Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?
Fot: Pixabay

Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?

Jeśli macie do wydania kwotę zbliżoną do trzech tysięcy złotych, a akurat poszukujecie laptopa, to powinniście wiedzieć o jednej rzeczy: ta kwota okaże się w pełni wystarczającą do zakupu ciekawego oraz w miarę wydajnego sprzętu, który poradzi sobie zarówno w pracy, jak i w wielu grach. Wprawdzie laptop laptopowi nierówny, ale z naszą pomocą na pewno wybierzecie dobrze :)

Lenovo IdeaPad 320 (15IKBN)

Cena w sklepach od: 2500 złotych

Bardzo chciałem rozpocząć od urządzenia, które w pewnym sensie można uznać za definicję wielozadaniowości. W mojej subiektywnej opinii, prezentowany tutaj IdeaPad 320 spełnia te cechy, bowiem łączy w sobie bardzo dobry wyświetlacz, zadowalające podzespoły oraz jeden ze znaków firmowych Lenovo – klawiaturę, na której pisze się po prostu świetnie.

Sercem konstrukcji jest sprawdzony Intel Core i5 7200U. Jest to układ dwurdzeniowy, gdzie taktowanie waha się między 2,5 a 3,1 GHz. Dostajemy też 8 GB pamięci RAM oraz 256 GB dysk SSD. Ważna wiadomość jest taka, że IdeaPad 320 występuje w kilku wersjach, więc rozmiarem dysku twardego oraz jego technologią (HDD/SSD) możemy w dużej mierze szafować jeszcze przed podjęciem ostatecznej decyzji zakupowej. Grafika to zintegrowany moduł Intel HD Graphics 620. W mocniejszej wersji sprzętu można cieszyć się z nieco bardziej sensownej propozycji, za jaką należy uznać GeForce 920 MX.

Wyświetlacz to szeroko rozumiany standard, za jaki uznaję 15,6-calowy ekran, który pracuje w rozdzielczości Full HD. Szkoda, że nie jest to moduł dotykowy, ale czasem nie można mieć wszystkiego. W zgodzie z rynkowymi trendami mamy tutaj oczywiście format 16:9. Urządzenie waży 2,2 kg, a deklarowany czas pracy wynosi ~4,5 godziny. Cieszy, że Lenovo zaopatrzyło urządzenie w dość sensowne porty: 2x USB 3.0, 1 x USB-C, HDMI, czytnik kart 4w1, RJ-45 LAN.

Lenovo IdeaPad 320 (15IKBN) znajdziecie w ofercie Media Expert (w cenie 2699 złotych)

Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?
Fot: producenta

ASUS VivoBook S15 (S510UN-BQ391T)

Cena w sklepach od: 2800 złotych

Kolejnym urządzeniem, na które warto zwrócić uwagę, jest elegant od Asusa – VivoBook S15. To bardzo eleganckie, smukłe i dobrze przemyślane urządzenie. Co ważne, jest to urządzenie dość lekkie, bowiem waży ono 1,7 kg. Dla nie kosztującego kroci, 15-calowego laptopa to całkiem zadowalający wynik, który docenią zwłaszcza studenci lub osoby pracujące, często przemieszczające się z laptopem z miejsca w miejsce.

Co ważne, producent postawił na całkiem sensowną specyfikację techniczną, która pozwoli na dość wiele. Urządzenie można kupić w kilku wersjach, jednak dziś zdecydowałem się dla Was wybrać wariant, który powinien przypaść do gustu nie tylko wszystkim tym, którzy chcą na tym laptopie pracować, ale także i osobom, które co jakiś czas lubią włączyć jakieś strategie czy średnio zaawansowane graficznie produkcje. W tym miejscu chciałem też pochwalić dobre głośniki, które wspierają standard Asus Sonic Master.

Idźmy dalej, do specyfikacji technicznej. Mamy tutaj Intel Core i5 (8250U) ósmej generacji, dysk HDD o pojemności 1 TB oraz 4 GB RAM. Ważna sprawa – polecam rozbudować pamięć do 8 GB. Taki zabieg spokojnie wykonacie w cenie, która nadal nie przekroczy trzech tysięcy złotych. Mamy też dedykowaną grafikę GF MX 150. Nie jest to demon wydajności, ale do rozrywki powinna wystarczyć aż nadto. Ekran to 15,6-calowa, matowa matryca, która pracuje w rozdzielczości Full HD (16:9).

Asusa VivoBook S15 (S510UN-BQ391T) znajdziecie w ofercie Media Expert (w cenie 2899 złotych)

Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?
Fot: screen ze strony producenta

Acer Swift 3 (NX.GQGEP.006)

Cena w sklepach od: 2999 złotych

Ciekawy przedstawiciel rodziny ultrabooków od Acera. Urządzenie zwraca uwagę kompaktowymi wymiarami, kilkoma ciekawymi wersjami kolorystycznymi oraz – co najważniejsze – dość sensowną specyfikacją techniczną, która pozwala mieć nadzieje ku temu, że Swift 3 będzie czymś więcej niż drogim kalkulatorem czy edytorem tekstu.

Producent zdecydował się na Intel Core i5 8250U, 4 GB pamięci RAM oraz układ Intel UHD Graphics 620. Dysk twardy ma pojemność 256 GB. Jest to moduł wykonany w technologii SSD. Wyświetlacz to 14-calowy IPS, który pracuje w rozdzielczości Full HD (16:9). Niestety Acer nie zdecydował się na wsparcie dla interfejsu dotykowego. Szkoda, bowiem tak niewielki i lekki (1,8 kg) ultrabook zyskałby dzięki temu sporo do jakości pracy.

Urządzenie nadrabia długim czasem pracy na jednym cyklu ładowania. Jeśli wierzyć deklaracjom producenta, to z dala od ładowarki powinniśmy wytrzymać nawet 10 godzin. Nawet, jeśli dociśniemy urządzenie i ten czas nieco spadnie, to nadal jest to wynik całkiem dobry. Dobre wrażenie potęguje też metalizowana obudowa, dzięki której urządzenie wygląda na droższe, niż jest w rzeczywistości. Można założyć, że o ile nie jest to kombajn dla graczy, o tyle praca z dokumentami, surfowanie po sieci, proste gry oraz usługi VOD są jak najbardziej w zasięgu Swifta 3.

 Acer Swift 3 (NX.GQGEP.006) znajdziecie w ofercie Media Expert (w cenie 2999 złotych)

Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?
Fot: producenta

HP Pavilion 15-CC502NW (2CU27EA)

Cena w sklepach od: 2600 złotych

Nie mogło zabraknąć na liście urządzenia od HP. Padło na dobrze znanego wielu osobom, 15-calowego Paviliona CC502NW. Jest to laptop, który jest dość popularny. Taki, który zgarnia dość wysokie oceny od użytkowników. Wydaje się, że tworząc tę wersję Paviliona, HP świetnie pogodziło rozsądną wycenę z atrakcyjnym wyglądem oraz sensownymi podzespołami.

Urządzenie napędza dwurdzeniowy Intel Core i5 7200U. Dostajemy też 8 GB pamięci RAM oraz dysk twardy (HDD) o pojemności 1 TB. W cenie zbliżonej do 2600 złotych to całkiem dobry początek. Idąc dalej, warto pochwalić HP za dedykowaną kartę graficzną – GeForce 940 MX. Owa karta ma 2 GB pamięci, a jej specyfikacja pozwala żywić nadzieję na to, że w kilka ciekawych gier będzie można pograć.

Wyświetlacz ma przekątną 15,6 cala i pracuje w rozdzielczości Full HD (16:9). Cieszy obecność powłoki antyrefleksyjnej oraz podświetlenie WLED. Powinniście też docenić pełen blok klawiatury numerycznej oraz to, że jest to klawiatura podświetlana. Urządzenie waży 1,9 kilograma, a zaplecze komunikacyjne powinno zadowolić nawet tych wymagających. Na pokładzie nie zabrakło bowiem USB-C (1), USB 3.1 (2), HDMI (1), RJ-45 oraz wieloformatowy czytnik kart i gniazdo combo.

HP Pavilion 15-CC502NW (2CU27EA) znajdziecie w ofercie Media Expert (w cenie 2699 złotych)

Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?
Fot: producenta

Microsoft Surface Go (MHN-00004)

Cena w sklepach od: 1750 złotych

Kończymy najtańszym przedstawicielem rodziny Surface, który nie tak dawno debiutował na rynku. Jest to pewnego rodzaju hybryda między laptopem a tabletem, jednak genialna modułowa klawiatura, niska waga oraz wyświetlacz dotykowy czynią z Surface’a Go bardzo ciekawą propozycję, nad którą na pewno warto się pochylić. Tym bardziej, że cena jest jak najbardziej do zaakceptowania.

W kwocie zbliżonej do 1700 złotych dostajemy lekką, bo ważącą zaledwie 522 gramów (bez klawiatury) konstrukcję, która wyróżnia się 10-calowym wyświetlaczem z warstwą Gorilla Glass. Specyfikacja techniczna jest w pewnym sensie kompromisowa, jednak wydaje mi się, że w kategoriach urządzenia do pracy z tekstem, surfowania po sieci czy konsumowania treści multimedialnych, spokojnie wystarczy.

I tak, Surface Go w prezentowanej wersji napędza Intel Pentium Gold 4415Y. Mamy też 4 lub 8 GB RAM oraz 64 GB na dane (eMMC) lub 128 GB SSD w droższej wersji. Grafika to układ Intel HD Graphics 615, co raczej wyklucza rozbudowane funkcje gamingowe. Cieszy obecność slotu na kartę microSD, co łatwo pozwoli Wam rozbudować pamięć urządzenia. Oryginalna klawiatura od Microsoftu (MS Type Cover) to wydatek zbliżony do 450 złotych. Tym samym, łączna kwota zakupu odrobinę przekroczy próg dwóch tysięcy złotych. Droższa z klawiatur od firmy z Redmond, to niemal 800 złotych więcej. Czy warto? Oceńcie sami.

Jaki laptop do 3000 złotych warto kupić?
Fot: producenta

Microsoft Surface Go (MHN-00004) znajdziecie w ofercie Media Expert (w cenie 1794 złotych)

Ławka rezerwowych (zamiast zakończenia)

Wybór laptopa jest w pewnym sensie trudniejszy niż wybór smartfona. Wydaje mi się, że w dużej mierze wynika to ze specyfiki samego Windowsa oraz zupełnie innego wymiaru wielozadaniowości. Owszem, i tu i tu wybór w pewnym sensie rozgrywa się na polu podzespołów, jednak stanowczo będę twierdził, że na wybór sensownego, dopasowanego pod użytkownika laptopa trzeba poświęcić o wiele więcej czasu.

Jeśli ktoś szuka hybrydy, to zwykle zmieści się w kwocie zbliżonej do 2500 złotych. Może na obudowie nie będą widniały naklejki informujące o topowych podzespołach, ale urządzenia w tej kwocie zazwyczaj mają jeden wspólny mianownik – działają całkiem dobrze. Zupełnie inaczej wygląda też decyzja zakupowa, jeśli szukamy poręcznego malucha do pracy z tekstem, który zawsze możemy schować do plecaka lub torebki, a inaczej, gdy chcemy połasić się na urządzenie gamingowe.

I właśnie tym specyficznym segmentem laptopów chciałbym zakończyć ten wpis. Warto, żebyście wiedzieli o tym, że najtańsze urządzenie dedykowane dla graczy można kupić już za kwotę zbliżoną do trzech tysięcy złotych. Z tego miejsca chciałbym zwrócić Waszą uwagę na Acera Nitro 5 oraz niewiele droższego Legiona Y520 od Lenovo. Te urządzenia zwykle dają też nieco szersze możliwości na polu rozbudowy, choć nie jest to regułą.

Kończąc, zostawiam Was dzisiaj z następującą ławką rezerwowych: