fot. Android Developers Blog

Google udostępniło pierwszą betę Androida Q. Jeśli masz Pixela, możesz ją pobrać

Na początku tygodnia pojawiły się doniesienia, że Google udostępni pierwszą betę Androida Q już w poniedziałek, 11 marca 2019 roku. Tak się jednak nie stało, ale niedługo potem kolejne informacje wskazywały na środę. I rzeczywiście – wczesna wersja najnowszego wydania Zielonego Robocika jest dostępna i mogą ją już pobrać właściciele wszystkich smartfonów z serii Pixel.

Reklama

W Androidzie Q Google skupiło się na wielu różnych aspektach, ale szczególną uwagę koncern zwrócił na ochronie prywatności użytkowników. Nowa wersja systemu pozwala m.in. przyznawać uprawnienia do śledzenia lokalizacji tylko na czas korzystania z danej aplikacji. Właściciel urządzenia z tym wydaniem Zielonego Robocika ma też mieć większą kontrolę nad dostępem programów do zdjęć i filmów oraz pobranych plików zapisanych w pamięci wewnętrznej.

Reklama
fot. Android Developers Blog

Android Q ogranicza również dostęp do niezerowalnych identyfikatorów urządzeń, w tym IMEI i numeru seryjnego, a także losowo przydziela adres MAC sprzętu, kiedy domyślnie jest podłączony do różnych sieci Wi-Fi.

W najnowszej wersji Zielonego Robocika Google zaszyło też różne rozwiązania, dzięki którym aplikacje będą odpowiednio działały na urządzeniach ze składanymi ekranami. Użytkownicy niewątpliwie docenią również uproszczone menu udostępniania plików oraz możliwość wyświetlania kontekstowego menu ustawień w zależności od aplikacji, z której korzystają (na przykład w przeglądarce dostaną szybki dostęp do włączenia/wyłączenia łączności Wi-Fi, transmisji danych komórkowych i trybu samolotowego).

W Androidzie Q dodano także wsparcie dla kodeka open-source AV1, kodowania audio przy użyciu kodeka Opus i HDR10+ oraz – na razie w wersji eksperymentalnej – ANGLE.

Obrazy systemu Android Q są już dostępne na witrynie Android Developers Blog – mogą je pobrać i wgrać właściciele wszystkich smartfonów z serii Pixel, w tym również pierwszej generacji. Łatwiejszą drogą jest jednak wejście na >tę stronę< i zarejestrowanie się do beta testów – wówczas nowa wersja oprogramowania zostanie wysłana przez OTA (Over-The-Air). Warunkiem jest, aby urządzenie było przypisane do wykorzystywanego konta Google.

Na koniec warto jeszcze dodać, że koncern z Mountain View udostępni w sumie sześć wersji beta Androida Q (w czwartej deweloperzy dostaną dostęp do ostatecznych interfejsów API i SDK), zgodnie z poniższym rozkładem, natomiast finalne wydanie ma być gotowe w trzecim kwartale 2019 roku.

fot. Android Developers

Źródło: Android Developers Blog, Android Developers

      1. To prawda, jednak lepsze jest wrogiem dobrego. Podobają mi się zmiany dotyczące prywatności, zwłaszcza przyznawanie uprawnienia do śledzenia lokalizacji tylko na czas korzystania z danej aplikacji, czy ograniczenie dostępu do niezerowalnych identyfikatorów urządzeń, w tym IMEI i numeru seryjnego, a także losowe przydzielanie adresu MAC sprzętu, kiedy domyślnie jest podłączony do różnych sieci Wi-Fi…. Moje obawy budzi jedynie fakt, że opisane rozwiązania powinny być już dawno zaimplementowane, i skoro do tej pory nie były obecne, to czy ich wprowadzenie nie jest jedynie mydleniem oczu, a w tle wszystko będzie jak do tej pory.

      2. Programuję na Androida i po prostu stwierdzam fakt. Kiedyś była masa nowości, teraz to głównie poprawki tego co już działa w miarę dobrze. Zresztą, sam nie wiem jakich funkcjonalnośc brakuje Andkowi (w kontekście systemu mobilnego).
        Martwi fakt, że Google wycina niektóre funkcje, np nagrywanie połączeń

  1. już niemają pomysłów co wprowadzić dokładnie tak samo jak samsung co ma wprowadzić szałowego do smartfonów. głownie zmiany kosmetyczne

    1. Stawiają na prywatność czyli to co interesuje ludzi . To jest już 10 wersja systemu więc już większość ma

  2. Ja tam wolę poczekać z tą aktualizacją do drugiej bety bo nie mam w razie czego telefonu na zastępstwo ?

    1. Pobrałem, działa o wiele lepiej niż wersja beta Pie. Problem jedynie z google photos interfejs jest pomiędzy dark mode a light mode.

      1. O dziwo na Pixelu można :) sprawdziłem to już. Pytałem o to bo na beta OneUI Samsunga nie działało

  3. jak sama nazwa mówi to wersja „beta” więc błędów jest sporo. Zapewne z czasem zostaną usunięte. Zmian gołym okiem nie widać. Zainstalowałem testowo i kilkanaście minut później wróciłem do stabilnej wersji 9. Niektóre aplikacje się nie potrafią otworzyć, i się zamykają. Masa drobnych błędów które frustrują. Warto poczekać do kolejnej wersji :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama