Sztuczna inteligencja pomoże dopasować proporcje obrazu do ekranu - brzmi świetnie 17

Sztuczna inteligencja pomoże dopasować proporcje obrazu do ekranu – brzmi świetnie

Google AI – dział wyszukiwarkowego giganta, odpowiedzialny za prace badawcze nad najnowszymi technologiami, w tym sztuczną inteligencją, poinformował o oddaniu w ręce deweloperów oprogramowania narzędzia, które w znaczący sposób ułatwi dopasowanie obrazu wideo do urządzeń, z których korzystają użytkownicy. Pomoże również w zmontowaniu filmu w żądanych proporcjach obrazu.

Wiele formatów, jedno wyzwanie

Problem, z którymi zmierzyli się specjaliści Google, jest znany już od wielu lat, a na przestrzeni czasu wydaje się jedynie zwiększać. Do niedawna dwoma najczęściej spotykanymi formatami obrazu były 4:3 oraz 16:9. Obecnie coraz częściej pojawiają się również nagrania w proporcjach 21:9, a dzięki popularności serwisów społecznościowych spotykamy również wideo nagrywane w orientacji pionowej.

Chcąc zmontować jeden materiał z kilku zupełnie różnych źródeł należy przygotować się na długą i żmudną walkę z zachowaniem odpowiedniego kadrowania. Powstałe właśnie narzędzie – Google AutoFlip, ma szansę to zmienić.

Sztuczna inteligencja przybywa z pomocą

Google AutoFlip to narzędzie pracujące w oparciu o sztuczną inteligencję. Analizuje ono dostarczone fragmenty filmów wideo, automatycznie dobiera właściwe ujęcia i kadruje je do żądanej rozdzielczości. Dzięki temu możliwe jest takie przycięcie, by w kadrze zmieściło się jak najwięcej tego, co w nagraniu jest najistotniejsze. Poniższy przykład ilustruje pracę narzędzia w praktyce:

Sztuczna inteligencja pomoże dopasować proporcje obrazu do ekranu - brzmi świetnie 18

Nowy serwis Tabletowo. Sprawdź oiot.pl

Podany przykład to próbka możliwości narzędzia w sytuacji, gdy materiałem źródłowym jest film o proporcjach 16:9, a urządzeniem, na którym użytkownik chce obejrzeć film, jest smartfon o pionowych proporcjach ekranu. W przypadku zastosowania statycznego przycięcia w centrum kadru zdarza się, że wycinane są z niego nieraz bardzo istotne fragmenty.

Gdy wykorzystamy narzędzie Google wycinające dokładnie ten fragment kadru, w którym dzieje się najwięcej, efekt końcowy będzie niemalże pozbawiony strat względem oryginału mimo tego, że przycięcie filmu panoramicznego do pionowego jest zabiegiem wyjątkowo radykalnym. 

Opracowane przez Google narzędzie AutoFlip ma szansę ułatwić pracę osobom montującym filmy, ale też sprawić, że obraz, który trafi do odbiorcy końcowego, lepiej spożytkuje możliwości sprzętu, na którym będzie odtwarzany.

Wkrótce powinniśmy otrzymać pierwsze narzędzia wykorzystujące tą technologię, dlatego warto obserwować temat – efekty mogą być spektakularne.

Źródło: Google