Evan Blass podał ceny Galaxy S9 i Galaxy S9+ - Tabletowo.pl

Evan Blass podał ceny Galaxy S9 i Galaxy S9+

Wyglądają jednak one jakoś podejrzanie...

Znamy większość specyfikacji Galaxy S9 i Galaxy S9+, lecz ceny tegorocznych flagowców Samsunga nadal pozostają wielką niewiadomą. Ptaszki jednak zaćwierkały do ucha Evana Blassa i dały mu znać, ile smartfony mają kosztować.

Zanim przejdziemy do sedna, warto przypomnieć, że w dniu premiery za Galaxy S8 trzeba było zapłacić 3499 złotych, a za Galaxy S8+ 3999 złotych. Ceny w euro kształtowały się natomiast na poziomie – odpowiednio – 799 i 899 euro. Samsung Galaxy Note 8 kosztował z kolei na start w Polsce 4299 złotych, a w Europie 999 euro.

Jako że smartfony z generację na generację są droższe (nie tylko flagowce, średniaki także), spodziewaliśmy się, że następcy Galaxy S8 i Galaxy S8+ mogą kosztować więcej niż ich bezpośredni poprzednicy. Z informacji, jakimi podzielił się z nami Evan Blass wynika, że za Galaxy S9 trzeba będzie zapłacić 841 euro, natomiast za Galaxy S9+ 997 euro. Po przeliczeniu przy obecnym kursie wychodzi równowartość – odpowiednio – około 3500 i 4150 złotych.

Osobiście mam jednak duże wątpliwości, co do podanych przez Evana Blassa cen Galaxy S9 i Galaxy S9+, głównie z uwagi na fakt, że mają one nietypowe końcówki, a producenci najczęściej ustalają bardziej „równe” ceny. O ile w około 100 złotych droższego następcę Galaxy S8 jestem w stanie uwierzyć (uznając, że cena zostanie ustalona na 849 euro), tak dużą niespodzianką byłoby dla mnie, gdyby sukcesor Galaxy S8+ kosztował tyle samo, co Galaxy Note 8 w dniu premiery (999 euro). Fakt, smartfon otrzyma mocniejszy procesor i trochę bardziej zaawansowany aparat, lecz w mojej opinii nie usprawiedliwiałoby to takiej dużej podwyżki ceny – szczególnie, że nie ma tu rysika, którego obecność zwyczajnie kosztuje.

Z tego powodu osobiście podchodzę do podanych przez Evana Blassa z dużą rezerwą i jednocześnie mam nadzieję, że Samsung nie przekroczy magicznej granicy 4000 złotych w serii Galaxy S. A przynajmniej jeszcze nie w tym roku. W 2019 może być już nieco inaczej, biorąc pod uwagę doniesienia, że flagową linię czekają zmiany oraz że zadebiutować ma składalny smartfon.

Polecamy również:

Potężny przeciek na temat Galaxy S9 i Galaxy S9+. Smartfony nie mają już praktycznie żadnych tajemnic

Źródło: @evleaks

Jeżeli znalazłeś literówkę w tekście, to daj nam o tym znać zaznaczając kursorem problematyczny wyraz, bądź zdanie i przyciśnij Shift + Enter lub kliknij tutaj. Możesz też zgłosić błąd pisząc na maila.

Komentarze

Logowani/Rejestracja jest chwilowo wyłączona