Lenovo ThinkSmart Hub 500 - konferencyjny kombajn możliwości 15

Lenovo ThinkSmart Hub 500 – konferencyjny kombajn możliwości

Ostatnia aktualizacja:

Lenovo ThinkSmart Hub 500 to sprzęt do spotkań konferencyjnych, który w pewnym sensie jest po prostu komputerem all-in-one przygotowanym z myślą o smart office. W takim razie – dlaczego w ogóle warto sięgać po tego typu sprzęt, zamiast użyć swojego prywatnego komputera?

Choć różnego rodzaju konferencje online są znane pracownikom korporacji od wielu lat, to ostatnie tygodnie uświadomiły chyba wszystkim sens tej formy spotkań. W gruncie rzeczy to dobry moment, żeby przyjrzeć się sprzętom przeznaczonym do przeprowadzania telekonferencji i zastanowić się, jaką właściwie wartość dodaną stanowią dla przeciętnego organizatora tego typu rozmów.

Odpowiedzmy na pytanie zadane we wstępie wpisu.

Po pierwsze: specjalizacja oprogramowania

Wśród Was prawdopodobnie nie ma osoby, której w ostatnich miesiącach umknęłyby produkty, takie jak Zoom czy Microsoft Teams. ThinkSmart Hub 500 można zakupić w dwóch wersjach, każda z nich przygotowana już do spotkań przeprowadzanych za pomocą jednego z wariantów.

Oba systemy konferencyjne, sygnowane marką Lenovo, pracują pod kontrolą systemu operacyjnego Windows 10 IoT Enterprise, na których – w zależności od wariantu – preinstalowane jest oprogramowanie Microsoft Teams (oraz Microsoft Skype Room System) lub Zoom Rooms i sam producent dodaje, że odpowiednie warianty są do danej platformy zoptymalizowane.

Lenovo ThinkSmart Hub 500 - konferencyjny kombajn możliwości 16

Nadmienię jeszcze, że wariant Lenovo ThinkSmart Hub 500 Teams został dodatkowo, w porównaniu do zoomowego brata bliźniaka, doposażony w czujnik obecności człowieka działający na podczerwień. Oprogramowanie obu jest natomiast wzbogacone o autorskie rozwiązania bezpieczeństwa ThinkShield.

Po drugie: podzespoły przemyślane pod kątem spotkań

Lenovo ThinkSmart Hub 500 ma też kilka cech sprzętowych, na które warto zwrócić uwagę. Zacznijmy może od specyficznej konstrukcji typu all-in-one, która w jednej bryle mieści samą jednostkę centralną, jak i 11,6-calowy ekran dotykowy, obracany w zakresie 360 stopni.

Sama wielkość wyświetlacza nie powala, ale pamiętajmy, że to tylko ekran na potrzeby zarządzania spotkaniem – nasz rozmówca (lub materiały przez niego przedstawiane) odtwarzane będą gdzie indziej dzięki dwóm wyjściom HDMI.

Po drugie, moim zdaniem jeszcze ważniejsze, Lenovo ThinkSmart Hub 500 został wyposażony w wejście HDMI wraz z kartą do rejestracji obrazu. Oznacza to, że jeżeli to Wy będziecie osobą aktywnie uczestniczącą w spotkaniu, możecie swobodnie przekazać na niego materiały czy prezentację wprost ze swojego laptopa.

Jest to istotne z dwóch powodów. Uczestnicy kolejnych konferencji nie muszą przygotowywać się do spotkania w stopniu większym niż przyniesienie własnego laptopa, a samo urządzenie, służące do hostowania spotkania, jest nienaruszone zbędnymi plikami “na zapas”.

Oczywiście nie zabrakło też gniazd potrzebnych do uzyskania stosownej łączności. Lenovo ThinkSmart Hub 500 jest wyposażony w dwa głośniki o mocy 4 W (ze wsparciem dla Dolby Audio Premium), które swobodnie wystarczą do głośnego i wyraźnego odtworzenia tego, co mówi do nas rozmówca. Poza tym, Lenovo nie zapomniało o podwójnym, pracującym dookólnie, mikrofonie.

Skoro już przy łączności jesteśmy – za kontakt LAN odpowiedzialna jest karta Intel I219LM Jacksonville, zaś do łączności bezprzewodowej zastosowano kartę sieciową Intel Dual Band Wireless-AC 8265. Pozostałe porty to gniazdo RJ45, cztery gniazda USB 3.0 pierwszej generacji oraz zintegrowane 3,5-milimetrowe gniazdo jack (do jednoczesnej obsługi mikrofonu oraz słuchawek).

Gwoli precyzji nie można pominąć innych podzespołów – w obudowie mieści się również procesor Intel Core vPro i5-7500T, dysk SSD o pojemności 128 GB, zintegrowany procesor graficzny Intel HD Graphics 640, a za dostarczenie prądu niezbędnego do pracy całości odpowiada 90-watowy zasilacz. To właściwie wszystko, co mogłoby Was zainteresować, ale w razie potrzeby pełen pakiet informacji znajdziecie na stronie producenta. A ja dodam jeszcze, że na ten sprzęt trzeba wydać mniej więcej osiem i pół tysiąca złotych.

Lenovo ThinkSmart Hub 500 mierzy 279 x 193 x 176 milimetrów, waży 2,5 kilograma – warto jeszcze nadmienić, że wszystkie przewody można uporządkować i schować za zamykanymi drzwiczkami tak, aby sprzęt estetycznie prezentował się na konferencyjnym stole. Trzeba jednak zadać sobie pytanie… po co to wszystko?

No właśnie, po co to wszystko?

Wszystko skupia się na zwiększeniu produktywności, a precyzyjniej rzecz ujmując – na oszczędzaniu czasu. Lenovo ThinkSmart Hub 500 nie jest urządzeniem dla klientów indywidualnych, a dla biznesu.

Stacja jest przeznaczona do przeprowadzania konferencji w ograniczonym gronie ludzi, niemniej z góry wiadomo, że docelowym klientem są firmy i korporacje, w których spotkania przeprowadzane są wręcz masowo – w tempie, w którym każde sprzętowe niedociągnięcie może pociągnąć za sobą wiele bolesnych opóźnień.

Pracownicy korporacji dobrze wiedzą, że czas to pieniądz – a Lenovo ThinkSmart Hub 500 pozwala zaoszczędzić czas właśnie. W zasadzie nie trzeba zbyt wiele konfigurować – wystarczy jeden przycisk, aby rozpocząć łączność audio i wideo. W tym czasie trójkolorowy pierścień LED będzie sygnalizował status rozmowy i… gotowe. Chętni mogą jeszcze skorzystać ze wspomnianego wejścia HDMI.

Lenovo ThinkSmart Hub 500 - konferencyjny kombajn możliwości 20

Warto jednak mieć na względzie, że we współczesnej sytuacji, w potrzebie przeprowadzania telekonferencji znalazło się wiele instytucji. W tym takich, które dotychczas zupełnie nie potrzebowały tej formy (tele)komunikacji.

Nie zdziwię się też, jeśli po rozwiązania typu Lenovo ThinkSmart Hub 500 sięgnie część uczelni wyższych – choćby po to, żeby z doświadczeniem nabytym w aktualnej sytuacji, być gotowym na bezproblemowe przeprowadzanie różnego rodzaju telekonferencji czy webinariów w przyszłości.

Czas to pieniądz, a Lenovo ThinkSmart Hub 500 to inwestycja w sprawne smart office

Przygotowanie miejsca spotkań do sensownej konferencji trochę czasu zajmuje, o czym wie każdy, kto miał okazję uczestniczyć w tego typu rozmowie. W przypadku tworzenia stanowisk samodzielnie, trudno jest skomasować całość do niewielkiego zestawu, który nie będzie przeszkadzał w innych okolicznościach, a dodatkowo każdy kolejny uczestnik musi poświęcić chwilę na odnalezienie się i przygotowanie swoich materiałów.

Dedykowane urządzenia, takie jak Lenovo ThinkSmart Hub 500, powstały po to, aby ten proces usprawnić – wystarczy dosłownie minuta, żeby rozpocząć telekonferencję.

Wpis powstał przy współpracy z Lenovo