Pamiętacie jeszcze Gwiezdne Wrota? Oto zwiastun gry Stargate: Timekeepers!

Trzeba mieć już trzydziestkę na karku, żeby pamiętać film Gwiezdne Wrota z 1994 roku. Ten kawałek niezłego kina science-fiction nigdy nie doczekał się gry, która oddawałaby sprawiedliwość interesującemu uniwersum, rozwijanemu przez lata. Taka szansa stoi przed Stargate: Timekeepers.

Powrót po latach

Niektórzy mają do serii filmów i seriali Gwiezdne Wrota ogromny sentyment. Historia o tajemniczym portalu, przenoszącym ludzi i przedmioty w przestrzeni o tysiące lat świetlnych rozpalała wyobraźnię widzów w latach 90-tych ubiegłego wieku. Roland Emmerich, który reżyserował oryginalny film z 1994 roku nigdy nie wypełnił założeń, zgodnie z którymi Gwiezdne Wrota miały być trylogią. Zamiast tego, od 1997 roku rozpoczęto emisję serialu Stargate SG-1, który był przez jakiś czas najdłużej emitowaną serią sci-fi w historii.

Reklama

Na kanwie filmów, seriali, książek i komiksów, powstawały także gry. Żadna z nich nigdy nie osiągnęła większego sukcesu. Pierwszego tytułu związanego z franczyzą i oryginalnym filmem nawet nie kojarzę – był on przeznaczony na konsole SNES i Mega Drive. O uszy mogło mi się obić wydane w 2010 roku Stargate: Resistance, ale jako sieciowa strzelanka z perspektywy trzeciej osoby nie poradziła sobie zbyt dobrze. Podobnie jak Stargate Worlds – MMO, które choć miało znakomitą podstawę w postaci logicznego uniwersum… nie zostało wydane nigdy.

Teraz zapowiedziano kolejną grę z Gwiezdnymi Wrotami w roli głównej.

Stargate: Timekeepers

Slitherine Games opublikowało pierwszy zwiastun strategicznej gry czasu rzeczywistego, osadzonej w uniwersum Gwiezdnych Wrót, a dokładniej – nawiązującej do głównego wątku serialu Stargate SG-1.

Fabuła Stargate: Timekeepers wywodzi się w prostej linii od końca 7. sezonu Stargate SG-1 i prezentuje alternatywną opowieść, w której po rozpoczęciu bitwy o Antarktydę z flotą Anubisa, Komandor McCain i jej oddział dostaje misję wspierania zespołu SG-1, rozpoczynając kompletnie nową przygodę. Podczas niej odwiedzimy wiele oryginalnych lokacji, odbędziemy podróże w czasie, uratujemy cywilów przed zagrożeniami ze strony ciemiężących ich panów z dalekich układów gwiezdnych i spotkamy się wieloma wyzwaniami.

Ponieważ ma to być rasowy RTS, nie spodziewamy się jakiejś rozbudowanej, skomplikowanej historii, ale liczymy na to, że tak zróżnicowane i przyjemne sci-fi jak Gwiezdne Wrota, zyska nareszcie godnego reprezentanta w świecie gier strategicznych. To, że taka sztuka jest możliwa, udowodniło przecież klasyczne Star Wars: Empire at War. Oby się udało!

Data wydania Stargate: Timekeepers nie jest jeszcze znana. Wiadomo jednak, że będzie to tytuł dostępny wyłącznie na PC, co mocno zawęża grono potencjalnych odbiorców. Czekamy na więcej informacji i mamy nadzieję na silne uderzenie nostalgii!

Serious GIF