smartfony smartphones

Jaki smartfon kupić do 1100 złotych? (sierpień 2018)

Wbrew pozorom, w kwocie do 1100 złotych można kupić naprawdę przyzwoite urządzenie. Niestety, niezbyt wysoka cena sprawia, że wybierając idealny dla siebie smartfon trzeba pójść na pewne kompromisy. Postanowiłem więc wybrać najlepsze – przynajmniej według mnie – telefony w kwocie 1100 złotych, które aktualnie znajdziemy w sklepach.

Reklama

Motorola Moto G5S Plus

Cena w sklepach od: ~869 złotych

Reklama

Nie wiem jak Amerykanie to robią, ale w każdej półce cenowej znajdzie się jakiś sprzęt od Motoroli, który warto polecić. Ja wybrałem zeszłoroczny model Moto G5S Plus. Dlaczego? Jest to bowiem smartfon kompletny. Bazuje on na procesorze Qualcomm Snapdragon 625, który może nie jest demonem wydajności, ale spokojnie powinien zapewnić odpowiedni zapas mocy nawet przy nieco cięższych zadaniach. Chipset wspiera grafika Adreno 506 oraz 3 GB pamięci RAM. Na pliki użytkownika natomiast przewidziano 32 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozszerzenia o kartę microSD.

https://www.tabletowo.pl/2017/12/29/test-recenzja-motorola-moto-g5s-plus/

Obraz wyświetlany jest na ekranie o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości Full HD (proporcje 16:9), który wykonany został w technologii IPS. Na pokładzie znajdziemy również całkiem dobry aparat fotograficzny, szybki czytnik linii papilarnych, metalową obudowę, a także obsługę szybkiego ładowania TurboPower. Wielką zaletą tego urządzenia jest niemalże czysty Android Oreo. Rozczarowuje natomiast mała, jak na rozmiar ekranu, pojemność baterii (zaledwie 3000 mAh), a także brak portu USB typu C.

Motorolę Moto G5S Plus znajdziecie również w sklepie Media Expert.

Huawei Mate 10 Lite

Cena w sklepach od: ~1099 złotych

Odnoszę wrażenie, że aktualnie, w tej półce cenowej, najczęściej wybieraną marką jest Huawei. Jeden z ich nowszych modeli, Mate 10 Lite, mogłem zauważyć już u kilku moich znajomych. Nie mam się czemu dziwić, bowiem smartfon ten naprawdę potrafi do siebie przyciągnąć. Jego główną zaletą jest ogromny wyświetlacz o przekątnej 5,9 cala i rozdzielczości 1080 x 2160 pikseli (proporcje 18:9), który wykonany został w technologii IPS. Niestety, nie jest on idealny, bowiem odwzorowanie barw, zwłaszcza bieli, pozostawia wiele do życzenia. Urządzenie napędza procesor Kirin 659 wraz z układem graficznym Mali -T830 MP2. Chipset wspiera 4 GB pamięci RAM, natomiast na pliki użytkownika przewidziano 64 GB pamięci wbudowanej.

https://www.tabletowo.pl/2018/01/14/recenzja-test-huawei-mate-10-lite/

Huawei Mate 10 Lite cechuje się również metalową obudową, a także dobrym zestawem fotograficznym. Nie zabrakło w nim również portu słuchawkowego, jak i sporej baterii o pojemności 3340 mAh. Niestety, urządzenie nie zostało wyposażone w NFC, a także w technologię szybkiego ładowania. Brakuje również portu USB typu C.

Huawei Mate 10 Lite znajdziecie również w sklepie Media Expert.

Motorola Moto G6

Cena w sklepach od: ~998 złotych

Inną, równie dobrą propozycją od Motoroli, jest model Moto G6. Wyświetlacz w tym smartfonie jest naprawdę spory, bowiem jego przekątna to aż 5,7 cala, a rozdzielczość to 1080 x 2160 pikseli. Dzięki wąskim ramkom oraz formatowi 18:9 telefon ten jest relatywnie kompaktowy. Całość napędza Snapdragon 450 z Adreno 506. Do wyboru dwie wersje: 3 GB RAM + 32 GB pamięci wbudowanej lub duet 4/64.

https://www.tabletowo.pl/2018/07/09/recenzja-test-motorola-moto-g6/

Smartfon ten zaskakuje również świetnym zestawem fotograficznym i niemalże w pełni czystym Androidem Oreo. Moto G6 została wyposażona w ogniwo o pojemności 3000 mAh, które naładujemy szybko dzięki technologii TurboPower. Co równie ważne, na pokładzie znajdziemy również NFC.

Motorolę Moto G6 znajdziecie również w sklepie Media Expert.

Xiaomi Redmi Note 5

Cena w sklepach od: ~898 złotych

W tej półce cenowej nie mogło również zabraknąć firmy Xiaomi. Model Redmi Note 5 został zaprezentowany na początku tego roku i szybko zyskał ogromną popularność. Podobnie jak Mate 10 Lite, tak i Redmi Note 5 cechuje się ogromnym wyświetlaczem o przekątnej 5,99 cala i rozdzielczości 1080 x 2160 pikseli (proporcje 18:9), który wykonany został w technologii IPS. Smartfon napędza procesor Qualcomm Snapdragon 636 wraz z grafiką Adreno 509. Układ wspiera 3 GB  lub 4 GB pamięci RAM, a na pliki użytkownika przewidziano 32 GB lub 64 GB pamięci wewnętrznej.

https://www.tabletowo.pl/2018/05/31/recenzja-test-xiaomi-redmi-note-5/

Redmi Note 5 można pochwalić również za metalową obudowę, a także sporą baterię o pojemności 4000 mAh, którą szybko naładujemy dzięki technologii Quick Charge. Szkoda, że Xiaomi nie zdecydowało się na port USB typu C oraz implementację NFC.

Xiaomi Redmi Note 5 znajdziecie również w sklepie Media Expert.

Asus Zenfone Max Pro M1

cena w sklepach od: ~1099 złotych

Zenfone Max Pro M1 to bardzo mocna pozycja od Asusa. Urządzenie to cechuje się sporym wyświetlaczem o przekątnej 5,99 cala i rozdzielczości 1080 x 2160 pikseli (proporcje 18:9), a także ogromną baterią o pojemności 5000 mAh. Warto wspomnieć o tym, że smartfon ten napędza procesor Qualcomm Snapdragon 636 wraz z układem graficznym Adreno 509.

Urządzenie występuje w kilku wariantach pamięciowych, gdzie do wyboru mamy 3, 4 lub nawet 6 GB pamięci RAM oraz 32 lub 64 GB pamięci wewnętrznej. W zależności od wersji pamięciowej, dostajemy inny aparat. W smartfonie nie zabrakło również aluminiowej obudowy oraz czytnika linii papilarnych. Zenfone Max Pro M1 pracuje pod kontrolą Androida 8.1 Oreo.

Asus Zenfone Max Pro M1 znajdziecie również w sklepie Media Expert.

Podsumowanie

Jak możecie zauważyć, w kwocie do 1100 złotych znajdziemy bardzo ciekawe urządzenia, choć oczywiście trzeba pójść na pewne kompromisy. Myślę jednak, że wyżej wymienione smartfony świetnie reprezentują swoją półkę cenową.

A jakie urządzenia Wy polecicie w tej kwocie? Dajcie znać w komentarzach.

  1. Przyznam, że ta seria robi się już trochę dziwna… Rozdrabniać się tak, kiedy jakiś czas temu pojawił się artykuł „w cenie 1200 zł”. Po co?

        1. Dokładnie. Ceny elektroniki zmieniają się na tyle szybko, że zbytnie rozdrabnianie przedziałów cenowych nie ma sensu, tak samo jak zbyt ortodoksyjne trzymanie się danego przedziału, tym bardziej że autor ze zrozumiałych powodów ogranicza się do tylko jednego sklepu. Ja osobiście uważam, że dużo większy nacisk powinien być położony na zestawieniu według określonych cech telefonów wp ale w trochę bardziej luźnych ramach cenowych zamiast typowaniat urządzeń jedynie wg. klucza ortodoksyjnie pilnowanych ram cenowych. Ktoś kogo interesuje iPhone 8 raczej nie będzie przecież zainteresowany serią Galaxy Note, która nie zainteresuje fanów czystego Androida. Czasem oczekiwania może spełniać w zupełności tańszy telefon, a czasami przy określonych założeniach nic ciekawego nie będzie w danym przedziale cenowym i trzeba dołożyć lub zweryfikować wymagania. Czasem też są sytuacje, że szkoda byłoby nie dołożyć i przekroczyć zakładany próg cenowy co skrzętnie jest wytykane w komentarzach, a adnotacja w rzeczywistości powinna jednak znaleźć się wcześniej w tekście, oczywiście rozumiem kontrargumenty ale umówmy się jednak, że zakup telefonu to nie zakup mieszkania, kiedy dołożyć fizycznie nie możemy albo samochodu, który obciążyć może domowy budżet na wiele lat w mocno odczuwalnym stopniu.

    1. Przede wszystkim – by pomóc Wam, Czytelnikom, wybrać ciekawy sprzęt z różnej półki cenowej.
      Odpowiedź jest też prosta z innych powodów – te teksty są dla mnie ważne dla SEO, lepszego ruchu i przeklików do naszego Partnera, tj. Media Expert, pod patronatem którego ta seria powstaje.

      Co tydzień pojawia się zestawienie zawierające inny próg cenowy. Nawet, jeśli jest podobny (a jest co miesiąc), różni się, a dzięki sukcesywnemu spadkowi cen jest ciekawiej.

      1. Oczywiście, kwestia partnerstwa jest zrozumiała, ale niewielkie różnice w przedziałach tracą swój sens, kiedy urządzenia z jednej listy pojawiają się zaraz na drugiej.

        O Mi Maksie 2 i Mate 10 Lite można przeczytać przynajmniej w dwóch opublikowanych zestawieniach. Można było się przyłożyć bardziej i poszukać innych telefonów, albo przynajmniej na bierząco aktualizować poprzednie listy, by były ogólną pomocą dla kupujących w tym roku, a nie tylko w danym miesiącu.

        To oczywiste, że z czasem każde urządzenie stanieje. I tu nagle z rzeczowego poradnika robi się śmietnik, bo okazuje się, że wyznaczony budżet nie jest już żadnym kryterium… ;)

      2. Oczywiście, kwestia partnerstwa jest zrozumiała, ale niewielkie różnice w przedziałach tracą swój sens, kiedy urządzenia z jednej listy pojawiają się zaraz na drugiej.

        O Mi Maksie 2 i Mate 10 Lite można przeczytać przynajmniej w dwóch opublikowanych zestawieniach. Można było się przyłożyć bardziej i poszukać innych telefonów, albo przynajmniej na bierząco aktualizować poprzednie listy, by były ogólną pomocą dla kupujących w tym roku, a nie tylko w danym miesiącu.

        To oczywiste, że z czasem każde urządzenie stanieje. I tu nagle z rzeczowego poradnika robi się śmietnik, bo okazuje się, że wyznaczony budżet nie jest już żadnym kryterium… ;)

  2. Czekam na artykuł ” jaki smartfon kupić do 1243 zł ” akurat zostało mi tyle po kupnie zegarka bo był na promocji więc macie jedna osobę która z niecierpliwością czeka na takie zestawienie

  3. Artykuł mocno sponsorowany, polecacie to co jest kompletnie nieopłacalne.Do 1000 można kupić sprzęt o wiele lepszy, wręcz flagowce, nawet w xkom moto Z za 999, nie wspomnę o HTC U ultra w tej samej kwocie….schodzicie na psy….

    1. Każdy z autorów wybiera ten sprzęt, który jego zdaniem warto kupić. Nie bez powodu na końcu prosimy Was o Wasze zdanie w tym temacie.

      Poprosiłam Grześka o weryfikację zaproponowanych przez Ciebie modeli i aktualizację wpisu, jeśli uzna, że jest to stosowne.

  4. Xiaomi mi mix 2 kosztuje teraz 280 euro,HTC u ultra 200 euro,co wy tu za szpeje podajecie to chyba ranking dziadostwa.

    1. Na dole znajduje sie wielki napis o partnerze tego wpisu. W koncu jakos trzeba zarabiac. Sam wolalbym ciekawe wpisy dot. wlasnie takich bardziej topowych urzadzen w atrakcyjnych cenach i gdzie je kupic.

  5. Posiadam Moto g5s plus od lutego i jak najbardziej polecam, bateria fajnie trzyma jak na 3000mAh, na razie wszystko działa bez zarzutu. Szkoda tylko że nie można się doczekać aktualki do Oreo, ale są obecnie testy, więc w końcu wszystkim udostępnią.

  6. Ja sami pisaliście „zabójcą Xiaomi Redmi Note 5 Pro” – ZenFone Max Pro M1 dostępny za 1100 zł .
    Bardzo przyzwoity telefon bez zbędnych bajerów, z baterią 5000 mAh i metalową obudową .

  7. Ale wyście nakombinowali, że człowiek już nie ogarnia, bo się w tej serii gubi. Zamiast robić serie z smartfonami do 500, 1000, 1500, 2000 i powyżej 2000.

  8. W Mate 10 Lite biel to jest akurat wzorowa, to co jest nie tak z tym ekranem to kąty widzenia – wystarczy delikatnie przechylić ekran by zauważyć wyraźny spadek jasności.

  9. Asus Zenfone Max Pro M1 wybrałem zamiast Redmi Note 5 Pro ze względu na czystego androida z NFC oraz baterią 5000mAh

      1. …ma NFC,testuję go od piątku i na razie jestem pod wrażeniem,w media ekspert z odbiorem w sklepie 1099,99,zł,czekałem 1 dzień

  10. Zamiast Mate’a polecam Huawei P10 Lite, bateria jest po prostu genialna w tym telefonie + posiada NFC

    A tak poza tym to jak ktoś chce wydać 1100 zł to lepiej dołożyć 2 stówki i kupować LG G6, który obecnie jest najtańszym flagowcem z 2017 roku.

  11. Zainteresował mnie artykuł bo do takiej kwoty myślę coś kupić (warunek Nfc) ale większy i sensowniejszy wybór telefonów to jest w komentarzach. Zainteresował mnie Zenfon max pro M1, ale oglądając jego recenzję nie do końca mi pasuje.

      1. Fajnie tyle, że i tak „wyszło na Wasze” bo kupiłem Moto G6. Czyli po pierwsze telefon z powyższego zestawienia, po drugie telefon delikatnie mówiąc nie grzeszący urodą, którego nigdy wcześniej nie brałem pod uwagę Jednak ma wszystko czego potrzebuje no a życie zaskakuje??

          1. No raczej? Dzięki i zwracam honor, chciałem coś kupić do 1100 max. i generalnie jak już skończyłem marudzić jak typowy Polak otworzyły mi się oczy na właśnie Motkę? Jest jakiś sposób ustawienia w belce powiadomień ikonki Nfc?

  12. Takie sobie te propozycje. Sam teraz szukam fona do 1000 złotych i w sumie na razie mam obczajone trzy propozycje (z drugiej ręki, bo nówka mi zbędna). Mowa o: Honor 9, Huawei 10 lub OnePlus 3/3T. Coś z tego pewnie wybiorę. Każdy nich jest sumarycznie lepszy aniżeli te podane w tym zestawieniu.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama