsy na wszystkie numery oraz takie fajerwerki jak gwarancję wymiany pękniętego ekranu raz w roku w razie wypadku w cenie 9zl/miesiąc to nie nazwałbym tego zdzierstwem w porównaniu do używania karty pre-paid a wręcz odwrotnie – cenami okazyjnymi. Uważam, że wszystko zależy od nastawienia. I oczywiście nigdy się nie bierze w salonie tego co proponują tylko się idzie po konkretny sprzęt a najlepiej nie idzie tylko zamawia się telefonicznie a jak się znudzi przed upływem 10 dni to się odsyła. A najlepiej nie odsyła tylko używa i przed zamówieniem wie co się kupuje no ale ty się znasz więc spoko.

      1. Co Ty zazywasz? Zaden powtarzam ŻADEN operator nie ma telefonów w dobrych cenach. Aktualnie po 22 latach odchodzę z TMobile wczesniej ERA. Porownałem wszystkie oferty. Nju za 9 pln i mam to co inni w abonamentach za 50pln. A telefony mają drożej i w sklepie dla idiotów, no może poza bublofonami z najniższej półki. Z ciekawości jaki tel i abo? Zaraz porownamy, tylko nie zmyślaj.

          1. O czyli już widzę jaką dostałeś super umowę. Jak napisałem żebyś się pochwalił co to za super oferta, to Ci mózg zaorało i nie wiesz o czym mowa. Kolejny lamus naciągnięty przez operatora usiłuje sobie wmówić, że dobry interes zrobił. Powodzenia w dalszym oszukiwaniu siebie samego.

          2. Jesteś bezczelny człowieku. Nie wiem dlaczego myślisz, że będę specjalnie dla Ciebie szukał umowy i wyciągał swoje prywatne informacje i Ci je podawał na tacy. Dobrze wiem ile zapłaciłem i wiem jakie były ceny i wiem jakie są obecnie. Ciekawe czy byś mówił, że mi mózg zaorało gdybyśmy rozmawiali oko w oko. Biorę sobie teraz w Orange huawei p30 pro. Mnożę ratę miesięcznę razy 24 i cena wychodzi mniej więcej taka sama jak na Ceneo a nawet 100zł mniejsza w porównaniu do znanych sklepów lub 100zl większa w porównaniu do sklepów, w których nie zaryzykowałbym kupna ale widać, że Ty jesteś kozak więc pewnie byś z Chin sprowadzał bo zawsze będzie te 50zł mniej, co nie?

  6. Heh po prostu mają dość problemów ze sprzedażą detaliczną i wolą obniżyć ceny operatorom a trzymać detaliczne na wysokim poziomie. Ciemny lud kupi smartfon w abonamencie za okazyjną cenę w porównaniu do detalu. I tak sie robi dobry deal wg Lg i operatorów. :). Sam mam lg g7 i poza aparatami i audio sprzęt lezy. Aktualizacja ostatnia z maja 2019. Także ten tego.

    1. Ja mam z grudnia 2019, więc coś głupoty gadasz albo kupiłeś w sklepie krzak z jakiejś egzotycznej dystrybucji operatorskiej i to oni nie aktualizują.

        1. No to sobie sprawdź jaki masz soft, X-kom też sprzedawał jakieś zagraniczne dystrybucje, dużo osób narzekało na to na necie i oddawali telefony. To nie wina LG że sprzedawcy takie kwiatki robią klientom.

    1. No tak, producent podał przyczynę, a ty sobie tu wymyślasz jakieś farmazony myśląc, że masz rację bo nie lubisz ich produktów xD ekspert się znalazł xD

    1. Takiego głupiego i nie znajdującego fachowego poparcia komentarza nigdy nie spotkałem. Typowy komentarz człowieka z ciemnogrodu.

      1. Bo LG to gówno od lat. Co tu rozgrzebywać temat. Ich dział mobilny to żywy trup. Ani to ładne, ani innowacyjne. Konkurencja zjada ich na śniadanie, więc po co się prujesz. Jeżeli byłeś na tyle głupi żeby kupić ich produkt to musisz z tym żyć i nie wciągać w to innych.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama