Huawei Mate 10 Pro – pierwsze wrażenia. Czym zaskoczył Huawei?

Jeśli szukacie dla siebie nowego smartfona, to… nie, Huawei Mate 10 Pro nim nie będzie. Wszystko za sprawą tego, że według Huawei urządzenie to nie jest smartfonem, a inteligentną maszyną, która potrafi dużo więcej od przeciętnego sprzętu tego typu aktualnie dostępnego na rynku. Zawdzięcza to procesorowi Kirin 970, nazywanemu najbardziej wydajnym i najbardziej inteligentnym na rynku. Miałam już w rękach Huawei Mate 10 Pro. Jaki jest?

Reklama

Zacznijmy jednak od początku. Na dzisiejszej konferencji w Monachium, Huawei zaprezentował światu kilka smartfonów, w tym Mate 10, Mate 10 Lite oraz Mate 10 Pro. Co ciekawe, pierwszy z nich w Polsce sprzedawany nie będzie – na nasze półki sklepowe trafią dwa modele wymienione przeze mnie jako ostatnie.

Materiał, który aktualnie macie okazję czytać i oglądać, powstał kilka dni temu podczas pre-briefingu w Wiedniu, na którym do rąk własnych otrzymaliśmy testowe egzemplarze Huawei Mate 10 Pro – i tylko z nim miałam okazję się zapoznać na żywo. Tu ważna uwaga – zarówno na froncie sprzętu, dokładniej nad ekranem w prawym rogu, jak i na obudowie z tyłu, tuż pod czytnikiem linii papilarnych, widoczne są kropki, których nie będzie w finalnych egzemplarzach – tu znajdują się wyłącznie w celu identyfikacji urządzeń testowych. No dobrze, przejdźmy do sedna.

Reklama

Jaki zatem jest Huawei Mate 10 Pro?

Na pierwszy ogień: wyświetlacz. Zastosowano tu matrycę OLED HDR o przekątnej 6” i rozdzielczości dość nietypowej, bo 2160×1080 pikseli, co jest jednoznaczne z proporcjami 18:9. Samsung nazywa swój prawie bezramkowy ekran Infinity Display, LG – FullVision, natomiast Huawei poszło w stronę FullView. Dzięki temu 6-calowy ekran zamknięty jest w obudowie, w której inne firmy mieszczą 5,5 cala. Tu, osobom przyzwyczajonym do przycisków androida, przydatny okaże się pływająca kropka nawigacyjna, dzięki której obsługa smartfona może stać się łatwiejsza. Ekran obsługuje oczywiście standard HDR. Osobiście jestem ciekawa jak Huawei poradził sobie ze skalowaniem aplikacji do formatu 18:9, ale to będę testować już wkrótce.

Druga ważna rzecz w przypadku każdego przedstawiciela serii Mate, to akumulator. Jego pojemność wynosi 4000 mAh i niestety trudno powiedzieć, jaki czas pracy będzie w stanie zaoferować użytkownikowi. Pewne jest natomiast, że ma się szybko ładować – pół godziny ma pozwolić na naładowanie do 58% przy wykorzystaniu ładowarki Super Charge. Huawei chwalił się, że jest to rozwiązanie czterokrotnie szybsze niż ładowanie indukcyjne, czyli bezprzewodowe, którego w przypadku Mate’a 10 Pro nie uświadczymy, o czym też warto pamiętać.

Aparat z kolei to dla wielu najważniejszy element smartfona, bo przecież najlepszy aparat to ten, który mamy zawsze przy sobie. Mate 10 Pro oferuje dwa obiektywy główny kolorowy 12 Mpix o jasności f/1.6, drugi, monochromatyczny, 20 Mpix. Do tego hybrydowy fokus i zoom, a także optyczna stabilizacja obrazu. Najciekawiej jednak mają się prezentować możliwości chipu HiAI oferującego rozpoznawanie obiektów w czasie rzeczywistym i dopasowywanie odpowiednich, najlepszych ustawień pod daną scenę, obiekt, etc. Rozpoznawanie faktycznie działa, co możecie zobaczyć na przykładzie kwiatka, a całą resztę będę testować w kolejnych tygodniach. Podobnie zresztą jak nagrywanie wideo, na temat którego Huawei nie powiedział ani słowa.

Mate 10 Pro działa pod kontrolą Androida 8.0 Oreo z nakładką EMUI 8.0. Zapytacie pewnie – gdzie się podziała wersja 6 i 7, skoro ostatnia była 5? Huawei postanowił ujednolicić nazewnictwo swojej nakładki, by miała taki sam numerek, jak wersja systemu – i tak teraz będzie z każdą kolejną edycją Androida i nakładki Huawei. Sama najnowsza wersja EMUI ma być inteligentna i uczyć się naszych zachowań, przykładowo, jeśli czytamy coś po godzinie 22 dłużej niż 20 minut, na ekranie zobaczymy monit podpowiadający możliwość włączenia filtra światła niebieskiego. Będzie też np. otwieranie wiadomości w drugim oknie prosto z powiadomienia podczas oglądania wideo.

Aby jeszcze uzupełnić wiedzę na temat parametrów Mate’a 10 Pro, wspomnę tylko, że będzie oferował diodę podczerwieni (irda), 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. Niestety, urządzenie nie będzie miało 3.5 mm jacka audio – w zestawie z telefonem znajdziemy zarówno słuchawki z USB C, jak również adapter z USB C na 3.5 mm jacka. Co istotne jeszcze to fakt, że w Mate 10 Pro została poprawiona redukcja szumów, co ma być odczuwalne zwłaszcza podczas przeprowadzania rozmów telefonicznych w samochodzie, a dual SIM, bo to też ważne, zapewnia łączność 4G na obu slotach.

Warto dodać, że Mate 10 Pro spełnia normę IP67 i jest dzięki temu pierwszym smartfonem w ofercie Huawei oficjalnie odpornym na zachlapania i zakurzenia. Jego obudowa została wykonana ze szkła i muszę przyznać, że wizualnie najnowszy sprzęt Huawei zrobił na mnie naprawdę bardzo dobre wrażenie. Obudowa świetnie mieni się w słońcu, ale niestety jest strasznie podatna na zbieranie odcisków palców. Jednak tym, co może się podobać, jest wyróżniający się pasek w nieco innym odcieniu niż sama obudowa, na którego przestrzeni umieszczono pionowo dwa obiektywy aparatów oraz czytnik linii papilarnych – prezentuje się to naprawdę dobrze. Na rynku pojawią się cztery wersje kolorystyczne: szara, brązowa, niebieska (która podoba mi się najbardziej) oraz różowa (ta ostatnia jednak ma być niedostępna w Europie).

Na koniec wspomnę jeszcze tylko, że Huawei pokazał bardzo ciekawie zapowiadającą się możliwość podłączania Mate 10 Pro do telewizora/monitora za pomocą kabla HDMI, w celu przekształcenia mobilnego urządzenia w coś na wzór interfejsu desktopowego – coś jak Samsungowy DeX czy Microsoft Contiunuum, ale bez żadnej stacji dokującej. To rozwiązanie będzie dostępne dla wszystkich smartfonów działających dzięki Kirinowi 970. Nie ukrywam, że już zacieram ręce, by to przetestować.

A teraz najlepsze – cena. Za Huawei Mate 10 Pro w Polsce przyjdzie nam zapłacić 3499 zlotych. W przedsprzedaży będzie dodawana kamerka 360 od Huawei, która podłączana jest do portu USB C telefonu (i jest kompatybilna nie tylko z Mate 10 Pro, ale wszystkimi smartfonami z USB C).

Przedsprzedaż Mate 10 Pro wystartuje 27 października. Kiedy będzie sprzedaż właściwa? Tego niestety jeszcze nie wiemy.

To tyle ode mnie na razie na temat Mate 10 Pro. Jak Wam się podoba ten smartfon? Dajcie znać w komentarzach!

  1. Hmm… Mieszkałem na Malcie – wybrałaś się na Maltę. Mieszkam w Wiedniu – przyjechałaś do Wiednia – śledzisz mnie Kasiu! ;)
    Tylko zawsze dowiaduję się po fakcie (w sumie to prawidłowo, w przypadku śledzenia :-) )

  2. Kasiu wielka prośba jak dorwiesz go na dłużej w ręce
    Cenowo jest super, nawet jestem cholernie zaskoczony bo spodziewałem się 4000-4500zł

    Czy możesz sprawdzić czy system obsługuje już poprawnie aplikacje sportowe typu endomondo, strava i inne na dłuższym dystansie 2-4h? WSZYSTKIE huaweie i honory jakie do tej pory wyszły mają z tym problemy i zwyczajnie je wywalają w trakcie działania. tak samo jak i częsć aplikacji, np whatsapp czy mifit które wywalają się w losowych momentach z tła.

    Huawei non stop zwodzi że zostanie to poprawione w kolejnym EMUI, ale zgłaszając to 2 lata temu nadal się nie doczekałem. A mam EMUI 5.1

    Jeżeli to jest poprawione to pomijając kirina i jego standardowe problemy z energooszczędnością i grzaniem smartfon będzie mocno konkurencyjny.
    Natomiast jeżeli tego nie poprawiono no to niestety nie widzę sensu w kupnie, bo nigdy tego nie poprawią :/

    1. Ciekawe, bo Whatsappa na P9 jakoś nigdy mi nie ubiło, a koleżanka z P9 Lite też od dawna nie ma problemu z Endomondo, a jeździ sporo na rowerze…

        1. Też tak słyszałem, stąd ciekawy jestem skąd informacje, że problem nadal istnieje… Może to jakieś szczególne sytuacje, których nie każdemu udaje się doświadczyć, jak choćby problem z GPS.

          1. lub 100 rzeczy naraz wykonywane w trakcie treningu ;) ja tam się nie znam ale jak trenuje to max do tego myzyki posłucham nic więcej ;)

        2. Niestety problem nadal występuje pomimo faktu że teoretycznie został naprawiony. W miniony weekend, po dokładnie 1h37min EMUI wywaliło endomondo i stravę. Jednocześnie wszystkie na raz w tym samy czasie

          Odpalenie aparatu lub jakieś potężniejszej aplikacji w trakcie treningu powoduje natychmiastowe zamknięcie programów sportowych. Tak się działo na xperii X8 gdzie było niecałe 200MB ramu, ale tu mamy 3 czy 4GB…

          1. Uprzedzając komentarze w stylu wyślij telefon do serwisu – był w serwisie, 7 razy. Na Andersa w Warszawie
            Wymienili:

            3x bateria
            1x pcb
            2x wyświetlacz
            1x stwierdzili że nic mu nie jest

            Co ciekawe ani razu nie prosiłem o wymianę ani jednej z tych rzeczy, ale serwis ma chyba sporo nadprogramowych części

    2. Mam mate 8 android 7.0 i żaden z wymienionych problemów nie występuje ani nie wystepował na androidzie 6.0… Kolega i jego żona maja honory 8, jeżdżą dużo na rowerach i nigdy nie słyszałem żeby narzekali na wywalanie endomondo. Pozdrawiam

      1. P9 android 7.0 problemy występują. Kwestia tego co dla kogo znaczy DUŻO. Dla mnie DUŻO to tak 3-4h pod rząd. I tu już telefon rady nie daje

        1. Dużo czyli robią nawet do 100 km plus postoje i nic się nie dzieje. Napisałeś, że wszystkie honory i hauwei mają z tym problem więc odniosłem się do tego bo ani u nich, ani u mnie nie ma z tym problemu, to samo z whatsaap’em. Mój mam ponad 1,5 roku.

    3. Ten już raczej nie powinien się przegrzewać ze względu na 10nm proces produkcyjny SOC. A jeśli telefon ma być inteligentny to chyba muszą dopiescić oprogramowanie, łącznie z tymi problemami, które wymieniłeś.

  3. Brak ładowania indukcyjnego? Brak portu 3.5 jack? Wow…
    Rozumiem, ze NFC jest?
    Jak z tym aparatem? Zoom optyczny na 1 obiektywie? Nak to ma w założeniach działać względem np note 8 czy ip x?
    Generalnie zapowiada sie ciekawie, zobaczymy tylko czy i jakie bugi wyjdą po testach.

    1. NFC jest (według strony producenta).
      Aparat ma miec 2x Zoom bez strat ale na którym obiektywie nie wiadomo nigdzie nie widziałem informacji. Ciekawi mnie jeszcze kwestia stabilizacji nie widziałem tez informacji dotyczące tego (na 1 czy 2 oczka).
      Co do indukcyjnego ładowania to nie wiem po co komu to aż tak potrzebne w dodatku takie ładowanie jest wolne i to strasznie wiec mówiąc ze chce sie szybko coś podładowac i wyjść to wystarczy położyć to juz wole podłaczyć i miec x razy szybsze te ładowanie w dodatku elementy za to odpowiedzialne też miejsce zajmują pewnie straciłaby na tym pojemnosć baterii

      1. dokładnie już wolę na czas obiadu podłączyć tel doładowarki i miec 58% niż położyć go w wyznaczonym miejscu i mieć 15% więcej po 30min…
        To indukcyjne ładowanie to jakaś technologia z minionej epoki jest a apple dopiero ją teraz dodał… a zapomniałem bo jak by nie dodał to nie było by różnicy między iphonem 7 a 8 ;)

        1. 0-100 mam w s7e w godz i 15 min, indukcyjnie to godzine wiecej, wiec bez przesady…Samsung to nie apple by ladowac indukcyjnie przez 4h…
          Zreszta… jak skorzystasz z ladowarki indukcyjnej to zrozumiesz:)

          1. Problem jest taki że ładowarka indukcyjna czy nie działa w ten sam sposób.
            Musisz udać się w wyznaczone miejsce i położyć w określonym rejonie telefon.
            ładowanie indukcyjne/podpięcie do ładowarki różnica 5 sekund tak znacząca? A godzina lub półtorej więcej już różnicy nie robi?
            A tam wyżej mowa jest o ładowaniu od 0-58% w 30 min samsung też to potrafi na ładowarce po kablu ale czy indukcyjna da radę?

          2. Bzdurs… kladziesz i sie laduje, zadne wyznaczone mieksce.Tyle. widac, ze nie masz pojecia…
            Teraz gdy maja świetnie wykonana indukcyjna konwertowalna to juz w ogole bajka.
            Wazne w ile laduje 0-100 bo tylki tak laduje po kablu. W 30 min jest chyba 50%.
            Indukcja jest po prostu wygodniejsza. Nie miales, nie masz porownania… to jakby jeździć fiatem i wmawiac ludziom, ze msrcedes to zbedna bzdura…

          3. to raczej jezdzic mercem u używać skrzyni automatycznej mając do dyspozycji manualną :)
            p.s. lenistwo ;)

    2. Z tego, co podaje na chwilę obecną „Internet” nie ma też Bluetooth 5.0, 32-bitowego DAC-a (jest 24) i USB jest tylko w 2.0,a nie 3.1.

    1. Na prezentacji była podana cena 799 Euro a w krajach w których będzie Mate 10 Pro w tej cenie dostępny była wymieniona Polska.
      Więc cena w złotówkach 3499 zł to bardzo prawdopodobny scenariusz.

      1. Tylko? To praktycznie drugi na świecie producent smartfonów, momentami udaje mu się wyprzedzić nawet samo Apple i korzysta z najnowszych dostępnych na rynku technologii, także nie wiem, skąd to tylko ;-)

        1. Skad tylko? Bo bugi jak w chinolach za 200 zl.. loteria pamieciowa, brsk powloki na ekranie, probmy z gpsem w kazdym modelu – to tak na szybko.

          1. Bugów nie doświadczyłem od dawna, słynna loteria z pamięciami tyczyła się tylko niektórych rynków (polskiego nie), powłoki nie było w pierwszej partii P10 (BTW, nanoszą w serwisie), problemy z GPS, o ile wiem, dotyczą szczególnych sytuacji, osobiście nie spotkałem się, a z GPS korzystam intensywnie niemal codziennie.

          2. Spoko ty tak twierdzisz, ty niendoswiadczyles… idąc tym tokiem… huawei orzy Samsungu to zwykli amatorzy w dziedzinie smartfonow.

          3. Sorki, ale porównujesz jedną z największych firm technologicznych na świecie, jaką jest Huawei do chinioli z Biedronki? Akurat z chińczykami nie miałem zbyt wiele wspólnego, bo tylko Xiaomi testowałem dogłębniej, ale z flagowcami Samsunga miałem wiele poważnych problemów niestety, mimo, że kosztowały po 3 tys.

          4. Porownuje, bo problemy sa przy kazdej premierze…
            Huawei ro żadne cudo… maja nieograniczony budżet z rządu i tyle… Lewandowski na reklamie i dzieciaki leca. Cena nieco nizsza niz u lepszej konkurencji i tyle. Rozni sie moze i szczegółami, ake 3-5 szczegółów + dobry killer feature i wyjdzie, ze mate 10 pro przy note 8 żart.

          5. Zawsze przy huawei jwst krzyk, bo ludzie chca konkurencji dla samsunga. Tylko konkurencja daje dupci:)

          6. Nie przesądzajmy, póki nie zobaczymy ostatecznych wyników tego Huawei Mate 10 Pro, który miał tak bezkonkurencyjnie zmiażdżyć iPhone`a 8 :-)

          7. „Bezkonkurencyjne zmiażczyc”… ale jestes świadom tego, ze benchmarki i speedtesty dla plepsu pokazuja po 20 wybranych apek otwartych jednoczesnie i co sie otwiwra szybciej o…. 0.2 sekundy? Do tego sie to sprowadza.
            To absolutnie o niczym nie swiadczy i wie to każdy, kto potrafi samodzielnie myśleć.
            Dlatego właśnie tw testy sa tak popularne… gawiedź je uwielbia:)

          8. Idąc tym tokiem, to żadna firma nie jest wolna od mniejszych, czy większych wypadek. Samsung zwłaszcza nie jest od nich wolny i nie są to drobiazgi.

        2. Może i korzysta, ale najlepsze jest to, że sam część sobie tworzy :) Mają wiele swoich autorskich rozwiązań i że to nie jest „tylko” to absolutna racja. I nie należy już patrzeć że to Chinol.

      1. Miałam skusić się na iPhone 8 plus, ale teraz chyba zmieniam zdanie i czekam na mate :) nie mogę się doczekać testów aparatu :)

          1. Ale biel już tak – może być jaśniej i oszczędniej, a jasności ostatnio dominują w Androidzie. Na stronach nawet nie ostatnio. Dzięki białym subpikselom uzyskasz też nieco większy kontrast, niż w klasycznej matrycy.

          2. Maksymalna jasność 730 nitów to z pewnością mniej niż ponad 1000 w S8, ale OLEDY w tak jasnym ustawieniu są o wiele bardziej prądożerne, niż LCD, a tym bardziej LCD RGBW.

          3. Pożerają więcej prądu przy tej samej jasności. Przy większej, pożerają jeszcze więcej. Taki już urok OLED-ów – są oszczędniejsze, ale tylko wtedy, gdy wyświetlają coś generalnie ciemnego, a najlepiej, gdy większość zawartości ekranu jest czarna lub prawie czarna.

          4. Mysle, e wiecej pradu mimo wszystko warte jest tego aby moznabylo oczytac zawartosc ekranu przy ekstremalnych warunkach.

          5. Tylko to, że S8 ma ponad 1000 nitów, to nie jest reguła dla OLED-ów, tylko cecha szczególna akurat tego modelu (S7 miał bodaj 450 nitów max). BTW, używam telefonu, który ma 500 nitów max (a w moim ciepłym ustawieniu pewnie nawet poniżej 450) i jakoś nie mam problemu z czytelnością w słońcu, więc to, że miałbym 700, czy 1000, to znowu jakieś mega istotne nie jest. Ważniejsze jest dla mnie jaka jest prądożerność wyświetlacza w typowych warunkach i odwzorowanie kolorów na rozsądnym poziomie.

          6. Mierzone wychodzi ok 450, ale po wlaczeniu trybu atomtycznego ktory ma wbudowane „sterydy” na pelnym sloncu wychodzi wlasnie ten duzy wynik.

          7. Tak, edytowałem post wyżej. Biorąc pod uwagę, że 512 nitów, to z fotograficznego punktu widzenia EV12, a 1024 nity, to EV13, to między ekranem Mate 10, a S8 mamy zaledwie ~1/2 działki różnicy… Nie jest to tak kolosalna różnica, jak by się wydawało patrząc na suche wartości liczbowe. W każdym razie, nie aż taka, by traktować ją jako decydującą, bo już te ~500 nitów jest dostatecznie dużą jasnością w zdecydowanej większości przypadków, zwłaszcza biorąc pod uwagę naszą strefę klimatyczną.

          8. Ok, to jest jakiś argument. :)
            Chociaż ja jednak wolałbym, żeby było nieco ciemniej, a zdecydowanie oszczędniej.
            No, ale fakt, można przecież używać trybu ciemnego, czy wręcz stosować inteligentne odwrócenie kolorów na stronach i wtedy AMOLED też będzie oszczędny, pewnie nawet bardziej, niż to LCD z RGBW…

          9. To moze inaczej – s8 nie odstaje od konkurencji nie posiadajacej amoledow.
            Ja tez bym chcial zeby telefon przy pelnym wykorzystaniu mocy pracowal conajmniej tydzien, a najlepiej dwa ;)

          1. Zalezy co chcesz czym zastapic. Od razu uprzedzam ,ze nie mam , nie mialem ani nie mam pragnienia by miec Iphone ,ale – duzo czytam recenzji komorek i wszedzie przewija sie opinia ,iz amoled daje wieksze nasycenie ( przesycenie ) kolorami natimiast taki Iphone produkuje bardziej naturalne kolory.

          2. Tak bylo w pierwszych amoledach. Teraz jest bardzo ok i dodatkowo mozesz to sobie dostosowac do upodoban, a nawet pory dnia. A czerni nic nie przebije;)

  4. Telefon robi dobre pierwsze wrażenie, a zasadniczo to dobre pierwsze wrażenie jest bardzo gustownie i delikatnie podkreślone ceną. To wystarczy do tego, żeby telefon dołączył do grona obserwowanych z zainteresowaniem aparatów, ale nic więcej, gdyż jak kilku przedmówców już zauważyło diabeł tkwi w szczegółach, a te dopiero poznamy. Obawiam się, że część z nich nie będzie przemawiała za urządzeniem, a miejsca gdzie oszczędzano już widać, takie np IP67…
    Czekam z zainteresowaniem na pełen test i pozdrawiam wszystkich tabletowiczów.

    Pani Katarzyno, jak smakowała Pani kawa, a może jakiś napój Asterixa ;) na 57 piętrze?

  5. GSMArena podała że kamera nagrywa w trybie 4K 60p, a potem bardzo szybko to skasowali i napisali pod samplem podanym na stronie że został nagrany w 4K30p. Czy p. Katarzyna mogłaby sie do tego ustosunkować? Wogóle Huawei coś robi zasłonę dymną na temat możliwości video… Na keynote nie wspomnieli o tym nawet słowem no chyba że jak wyszedłem robić herbatę ;)

  6. „Inteligentna” maszyna z BT 4.2 zamiast 5.0. Bez sensu, tym bardziej, że zabrali minijacka i część osób będzie chciała korzystać ze słuchawek bezprzewodowych.

  7. Szanowna Kasiu. Może jestem upierdliwy i nie ide z tzw „duchem czasu”, ale nie znam w naszym ojczystym języku takiego słowa jak briefing. To jest taki obrzydliwy korporacyjny jezyk.

    1. jesteś upierdliwy :)
      Coraz więcej zapożyczamy obcych słów w mowie potocznej. Czy to dobre czy złe? Nie wiem.
      Wiem tylko, że język pl cały czas ewoluuje
      Dodam jeszcze, że standardem staje się posługiwanie 2 językami płynnie.

          1. Słowo telefon jest powszechnie używane a słowo briefing jest ewidentnie zapożyczone i przede wszystkim ma swój odpowiednik w języku polskim. Może też jestem przewrażliwiony ale będąc na spotkaniach firmowych zastanawiam się czasami czy niektórzy przypadkiem nie zapomnieli o języku ojczystym.

          2. A słowo interpretować ci przeszkadza? Bo po angielsku interpretować znaczy interpret. To tylko jeden z całej masy tego typu przykładów.
            Od zarania dziejów konwergencja językowa występuje, ale ostatnio cała rzesza „prawdziwych patriotow” różnie INTERPRETUJE słowo patriotyzm.

          3. Przeczytałeś wątek? Bo po tym co napisałeś wnioskuję, że nie. Nie mówię o słowach podobnie brzmiacych…

          4. Przeczytałem. Interpret-interpretowac to nie są słowa podobnie brzmiące tylko znaczące to samo. zwrocilem ci tylko uwagę na etymologię słowa interpretować. A tym samym na fakt że większość słów jest najpierw zapożyczona następnie jest powszechnie używana.

    1. Tyle jest świetnych bezprzewodowych słuchawek, że już dawno zapomniałem o plączących się kabelkach ;-) Zresztą co za problem, jeśli można podłączyć słuchaweczki przez USB-C? Przejściówka jest w gratisie, jak pamiętam. Także chyba nie ma co się doszukiwać nieistniejących problemów. Nie sądzę, żeby którykolwiek liczący się producent smartfonów wydał jeszcze flagowca ze złączem jack.

        1. Dobra, Note 8, kiedy to było ;-) Poczekajmy chwilkę i zobaczymy w Galaxy S9 lub Note 9. Obstawiam, że zrezygnują w końcu z niepotrzebnej zupełnie dodatkowej dziury w obudowie.

          1. Kiedy to bylo? Przecież mate 10 pro nawet nie koze z nim konkurować, więc w czym problem?
            Mate 9 tez nie był lepszy nawet od s7e i miał fart, ze note 7 wybuchal, bo zostalby zapomniany po premierze…

            Czyki jack to biepotrzebna dziura w obudowie? Spoko…
            F*ck logic, ale w sumie… jak ktos korzysta z huawei to JAKOSC jest dla niego pojeciem obcym, bez względu na to czy chodzi o dzwiek, aparat, czy wyswietlacz.

          2. O widzę wielki Samsungowiec się wypowiada …Każdy producent wypuszcza produkt który ma swoje wady i zalety. Ciekawe co powiesz jak faktycznie w S9 i Note 9 nie będzie już wejścia Jack :)

          3. To że w S9 nie będzie wejścia Jack jest chyba oczywiste :-) Podtrzymuję zdanie, że jest to całkowicie niepotrzebny dodatkowy moduł. A jeśli ktoś już nie może się bez tego obejść, podłącza się do USB-C, po co coś więcej? To chyba całkowicie logiczne. Jeśli chodzi o słuchawki, to od dawna korzystam z bezprzewodowych i nie wyobrażam sobie zupełnie powrotu do kabelka. Jeśli kogoś nie stać na droższe modele, to może już przebierać w tańszych, także nie widzę tu żadnych argumentów za kabelkami.

          4. Ile mozesz postawic na to, ze w s9 nie bedzie jacka?
            Oczywiste, logiczne.. nie po to daje 4k za telefon, zeby nie moc muzyki podczas ladowania sluchac.

          5. Nie chcę się zakładać, ale jestem powiedzmy na 90% przekonany, że właśnie tak będzie. Popatrz na nowe PIXEL`e od Google. Jak to się Google śmiało jeszcze niespełna rok temu z tego powodu po rezygnacji Apple ze złącza jack. Ubaw był po prostu po pachy, filmiki, śmieszki itd. Minął roczek i co mamy w Google PIXEL 2? Chociaż moje pytanie powinno zabrzmieć bardziej, czego nie mamy ;-)

          6. Nie wiem z czego tu sie cieszyc. Ja rozumiem, ze kazdy szuka oszczednosci. Licze na to, ze Samsung pojdzie po rozum do glowy i zostawi jacka w spokoju.

          7. Jeśli mówimy o jakichś typowo audiofilskich modelach, które kosztują od 10 tys dolarów w górę pewnie tak, ale jeśli chodzi o rozsądne cenowo rozwiązania, czyli powiedzmy te poniżej 1000 zł, tu chyba trudno się doczepić do jakości. Oczywiście nie piszemy o typowych chińczykach, które już można pewnie kupić po kilkadziesiąt złotych. Jakość nie będzie tutaj argumentem. Co najwyżej bateria, ale tu też bardzo szybko się zmienia i słuchaweczki starczają już na czas od kilku godzin w górę.

          8. A Ty nie dostrzegasz tego, że smartfony są coraz droższe a pozbawiane dodatków?
            Ja np. w dalszym ciągu używam używam podczerwieni.
            Dodatkowo ja wręcz przeciwnie, używam tylko i wyłącznie przewodowych słuchawek. Dużo rozmawiam w ciągu dnia, a jak doskonale wiesz oddziaływanie fal z słuchawki BT jest większe niż przewodowych. Powiesz, jest przejściówka, ok. ale ja już się wyleczyłem z przejściówek korzystając z ultrabooka.

          9. Ja to w ogóle jestem hardkorowiec, bo korzystam ze słuchawek całkowicie bezprzewodowych, czyli takich, które też między sobą komunikują się przez mój mózg ;-) Ale z drugiej strony praktycznie w ogóle nie rozmawiam przez komórkę, także może jakoś pożyję jeszcze trochę…

          10. Przecież xiaomi to szrot dla plebsu… One plus wciaz sie uczy, co widać po njeustajacych butach z op5, gdzie co miesiąc cos wychodzi.
            Huawei dopiero od p9 jest czymś wiecej niz firma krzak w świecie smartfonow.
            Samsung i Apple, a poza nimi… ciemność.

          11. mam Mate 9 po Mate S, żona ma S7E. Nie podoba mi się LagWiz czy jego kolejne wcielenie, Zdecydowanie wolę EMUI.
            Po moim doświadczeniu z Tab S 8,4- kontrola jakości też jest dla Samsunga pojęciem obcym ( bateria). Obsługa klienta też.

          12. Lagwizz haha ostatni raz słyszałem to od norbe czyli niezrownowaznego psychicznie gimbusa:)
            Mam s7e, porównywalem z lg g5 czy p9 i nic nie laguje, w niczym nie gorszy, ale lepszy tam gdzie to potrzebne.

          13. Bzdury klepiesz. Serwis DxOMark właśnie umieścił Mate10 po testach aparatu na 2 miejscu, zaraz po Pixelu.

          14. Wierz mi zrezygnują z jacka, a jak wprowadzą e-sim to i z tacki na kartę. Kto wie czy nie nastąpi już w następnych flagowych modelach.

        1. W szczegóły techniczne związane z przetwornikiem i kabelkami nie wnikałem, bo kabelki od lat mnie nie interesują. Teraz wysoką jakość bez żadnego problemu można puścić bezprzewodowo, a nowe smartfony obsługują już z pewnością wszelkie, nawet te 'audiofilskie’ kodeki, także myślę, że to jest właśnie przyszłość. Technologia powinna iść nieustannie do przodu. Jack to relikt przeszłości, trzeba się z tym pogodzić.

          1. Ciebie nie, ale gro ludzi interesuje. Nawet w ten sposób, że chcą mieć wybór :)
            Sam posiadam słuchawki BT, ale wolę te po kablu.

          2. Masz rację, ale mimo wszystko jestem zdania, że trzeba iść do przodu i zapominać o przestarzałych technologiach, tym bardziej, że dostępne już są dla każdego nowoczesne odpowiedniki. Nawet audiofile znajdą tu coś dla siebie, a jeśli komuś szkoda kasy, to znajdzie pewnie działające słuchaweczki bezprzewodowe i za kilkadziesiąt złotych. Chociaż akurat w tym wątku o biednych raczej nie rozmawiamy ;-)

          3. Jack to przestarzała technologia? Przestań się pogrążać chłopie.. Poza tym jak chcesz słuchać muzyki w sensownej jakości bez kabla to musisz wydać więcej niż „kilkadziesiąt złotych” i za razem kilka razy więcej niż na słuchawki przewodowe.

          4. Może tak było, ale troszkę już się sytuacja zmieniła, jeśli chodzi o słuchaweczki bezprzewodowe. Wiesz kilka miesięcy temu też się napaliłem na słuchawki na kablu, tyle co się naczytałem o tej niebywałej jakości, że na kabelku lepiej itp. Niestety nawet miesiąc mi nie posłużyły, a kosztowały raczej nie mało, bo też około 1000 zł. Coś się pewnie stało z kabelkiem, bo najpierw zaczęło mocno przerywać i tyle, nie dla mnie jednak tego typu słuchawki ;-)

            PS. Jeśli chodzi o pogrążanie, to sorki, ale rozumiem, że Apple, Google i inne giganty technologicznego rynku to wioska i zaścianek, po prostu się nie znają i tyle, tak? ;-)

          5. Jak dbasz, tak masz. Moje sredniopolkowe sennheisery służą już dobre 5 lat. Jakoś przy innych sprzętach nikt nie narzeka na to że jack jest „przestarzały”, tylko przy smartfonach ludziom odwala ;)

          6. No niestety, na słuchaweczkach mam możliwość podziałać głównie podczas prac w ogrodzie, także z kabelkami bywają problemy w takiej sytuacji. A jeśli chodzi o smartfony, to po prostu powinny być możliwie najbardziej minimalistyczne, czyli jak najmniej przycisków, otworów itp. Przynajmniej teraz takie są trendy i pewnie szybko się nie zmienia ;-)

      1. Nieistniejący problem? A co jeśli podróżuję autem podłączając przez jacka telefon do radia (spotify) i ładuję go przy tym? Stanowcze nie dla upośledzonych telefonów.

          1. Moje radio nie obsługuje BT. Mam je specjalnie wymienić bo producent telefonu stwierdził że usunie jacka? Nie, dziękuję.

          2. Jak bym miał radio bez BT, to pewnie bym raczej pomyślał o jakimś dodatkowym module BT do niego i raczej też nie myślałbym w takiej sytuacji o telefonie za 4, czy 5 tys zł.

          3. Tak o kolejnym module, który znów obniży jakość słuchanej muzyki. Brawo. Nawet najnowsze auta nie mają wszystkie bt w radiu, więc się zastanów człowieku ;)

          4. Oj, już z tą jakością audio ze streamingu w aucie bym nie przesadzał ;-) Tym bardziej, że od jakiegoś już czasu moduły BT potrafią przesyłać dane w najwyższej jakości. Odnośnie radia samochodowego się nie wypowiadam, bo ja zawsze goniłem za wszelkimi nowinkami, także osobiście nie spotkałem się raczej z radiem bez wbudowanego BT :) Tak z ciekawości zapytam, tym kabelkiem łączysz się z jakimś wejściem AUX w aucie?

          5. dlaczego w ogóle śmią do smartfona dawać miejsce na kartę pamięci/ ekran / dużą obudowę, przecież wystarczy tylko telefon w takiej opasce na rękę

    1. Tyle jest świetnych bezprzewodowych słuchawek, że już dawno zapomniałem o plączących się kabelkach ;-) Zresztą co za problem, jeśli można podłączyć słuchaweczki przez USB-C? Przejściówka jest w gratisie, jak pamiętam. Także chyba nie ma co się doszukiwać nieistniejących problemów.

    1. Monochromatyczny aparat w połączeniu z kolorowym, to więcej szczegółów, lepszy zakres dynamiczny, większa czułość i w trybie mono dodatkowo fajne, naturalne b/w.

        1. Już P9 miał aparat lepszy od S7, co widać dobitnie w testach RAW. Obiektywnie gorsze miał tylko filmowanie. W JPG zarówno S7, jak i P10 (P9 zresztą też) wypadają fatalnie – oba tworzą przeostrzone i fatalnie odszumione plastikowe potworki, na szczęście wida’ to głównie w widoku 100%.

  8. Miło zaskoczyła mnie odporność na kurz i zachlapanie, tym bardziej, że z zapowiedzi wynikało, że takiej opcji nie będzie. Dla mnie najważniejszy jest jednak aparat, także czekam na konkretne testy i porównania. Możliwe, że się zdecyduję na zakup, no chyba, że Samsung pokaże coś zaskakującego w swoim nowym Galaxy S9…

    1. To raczej nie bedzie miało starto do Note 8 (dla mnie juz nie ma) , wiec po co czekac na premierę s9 skoro teraz mate 10 nie jest lepszy od konkurencji…

      1. Seria Note całkowicie do mnie nie trafia, do tej pory najbardziej pasowała mi właśnie seria Galaxy S, dlatego poczekam spokojnie na S9. Na razie mam S7 Edge, także jest OK, chociaż ekran niestety masakrycznie delikatny i mam już do wymiany, a wymiana 1500zł (bo to wyświetlacz, nie tylko szkiełko, które da się za 400zł zrobić)…

        1. Mam s7od prawie roku i jest jak wyjety z pudełka. Na nim tylko folia od 3mk, ktorej… nie widać, a chroni.
          Nie mam padaczki, bu rozwalac telefony na prawo i lewo. Korzystam z nich od 15 lat, zaczlem jako 12 latek i nigdy nic nie rozwalilem. To nigdy nie jest kwestia telefonu, to zawze kwestia charskteru użytkownika.

          1. Dbałem, czyściłem, chuchałem na niego, niestety, raz wyleciał mi z kieszeni i po ekranie… Raz wyskoczył mi z uchwytu w rowerze, też po ekranie. Chyba im bardziej się uważa, tym większy pech z tym. Nie mam niestety szczęścia w tej kwestii. Na same zabezpieczenia, szkła, obudowy, też wydałem już wiele, żadne do końca się nie sprawdziło. Po wymianie ekranu teraz chyba wezmę to, o czym piszesz (3MK), bo jak czytałem, to chyba jedyne rozsądne rozwiązanie. Testowałem chyba już wszystko, co możliwe z górnej półki. Szkła hartowane bardzo źle się sprawdzały.

          2. No ale 3mk tez nie zapwni ci ochrony gdy spadnie na beton… ja go uzywam, bl wiem… ze nie spadnie. Chrobi przed ,zarysowaniami, e ciezko powiedziec, czy jak upuszcze na chodnik z1.5 metra to przwzyje czy nie…

          3. Mam tego świadomość. Ale teraz już wiem, że nie wsadzę telefonu do uchwytu rowerowego, jaki by ten uchwyt nie był, no i raczej nie będę go nosił w kieszeni, szczególnie w krótkich spodenkach. Nie raz mi już w ten sposób wypadł niestety, a dwa razy skończyło się to tragicznie. Chociaż jak upadł na gres w łazience, to poszło tylko Gorilla Glass. Niestety upadek z poziomu roweru dokończył sprawę.

  9. za mocno napatrzyli się na aparaty u konkurencji że muszą wystawać. Dlaczego mam wrażenie że w tym 10 pro wcale tak nie musiało być?

  10. Krótkie podsumowanie: największa nowość czyli HiAI to jak na razie nic innego jak
    chip obróbki obrazu, dostosowujący parametry zdjęcia do sceny. Ficzer znany z aparatów fotograficznych.
    Zwykły Mate vs PRO to IPS 16/9 vs OLED 18/9, czytnik z przodu vs z tyłu, IP 5X vs IP 67 oraz jack 3,5 vs jego brak.
    Dużo i mało.

        1. Generalnie, optymalizacją działania, ale też np. wspomaganiem tłumaczenia, czy analizą głosu właściciela w celu poprawy jakości i lepszej redukcji szumu tła + wszelkimi drobiazgami, które najczęściej wspomagane są teraz online, a będą w miarę możliwości przetwarzane lokalnie. No i NPU ma mieć otwarte API, więc z czasem jego wykorzystanie będzie rosło.

  11. Nie jestem tu stałym bywalcem, nie jestem strasznie częstym komentującym.. ale zaglądałem coraz więcej ze względu na coraz niższy moim zdaniem poziom podobnych serwisów i pozytywne wrażenie z lektury Tabletowo. Ale teraz wpadłem… cała strona główna zapchana Huawei. Calutka wraz z topem. Sorry, ja rozumiem, marketing, sponsor, trzeba zarabiać i w ogóle (sam pracowałem jako redaktor w takim serwisie) ale.. to jest przesada. Duża.

      1. Dziwię, bo za przeproszeniem zasranie całej głównje strony świadczy o dwóch możliwościach:

        1. Celowe działanie – a takie do tabletowo wydawać by się mogło nie pasowało – ok, jak pisałem rozumiem partnerstwo itp. ale to nawet sensu nie ma.

        2. Błąd i to poważny w rozmieszczaniu informacji.

        1. Zobacz u góry ilu jest redaktorów i każdy z nich chce zarobić kasę z artykułu – wszystko obraca się wokół pieniędzy, niestety.

          1. Ok, możliwe, że są dodatkowe płace za wyświetlenia, ale.. jeśli miałbym coś doradzać to – gdy jest taka możliwość – ewakuowanie się z pracy redaktora i szukanie czegoś bardziej perspektywicznego. IT to szeroka dziedzina, a bycie redaktorem na takim czy innym portalu to co najwyżej praca dorywcza. Chyba, że jesteśmy właścicielem/współwłaścicielem i działamy od początku, sami kreujemy jak to wygląda. Oczywiście czasami jest to praca będąca nam na rękę, sam tak pracowałem przez ponad 2 lata i… żałuję, że nie byłem bardziej odważny aby robic coś innego ;)

    1. To samo było po każdej głośnej premierze… czy to iphona czy note, na dodatek to serwis, którego tematyka kręci się wokół smartfonów. Przyszedłeś tu poczytać o różańcu do granic czy promocjach z Lidla?

  12. Tyle czekałem na tą słuchawkę, a tu plecki błyszczące jak psie (…). Jak ja nie cierpię takiej obudowy, na której widać każdy odcisk palca, przecież to wygląda okropnie! Zostaje przy Mate 8, mimo, że to już stary model

  13. A co w przypadku, gdy np będę korzystał ze słuchawek na USB-C i będę musiał podładować telefon?
    Albo gdy będę korzystał z podłączenia pod monitor i będę pracował, a telefon zacznie padać?
    Będą jakieś rozgałęźniki na USB-C? Czy jak to Huawei rozwiązał?

  14. Czy głośniki działają w trybie stereo także w zewnętrznych aplikacjach, np. Spotify, YouTube, a może jedynie w autorskich Huaweia?

  15. Coraz bardziej mi się ta słuchawka podoba :)
    Nie mogę się już doczekać testów i zdjęć przykładowych z aparatu.
    Z jednej strony szkoda, że drugi aparat nie jest zoomem (myślę, że wystarczyło by te x2) – z drugiej strony zastosowanie monochromatycznego powinno pozytywnie wpłynąć na ilość detali na zdjęciach.
    Pożyjemy, zobaczymy :)

  16. Samsung s8 jest kolejnym smartfonem tuż po s7 z tego co wiem Huawei nie produkuje z dnia na dzień smartfona tylko rozwija go, niestety Huawei mate 10 pro nie jest smartfonem tylko inteligentnym urządzeniem

  17. Mam HTC U11, który nie ma złącza jack. Używam słuchawek na usb-c i jakością odskakują od tych na jacku. Minusem jedynie jest to, że przy ładowaniu telefonu nie posłucham muzyki. Nie jest to natomiast opcja bez obejścia, bo i słuchawki po BT mam (choć nie są one najlepsze jakościowo). Każdy z waszych argumentów jest dobry i do wszystkiego można się przyczepić, ale prawda jest taka, że powoli stare technologie będą wygaszane. Jack 3,5mm to przeszłość, tak jak microusb które zostanie zastąpiąne USB-C. Piszecie o tym, że ma być wybór i jest. Cała gama średniaków jest z jackiem, nawet flagowce jeszcze są z tym modułem wypuszczane. Za rok, nawet jeśli większość producentów wywali jack’a, to i tak zostanie ktoś kto go użyje w swoim smartfonie, więc nie martwcie się – jeszcze z 2,3 lata jack bedzie obecny :)

      1. nie wiem gdzie @wojciech kowalski widział s8 w tej cenie ale tutaj: http://www.globalcentral.co.uk jest za 471£. Firma sprawdzona kupilem tam kiedys note 7 a teraz note 8 i za kazdym razem przesyłka trwała ok 10 dni. Co ciekawe maja jakieś powiązania handlowe z EU bo nie musialem nigdy płacić cła ani podatku :)

  18. Czy prawdą jest to co podaje Huawei w specyfikacji, że ten telefon nie obsługuje europejskich satelitów Galileo, co świadczyłoby że nie potrafią sobie poradzić z ta wadą od 9 generacji Mate ?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama