Zbudowaliśmy potwora! Oto spersonalizowany laptop Tabletowo – na bazie Hyperbook NH7

Jeśli tak, jak ja, marzyliście, by skonfigurować laptopa pod siebie właściwie od początku do końca, to musicie wiedzieć, że teraz jest taka możliwość. Firma Hyperbook oferuje opcję doboru podzespołów według własnych preferencji, dzięki czemu można stworzyć laptopa, który będzie w pełni spełniał wszystkie nasze wymagania. Sprawdziłem w praktyce, jak odbywa się cały proces. Tak oto powstał potwór – laptop Tabletowo! 

Od kilku długich miesięcy możemy zaobserwować pewne anomalie na rynku komputerowym. Coraz więcej premier, coraz większe braki komponentów i coraz wyższe ceny podzespołów PC – aktualnie zbudowanie swojego wymarzonego peceta w rozsądnych pieniądzach jest wręcz niemożliwe. Dosłownie przed chwilą sprawdziłem, zakup nowej sztuki RTX 3060 w tym momencie w sklepie to koszt od 4000 złotych (w górę!). 

Dlatego też postanowiłem skierować swój wzrok na rynek pokrewny, nie do końca jeszcze dotknięty brakami podzespołów (jeszcze!). Po kilku rozmowach z Kasią postanowiłem, że – wspólnie z firmą Hyperbook – zbudujemy laptopa, wykorzystując ich konfigurator. Stanęło na modelu NH7 I7-10870H RTX 3060, w którym firma daje nam możliwość przygotowania całego zamówienia według naszego zapotrzebowania (albo naszego widzimisię – zależy kto jak na to patrzy :P). Sami zobaczcie, co sobie wymarzyłem. 

Konfigurator 

Jak stworzyć własnego laptopa? Bardzo prosto. Wystarczy, że na stronie producenta wejdziecie w zakładkę „konfigurator” przy modelu NH7 (lub po prostu klikniecie w ten link) i tyle – tutaj zaczyna się cała magia. 

Zacznijmy od omówienia możliwości, jakie daje nam producent przy wyborze swojej maszyny.

Ekran 17,3” FHD (1920×1080) IPS 144 Hz 90% sRGB matowy – wybierając model NH7 w założeniu od razu decydujemy się na model z ekranem o przekątnej 17 cali – jeżeli chcecie coś mniejszego, skierujcie swój wzrok na NH5. 

Procesor Intel Core i7-10870H 8 x 2.2 – 5.0GHz Turbo, 16 MB, UHD 630, 45 W – tutaj też nie ma wielkiego wyboru, bo do dyspozycji mamy tylko i wyłącznie ten model procesora, ale – hej! – nie ma co narzekać. Jest wydajnie, a moje testy wyłącznie to potwierdzają (testy laptopa w trakcie, musicie uzbroić się w cierpliwość). 

Karta graficzna NVIDIA GeForce RTX 3060 6GB TGP 80 W – tutaj również nie ma wyboru. W założeniu przy modelu NH7 (jak i NH5) mamy od razu RTX-a 3060 w wersji 6 GB (również podpowiem, że nie ma co narzekać na wydajność, jest bardzo dobrze). 

Pamięci RAM może być od 8 GB do nawet 64 GB. Producent daje nam już stosowne pole do popisu. Możemy wybrać co tylko dusza pragnie, a nawet jest możliwość niedobierania pamięci DDR w ogóle – jeżeli mamy już swoje kości SODIMM to możemy je tam zamontować. 

Dyski 

Tutaj również możemy zaszaleć. Laptop NH7 oferuje nam dwa sloty M.2 oraz miejsce na dysk twardy 2,5 cala. W konfiguratorze mamy aż kilkanaście wariantów dysków, łatwo zatem znaleźć opcje odpowiednie dla siebie. 

Co jednak najfajniejsze? Jeżeli posiadacie swoje dyski, czy to na M.2 czy to 2,5 cala, możecie całkowicie zrezygnować z dysków podczas konfiguracji i zamontować po prostu swoje. Kombinacji dyskowych jest wiele – żeby lepiej dostosować takie rozwiązanie do swoich potrzeb zapraszam do konfiguratora. 

WiFi – tutaj również mamy wybór: 

To samo tyczy się tego czy np. chcemy w laptopie mieć nagrywarkę DVD albo Blu-Ray lub system operacyjny (możliwości jest wiele). Ja tymczasem skupię się na kolejnym wyborze – pasta termoprzewodząca!  

Pasta termoprzewodząca – szczerze, kto z was nie marzy po zakupie nowego sprzętu na „usprawnienie fabryki”. Pierwsze godziny obcowania z nowym laptopem czy komputerem to zawsze obserwowanie wydajności oraz kultury pracy. Ja zawsze gdzieś z tyłu swojej głowy mam myśli o tym, jak obniżyć temperatury procesora, co ulepszyć, i tak dalej – jeżeli ktoś ma mocną zajawkę na punkcie sprzętu, ten zrozumie, o co mi chodzi.  

I tutaj Hyperbook wyszedł do swoich użytkowników, umożliwiając im wybór pasty termoprzewodzącej, jaką pokryjemy nasz procesor (oraz grafikę): 

Z ciekawości – dajcie znać w komentarzu, jaką pastę wy byście wybrali. 

Układ chłodzenia. Tutaj również mamy wybór – zwykły czy polepszony? Za ten drugi musimy dopłacić 199 złotych. A to wciąż jeszcze nie wszystko. 

Personalizacja BIOS logo – tutaj Hyperbook umożliwia nam pełną personalizację obudowy laptopa o nasze logo czy np. personalizację logo podczas uruchamiania sprzętu – bardzo przyjemne rozwiązanie, za które przyjdzie nam dopłacić 99 złotych. 

Na sam koniec pozostaje wybór rodzaju gwarancji, pakietów serwisowych, na wyborze dodatkowego oprogramowania kończąc. 

Jak to było w naszym przypadku?  

I tutaj na potrzeby stworzenia tego materiału po raz pierwszy miałem możliwość udać się do firmy Hyperbook, by nadzorować cały proces powstawania mojego egzemplarza. 

Zacznijmy od specyfikacji laptopa Tabletowo: 

I tyle – prawda, że specyfikacja wygląda godnie?  

Jak wyglądał proces przygotowania do montażu?  

Po pierwsze, chciałbym podziękować firmie Hyperbook za możliwość uczestniczenia w tym akcie tworzenia. Miałem okazję osobiście poznać całą konstrukcję od A do Z (co dla mnie jest bardzo istotne, zwłaszcza przy dalszej konserwacji sprzętu – tak, zamierzam sam to czynić).  

Obudowa naszego laptopa to produkt koreańskiej firmy CLEVO – całość jest wykonana z plastiku typu ABS (ale o tym więcej w recenzji samego laptopa). 

Proces instalacji jest bardzo prosty. Rozbieramy, przygotowujemy, montujemy i cyk – magia się stała – całość złożona. Proces instalacji możecie zobaczyć po zdjęciach od A do Z – z jednym wyjątkiem. Firma prosiła mnie o niepokazywanie przygotowywania układu chłodzenia, jako że jest to chroniona tajemnica Hyperbooka – dlatego też na zdjęciach macie już założone chłodzenie.  

Wiecie, co jest największym plusem tego sprzętu? Dowolność konfiguracji oraz możliwość samodzielnej konserwacji – Hyperbook kładzie duży nacisk na to, by klient był maksymalnie zadowolony ze swojego sprzętu, więc żadna część nie ma plomby producenta. Chcesz wymienić pastę? Dołożyć pamięć RAM albo dodatkowy dysk? Śmiało! 

Dodam jeszcze informację, że każdy laptop, nim opuści linię montażową, przechodzi szereg testów wydajnościowych – są odpowiednie parametry, jakie dany laptop musi spełnić i wszystko, nim trafi do klienta, jest krok po kroku dokładnie sprawdzane – taką dbałością o klienta zdecydowanie mnie kupili. 

Cena  

Na moment, kiedy zamawiałem moją szaloną konstrukcję laptopa Tabletowo, całość wynosiła niecałe 9000 złotych. Dużo? Mało? Jednego jestem pewien – w obecnych czasach trudno będzie zbudować (specjalnie użyłem tego określenia) coś bardziej poręcznego czy bardziej wydajnego. Szczególnie, że jest to laptop w cenie aktualnie trochę wyższej niż sam RTX 3070, a o wiele niższej niż RTX 3080… świat oszalał. 

Na sam koniec prośba. Ja zabieram się za dokładne testy laptopa Tabletowo, czyli specjalnie zmodyfikowanego Hyperbook NH7 I7-10870H RTX 3060. Dajcie znać w komentarzach, w jakich grach (a może programach) chcielibyście, bym go przetestował. Przemyślę każdą propozycję ;) 

Exit mobile version