Takie czasy, że gniazdo słuchawkowe do smartfona trzeba sprzedawać osobno w formie modułu, jak w Essential Phone

Essential podobno jeszcze nie umarło. Twórcy „wzorowego smartfona z Androidem” raz po raz starają się jakoś zachęcić ludzi do kupna ich urządzenia. Essential Phone, jako że wyposażony jest w port do doczepialnych modułów, doczekał się płatnego akcesorium, które ma wynieść jakość słuchania muzyki na smartfonie na nieosiągalny dotąd poziom. Chodzi więc o moduł gniazda słuchawkowego z konwerterem DAC. Do czego doprowadziła ludzkość…

Reklama

Co ciekawe, całość rozegrana jest całkiem nieźle od strony biznesowej i promocyjnej. Essential, by zbudować odpowiedni przetwornik DAC, podjął współpracę z Tidalem.

Reklama

Moduł z gniazdem audio jack 3.5 mm wyposażony jest w DAC ESS Sabre, ze sprzętowym renderingiem Master Quality Authenticated i wzmacniaczem, który może „pociągnąć” słuchawki o wysokiej impedancji.

No właśnie – i teraz wchodzi Tidal, cały na biało. Nabywca modularnego gniazda audio jack otrzymuje wraz z nim trzymiesięczną subskrypcję Tidala w wersji Hi-Fi, by wypróbować, jak słucha się muzyki w najwyższej jakości dźwięku. Obsługa plików MQA to dobry pomysł i chwyt marketingowy. Ciekaw jestem, ile osób skusi się na ten dodatek do Essential Phone’a. Biorąc pod uwagę, że samych użytkowników smartfona nie jest jakoś zatrważająco dużo, Essential nie marzy chyba o kosmicznie dobrej sprzedaży modułu.

Trzeba też przypomnieć, że jest to drugi moduł do Essential Phone’a zaprezentowany po wprowadzeniu tego smartfona do sprzedaży. Ciekawe, czy nie ostatni.

Doczepiane gniazdo słuchawkowe z DAC-iem ma być dostępne w sprzedaży w sierpniu. Essential skorzystał z okazji, by ogłosić, że do zestawu z nowymi telefonami będzie dorzucał słuchawki. Cena takiego kompletu to 499 dolarów.

https://www.tabletowo.pl/2018/05/25/essential-phone-2-nie-bedzie-andy-rubin-komentuje/

Ach – przy okazji, skoro jesteśmy już w temacie Tidala. Jeśli jeszcze nie słyszeliście – możecie zyskać półroczną darmową subskrypcję Tidala Premium, ot tak, jedynie za rejestrację w serwisie. Wystarczy stworzyć nowe konto i cieszyć się nielimitowanym dostępem do milionów utworów przez 6 miesięcy za friko. Co prawda, w mojej opinii, Tidalowi brakuje trochę do Spotify czy nawet Deezera, ale jak to mówią, darowanemu Jay-Z nie zagląda się w zęby. Albo jakoś tak.

https://www.tabletowo.pl/2018/06/05/pol-roku-konto-premium-tidal-za-darmo-jak-wlaczyc-dla-kogo/

źródło: Essential przez fonearena, AndroidAuthority

Reklama