Google Pixel Slate to nic innego, jak Chromebook, ale z odłączaną klawiaturą | Tabletowo.pl

Google Pixel Slate to nic innego, jak Chromebook, ale z odłączaną klawiaturą

Dołącz do dyskusji 0

Tabletowo… nazwa zobowiązuje ;) Staramy się zawsze publikować ciekawe informacje o interesujących tabletach, które debiutują na rynku. Niestety, jak doskonale wiecie, trendy rynkowe są, jakie są, sprzedaż tabletów spada, nic więc dziwnego, że i nowych produktów tego typu pojawia się coraz mniej. Nie przeszkadza to jednak zaprezentować Google nowy tablet, tym razem działający w oparciu o system Chrome OS. Poznajcie Google Pixel Slate, który jest niczym innym, jak Chromebookiem z opcją odłączenia klawiatury.

Urządzenie to z założenia jest tabletem, który szybko można przekształcić w sprzęt 2w1 za sprawą podłączanej magnetycznie klawiatury. Na jego froncie znajdziemy głośniki stereofoniczne, które umieszczone są po obu stronach 12,3-calowego ekranu dotykowego, którego rozdzielczość wynosi 3000 x 2000 pikseli. Za działanie Pixel Slate odpowiada jeden z procesorów Intela – Celeron, m3, i5 lub i7 przy współpracy z maksymalnie 16 GB RAM-u. Pamięci wewnętrznej jest maksymalnie 256 GB, a na jednej z krawędzi znajdziemy czytnik linii papilarnych. Wymiary modelu to 290,9 x 202 x 7 mm.

Sporą część konferencji Google poświęciło funkcjom fotograficznym, w tym… trybowi portretowemu. Nie powiem, dość mocno zaskoczył mnie fakt, że dużą wagę przykuwają do aparatów w – jakby nie było – sporym tablecie. Nie tylko w ujęciu przeprowadzania telekonferencji czy rozmów wideo przez komunikatory, ale również robienia zdjęć. Faktem jest jednak, że znajdziemy tu dwa aparaty – główny 8 Mpix i frontowy też 8 Mpix.

Oczywiście klawiatura jest podświetlana, więc nie będzie problemów z wprowadzaniem tekstu wieczorami. Dodatkowo warto wspomnieć, że ekran tabletu wspiera rysik Pixelbook Pen.

Jeśli chodzi o ceny, Google Pixel Slate będzie dostępny za 599 dolarów, z kolei za klawiaturę przyjdzie nam zapłacić dodatkowe 199 dolarów. Rysik, jak się domyślacie, również będzie trzeba kupić osobno, a będzie to koszt 99 dolarów.

Jak możecie zobaczyć poniżej, Pixel Slate będzie dostępny w różnych konfiguracjach w następujących cenach:

  • z Intel Celeron i 4 GB RAM / 32 GB pamięci lub 8 GB RAM / 64 GB pamięci: od 599 dolarów,
  • z Intel Core m3 i 8 GB RAM / 64 GB pamięci: od 799 dolarów,
  • z Intel Core i5 i 8 GB RAM / 128 GB pamięci: 999 dolarów,
  • z Intel Core i7 i 16 GB RAM / 256 GB pamięci: od 1599 dolarów.

Cóż, nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa, jaki los spotka Google Pixel Slate. Zwłaszcza biorą pod uwagę, że nie jest to pierwsze podejście do tabletów tego producenta – pamiętacie Pixela C z Androidem?

Póki co nie wiadomo czy Pixel Slate w ogóle trafi do sprzedaży w Polsce. Jeśli będziemy mieć jakiekolwiek informacje w tym temacie, damy znać.

Co sądzicie na temat Pixel Slate?

PS. Zapomniałabym. Urządzenie to nie ma 3.5 mm jacka audio. W 12,3-calowym tablecie. No tak, przecież miejsca brakło ;))

źródło: theverge, Google

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona