Dobry robot sprzątający z rolką mopującą to sposób na to, by podłogi w domu były naprawdę czyste – i odkurzone, i umyte. Wybór nie jest duży i wszystko na dobrą sprawę sprowadza się do tego, ile jesteś w stanie wydać. Oto ranking, w którym polecam najlepsze roboty odkurzająco-mopujące na rynku.
Wybieramy najlepszy robot sprzątający z wałkiem mopującym
Pierwsze roboty sprzątające oferowały tylko odkurzanie, ale z biegiem czasu producenci zaczęli uczyć takie urządzenia także mopowania podłóg. Początkowo robiły to nieudolnie, wykorzystując po prostu nasadki, które wibracjami starały się zebrać brud z płytek czy też paneli. Później mycie stało się dużo skuteczniejsze, dzięki stosowaniu okrągłych padów, które szybko się obracają i szorują podłoże. Prawdziwą rewolucją okazały się jednak wałki czy też rolki mopujące.
Rolka mopująca jest na bieżąco nawilżana świeżą wodą, a zebrany brud często jest zbierany przy każdym obrocie. To jeden z powodów, dla których wyposażone w nią roboty zapewniają zdecydowanie lepsze efekty mycia. Do tego dochodzi duża powierzchnia styku, szybkie obroty i wysoka siła docisku do podłoża. Podczas gdy nasadki wibrujące były w stanie zebrać lekki kurz, a obrotowe pady odświeżyć podłogę, rolka mopująca faktycznie potrafi ją umyć.
Takie rozwiązanie jest dostępne na rynku od niedawna i dlatego też wybór modeli jest mocno ograniczony. Mimo to do sklepów trafiło już kilkanaście modeli cenionych producentów, spośród których wybrałem sześć (a właściwie siedem) tworzących ten ranking. Polecam w nim najlepsze roboty sprzątające z rolką mopującą w różnych kategoriach cenowych – najtańszy kosztuje ok. 2000 złotych, a najdroższy jest ponad dwa razy droższy. Oto zestawienie…
Jaki robot sprzątający z rolką mopującą? Ranking 2026
- Dreame Aqua 10 Roller – dobry i tani robot sprzątający z wałkiem mopującym
- Dreame Aqua 10 Ultra – dla wielu osób optymalny robot z rolką mopującą
- Ecovacs Deebot T90 Pro Omni – zaawansowany robot odkurzająco-mopujący
- Mova S70 Ultra Roller – mocny i niemal bezobsługowy robot sprzątający
- iRobot Roomba Max 775 Combo – mistrz odkurzania z całkiem niezłym mopem
- Ecovacs Deebot X12 Omni Cyclone – po prostu bezlitosny zabójca plam
Każdy z robotów w tym zestawieniu oferuje skuteczne odkurzanie, dzięki wysokiej mocy ssania i dobrze zaprojektowanym szczotkom. Standardem jest też długi czas pracy na jednym ładowaniu (powyżej 2 godzin), a częścią wszystkich zestawów jest stacja bazowa, która poza ładowaniem służy też do automatycznego odsysania kurzu, wymiany wody oraz mycia i suszenia wałka mopującego. Po szczegóły na temat specyfikacji i możliwości poszczególnych modeli odsyłam już do ich opisów, a skoro tak, to…
Zaczynamy!
Dreame Aqua 10 Roller – dobry i tani robot sprzątający z wałkiem mopującym
Zestawienie otwiera Dreame Aqua 10 Roller, stanowiący dowód na to, że tani robot z wałkiem mopującym nie tylko istnieje, ale wręcz może być naprawdę dobry. Podczas mycia podłóg system 12 dysz na bieżąco nawilża rolkę, a skrobak wyciska brudną wodę, transportując ją do zbiornika. Dzięki temu mopowanie odbywa się tak, jak powinno, a efekty są więcej niż zadowalające – nawet w przypadku trudniejszych plam, takich jak rozlana kawa czy błotniste ślady łap pozostawione przez czworonożnych domowników.
W razie potrzeby mop wysuwa się na 4 cm, dzięki czemu jest w stanie skutecznie dotrzeć do krawędzi. Wysuwana jest również szczotka boczna, a podwozie zostało zaprojektowane w taki sposób, by robot mógł pokonywać progi o wysokości do 6 cm. Kamera AI w połączeniu ze skanerem 3D pozwala również omijać temu modelowi przeszkody na swojej drodze.
Robot dobrze sprawdza się też podczas odkurzania. Moc ssania sięgająca 30000 Pa sprawia, że kurz i okruchy nie mają większych szans, zarówno wtedy, gdy leżą na panelach czy płytkach, jak i we włóknach dywanu lub wykładziny. Aby zabezpieczyć te ostatnie przed zamoczeniem, producent postarał się o system unoszenia rolki o 14 mm i osłonę, która go zakrywa – mała rzecz, ale bardzo cenna.
Jak na nowoczesnego robota przystało, ma w zestawie również wielofunkcyjną stację bazową. Poza ładowaniem akumulatora automatycznie odsysa zebrany kurz, wymienia wodę oraz myje i suszy wałek mopujący (w temperaturze, odpowiednio, 100 i 65 stopni Celsjusza). Dodatkowo umożliwia automatyczne dozowanie detergentu. Z minusów wypada wspomnieć o stosunkowo dużej wysokości – razem z wieżyczką ma 12 cm, a że ta się nie chowa, pod wiele mebli nie wjedzie.
Najważniejsze cechy robota Dreame Aqua 10 Roller:
- moc ssąca: 30000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (1 zbiornik) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,22 l w robocie + worek 3,5 l w stacji,
- średnica: 35 cm,
- wysokość: 12 cm,
- szerokość rolki: 26 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 6 cm,
- poziom hałasu: ~65-75 dB,
- czas pracy: do 3 godz.,
- czas ładowania: 5 godz.,
- cena i dostępność:
Dreame Aqua 10 Roller
Dreame Aqua 10 Ultra – dla wielu osób optymalny robot z rolką mopującą
Dreame Aqua 10 Ultra bazuje na tych samych fundamentach, co wyżej opisany robot, ale w pewnych kwestiach idzie o krok dalej. Przede wszystkim zawiera funkcję FluffRoll, dzięki której jest w stanie unosić włókna dywanu, by głębiej je oczyszczać. Do tego jego wieżyczka laserowa potrafi się schować, dzięki czemu urządzenie wjeżdża pod meble o wysokości poniżej 10 cm. Wisienką na torcie zaś jest stacja bazowa z dwoma zbiornikami na detergent (jeden standardowy, a drugi do sprzątania przy zwierzakach).
W rzeczywistości roboty o tej nazwie są dwa. Są dostępne w podobnej cenie, ale różnią się od siebie konstrukcją. Dreame Aqua 10 Ultra Roller to po prostu podrasowany Roller, a poza nim oferowany jest jeszcze Dreame Aqua 10 Ultra Track, który niedawno mieliśmy okazję testować. Zamiast zwykłego wałka wykorzystuje taśmę gąsienicową o wysokiej skuteczności mopowania, ale przy tym robot cechuje się nieco niższą siłą ssania (25000 Pa).
Oba są warte uwagi, a o drugim Kasia w podsumowaniu recenzji pisała tak: „Dreame Aqua 10 Ultra Track to bardzo fajny robot sprzątający, który wnosi mopowanie na wyższy poziom. I pierwszy, który przekonał mnie do tego, że rzeczywiście warto puścić robota, żeby mopował, bo ten efekt utrzymuje się na dłuższą chwilę niż byłam przyzwyczajona dotychczas”.
Najważniejsze cechy robota Dreame Aqua 10 Ultra Roller:
- moc ssąca: 30000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (2 zbiorniki) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,22 l w robocie + worek 3,5 l w stacji,
- średnica: 35 cm,
- wysokość: 9,75 cm,
- szerokość rolki: 26 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 8 cm,
- poziom hałasu: ~65-75 dB,
- czas pracy: do 3 godz.,
- czas ładowania: 4 godz.,
- cena i dostępność:
Dreame Aqua 10 Ultra Roller Complete
Najważniejsze cechy robota Dreame Aqua 10 Ultra Track:
- moc ssąca: 25000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (2 zbiorniki) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,22 l w robocie + worek 3,2 l w stacji,
- średnica: 35 cm,
- wysokość: 9,75 cm,
- szerokość rolki: 26 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 6 cm,
- poziom hałasu: ~65-75 dB,
- czas pracy: do 3,5 godz.,
- czas ładowania: 4 godz.,
- cena i dostępność:
Dreame Aqua 10 Ultra Track Complete
Ecovacs Deebot T90 Pro Omni – zaawansowany robot odkurzająco-mopujący
Interesującą alternatywą dla wspomnianych robotów marki Dreame jest Ecovacs Deebot T90 Pro Omni. On również może pochwalić się mocą ssania sięgającą 30000 Pa oraz samoczyszczącą się rolką mopującą. Ta ostatnia cechuje się minimalnie większą szerokością (27 cm), a do jej zwilżania służy system aż 32 dysz ciśnieniowych. W połączeniu z dużą siłą nacisku przekłada się to na rewelacyjne efekty mycia podłóg.
Rolka mopująca może się wysuwać, by docierać do krawędzi, a zakończony filcem bok chroni meble i listwy, o które się ociera. W tym kontekście warto też wspomnieć o zaawansowanym systemie mapowania pomieszczeń i sprawnym poruszaniu się po podłodze – robot omija przeszkody, a także rozpoznaje przestrzenie, w których automatycznie ogranicza hałas (na przykład w okolicach dziecięcego łóżeczka). Do tego dochodzi możliwość pokonywania progów, ale ich wysokość nie może przekraczać 4 cm.
Roboty Ecovacs słyną również z bardzo dobrze działającej technologii zapobiegającej wplątywaniu się włosów – Deebot T90 Pro Omni wykorzystuje jej czwartą generację, do której trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia. Producent postarał się też o funkcję unoszenia mopa nad dywanem, ale – niestety – nie ma osłony, która całkowicie chroniłaby miękkie włókna przed zamoczeniem.
Częścią zestawu jest też – rzecz jasna – stacja bazowa oferująca automatyczne odsysanie kurzu, wymianę wody i dozowanie detergentu oraz mycie i suszenie mopa. Warto jednak zaznaczyć, że do czyszczenia wałka wykorzystuje wodę o nieco niższej temperaturze niż Dreame (75 stopni Celsjusza).
Najważniejsze cechy robota Ecovacs Deebot T90 Pro Omni:
- moc ssąca: 30000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (1 zbiornik) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,25 l w robocie + worek 2,5 l w stacji,
- średnica: 35 cm,
- wysokość: 9,5 cm,
- szerokość rolki: 27 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 4 cm,
- poziom hałasu: ~60-70 dB,
- czas pracy: do 2,5 godz.,
- czas ładowania: 2,5 godz.,
- cena i dostępność:
Ecovacs Deebot T90 Pro Omni
Mova S70 Ultra Roller – mocny i niemal bezobsługowy robot sprzątający
Jeśli oczekujesz jeszcze lepszych parametrów, koniecznie skieruj wzrok na ten model. Mova S70 Ultra Roller wykazuje postęp na wielu polach w porównaniu zarówno do wyżej opisanego Deebota, jak i urządzeń marki Dreame.
Po pierwsze: cechuje go moc ssania sięgająca 32000 Pa, dzięki czemu z odkurzaniem różnego rodzaju podłóg radzi sobie pierwszorzędnie. Ma też szczotkę rozcinającą włosy – nie jest to tak dopracowana technologia jak w przypadku firmy Ecovacs, ale dla większości osób efekty powinny być zadowalające.
Mopowanie przy użycia szerokiej na 26 cm rolki również wypada całkiem nieźle – szczególnie jeśli celem jest nie tyle umycie, co odświeżenie podłóg. Aby docierać do krawędzi wałek się wysuwa, a żeby nie pochlapać dywanu – unosi. Robot jest również w stanie pokonywać progi o wysokości do 4 cm, a do tego omijać przeszkody (choć brak kamery sprawia, że nie działa to tak spektakularnie, jak u konkurencji). Za to wysokość 9,15 cm sprawia, że potrafi zmieścić się pod wieloma meblami.
Mova S70 Ultra Roller może się również pochwalić zdecydowanie pojemniejszym akumulatorem, co bezpośrednio przekłada się na długi czas pracy pomimo większej mocy. Dobrze sprawdzi się w dużych domach, czyszcząc w nich podłogi bez przerwy na doładowanie – takim zastosowaniom sprzyjają również olbrzymie zbiorniki w stacji bazowej, która automatycznie odsysa kurz, wymienia wodę i dozuje detergent oraz myje, a następnie suszy mopa (w temperaturze, odpowiednio, 80 i 70 stopni Celsjusza). W efekcie robot jest niemal całkowicie bezobsługowy.
Szczerze powiedziawszy jest to model, którego specyfikacja obiecuje więcej, niż samo urządzenie jest w stanie zaoferować. Równocześnie jednak daje od siebie na tyle dużo, że trudno realnie żałować jego wyboru.
Najważniejsze cechy robota Mova S70 Ultra Roller:
- moc ssąca: 32000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (1 zbiornik) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,24 l w robocie + worek 3,2 l w stacji,
- średnica: 35 cm,
- wysokość: 9,15 cm,
- szerokość rolki: 26 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 4 cm,
- poziom hałasu: ~55-65 dB,
- czas pracy: do 2,5 godz.,
- czas ładowania: 4 godz.,
- cena i dostępność:
Mova S70 Ultra Roller
iRobot Roomba Max 775 Combo – mistrz odkurzania z całkiem niezłym mopem
Dawno, dawno temu Roomba była absolutnie najlepszą opcją wśród robotów sprzątających. Później jednak iRobot spoczął na laurach i dał się wyprzedzić (głównie chińskiej) konkurencji. Ostatnio jednak wrócił do formy, na co jednym z najlepszych dowodów jest iRobot Roomba Max 775 Combo.
To świetny robot oferujący odkurzanie z mocą 30000 Pa – skuteczne zarówno na twardych, jak i miękkich podłogach, szczególnie że ma też podwójne szczotki AeroForce o pierwszorzędnej efektywności. Do tego ma na wyposażeniu samoczyszczący się wałek mopujący podgrzaną wodą i aktywnie szorujący panele czy też płytki. Efektem są solidnie doczyszczone podłogi każdego rodzaju i to na całej powierzchni – dzięki technologii automatycznego wysuwania wałka w kierunku krawędzi i narożników.


Trudno mieć też zastrzeżenia do skuteczności mapowania pomieszczeń i omijania przeszkód. Model ten robi dobry użytek z LiDARU-u, kamery i sztucznej inteligencji. Rozpoznaje nie tylko obiekty na swojej drodze, ale też poziom zabrudzeń, dostosowując do niego swoje parametry.
Dopełnieniem całości jest zaś stacja dokująca, zapewniająca – tak jak u konkurencji – pełną funkcjonalność, a przez to praktycznie bezobsługowe działanie przez wiele tygodni. Największym minusem może być zaś stosunkowo duża wysokość (9,9 cm), a do tego urządzenie pokonuje progi o wysokości jedynie 2 cm.
Najważniejsze cechy robota iRobot Roomba Max 775 Combo:
- moc ssąca: 30000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (1 zbiornik) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,26 l w robocie + worek 2,5 l w stacji,
- średnica: 36,6 cm,
- wysokość: 9,9 cm,
- szerokość rolki: 27 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 2 cm,
- poziom hałasu: ~55-65 dB,
- czas pracy: do 3 godz.,
- czas ładowania: 4 godz.,
- cena i dostępność:
iRobot Roomba Max 775 Combo
Ecovacs Deebot X12 Omni Cyclone – po prostu bezlitosny zabójca plam
Ranking zamyka Ecovacs Deebot X12 Omni Cyclone, który jest – w mojej opinii – najlepszym robotem sprzątającym z wałkiem, jaki można obecnie kupić. Wprawdzie moc ssania na poziomie 22000 Pa może budzić obawy o skuteczność odkurzania, ale testy pokazują, że z większością typowych zadań wywiązuje się bez zarzutu. Tym, gdzie widać różnicę, jest jednak mopowanie.
To pierwszy na rynku robot wyposażony w spryskiwacze – wstępnie zwilżają one plamy, aby ułatwić rolce mopującej zadanie i zwiększyć efektywność mycia podłóg. Co więcej, model ten sam wykrywa takie zabrudzenia, dzięki czemu Twoje zadanie polega tylko na… cieszeniu się porządkiem. W dodatku szeroka rolka (27 cm) dociera aż do krawędzi, nawet niższych mebli. Przed wjazdem na dywan zaś jest unoszona i osłaniania.
Sprawne poruszanie się po podłogach, precyzyjne unikanie przeszkód i pokonywanie progów o wysokości do 4 cm to kolejne atuty tego modelu. Trudno też zarzucić coś wielofunkcyjnej stacji bazowej. Wręcz przeciwnie – wykorzystuje technologię cyklonową i zbiornik z systemem higinicznego opróżniania. To nie tylko sposób na pełną czystość, ale też brak konieczności regularnego kupowania worków – ergo: oszczędność.
Skuteczny, nowoczesny, inteligentny i oszczędny – taki jest ten robot. Niestety jest też drogi, no ale przy takich możliwościach trudno byłoby tego uniknąć.
Najważniejsze cechy robota Ecovacs Deebot X12 OmniCyclone:
- moc ssąca: 22000 Pa,
- stacja bazowa: do ładowania, odsysania kurzu, wymiany wody, dozowania detergentu (2 zbiorniki) oraz mycia i suszenia mopów,
- pojemność zbiornika na kurz: 0,25 l w robocie + zbiornik 1,4 l w stacji,
- średnica: 35,3 cm,
- wysokość: 9,8 cm,
- szerokość rolki: 27 cm,
- pokonywanie progów: tak, do 4 cm,
- poziom hałasu: ~55-65 dB,
- czas pracy: do 3,5 godz.,
- czas ładowania: 2,5 godz.,
- cena i dostępność:
Ecovacs Deebot X12 OmniCyclone
Zatem jaki robot sprzątający z wałkiem mopującym wybrać?
Najbardziej uniwersalne spośród wyżej opisanych modeli są roboty spod znaku Dreame Aqua 10 oraz Mova S70 Ultra Roller. Bardzo dobrze spisują się i podczas pracy na sucho, i podczas mopowania. Największym atutem Deebotów z kolei jest sprawne poruszanie się po mieszkaniu, bezproblemowe wjeżdżanie pod meble i pierwszorzędne zapobieganie wplątywaniu się włosów, co czyni z nich także dobry wybór do domów dzielonych z czworonogami.
Deebot X12 OmniCyclone zasługuje na szczególną uwagę ze względu na system natryskowy oraz bezworkową stację bazową. To z jednej strony najdroższy, a z drugiej najoszczędniejszy model w zestawieniu – do tego oferujący najskuteczniejsze zmywanie plam. Jeśli zaś priorytetem jest dla Ciebie skuteczność odkurzania, to numerem jeden wydaje się iRobot Roomba Max 775 Combo.
Choć w zestawieniu znalazło się tylko sześć (czy też siedem) modeli, wybór jest tak naprawdę szerszy. Nie wszystkie urządzenia są – rzecz jasna – godne polecenia, ale chciałbym też zwrócić uwagę na dwa świetne roboty, których w rankingu zabrakło. To Eufy S1 Pro Omni (z wałkiem o szerokości aż 29 cm i systemem ozonowania wody, dzięki czemu bez chemii zapewnia wysoką skuteczność czyszczenia) oraz Narwal Flow 2 (będący ciekawą alternatywą dla Dreame Aqua 10 Ultra Track). Nie wspominałem o nich wcześniej, ponieważ występują olbrzymie problemy z ich dostępnością.
















